Wczoraj doznalem malego szoku na Pilicy ponizej Zalewu. Podjezdzamy nad wode z kumplem a tam stoi jakis bus z masa roznego sprzetu i kreconce sie 6-7 mlodych osob. Na pierwszy rzut oka wygladalo to jak przygotowania do splywu kajakowego. Ale podchodzimy do nich i okazuje sie ze to jacys chyba studenci i robia badania rybostanu Pilicy. Wlasnie konczyli. Potwierdzili tylko nasze przypuszczenia. 0 ryby sredniej i duzej. Masa drobiazgu (jaziki, klonki - co nas zaskoczylo i malenkie okonki). Ogolnie stwierdzili ze lipa jakich malo. Pierwszy raz sie spotkalem z takimi badaniami i odlowami na Pilicy kolo zalewu. Dlatego bylem tak zaskoczony tym widokiem. Niestety wyniki nie nastrajaja optymistycznie :(. Potwierdzilo to tylko moje zdanie o naszym (piotrkowskim) PZW. Dno i metr mulu!!!
Wczoraj doznalem malego szoku na Pilicy ponizej Zalewu. Podjezdzamy nad wode z kumplem a tam stoi jakis bus z masa roznego sprzetu i kreconce sie 6-7 mlodych osob. Na pierwszy rzut oka wygladalo to jak przygotowania do splywu kajakowego. Ale podchodzimy do nich i okazuje sie ze to jacys chyba studenci i robia badania rybostanu Pilicy. Wlasnie konczyli. Potwierdzili tylko nasze przypuszczenia. 0 ryby sredniej i duzej. Masa drobiazgu (jaziki, klonki - co nas zaskoczylo i malenkie okonki). Ogolnie stwierdzili ze lipa jakich malo. Pierwszy raz sie spotkalem z takimi badaniami i odlowami na Pilicy kolo zalewu. Dlatego bylem tak zaskoczony tym widokiem. Niestety wyniki nie nastrajaja optymistycznie :(. Potwierdzilo to tylko moje zdanie o naszym (piotrkowskim) PZW. Dno i metr mulu!!!
Co się oszukiwać i bez tych badań wiadomo że w Pilicy jest krucho z większą rybą a to tylko potwierdza rzeczywistość. Ciekawe co dalej będzie - czy przełoży się to na ruchy w naszym okręgu i coś się zmieni? Oby.
Wczoraj doznalem malego szoku na Pilicy ponizej Zalewu. Podjezdzamy nad wode z kumplem a tam stoi jakis bus z masa roznego sprzetu i kreconce sie 6-7 mlodych osob. Na pierwszy rzut oka wygladalo to jak przygotowania do splywu kajakowego. Ale podchodzimy do nich i okazuje sie ze to jacys chyba studenci i robia badania rybostanu Pilicy. Wlasnie konczyli. Potwierdzili tylko nasze przypuszczenia. 0 ryby sredniej i duzej. Masa drobiazgu (jaziki, klonki - co nas zaskoczylo i malenkie okonki). Ogolnie stwierdzili ze lipa jakich malo. Pierwszy raz sie spotkalem z takimi badaniami i odlowami na Pilicy kolo zalewu. Dlatego bylem tak zaskoczony tym widokiem. Niestety wyniki nie nastrajaja optymistycznie :(. Potwierdzilo to tylko moje zdanie o naszym (piotrkowskim) PZW. Dno i metr mulu!!!
Co się oszukiwać i bez tych badań wiadomo że w Pilicy jest krucho z większą rybą a to tylko potwierdza rzeczywistość. Ciekawe co dalej będzie - czy przełoży się to na ruchy w naszym okręgu i coś się zmieni? Oby.
Połamania
Wlasnie to im powiedzielismy :). Po co sie meczyc , wystarczylo popytac wedkarzy :). Zeby nie byc goloslownym, wczoraj we dwoch zlowilismy cale 3 jelce na muche plus wypasiona (olbrzym jak na moje standardy - mierzone 27 cm) ukleje.
11 września byłem w okolicy Inowłodza na pilicy z nową bolonką i przeszła chrzest pierwsze przepłynięcie świnka 36 cm drugie przepłynięcie druga świnka 40 cm obie wróciły do wody. 18 to samo miejsce 60 cm wody mniej i tylko klonek 20 i certa 20 wróciły do wody. Dla osób które będą twierdziły że to certy oznajmiam sprawdzałem w atlasie to były świnki ( czerwona płetwa odbytowa) ale mogę być w błędzie .
