Ja dzisiaj trochę z woblerami pochodziłem, ale bez efektu. Na kopyto 7 centymetrowe uwiesił się sandacz taki ze 40 cm i nic więcej. Trzeba poczekać aż znowuż zrobi się chłodniej to może wtedy ruszą się ponownie do żerowania. Galery1 a te sandacze to nad zalewem?
wczoraj 8 godzin z żywcem i spinem i bardzo marne efekty 2 szczupaczki szybciutko wrócily do wody .Poniżej tamy ani skubniecia szkoda taka piekna woda a tu brak dużych ryb
Witam Tutaj się zapytam bo widzę ze jest tutaj spory ruch, co sadzicie o spiningu Shimano vengeance 270 7-21gr da sie nim połowić szczupaki i sandacze z brzegu na Pilicy i Zalewie?
Witam Tutaj się zapytam bo widzę ze jest tutaj spory ruch, co sadzicie o spiningu Shimano vengeance 270 7-21gr da sie nim połowić szczupaki i sandacze z brzegu na Pilicy i Zalewie?
kolego od takich pytań są inne działy, a to dodanie Pilicy i Zalewu to słaba zmyłka ;)
Zapomniałeś dodać że nie ze wszystkimi współpracowały:)))
Dziś znowu byłem na zatoce za molem i na zatoce na Treście.Na Trestę wpłynąłem głęboko w rzekę,ładna woda tam jest ale nic konkretnego nie złowiłem.Zresztą cały mój połów to 8 okoni w tym 3 szt.w trolu na dopływie.Pogoda piękna,bez fali itp.Ale qrde jak zwykle im lepiej tym gorzej:)))
Witam, widzę że wielu z was łowi na Sulejowie więc może mi pomożecie ;) Otóż szukam dobrego miejsca na spinning, ale typowo z brzegu gdzie może stacjonować jakiś drapieżnik ;] Zaznaczam, że nie posiadam środków pływających ani woderów wiec zależy mi na dobrym dojściu z brzegu bez trzcin i pasa zarośli od brzegu. Jeśli znacie jakieś miejscówki czy okolice dajcie jakieś namiary :) Z góry dzięki :)
od stanicy wędkarskiej w Barkowicach w prawo, zatoka w Bronisławowie u Łysego, betony i molo przy tamie. Jeśli koledze zależy na wygodzie najwygodniejsze są betony :-)
Korzystając z okazji czy ktoś zetknął się tej jesieni z jaziem lub kleniem? I gdzie ewentualnie ich szukać na Pilicy w okolicach TM. Bo mi się jeszcze na spina żaden nie uwiesił a łażę celowo za nimi od jakiegoś miesiąca.
witam, jestem świeży w wędkarstwie i chciałem się spytać, czy w okolicach Barkowic stanicy, można złapać sandacza,szczupaka czy suma? Czy jest jakieś dobre miejsce i gdzie z brzegu.? I na co najlepiej łowić.
od stanicy wędkarskiej w Barkowicach w prawo, zatoka w Bronisławowie u Łysego, betony i molo przy tamie. Jeśli koledze zależy na wygodzie najwygodniejsze są betony :-)
Tylko od stanicy w prawo to tylko do góry. Dalej to ciężko nawet w woderach chodzić bo niezły spadek tam jest, a po samym zboczu "góry" nie polecam chodzić bez woderów. Szybko można zmoczyć dupę ;) Z resztą jest to mega nie wygodne. witam, jestem świeży w wędkarstwie i chciałem się spytać, czy w okolicach Barkowic stanicy, można złapać sandacza,szczupaka czy suma? Czy jest jakieś dobre miejsce i gdzie z brzegu.? I na co najlepiej łowić.
Kolego rozstawiaj się z gruntu w okolicy stanicy, zagaduj sąsiadów którzy będą łowić, a na pewno sporo się dowiesz. Z drapieżnikiem jest tak, że czasem ugryzie czasem nie. Generalnie, statystycznie rzecz biorąc powinny tam jakieś pływać ale wiesz jak jest ;) Ja przez całe wakacje nie złowiłem nic na trupka/żywca, a nawet na wątróbkę próbowałem, taki sport.
