wczoraj postanowiłem przeczesać (jaz) miałem kilka uderzeń w twistera jedna rybka po braniu odjechała na środek i nie dałem rady oderwać jej od dna żyłka wytrzymała ale agrafka nie i się rozgieła (myśle że był to sum) ale chociaż po przegranej walce udało mi się wyciągnąć jednego sandacza 78 cm i 4,10 kg szkoda że miałem tylko telefon
Kolego budi9 gratulacje ładny okaz ☺ mozna wiedzieć na jaki kolor twistera ci wzioł tan sandał i o której godz??
I do wody, 55cm, żyłka 0,16, wobler 7cm. Kurde strasznie na grzbiecie poobijana ta rybka, wyglądało to, jakby się w sieć gdzieś ten bolo zaplątał i udało mu się uciec. Od 4 rano tylko ta jedna rybka, kleń tym razem bez efektu.
Witam wybieram się jutro z rana ze spinningiem na zalew ale nie mam jeszcze silnika elektrycznego w posiadaniu a chce z łódki połowić( i nie wiosłować przez kilka godzin), szukam może ktoś kompana do połowu na jutro by nie łówić w pojedynkę?
kolego zientos40 na co te leszczyki brały ? Makaron gwiazdka + 3 białe,ostatnio jak byłem pukały na ryż- gwiazdka-biały.Trzeba próbować różnych konfiguracji aż się trafi w brania.
Jedna wczoraj wybrałem Pilicę zamiast zalewu i polatałem ze spinem po Łąkach H. od 17-20 zero kontaktu pustynia nawet mizerny okonek:-(nie widać zeby klenie ani jaźe pobierały pokarm z powierzchni ,nie widać żerowania żadnego drapieżnika tylko ukleje szaleją.
Jednak wczoraj wybrałem Pilicę zamiast zalewu i polatałem ze spinem po
Łąkach H. od 17-20 zero kontaktu pustynia nawet mizerny okonek:-(nie
widać zeby klenie ani jaźe pobierały pokarm z powierzchni ,nie widać
żerowania żadnego drapieżnika tylko ukleje szaleją.
Jednak wczoraj wybrałem Pilicę zamiast zalewu i polatałem ze spinem po
Łąkach H. od 17-20 zero kontaktu pustynia nawet mizerny okonek:-(nie
widać zeby klenie ani jaźe pobierały pokarm z powierzchni ,nie widać
żerowania żadnego drapieżnika tylko ukleje szaleją.
Wszystko działa wg.wieloletniego schematu: Zalew sulejowski brania drapieżnika szczupak/sandacz 15 maja- 10 czerwiec.Teraz zastój i dopiero rozruch będzie od ok 25 lipca do lodów.
Wczoraj w trolu zajechalem 2 aku bez kontaktu i w akcie desperacji stanąłem na spadku 3-7 metrów i w końcu trafiłem kilkanaście brań.Sam okoń,20-30 cm.Katastrofa jak dla mnie.
Dziś na Pilicy. Odcinek tomaszowski kleń 0, bez reakcji, o dziwo sandacz -dziecko 44 cm na boleniowego woblera 9cm... i jedeń boleń po 10 m holu popłynął w siną dal.. cóż kijek jaziowo- kleniowy i nie ma dobrego zacięcia, trzeba chyba zainwestować w szybszego kijka na bolki.
od piątku do niedzieli-białoryb katastrofa, przez 3 dni tak naprawde w poł godziny podeszlo kilka ładnych lesczy w niedzielę rano. natomiast trafiła się ładna wzdręga w sobote. na martwa 2 niecelne brania, na spinnng brały szczupaki co prawda krótkie ale brały
Wszystko działa wg.wieloletniego schematu: Zalew sulejowski brania drapieżnika szczupak/sandacz 15 maja- 10 czerwiec.Teraz zastój i dopiero rozruch będzie od ok 25 lipca do lodów.
Wczoraj w trolu zajechalem 2 aku bez kontaktu i w akcie desperacji stanąłem na spadku 3-7 metrów i w końcu trafiłem kilkanaście brań.Sam okoń,20-30 cm.Katastrofa jak dla mnie.
Szczupaki zamilkły całkowicie.
Pozdrawiam
To dlatego że nie masz niebieskiej wędki, niebieskiej żyłki i niebieskiego woblera, ale nie boj nic ....bedzie dobrze :D. Może czas odwiedzić Pilicę? Może jakieś sczytóweczki, albo bolo dla odmiany?