Wczoraj doznalem malego szoku na Pilicy ponizej Zalewu. Podjezdzamy nad wode z kumplem a tam stoi jakis bus z masa roznego sprzetu i kreconce sie 6-7 mlodych osob. Na pierwszy rzut oka wygladalo to jak przygotowania do splywu kajakowego. Ale podchodzimy do nich i okazuje sie ze to jacys chyba studenci i robia badania rybostanu Pilicy. Wlasnie konczyli. Potwierdzili tylko nasze przypuszczenia. 0 ryby sredniej i duzej. Masa drobiazgu (jaziki, klonki - co nas zaskoczylo i malenkie okonki). Ogolnie stwierdzili ze lipa jakich malo. Pierwszy raz sie spotkalem z takimi badaniami i odlowami na Pilicy kolo zalewu. Dlatego bylem tak zaskoczony tym widokiem. Niestety wyniki nie nastrajaja optymistycznie :(. Potwierdzilo to tylko moje zdanie o naszym (piotrkowskim) PZW. Dno i metr mulu!!!
Co się oszukiwać i bez tych badań wiadomo że w Pilicy jest krucho z większą rybą a to tylko potwierdza rzeczywistość. Ciekawe co dalej będzie - czy przełoży się to na ruchy w naszym okręgu i coś się zmieni? Oby.
Połamania
Wlasnie to im powiedzielismy :). Po co sie meczyc , wystarczylo popytac wedkarzy :). Zeby nie byc goloslownym, wczoraj we dwoch zlowilismy cale 3 jelce na muche plus wypasiona (olbrzym jak na moje standardy - mierzone 27 cm) ukleje.
11 września byłem w okolicy Inowłodza na pilicy z nową bolonką i przeszła chrzest pierwsze przepłynięcie świnka 36 cm drugie przepłynięcie druga świnka 40 cm obie wróciły do wody. 18 to samo miejsce 60 cm wody mniej i tylko klonek 20 i certa 20 wróciły do wody. Dla osób które będą twierdziły że to certy oznajmiam sprawdzałem w atlasie to były świnki ( czerwona płetwa odbytowa) ale mogę być w błędzie .
Wczoraj wieczorem pojechałem za most żelazny.Z racji baaardzo niskiej wody łowienie udawało się tylko w woderach.Jak zwykle paproszki na BT.Wydarłem 7 okoni nawet ładnych na ostatnie czasy bo ok.20 cm.W pewnym momencie gwałtowne wygięcie szczytówki i zaczyna się jazda.Trwało to i trwało...Bardzo długo. Okazało się że bolek skusił się na 2cm żółtego twisterka.Idealne 70 cm.
Dodam że ryba padła na wędzisko typowo okoniowe bo zaledwie do 8gr.więc wyobrażacie sobie walkę:)
Myślałem że już go nie odratuję bo doholowany został skrajnie wyczerpany,ale ustawiłem go pod prąd i po kilku minutach prysnął.
Gratulacje. 70 cm to kawal bolenia, a na taki sprzet to juz niezla bestia :) Bardzo dawno nie bylem w tamtych rejonach. Czy na powierzchni wody widac jakies zycie poza uklejkami ?. Czy martwica. chodzi mi czy da sie na sucharka polowic jakies jelce czy jaziki ?. Bo kolo ZS totalna lipa.
Paweł,szkoda prądu na Twoją wizytę w tym rejonie.Ja wędkuję tylko wieczorami,więc w najlepszym okresie dla spławów.Potwierdzę Twoje przypuszczenia.TYLKO UKLEJA i to punktowo.
brt3 chyba Cie wczoraj widziałem , jechałem pod wieczór czerwonym punto od strony oczyszczalni ,a ktoś właśnie czesał wode w woderkch;) , a propo tamtych okolic to przy łączeniu się Pilicy z Wolbórka tą drógą rzeczkę można przejść w woderach co wczoraj udowodniłem...
Pawelski13 mogłeś widzieć mnie bo machałęm pomiędzy mostem na Mireckiego a mostem na św.Antoniego od strony Ludwikowa - efekt dwa okonki +/- 20 cm , jeden szczupaczek 30 cm i jeden mi obciąl paprocha . Wszystko na boczny trok.
no ja właśnie będę 1 raz i chciałem zasięgnąć porady jaka metoda się sprawdza najlepiej...bo mam dostęp do wszystkiego prócz tyczki, ale boję się używać Feederów bo rezultaty mogą być marne. Czy rok temu ktoś wywalczył coś batem?