Sobota, ZS, Zarzęcin, łódka, 9 okoni 22-29 cm i kilkanaście mniejszych (5 godzin na wodzie)
Niedziela, ZS, Zarzęcin, łódka, 7 okoni 22-30cm i kilkanaście mniejszych (6 godzin na wodzie)
Wszystko na boczny trok. Nastawiałem się typowo za okoniem więc szczupaka ani sandacza nie było ale obserwując najbliższe łódki (około 30 w zasięgu wzroku) nie było nic specjalnego widać, ani tym bardziej sychać. Jakieś pojedyńcze kontakty z zębatym o sandaczu nie wspominając.
Panowie, odpuscie jelcom ?! Ta ryba juz prawie wogole wyginela w Pilicy i Wolborce. Sproboj polowic ukleje na Trescie w kanale. Nie wiem jak teraz, ale dawniej bylo jej tam mase w okresie poznojesiennym - wczesnowiosennym. Kiedys jelcy bylo mase w Pilicy, ale wedkarze niemalze wytepili te rybki.
Często czytam to się pisze o Pilicy i naszym rejonie,no ale teraz to mnie już poniosło jak przeczytałem, że wędkarze wytępili Jelce w Pilicy. Proszę nie pisać takich bredni
Często czytam "co" się pisze o Pilicy i naszym rejonie,no ale teraz to mnie już poniosło jak przeczytałem, że wędkarze wytępili Jelce w Pilicy. Proszę nie pisać takich bredni
Często czytam to się pisze o Pilicy i naszym rejonie,no ale teraz to mnie już poniosło jak przeczytałem, że wędkarze wytępili Jelce w Pilicy. Proszę nie pisać takich bredni
Kolego, pamietam czasy, kiedy w lutym na Pilicy zbieraly sie tlumy "wedkarzy" w miejscach w ktorych jelce gromadzily sie na tarlo. Proponuje popytac kolegow z Tomaszowa jakie mieli rozklady w lutym jelcy w latach na przelomie 80-90 lat. Bo ja znam opowiadania, (i widzialem sam na wlasne oczy) jak licytowano sie liczbami 80-100-120 szt / dzien. Przed samym tarlem. Pokaz mi miejsce w okolicach Tomaszowa gdzie mozna by polowic jeszcze jelcy. Lowie na muche od 10 lat i ryby te zniknely w oczach. Ale jak slyszalem opowiesci jak to np. kilka la temu jeden gosc na przystani co dzien przynosil wiadro ryb i rozdawal, to krew mnie zalewa. Owszem, trafiaja sie dni w ktorych da sie zlowic kilka jelcy an muche, ale widoki calych stad tych rybek prawie wszedzie na Pilicy to juz wspomnienie. Podaj mi kolego przyczyne znikniecia jelcy z Pilicy jesli nie byli to wedkarze. Kolo zalewu moge przyjac argument, ze Pilica tam zmienila sie mocno. Ale Tomaszow, Spala czy Inowlodz. A jesli uwazasz ze tam jelce jeszcze sa, to popytaj ile bylo tam tej ryby w latach 90-tych. Ale jesli na 50m rzeki stoi 10 wedkarzy i kazdy lowi kilkadziesiat ryb i tak caly luty, to nic tego nie wytrzyma.
jezdzi ktos na betony?:)feder? trupek? spin? zamierzam sie w weekend wybrac bo na tygodniu po pracy ciezko;/ bylem w zeszlym tygodniu ze 3 razy na ciezko i nic, tydzien wczesniej troche spin troche ciezko i tez slabo;/ bede wdzieczny za info;)
Zapytałem z ciekawości, bo na woblera w tym roku u mnie lipa, a na gumę nad podziw nieźle. Na boczny trok i pomarańczowy paproch okonki od 5 do 46 cm, na gumę z główką delikatne pobicia, połączyłem te dwie metody i na boczny trok ze starą ciemnozieloną gumą o niebo lepie!!! Razem tej jesieni: 4 sandały 64cm, 75cm, 52cm, 63cm, Zębaty kolejno:52 cm, 63cm, 62cm,75cm, 53cm, 86cm. Ten największy na „Bugaju”. Wszystko oczywiście pływa dalej.Pozdrawiam!