Ja wczoraj na odcinku Mireckiego - Żelazny kilka okoni dłoniaków, wyjście bolka i pare puknięć. Wszystko na wirówki. Widziałem spławy koło południa przy kolejowym, ale po opukaniu brak kontaktu. No i pieprzeni kajakarze normalnie krew człowieka zalewa.
Wszystko działa wg.wieloletniego schematu: Zalew sulejowski brania drapieżnika szczupak/sandacz 15 maja- 10 czerwiec.Teraz zastój i dopiero rozruch będzie od ok 25 lipca do lodów.
Wczoraj w trolu zajechalem 2 aku bez kontaktu i w akcie desperacji stanąłem na spadku 3-7 metrów i w końcu trafiłem kilkanaście brań.Sam okoń,20-30 cm.Katastrofa jak dla mnie.
Szczupaki zamilkły całkowicie.
Pozdrawiam
To na Zalewie macie nieco lepiej. Na Pilicy ponizej Zalewu schemat jest nieco inny. Do polowy czerwca jazi (a od tego roku kleni) mozna niezle polowic. W polowie czerwca zaczyna syfic zalew i zarasta Pilica. Brania ustaja do polowy wrzesnia (dopoki nie zejdzie zielona breja z Zalewu i nie zniknie choc czesc zielska) Pozniej lowi sie jako tako do polowy pazdziernika i koniec. Pisze oczywiscie o tym co na muche. Na spinning mozna lowic do konca roku z efektami. PS. Ja wyglada Zalew obecnie.? Bo pilica juz mocno tracona. Stad marne efekty kleni i jazi. I lepiej w okolicach Tomaszowa (Zalewu) niestety juz nie bedzie.
Troche OT ale mam pytanie. Poszukuje pewnej informacji czy lowisko w Chociwiu jest czynne (chodzi o teczaki). Ewentualnie o jakis telefon do wlasciciela.
Troszkę wodę podnieśli i bolek zaczął się ruszać. Szkoda tylko że płynie taka zielona. Wczoraj zanotowałem jedno puste uderzenie i jedno wyjście ładnego bolka 70+ , ponadto za Teofilowem widziałem kilka ładnych sztuk jak parły w górę rzeki. Polowania boleni jeszcze nie są tak widowiskowe jak zawsze ale kilka dni wyższej wody i ukleja zejdzie do brzegu ....to się zacznie.
Troche OT ale mam pytanie. Poszukuje pewnej informacji czy lowisko w Chociwiu jest czynne (chodzi o teczaki). Ewentualnie o jakis telefon do wlasciciela.
Juz nieaktualne. Sorry za zasmiecanie. Jakby ktos byl zainteresowany, to mam namiary
od piątku do niedzieli-białoryb katastrofa, przez 3 dni tak naprawde w poł godziny podeszlo kilka ładnych lesczy w niedzielę rano. natomiast trafiła się ładna wzdręga w sobote. na martwa 2 niecelne brania, na spinnng brały szczupaki co prawda krótkie ale brały
od piątku do niedzieli-białoryb katastrofa, przez 3 dni tak naprawde w poł godziny podeszlo kilka ładnych lesczy w niedzielę rano. natomiast trafiła się ładna wzdręga w sobote. na martwa 2 niecelne brania, na spinnng brały szczupaki co prawda krótkie ale brały
A to czasem nie jest płotka? :>
macie rację, zmyliłamnie złotawa łuska bo taką miała:)
Kolor ryby nie ma żadnego znaczenia.Łowiłem sandacze(jak jeszcze były:) w Zalewie całkowicie czarne jak "kuminiorze".Okonie na Pedimie spod lodu również całe czarne.Żaden pasek nie był widoczny.W stawie na Białej Górze daaawno temu były karasie zupełnie białe.
Witam. Z środy na czwartek mamy zamiar jechać we trójkę na Sulejów. Nikt z nas nigdy tam nie łowił. Kumpel ma ponton i myślę płynąć na wyspę 9 lub 11 na mapie. Głównym celem są leszcze. Na internetowej mapie widzę, że wysp jest w sumie sporo. Poza tym widzę, że w okolice Goleszyc mało kto jeździ, a przynajmniej nie widać wpisów w tym temacie o tej okolicy. Moje pytanie brzmi: czy jest to dobra miejscówka?