Na Starej Wsi wędkarz na wędkarzu, kij na kiju a wyniki tragiczne. Dzisiaj kilka wpadło ale same wyścigowce, nie słychać było żeby coś większego komuś wzięło.
Ja byłem dzisiaj ze spinem od szyny w dół 500m od strony Kruka. Trafił się pod szyną "Sznurówek" na oko 25 miał i 2 okonki za 2 wyspą. Tak to widziałem samą drobnicę ukleja + okonek...ale jest nadzieja bo okonków palcowych przy brzegu jest masa. Więc za 2 lata jak nie wyginą to będzie fajnie :D
ja przez 2 tygodnie jezdzilem popoludniami prawie codziennie ze spinem na pilice, łąki henrykowskiejednego dnia 2 szczupaki 50 i 44 i jeden sie wypial, nastepne dni to tylko okon ale ladny od 24 do 33 pare sztuk jednak trafialy sie pojedynczo malego okonia widzialem z 3 tygodnie temu mase a teraz chyba gdzies sie wyniosly a przynajmniej w tych dolkach gdzie widzialem juz ich nie ma od 10 dni gdzies, moze gdzies sie wyprowadzily;p dzisiaj bylem i jak zobaczylem stan wody to mnie ch... strzela!na srodku jest z 30cm wody, niedlugo bedzie mniejsza niz wolborka! slyszalem ze pojedyncze leszcze sie trafiaja ale najwiecej jest bobrow :D jak cos sie konkretnie zmieni w moim przypadku na tym odcinku pilicy bede pisal:)
ps dawno nie bylem na betonach z federkiem ale jak widze co piszecie to chyba sobie odpuszcze:)
jutro a wlasciwie dzisiaj jade popoludniu z przepływanka na pilice, zobaczymy efekty w tym roku zauwazylem ze zdecydowanie lepsze efekty sa na splawik niz federa na pilicy choc i tak sa to mizerne efekty wieczorem napisze jak efekty
no i lipa, pare małych płoteczek i tyle, widzialem jakiegos wedkarza po drugiej stronie, od cieblowic ale zwinal sie szybciej niz ja wiec podejrzewam ze tez licho eh w zeszlym roku bylo tak pieknie w sierpniu i we wrzesniu z rybka na pilicy a w tym lipa straszna!
Dziś na betonach efekty mizerne kilka takich małych leszczyków, trafiały się takie do pół kilo. Jeden Wędkarz mówił że przyjeżdża na noc bo podobno większe wtedy biorą ale czy to prawda...?
Wrzesień poświęciłem TYLKO spinningowi z przewagą BT.Z racji tego że notuję sobie na kompie połowy to powiem Wam że zowiłem 112 szt.(tych konsumpcyjnych) bo palczaków z Nagórzyc to chyba z tysiąc.Do tego 2 szczupaki małe i bolka.Rozmawiałem kilka razy z spinningistami z wirówkami to muszę stwierdzić że BT bije wszystko na głowę.
Wszystkie moje okonie wracają do wody,chyba że się nie da.
Dziś rano Ciebłowice 10 szt.18-25 cm.Jak się ochłodzi będą pobijały te duże.Jak co roku.
Robert - gratki, trochę ich wyciągnąłeś, jednak okazuje się że są okonie w Pilicy - to dobra wiadomość, tym lepsza - że te które Ty łowisz pływają dalej.
Połamania
P
BTW - Słyszłałem że białoryb ruszły się na Pilicy poniżej "wysokiego napięcia" - znajomy połowił ładnych płoci.
Robert - gratki, trochę ich wyciągnąłeś, jednak okazuje się że są okonie w Pilicy - to dobra wiadomość, tym lepsza - że te które Ty łowisz pływają dalej.
Połamania
P
BTW - Słyszłałem że białoryb ruszły się na Pilicy poniżej "wysokiego napięcia" - znajomy połowił ładnych płoci.
Był ktoś z Was w tym rejonie ostatnio?
Co prawda nie lowilem na splawik, i bylem wczoraj jakies 100m powyzej "napiecia" ale faktem jest ze ruszyla sie biala ryba. Na wodzie ciagle cos sie dzialo i to nie tylko ukleje. Spore ryby zra cos spod splywajacych woda roslin. Niestety woda nieco zzieleniala wczoraj.