co nikt nic nie pisze? mial ktos jakies efekty na betonach? obojetnie czy biala czy drapieznik:)ja bylem w sobote na pilicy w okolicach spaly, poziom wody jest naprawde beznadziejny! juz ktos kiedys pisal ze pilica stanie sie rzeka okresowa! W ogole bym sie nie zdziwil;/ nawet drobnicy nie widzialem, jedynie niewielkie okonki w 3 miejscach znalazlem slyszalem natomiast z 3 tygodnie temu ze kolo mostu swiderka padl szczupak 7,5kg ale ile w tym prawdy to nie wiem;p
Byłem na Pilicy w niedzielę - trzy brania, jeden krótki kaczodzioby wyciągnięty - cięcie przyponu i w dobrej kondycji wrócił do wody. Szwagier jedno branie - pudło.
Na ZS ogólnie było w weekend słabo. Kolega z łódki kilka okoni na gumę. Gdzieś dalej (chyba okolice Bronisławowa lub Zarzęcina) złowili kilka szczupaków.
Z tego co słyszałem to te jesiotry wpłynęły w turbinę na tamie i oczywiście każdy który wpłynął dostał łopatą i wypłynął w Pilicy. Skąd się wzięły w naszych wodach nie wiem.
W Zalewie są duuuże jesiotry.Własnoręcznie złowiłem 2 szt.chyba w 2008r.i yeż na przymrozkach już.Moje były big-fish 12 i 9 kg.Gdzieś na innym forum mam fotki jak znajdę to wkleje.To był mój jedyny kontakt z jesiotrem w Zalewie.W pilicy złowiłem w ubiegłym roku 3 szt.na feedera.
Zdarzały się pojedyncze sztuki Jesiotra "małe" w okolicach Inowłodza,a w szczególności za Inowłodzem..., i tłumaczyłem to sobie, że są to tzw.uciekinierzy ze stawów, zbiorników, które są wzdłuż Pilicy i są prywatne. Sandacza w Pilicy jest naprawdę dużo ale małego. Całe to zarybianie przez okręgi to lipa i pic na wodę, co zresztą przekłada się na to co faktycznie widzimy w wodzie. Naprawdę ktoś musi w końcu obwinić winą za tą całą sytuację ZALEW, a w szczególności decydentów o spuszczaniu wody i bierność w tym zakresie PZW Pt.Tryb. Druga sprawą bardzo ważną wg mnie jest osadzanie się fosforu na dnie zbiornika, a nie jakieś pseudo opinie ichtiologów na ten temat.. Fosfor się nie rozkłada lecz zalega i chyba Panie i Panowie "Ichtiologowie" mieli chemię na swoich studiach-bo Zarząd PZW Pt.Tryb. to nie sądzę żeby poszli w tym kierunku ze swoim myśleniem. Trochę to jest żalenie ale koledzy CZAS PŁYNIE i nikt na to nie znalazł odpowiedniej recepty. Wiosna stany wody różne, lato-sinice jak co roku (fosfor), jesień małe stany wody, a zima rządzi się lodem..... Pozdrawiam i oby myślenie poszło w innym kierunku, bo w Pilicy nawet zdarzają się trocie
Ja dzisiaj trochę z woblerami pochodziłem, ale bez efektu. Na kopyto 7 centymetrowe uwiesił się sandacz taki ze 40 cm i nic więcej. Trzeba poczekać aż znowuż zrobi się chłodniej to może wtedy ruszą się ponownie do żerowania. Galery1 a te sandacze to nad zalewem?
tak zalew - kiedyś myślałem gdzie skoczyć na sandacza nad rzekę ale nie mam doświadczenia i nie bardzo wiem gdzie.
wczoraj 8 godzin z żywcem i spinem i bardzo marne efekty 2 szczupaczki szybciutko wrócily do wody .Poniżej tamy ani skubniecia szkoda taka piekna woda a tu brak dużych ryb
Moje wypociny z pażdziernika-
Okoń Pilica 61
Okoń Zalew 50
Szczupak Pilica 2
Szczupak Zalew 6
Sandacz Zalew 2
Miętus 11
ładny dorobek . Gratulacje :)
Dokładnie Gratulacje!