Nie jestem pewien, ale czy to nie sa wyspy w Bronislawowie ?. Jesli tak to z tego co mi wiadomo, nie wolno tam lowic ryb. Przynajmniej tak do niedawna bylo. Wprowadzono jakis zakaz ze wzgledu na legowiska ptakow. A za moich czasow mlodosci :) byly to jedne z fajniejszych lowisk na wiosne (tzw wyspy na Bronislawowie). Czesto plywalem na nie pontonem a potem zakazali.
Nie wiem jakie to wyspy, dlatego właśnie chciałem się spytać. Przy Barkowicach też są wysepki, może tam lepiej pojechać? A jak kontrole na wyspach, są w ogóle?
Nie wiem jakie to wyspy, dlatego właśnie chciałem się spytać. Przy Barkowicach też są wysepki, może tam lepiej pojechać? A jak kontrole na wyspach, są w ogóle?
A jakie to ma dla Ciebie znaczenie czy są kontrole!?Bo nie rozumiem jak masz kartę i łowisz zgodnie z przepisami i obowiązującymi zakazami to jakie ma to znaczenie?Chyba że jest inaczej?
z tym lowieniem to jest roznie teraz byl piatek sobota to zlapal pare leszczy ale niewielkich ale wczesniej to ci powiem ze wyniki mial dobre po kilkanascie szt leszczy takich okolo 1.5 kilo
Kuba - nie bardzo rozumiem tę mapę którą wrzuciłeś bo tam te wyspy są jakby za małe i przez to nie wiem czy są to te same które widnieją na "normalnych" mapach czy te małe które są tam niedaleko ale po prostu źle wrzucone na mapkę. Jeśli 9 i 11 to wyspa która na www.mapy.google.pl jest największą wyspą i wygląda jakby była przedzielona na pół (ale nie jest;) to łowiłem tam w zeszłym roku - jak tak teraz patrze to właśnie w miejscu "łączenia" tych dwóch wysp. Generalnie wyniki były słabe jeśli chodzi i białą, no ale nie ma co się łudzić - jechać w nienęcone miejsce i od razu połowić to trzeba mieć duże szczęście.Rano wskoczyliśmy na łódkę i nad rowem takim około 8 metrów kolega ustrzelił szupaczka coś około 60 cm. Generalnie jednak na wyspie widać było ludzi więc nie wiem czy ten zakaz cały czas jest (ja dowiedziałem się teraz). Może zadzwoń do "portu" w Zarzęcinie albo stanicy w Barkowicach Mokrych tam powinni wiedzieć.
Wszyscy trzej mamy karty ;) Nie chcę mieć z "nimi" do czynienia. Adam, a ten kolega łowi coś z tej wysepki?
Kuba, spotkanie z kontrolą nie jest takie złe i nie musi mieć charakteru nalotu, ludzie którzy kontrolują odwalają kawał dobrej roboty, i to jest ich praca, każdy z nas ma jakąś pracę i stara się ją wykonywać jak najlepiej:)Pomyśl sobie jak by było bez żadnych kontroli... ryby byłyby jedynie na komercji.Niejednokrotnie spotkałem się z sumiennymi funkcjonariuszami i było naprawdę miło i spokojnie a i dowiedzieć się od nich można naprawdę dużo:)Natomiast wiadomo wszędzie są ludzie i ludziska :)Pozdrawiam Zbyszek
Wg mnie na obu zdjęciach są płocie. (mogę się oczywiście mylić).Stara szkoła mówi o rozpoznawaniu gatunków poprzez policzenie łusek wzdłuż linii bocznej.Płoć ma coś koło 44 łusek nad linią boczną.Trzeba wygooglować. Wzdręga ma więcej o ile pamiętam. Podobnie odróżnia się krąpia od małego leszcza, róznią się ilością łusek.Natomiast ubarwienie potrafi być naprawdę bardzo zmienne. Czy jest na forum jakiś szaman, który powie kiedy znów zaczną brać drapieżniki?Wróciłem dzisiaj z łódki z Barkowic. łowiłem wczoraj wieczorem i dzisiaj rano.Nie miałem nawet jednego pobicia. Nie pamiętam kiedy tak było, żeby nie mieć kontaktu z rybą.No ale na osłodę stado łabędzi urządziło sobie lądowisko tuz przy mojej łódce, a później przelatywały jeden po drugim tuz nad łódką. Nie widziałem chyba takiego zbiorowiska łabędzi(kilkadziesiąt sztuk). Pływałem z echosondą i generalnie wywiało sporo ryb. Pytanie, gdzie one są, bo tam gdzie były do tej pory, zostało ich bardzo bardzo niewiele. Nawet bolki siedziały jakoś dzisiaj cicho.