Mam pytanie, gdzie można złowić karpia na ZS?, czy to jest realne?,mam tam działkę i od 7 lat chodzę tam na ryby.Chodząc na nocki czy łowiąc w dzień zawsze wyławiam tylko leszcze krąpie i płotki(czasem uczepi się linek i jaź,lecz bardzo rzadko)Bardzo proszę o jakieś wskazówki,miejsca,i przynęty. Z góry dzięki...
Pewnie obawiaja sie deszczu i oprozniaja Zalew :) Efekt bedzie taki, ze w zalewie nie bedzie wody i trzeba bedzie przytrzymac na Pilicy i za pare dni Pilica wsiaknie jak okresowa rzeka.
Na zawodach jak to na betonach kiepsko. Wygrana bodajże około 1800 punktów. Nie wszyscy połapali, dużo zależało od stanowiska. Padło trochę leszczyka, płotki i okonia. A ten drapieżnik co pisałeś to pewnie z łodzi? Byłem za sandaczem w piątek na karolinowie, jeden zestaw z martwą a drugi z wątrobą nic nie ugryzło. W tym tygodniu może na molo pojadę na głęboką wodę się żuci zestawy, może tam coś ugryzie.
W niedziele byly tez zawody spinningowe. Zbiorka byla pod linia wysokiego napiecia. Ktos wie jakie byly wyniki ?. Lazilem po wodzie i wydaje mi sie ze nawet cos tam polowili (takie sluchy chodzily po wodzie :) ).
Na gruntowych na betonach zadecydowała niestety loteria ze stanowiskami. Mi się udało wylosować stanowisko 78 i taktycznie wyzerować, jak z resztą 37 innych wędkarzy na 91osób w stawce :D Ale było fajnie bo właściwie każdy mógł przyfarcić i jedną rybą pozamiatać resztę. Dlatego emocje były do końca. Wygrało 1830 pkt/gr w liczbie 44 rybek bodajże (kolega Grałek Szymon). Łowiłem koszykami i generalnie grunciarze w mojej okolicy nie połapali, a na spławiki było ciut za płytko przy brzegu w tej okolicy i zdarzyło się tylko kilku kolegom obok coś połapać.
Znajomi byli w weekend przy "szynie" - tam było kiepsko. Zeszli w dół w kierunku Białej Góry i dwa zębacze złowili - wymiarowe. Dziś szwagier miał pojechać, zobaczymy.
U mnie 590 punktów na 49 stanowisku, wynik dał 12 miejsce więc widać, że z rybą było kiepsko. Leszczyk niecałe 500g uratował sytuację, do tego 2 drobniejsze leszczyki i 3 jazgarze.
Wczoraj doznalem malego szoku na Pilicy ponizej Zalewu.
Podjezdzamy nad wode z kumplem a tam stoi jakis bus z masa roznego sprzetu i kreconce sie 6-7 mlodych osob. Na pierwszy rzut oka wygladalo to jak przygotowania do splywu kajakowego. Ale podchodzimy do nich i okazuje sie ze to jacys chyba studenci i robia badania rybostanu Pilicy. Wlasnie konczyli. Potwierdzili tylko nasze przypuszczenia. 0 ryby sredniej i duzej. Masa drobiazgu (jaziki, klonki - co nas zaskoczylo i malenkie okonki). Ogolnie stwierdzili ze lipa jakich malo.
Pierwszy raz sie spotkalem z takimi badaniami i odlowami na Pilicy kolo zalewu. Dlatego bylem tak zaskoczony tym widokiem. Niestety wyniki nie nastrajaja optymistycznie :(.
Potwierdzilo to tylko moje zdanie o naszym (piotrkowskim) PZW. Dno i metr mulu !!!
Wczoraj doznalem malego szoku na Pilicy ponizej Zalewu.
Podjezdzamy nad wode z kumplem a tam stoi jakis bus z masa roznego sprzetu i kreconce sie 6-7 mlodych osob. Na pierwszy rzut oka wygladalo to jak przygotowania do splywu kajakowego. Ale podchodzimy do nich i okazuje sie ze to jacys chyba studenci i robia badania rybostanu Pilicy. Wlasnie konczyli. Potwierdzili tylko nasze przypuszczenia. 0 ryby sredniej i duzej. Masa drobiazgu (jaziki, klonki - co nas zaskoczylo i malenkie okonki). Ogolnie stwierdzili ze lipa jakich malo.