Jak u ciebie to wypociny, to co u mnie.Nawet nie wiem jak to nazwać tragedia?
sandacz pilica 4 szt wymiar i 2 malce.
Witam
Tutaj się zapytam bo widzę ze jest tutaj spory ruch, co sadzicie o spiningu Shimano vengeance 270 7-21gr da sie nim połowić szczupaki i sandacze z brzegu na Pilicy i Zalewie?
Witam
Tutaj się zapytam bo widzę ze jest tutaj spory ruch, co sadzicie o spiningu Shimano vengeance 270 7-21gr da sie nim połowić szczupaki i sandacze z brzegu na Pilicy i Zalewie?
kolego od takich pytań są inne działy, a to dodanie Pilicy i Zalewu to słaba zmyłka ;)
Moje wypociny z pażdziernika-
Okoń Pilica 61
Okoń Zalew 50
Szczupak Pilica 2
Szczupak Zalew 6
Sandacz Zalew 2
Miętus 11
Robercik - troche żeś tego połowił;)
Sobota na ZS - zębacze współpracowały, okonie słabo - ale wymiarowo ładnie - 27, 30 cm.
Połamania
Zapomniałeś dodać że nie ze wszystkimi współpracowały:)))
Dziś znowu byłem na zatoce za molem i na zatoce na Treście.Na Trestę wpłynąłem głęboko w rzekę,ładna woda tam jest ale nic konkretnego nie złowiłem.Zresztą cały mój połów to 8 okoni w tym 3 szt.w trolu na dopływie.Pogoda piękna,bez fali itp.Ale qrde jak zwykle im lepiej tym gorzej:)))
Podobno mętnookie trochę brały w ciągu tygodnia - może to ktos potwierdzić?
Pozdrawiam
Paweł
Dzis ja Jazem spining 4h i brak kontaktu z rybą raz coś ładnie pogoniło...
dzisiaj od jazu do szyny ze spinem zero kontaktu z ryba wiecej juz tam z buta nie ide
Witam, widzę że wielu z was łowi na Sulejowie więc może mi pomożecie ;) Otóż szukam dobrego miejsca na spinning, ale typowo z brzegu gdzie może stacjonować jakiś drapieżnik ;] Zaznaczam, że nie posiadam środków pływających ani woderów wiec zależy mi na dobrym dojściu z brzegu bez trzcin i pasa zarośli od brzegu. Jeśli znacie jakieś miejscówki czy okolice dajcie jakieś namiary :) Z góry dzięki :)
od stanicy wędkarskiej w Barkowicach w prawo, zatoka w Bronisławowie u Łysego, betony i molo przy tamie. Jeśli koledze zależy na wygodzie najwygodniejsze są betony :-)
może być też Tresta przy kanale....tam można z brzegu też połowić, Omega przy zaporze, aż do wspomnianego molo.
Korzystając z okazji czy ktoś zetknął się tej jesieni z jaziem lub kleniem? I gdzie ewentualnie ich szukać na Pilicy w okolicach TM. Bo mi się jeszcze na spina żaden nie uwiesił a łażę celowo za nimi od jakiegoś miesiąca.
witam, jestem świeży w wędkarstwie i chciałem się spytać, czy w okolicach Barkowic stanicy, można złapać sandacza,szczupaka czy suma? Czy jest jakieś dobre miejsce i gdzie z brzegu.? I na co najlepiej łowić.
od stanicy wędkarskiej w Barkowicach w prawo, zatoka w Bronisławowie u Łysego, betony i molo przy tamie. Jeśli koledze zależy na wygodzie najwygodniejsze są betony :-)
Tylko od stanicy w prawo to tylko do góry. Dalej to ciężko nawet w woderach chodzić bo niezły spadek tam jest, a po samym zboczu "góry" nie polecam chodzić bez woderów. Szybko można zmoczyć dupę ;) Z resztą jest to mega nie wygodne.
witam, jestem świeży w wędkarstwie i chciałem się spytać, czy w okolicach Barkowic stanicy, można złapać sandacza,szczupaka czy suma? Czy jest jakieś dobre miejsce i gdzie z brzegu.? I na co najlepiej łowić.