Co do wyspy koło Bronisławowa - być może jakiś zakaz tam kiedyś był, natomiast wydaję mi się, że wiążące są zapisy w aktualnym zezwoleniu, a jeśli chodzi o Zalew to jedynie 50m od tamy jest wyszczególniony zakaz. Na pewno nie ma też żadnych znaków informacyjnych na tej wyspie.
W zeszłym roku byłem tam na nocce chyba w sierpniu i złapałem kilkanaście leszczy (od 0,5 do 2,5 kg), miałem też piękne branie na pęczek rosówek (ale zmarnowane). Ogólnie fajne miejsce ale niedostepne bez łódki.
Widziałem też z tydzień temu, że w nocy ktoś tam urzędował, miejscowi z Zarzęcina też wspominali ze czasem tam łowią. Nie sądzę, że obowiązuje tam jakiś zakaz.
wczoraj postanowiłem przeczesać (jaz) miałem kilka uderzeń w twistera jedna rybka po braniu odjechała na środek i nie dałem rady oderwać jej od dna żyłka wytrzymała ale agrafka nie i się rozgieła (myśle że był to sum) ale chociaż po przegranej walce udało mi się wyciągnąć jednego sandacza 78 cm i 4,10 kg szkoda że miałem tylko telefon
Kolego budi9 gratulacje ładny okaz ☺ mozna wiedzieć na jaki kolor twistera ci wzioł tan sandał i o której godz??
I do wody, 55cm, żyłka 0,16, wobler 7cm.
Kurde strasznie na grzbiecie poobijana ta rybka, wyglądało to, jakby się w sieć gdzieś ten bolo zaplątał i udało mu się uciec. Od 4 rano tylko ta jedna rybka, kleń tym razem bez efektu.
Gratuluje rybki:) KOLEDZY MAM NA SPRZEDANIE SPINING MIKADO TAURUS 2,70 3-17 GR CENA ATRAKCYJNA ZAPRASZAM NA PRIV
ja dzisiaj około 16 wybieram sie na betony na Swolszewice małe na feederka posiedzieć zdam relacje co i jak.o ile miejsce wolne będzie jakieś :-p
Witam,kolejna nocka na Swolszewicach brania leszczy od godz.2 do 6-tej rano.
O godzinie 3.20 piękne branie i w podbieraku ląduje węgorz 76 cm
Witam,kolejna nocka na Swolszewicach brania leszczy od godz.2 do 6-tej rano.
O godzinie 3.20 piękne branie i w podbieraku ląduje węgorz 76 cm
Gratuluje rybki:) KOLEDZY MAM NA SPRZEDANIE SPINING MIKADO TAURUS 2,70 3-17 GR CENA ATRAKCYJNA ZAPRASZAM NA PRIV
NO TO JADĘ TEGO KIJA TESTOWAĆ
Jadę na molo nad ZS zobaczymy a może coś się uczepi?
kolego zientos40 na co te leszczyki brały ?
Witam wybieram się jutro z rana ze spinningiem na zalew ale nie mam jeszcze silnika elektrycznego w posiadaniu a chce z łódki połowić( i nie wiosłować przez kilka godzin), szukam może ktoś kompana do połowu na jutro by nie łówić w pojedynkę?
kolego zientos40 na co te leszczyki brały ?
Makaron gwiazdka + 3 białe,ostatnio jak byłem pukały na ryż- gwiazdka-biały.Trzeba próbować różnych konfiguracji aż się trafi w brania.
Jedna wczoraj wybrałem Pilicę zamiast zalewu i polatałem ze spinem po Łąkach H. od 17-20 zero kontaktu pustynia nawet mizerny okonek:-(nie widać zeby klenie ani jaźe pobierały pokarm z powierzchni ,nie widać żerowania żadnego drapieżnika tylko ukleje szaleją.
Jednak wczoraj wybrałem Pilicę zamiast zalewu i polatałem ze spinem po Łąkach H. od 17-20 zero kontaktu pustynia nawet mizerny okonek:-(nie widać zeby klenie ani jaźe pobierały pokarm z powierzchni ,nie widać żerowania żadnego drapieżnika tylko ukleje szaleją.
Jednak wczoraj wybrałem Pilicę zamiast zalewu i polatałem ze spinem po Łąkach H. od 17-20 zero kontaktu pustynia nawet mizerny okonek:-(nie widać zeby klenie ani jaźe pobierały pokarm z powierzchni ,nie widać żerowania żadnego drapieżnika tylko ukleje szaleją.