Pierwszy raz sie spotkalem z takimi badaniami i odlowami na Pilicy kolo zalewu. Dlatego bylem tak zaskoczony tym widokiem. Niestety wyniki nie nastrajaja optymistycznie :(.
Potwierdzilo to tylko moje zdanie o naszym (piotrkowskim) PZW. Dno i metr mulu !!!
Co się oszukiwać i bez tych badań wiadomo że w Pilicy jest krucho z większą rybą a to tylko potwierdza rzeczywistość. Ciekawe co dalej będzie - czy przełoży się to na ruchy w naszym okręgu i coś się zmieni? Oby.
Połamania
Wczoraj doznalem malego szoku na Pilicy ponizej Zalewu.
Podjezdzamy nad wode z kumplem a tam stoi jakis bus z masa roznego sprzetu i kreconce sie 6-7 mlodych osob. Na pierwszy rzut oka wygladalo to jak przygotowania do splywu kajakowego. Ale podchodzimy do nich i okazuje sie ze to jacys chyba studenci i robia badania rybostanu Pilicy. Wlasnie konczyli. Potwierdzili tylko nasze przypuszczenia. 0 ryby sredniej i duzej. Masa drobiazgu (jaziki, klonki - co nas zaskoczylo i malenkie okonki). Ogolnie stwierdzili ze lipa jakich malo.
Pierwszy raz sie spotkalem z takimi badaniami i odlowami na Pilicy kolo zalewu. Dlatego bylem tak zaskoczony tym widokiem. Niestety wyniki nie nastrajaja optymistycznie :(.
Potwierdzilo to tylko moje zdanie o naszym (piotrkowskim) PZW. Dno i metr mulu !!!
Co się oszukiwać i bez tych badań wiadomo że w Pilicy jest krucho z większą rybą a to tylko potwierdza rzeczywistość. Ciekawe co dalej będzie - czy przełoży się to na ruchy w naszym okręgu i coś się zmieni? Oby.
Połamania
Wlasnie to im powiedzielismy :).Po co sie meczyc , wystarczylo popytac wedkarzy :).
Zeby nie byc goloslownym, wczoraj we dwoch zlowilismy cale 3 jelce na muche plus wypasiona (olbrzym jak na moje standardy - mierzone 27 cm) ukleje.
11 września byłem w okolicy Inowłodza na pilicy z nową bolonką i przeszła chrzest pierwsze przepłynięcie świnka 36 cm drugie przepłynięcie druga świnka 40 cm obie wróciły do wody. 18 to samo miejsce 60 cm wody mniej i tylko klonek 20 i certa 20 wróciły do wody. Dla osób które będą twierdziły że to certy oznajmiam sprawdzałem w atlasie to były świnki ( czerwona płetwa odbytowa) ale mogę być w błędzie .
Wczoraj doznalem malego szoku na Pilicy ponizej Zalewu.
Podjezdzamy nad wode z kumplem a tam stoi jakis bus z masa roznego sprzetu i kreconce sie 6-7 mlodych osob. Na pierwszy rzut oka wygladalo to jak przygotowania do splywu kajakowego. Ale podchodzimy do nich i okazuje sie ze to jacys chyba studenci i robia badania rybostanu Pilicy. Wlasnie konczyli. Potwierdzili tylko nasze przypuszczenia. 0 ryby sredniej i duzej. Masa drobiazgu (jaziki, klonki - co nas zaskoczylo i malenkie okonki). Ogolnie stwierdzili ze lipa jakich malo.
Pierwszy raz sie spotkalem z takimi badaniami i odlowami na Pilicy kolo zalewu. Dlatego bylem tak zaskoczony tym widokiem. Niestety wyniki nie nastrajaja optymistycznie :(.
Potwierdzilo to tylko moje zdanie o naszym (piotrkowskim) PZW. Dno i metr mulu !!!
Co się oszukiwać i bez tych badań wiadomo że w Pilicy jest krucho z większą rybą a to tylko potwierdza rzeczywistość. Ciekawe co dalej będzie - czy przełoży się to na ruchy w naszym okręgu i coś się zmieni? Oby.
Połamania
Wlasnie to im powiedzielismy :).
Po co sie meczyc , wystarczylo popytac wedkarzy :).
Zeby nie byc goloslownym, wczoraj we dwoch zlowilismy cale 3 jelce na muche plus wypasiona (olbrzym jak na moje standardy - mierzone 27 cm) ukleje.