Kolego rozstawiaj się z gruntu w okolicy stanicy, zagaduj sąsiadów którzy będą łowić, a na pewno sporo się dowiesz. Z drapieżnikiem jest tak, że czasem ugryzie czasem nie. Generalnie, statystycznie rzecz biorąc powinny tam jakieś pływać ale wiesz jak jest ;) Ja przez całe wakacje nie złowiłem nic na trupka/żywca, a nawet na wątróbkę próbowałem, taki sport.
Sobota, ZS, Zarzęcin, łódka, 9 okoni 22-29 cm i kilkanaście mniejszych (5 godzin na wodzie)
Niedziela, ZS, Zarzęcin, łódka, 7 okoni 22-30cm i kilkanaście mniejszych (6 godzin na wodzie)
Wszystko na boczny trok. Nastawiałem się typowo za okoniem więc szczupaka ani sandacza nie było ale obserwując najbliższe łódki (około 30 w zasięgu wzroku) nie było nic specjalnego widać, ani tym bardziej sychać. Jakieś pojedyńcze kontakty z zębatym o sandaczu nie wspominając.
Wielkie dzięki koledzy, chyba jeszcze w tygodniu zajrzę w te miejsca.
Chłopy,co to za bezruch:)Pozamarzaliście już?Pawelski mógł przymarznąć do kutra ale cała reszta już zakończyła sezon?
ja jadę w sobotę i niedzielę... nie dam się temperaturze nieco powyżej zera :-)
No ja też jutro raniusio płynę na ZS.Zimno się zrobiło to może okoniuki w końcu się ruszą,te 30+ :)))
Panowie potrzebuje złapać biegasy, bo o uklei to muszę już zapomnieć. Tylko nie wiem gdzie tu jechać. Może ktoś zna dobrą miejscówkę?
Biegasy żywcowe czy raczej konsumato?
Chodzi oczywiście o żywcowe.
co to są biegasy? :P
Chodzi oczywiście o żywcowe.
Panowie, odpuscie jelcom ?!
Ta ryba juz prawie wogole wyginela w Pilicy i Wolborce. Sproboj polowic ukleje na Trescie w kanale. Nie wiem jak teraz, ale dawniej bylo jej tam mase w okresie poznojesiennym - wczesnowiosennym.
Kiedys jelcy bylo mase w Pilicy, ale wedkarze niemalze wytepili te rybki.
Często czytam to się pisze o Pilicy i naszym rejonie,no ale teraz to mnie już poniosło jak przeczytałem, że wędkarze wytępili Jelce w Pilicy. Proszę nie pisać takich bredni
Często czytam "co" się pisze o Pilicy i naszym rejonie,no ale teraz to mnie już poniosło jak przeczytałem, że wędkarze wytępili Jelce w Pilicy. Proszę nie pisać takich bredni
TAM WYSTĄPIŁA MAŁA LITERÓWKA
Często czytam to się pisze o Pilicy i naszym rejonie,no ale teraz to mnie już poniosło jak przeczytałem, że wędkarze wytępili Jelce w Pilicy. Proszę nie pisać takich bredni
Kolego, pamietam czasy, kiedy w lutym na Pilicy zbieraly sie tlumy "wedkarzy" w miejscach w ktorych jelce gromadzily sie na tarlo. Proponuje popytac kolegow z Tomaszowa jakie mieli rozklady w lutym jelcy w latach na przelomie 80-90 lat. Bo ja znam opowiadania, (i widzialem sam na wlasne oczy) jak licytowano sie liczbami 80-100-120 szt / dzien. Przed samym tarlem.