Piękna ta ukleja a raczej "uklejisko":)
11 września byłem w okolicy Inowłodza na pilicy z nową bolonką i przeszła chrzest pierwsze przepłynięcie świnka 36 cm drugie przepłynięcie druga świnka 40 cm obie wróciły do wody. 18 to samo miejsce 60 cm wody mniej i tylko klonek 20 i certa 20 wróciły do wody. Dla osób które będą twierdziły że to certy oznajmiam sprawdzałem w atlasie to były świnki ( czerwona płetwa odbytowa) ale mogę być w błędzie .
Najważniejsze że chrzest udany:)
Wczoraj wieczorem pojechałem za most żelazny.Z racji baaardzo niskiej wody łowienie udawało się tylko w woderach.Jak zwykle paproszki na BT.Wydarłem 7 okoni nawet ładnych na ostatnie czasy bo ok.20 cm.W pewnym momencie gwałtowne wygięcie szczytówki i zaczyna się jazda.Trwało to i trwało...Bardzo długo. Okazało się że bolek skusił się na 2cm żółtego twisterka.Idealne 70 cm.
Dodam że ryba padła na wędzisko typowo okoniowe bo zaledwie do 8gr.więc wyobrażacie sobie walkę:)
Myślałem że już go nie odratuję bo doholowany został skrajnie wyczerpany,ale ustawiłem go pod prąd i po kilku minutach prysnął.
Gratulacje. 70 cm to kawal bolenia, a na taki sprzet to juz niezla bestia :)
Bardzo dawno nie bylem w tamtych rejonach.
Czy na powierzchni wody widac jakies zycie poza uklejkami ?.
Czy martwica. chodzi mi czy da sie na sucharka polowic jakies jelce czy jaziki ?.
Bo kolo ZS totalna lipa.
Paweł,szkoda prądu na Twoją wizytę w tym rejonie.Ja wędkuję tylko wieczorami,więc w najlepszym okresie dla spławów.Potwierdzę Twoje przypuszczenia.TYLKO UKLEJA i to punktowo.
Bagno i wodorosty.Dziś jadę na Nagórzyce.
brt3 - ładny bolek, czy nie byłeś przypadkiem wczoraj wieczorem za mostem na Mireckiego, widziałem jak ktoś chodził z kijem po wodzie:)
brt3 chyba Cie wczoraj widziałem , jechałem pod wieczór czerwonym punto od strony oczyszczalni ,a ktoś właśnie czesał wode w woderkch;) , a propo tamtych okolic to przy łączeniu się Pilicy z Wolbórka tą drógą rzeczkę można przejść w woderach co wczoraj udowodniłem...
Pawelski13 mogłeś widzieć mnie bo machałęm pomiędzy mostem na Mireckiego a mostem na św.Antoniego od strony Ludwikowa - efekt dwa okonki +/- 20 cm , jeden szczupaczek 30 cm i jeden mi obciąl paprocha . Wszystko na boczny trok.
PawełTM. To raczej mnie widziałeś.Własnie wróciłem z za szyny.Kilka naprawdę ładnych okoni wyjąłem na BT.Piórkowcy stali za płotkami ale kicha.
Płynę zaraz za leszczem.Ostatnio wieczorem trochę połowiłem.Zobaczymy jak będzie dziś.
To daj Z znać gdzie byłeś i jak połów
Nic nie złowiliśmy z łódki. tzn.po 3 krąpiki jak dłoń.Okolice zatoki na Treście.Na brzegach żywego ducha nie widać.Jedynie na Starej wsi ktoś próbuje.
Mam pytanie z innej beczki....ktoś się wybiera na zawody spławikowo-gruntowe 9 października na betony??
Prawdopodobnie bedę na tych zawodach ale jeszce w 100% pewności nie mam. W tamtym roku 4 miejsce w tych zawodach załapałem.
no ja właśnie będę 1 raz i chciałem zasięgnąć porady jaka metoda się sprawdza najlepiej...bo mam dostęp do wszystkiego prócz tyczki, ale boję się używać Feederów bo rezultaty mogą być marne. Czy rok temu ktoś wywalczył coś batem?
W ubiegłm roku cała czołówka łowiła na grunt .Ze spławika nic nie chciało brać , ukleja nie żerowała.Tylko że z rybami to nigdy nie wiadomo
Co jest Panowie,od piątku nikt nic nie łowi? Ja byłem znowu w niedzielę na łódce za leszczem.Porażka.