Pokaz mi miejsce w okolicach Tomaszowa gdzie mozna by polowic jeszcze jelcy. Lowie na muche od 10 lat i ryby te zniknely w oczach. Ale jak slyszalem opowiesci jak to np. kilka la temu jeden gosc na przystani co dzien przynosil wiadro ryb i rozdawal, to krew mnie zalewa. Owszem, trafiaja sie dni w ktorych da sie zlowic kilka jelcy an muche, ale widoki calych stad tych rybek prawie wszedzie na Pilicy to juz wspomnienie.
Podaj mi kolego przyczyne znikniecia jelcy z Pilicy jesli nie byli to wedkarze. Kolo zalewu moge przyjac argument, ze Pilica tam zmienila sie mocno. Ale Tomaszow, Spala czy Inowlodz. A jesli uwazasz ze tam jelce jeszcze sa, to popytaj ile bylo tam tej ryby w latach 90-tych. Ale jesli na 50m rzeki stoi 10 wedkarzy i kazdy lowi kilkadziesiat ryb i tak caly luty, to nic tego nie wytrzyma.
Chłopy,co to za bezruch:)Pozamarzaliście już?Pawelski mógł przymarznąć do kutra ale cała reszta już zakończyła sezon?
:) Cześc Robercik - do kutra nie przymarznąłem ale ciepło też nie było - za to było bogato:)
Teraz czas ruszyć na nasze okoliczne wody:)
Połamania
Ano trzeba tylko że to już chyba ostatnie rejsy będą.
ps.mam do sprzedanie odległościówkę Mistrall LEXUS MATCH 4,20m 5-25g.2 razy nad wodą.Stan idealny.
Piszę tutaj a potem dam na alle.Cena propozycyjna.
http://allegro.pl/mistrall-lexus-match-4-20-5-25-stan-idealny-i1937202705.html
jezdzi ktos na betony?:)feder? trupek? spin? zamierzam sie w weekend wybrac bo na tygodniu po pracy ciezko;/
bylem w zeszlym tygodniu ze 3 razy na ciezko i nic, tydzien wczesniej troche spin troche ciezko i tez slabo;/
bede wdzieczny za info;)
był ktoś na betonach ze spiningiem bo nie wiem czy jechac czy dać sobie spokój
Dziś byłem na wodzie i na betonach była garstka osób.Nie wiem czy łowili na biało czy na czarno:)
U mnie lipa dzisiaj w godz. 7-13 wymęczyłem 6 okoni na troka.Nieco ponad wymiar.Z opadu bez kontaktu.
Natomiast w pnd.3 pobicia bez pudła sandacz 60,szczupak prawie 70 i okoń ok.30 cm.
Dziś byłem na wodzie i na betonach była garstka osób.Nie wiem czy łowili na biało czy na czarno:)
U mnie lipa dzisiaj w godz. 7-13 wymęczyłem 6 okoni na troka.Nieco ponad wymiar.Z opadu bez kontaktu.
Natomiast w pnd.3 pobicia bez pudła sandacz 60,szczupak prawie 70 i okoń ok.30 cm.
A możesz kolego napisać na co się skusiły, guma czy wobler? Pozdrawiam
Guma oczywiście i w opadzie jak zawsze.Manns biały z czerwonym grzbietem 7 cm.na główce 18.
Zapytałem z ciekawości, bo na woblera w tym roku u mnie lipa, a na gumę nad podziw nieźle. Na boczny trok i pomarańczowy paproch okonki od 5 do 46 cm, na gumę z główką delikatne pobicia, połączyłem te dwie metody i na boczny trok ze starą ciemnozieloną gumą o niebo lepie!!! Razem tej jesieni: 4 sandały 64cm, 75cm, 52cm, 63cm, Zębaty kolejno:52 cm, 63cm, 62cm,75cm, 53cm, 86cm. Ten największy na „Bugaju”. Wszystko oczywiście pływa dalej.Pozdrawiam!