Na Starej Wsi wędkarz na wędkarzu, kij na kiju a wyniki tragiczne. Dzisiaj kilka wpadło ale same wyścigowce, nie słychać było żeby coś większego komuś wzięło.
Ja byłem dzisiaj ze spinem od szyny w dół 500m od strony Kruka. Trafił się pod szyną "Sznurówek" na oko 25 miał i 2 okonki za 2 wyspą. Tak to widziałem samą drobnicę ukleja + okonek...ale jest nadzieja bo okonków palcowych przy brzegu jest masa. Więc za 2 lata jak nie wyginą to będzie fajnie :D
Ja właśnie wróciłem z tamtąd.Kilka fajnych okoni wyjąłem i szczupa.Może tego samego co Ty.
Drobnego okoniuka jest milion.
ja przez 2 tygodnie jezdzilem popoludniami prawie codziennie ze spinem na pilice, łąki henrykowskiejednego dnia 2 szczupaki 50 i 44 i jeden sie wypial, nastepne dni to tylko okon ale ladny od 24 do 33 pare sztuk jednak trafialy sie pojedynczo
malego okonia widzialem z 3 tygodnie temu mase a teraz chyba gdzies sie wyniosly a przynajmniej w tych dolkach gdzie widzialem juz ich nie ma od 10 dni gdzies, moze gdzies sie wyprowadzily;p
dzisiaj bylem i jak zobaczylem stan wody to mnie ch... strzela!na srodku jest z 30cm wody, niedlugo bedzie mniejsza niz wolborka!
slyszalem ze pojedyncze leszcze sie trafiaja ale najwiecej jest bobrow :D
jak cos sie konkretnie zmieni w moim przypadku na tym odcinku pilicy bede pisal:)
ps dawno nie bylem na betonach z federkiem ale jak widze co piszecie to chyba sobie odpuszcze:)
Siema tylko czytam i zastanawiam się czy w TM na Pilicy można coś połowić...w tym roku woda niedopisała ryb mało lipaaaaa....:(
jutro a wlasciwie dzisiaj jade popoludniu z przepływanka na pilice, zobaczymy efekty
w tym roku zauwazylem ze zdecydowanie lepsze efekty sa na splawik niz federa na pilicy choc i tak sa to mizerne efekty
wieczorem napisze jak efekty
no i lipa, pare małych płoteczek i tyle, widzialem jakiegos wedkarza po drugiej stronie, od cieblowic ale zwinal sie szybciej niz ja wiec podejrzewam ze tez licho
eh w zeszlym roku bylo tak pieknie w sierpniu i we wrzesniu z rybka na pilicy a w tym lipa straszna!
Dziś na betonach efekty mizerne kilka takich małych leszczyków, trafiały się takie do pół kilo. Jeden Wędkarz mówił że przyjeżdża na noc bo podobno większe wtedy biorą ale czy to prawda...?
Wrzesień poświęciłem TYLKO spinningowi z przewagą BT.Z racji tego że notuję sobie na kompie połowy to powiem Wam że zowiłem 112 szt.(tych konsumpcyjnych) bo palczaków z Nagórzyc to chyba z tysiąc.Do tego 2 szczupaki małe i bolka.Rozmawiałem kilka razy z spinningistami z wirówkami to muszę stwierdzić że BT bije wszystko na głowę.
Wszystkie moje okonie wracają do wody,chyba że się nie da.
Dziś rano Ciebłowice 10 szt.18-25 cm.Jak się ochłodzi będą pobijały te duże.Jak co roku.
Koniec.
Robert - gratki, trochę ich wyciągnąłeś, jednak okazuje się że są okonie w Pilicy - to dobra wiadomość, tym lepsza - że te które Ty łowisz pływają dalej.
Połamania
P
BTW - Słyszłałem że białoryb ruszły się na Pilicy poniżej "wysokiego napięcia" - znajomy połowił ładnych płoci.
Był ktoś z Was w tym rejonie ostatnio?
Robert - gratki, trochę ich wyciągnąłeś, jednak okazuje się że są okonie w Pilicy - to dobra wiadomość, tym lepsza - że te które Ty łowisz pływają dalej.
Połamania
P
BTW - Słyszłałem że białoryb ruszły się na Pilicy poniżej "wysokiego napięcia" - znajomy połowił ładnych płoci.
Był ktoś z Was w tym rejonie ostatnio?