co nikt nic nie pisze? mial ktos jakies efekty na betonach? obojetnie czy biala czy drapieznik:)ja bylem w sobote na pilicy w okolicach spaly, poziom wody jest naprawde beznadziejny! juz ktos kiedys pisal ze pilica stanie sie rzeka okresowa! W ogole bym sie nie zdziwil;/ nawet drobnicy nie widzialem, jedynie niewielkie okonki w 3 miejscach znalazlem
slyszalem natomiast z 3 tygodnie temu ze kolo mostu swiderka padl szczupak 7,5kg ale ile w tym prawdy to nie wiem;p
Byłem na Pilicy w niedzielę - trzy brania, jeden krótki kaczodzioby wyciągnięty - cięcie przyponu i w dobrej kondycji wrócił do wody. Szwagier jedno branie - pudło.
Na ZS ogólnie było w weekend słabo. Kolega z łódki kilka okoni na gumę. Gdzieś dalej (chyba okolice Bronisławowa lub Zarzęcina) złowili kilka szczupaków.
Połamania
Ja dziś pare godzin spędziłem w okolicach szyny po obu brzegach i rezultat marny - tzn zerowy :(
Miałem zaś kontrole wymaganych dokumentów uprawniających do wędkarstwa czym byłem pozytywnie zaskoczony :)
Kiepsko już z rybą na Pilicy , czy udaje się wam coś złowić ???
Jutro jeszcze wyruszę nad Pilice dalej spiningując w jakieś inne miejsce może się uda :)
Dziś wyczytalem w Ticie o martwych jesiotrach poniżej tamy.Ktoś wie coś na ten temat?
Czytałem biegnąc więc łapałem co trzecie słowo.
Z tego co słyszałem to te jesiotry wpłynęły w turbinę na tamie i oczywiście każdy który wpłynął dostał łopatą i wypłynął w Pilicy. Skąd się wzięły w naszych wodach nie wiem.
W Zalewie są duuuże jesiotry.Własnoręcznie złowiłem 2 szt.chyba w 2008r.i yeż na przymrozkach już.Moje były big-fish 12 i 9 kg.Gdzieś na innym forum mam fotki jak znajdę to wkleje.To był mój jedyny kontakt z jesiotrem w Zalewie.W pilicy złowiłem w ubiegłym roku 3 szt.na feedera.
z tego co ja wiem zarybiali jesiotrem celowo aby wędkarze mieli co łowić. Ja osobiście wolałbym zarybianie sandaczem ale gadać sobie mogę...
Zdarzały się pojedyncze sztuki Jesiotra "małe" w okolicach Inowłodza,a w szczególności za Inowłodzem..., i tłumaczyłem to sobie, że są to tzw.uciekinierzy ze stawów, zbiorników, które są wzdłuż Pilicy i są prywatne. Sandacza w Pilicy jest naprawdę dużo ale małego. Całe to zarybianie przez okręgi to lipa i pic na wodę, co zresztą przekłada się na to co faktycznie widzimy w wodzie. Naprawdę ktoś musi w końcu obwinić winą za tą całą sytuację ZALEW, a w szczególności decydentów o spuszczaniu wody i bierność w tym zakresie PZW Pt.Tryb. Druga sprawą bardzo ważną wg mnie jest osadzanie się fosforu na dnie zbiornika, a nie jakieś pseudo opinie ichtiologów na ten temat.. Fosfor się nie rozkłada lecz zalega i chyba Panie i Panowie "Ichtiologowie" mieli chemię na swoich studiach-bo Zarząd PZW Pt.Tryb. to nie sądzę żeby poszli w tym kierunku ze swoim myśleniem. Trochę to jest żalenie ale koledzy CZAS PŁYNIE i nikt na to nie znalazł odpowiedniej recepty. Wiosna stany wody różne, lato-sinice jak co roku (fosfor), jesień małe stany wody, a zima rządzi się lodem..... Pozdrawiam i oby myślenie poszło w innym kierunku, bo w Pilicy nawet zdarzają się trocie
@brt3 a na co ci wzięły te jesiotry??