Co prawda nie lowilem na splawik, i bylem wczoraj jakies 100m powyzej "napiecia" ale faktem jest ze ruszyla sie biala ryba. Na wodzie ciagle cos sie dzialo i to nie tylko ukleje. Spore ryby zra cos spod splywajacych woda roslin. Niestety woda nieco zzieleniala wczoraj.
Dzięki Paweł za słowa uznania ale juz zawiewa nudą to okoniowanie.Od dzisiaj cięższa artyleria idzie w ruch.Poszukam wampirów bo to już pora.
Mam pytanie, gdzie można złowić karpia na ZS?, czy to jest realne?,mam tam działkę i od 7 lat chodzę tam na ryby.Chodząc na nocki czy łowiąc w dzień zawsze wyławiam tylko leszcze krąpie i płotki(czasem uczepi się linek i jaź,lecz bardzo rzadko)Bardzo proszę o jakieś wskazówki,miejsca,i przynęty. Z góry dzięki...
Stara Wieś (betony) tam cokolwiek wyciągali - ale to raczej były karpiki a nie "Big carps". Ktoś pisał że na Barkowicach też można próbować.
Ludzie cud!!! Woda się podniosła ze 20 cm!!!
Pewnie obawiaja sie deszczu i oprozniaja Zalew :)
Efekt bedzie taki, ze w zalewie nie bedzie wody i trzeba bedzie przytrzymac na Pilicy
i za pare dni Pilica wsiaknie jak okresowa rzeka.
gdzie jest dobre miejsce na szczupaka nad zalewem sulejowskim;)
Jakie efekty na zawodach?
Od siebie dodam że pięknie ruszył się drapierznik na Zalewie.Ładne ryby padły od piątku do niedzieli.Wszelaki gatunek:)))
Na zawodach jak to na betonach kiepsko. Wygrana bodajże około 1800 punktów. Nie wszyscy połapali, dużo zależało od stanowiska. Padło trochę leszczyka, płotki i okonia.
A ten drapieżnik co pisałeś to pewnie z łodzi? Byłem za sandaczem w piątek na karolinowie, jeden zestaw z martwą a drugi z wątrobą nic nie ugryzło. W tym tygodniu może na molo pojadę na głęboką wodę się żuci zestawy, może tam coś ugryzie.
Tak,z łódki.
Tak,z łódki.
1800pkt=1.80kg???
W niedziele byly tez zawody spinningowe. Zbiorka byla pod linia wysokiego napiecia. Ktos wie jakie byly wyniki ?. Lazilem po wodzie i wydaje mi sie ze nawet cos tam polowili (takie sluchy chodzily po wodzie :) ).
Na gruntowych na betonach zadecydowała niestety loteria ze stanowiskami. Mi się udało wylosować stanowisko 78 i taktycznie wyzerować, jak z resztą 37 innych wędkarzy na 91osób w stawce :D Ale było fajnie bo właściwie każdy mógł przyfarcić i jedną rybą pozamiatać resztę. Dlatego emocje były do końca. Wygrało 1830 pkt/gr w liczbie 44 rybek bodajże (kolega Grałek Szymon). Łowiłem koszykami i generalnie grunciarze w mojej okolicy nie połapali, a na spławiki było ciut za płytko przy brzegu w tej okolicy i zdarzyło się tylko kilku kolegom obok coś połapać.
Ja 45 pkt zaliczyłem;d na 83 stanowisku.
Jakie efekty na zawodach?
Od siebie dodam że pięknie ruszył się drapierznik na Zalewie.Ładne ryby padły od piątku do niedzieli.Wszelaki gatunek:)))
może kolega przybliżyć jakie ryby konkretnie ?
chlopaki a jak sie ma drapieżnik na pilicy?nie byłem tydzień czasu a pogoda dosyc mocno sie zmienilajest sens sie wybierac?
Znajomi byli w weekend przy "szynie" - tam było kiepsko. Zeszli w dół w kierunku Białej Góry i dwa zębacze złowili - wymiarowe. Dziś szwagier miał pojechać, zobaczymy.
U mnie 590 punktów na 49 stanowisku, wynik dał 12 miejsce więc widać, że z rybą było kiepsko. Leszczyk niecałe 500g uratował sytuację, do tego 2 drobniejsze leszczyki i 3 jazgarze.
Jadę dziś za miętusem.W ubiegłym roku na 3 wypady złowiłem 21 szt.Niestety wszystko mikre.