Wszystko działa wg.wieloletniego schematu: Zalew sulejowski brania drapieżnika szczupak/sandacz 15 maja- 10 czerwiec.Teraz zastój i dopiero rozruch będzie od ok 25 lipca do lodów.
Wczoraj w trolu zajechalem 2 aku bez kontaktu i w akcie desperacji stanąłem na spadku 3-7 metrów i w końcu trafiłem kilkanaście brań.Sam okoń,20-30 cm.Katastrofa jak dla mnie.
Szczupaki zamilkły całkowicie.
Pozdrawiam
Dziś na Pilicy. Odcinek tomaszowski kleń 0, bez reakcji, o dziwo sandacz -dziecko 44 cm na boleniowego woblera 9cm... i jedeń boleń po 10 m holu popłynął w siną dal.. cóż kijek jaziowo- kleniowy i nie ma dobrego zacięcia, trzeba chyba zainwestować w szybszego kijka na bolki.
od piątku do niedzieli-białoryb katastrofa, przez 3 dni tak naprawde w poł godziny podeszlo kilka ładnych lesczy w niedzielę rano. natomiast trafiła się ładna wzdręga w sobote. na martwa 2 niecelne brania, na spinnng brały szczupaki co prawda krótkie ale brały
Wszystko działa wg.wieloletniego schematu: Zalew sulejowski brania drapieżnika szczupak/sandacz 15 maja- 10 czerwiec.Teraz zastój i dopiero rozruch będzie od ok 25 lipca do lodów.
Wczoraj w trolu zajechalem 2 aku bez kontaktu i w akcie desperacji stanąłem na spadku 3-7 metrów i w końcu trafiłem kilkanaście brań.Sam okoń,20-30 cm.Katastrofa jak dla mnie.
Szczupaki zamilkły całkowicie.
Pozdrawiam
To dlatego że nie masz niebieskiej wędki, niebieskiej żyłki i niebieskiego woblera, ale nie boj nic ....bedzie dobrze :D. Może czas odwiedzić Pilicę? Może jakieś sczytóweczki, albo bolo dla odmiany?
Ja wczoraj na odcinku Mireckiego - Żelazny kilka okoni dłoniaków, wyjście bolka i pare puknięć. Wszystko na wirówki. Widziałem spławy koło południa przy kolejowym, ale po opukaniu brak kontaktu. No i pieprzeni kajakarze normalnie krew człowieka zalewa.
byłem w sobotę na bronisławowie - efekt jeden szczupaczek ok 60 cm. Sandacza brak - ale już się przyzwyczaiłem :-)
Wszystko działa wg.wieloletniego schematu: Zalew sulejowski brania drapieżnika szczupak/sandacz 15 maja- 10 czerwiec.Teraz zastój i dopiero rozruch będzie od ok 25 lipca do lodów.
Wczoraj w trolu zajechalem 2 aku bez kontaktu i w akcie desperacji stanąłem na spadku 3-7 metrów i w końcu trafiłem kilkanaście brań.Sam okoń,20-30 cm.Katastrofa jak dla mnie.
Szczupaki zamilkły całkowicie.
Pozdrawiam
To na Zalewie macie nieco lepiej. Na Pilicy ponizej Zalewu schemat jest nieco inny.
Do polowy czerwca jazi (a od tego roku kleni) mozna niezle polowic.
W polowie czerwca zaczyna syfic zalew i zarasta Pilica. Brania ustaja do polowy wrzesnia (dopoki nie zejdzie zielona breja z Zalewu i nie zniknie choc czesc zielska) Pozniej lowi sie jako tako do polowy pazdziernika i koniec. Pisze oczywiscie o tym co na muche. Na spinning mozna lowic do konca roku z efektami.
PS. Ja wyglada Zalew obecnie.? Bo pilica juz mocno tracona. Stad marne efekty kleni i jazi. I lepiej w okolicach Tomaszowa (Zalewu) niestety juz nie bedzie.
Troche OT ale mam pytanie. Poszukuje pewnej informacji czy lowisko w Chociwiu jest czynne (chodzi o teczaki). Ewentualnie o jakis telefon do wlasciciela.
Troszkę wodę podnieśli i bolek zaczął się ruszać. Szkoda tylko że płynie taka zielona. Wczoraj zanotowałem jedno puste uderzenie i jedno wyjście ładnego bolka 70+ , ponadto za Teofilowem widziałem kilka ładnych sztuk jak parły w górę rzeki. Polowania boleni jeszcze nie są tak widowiskowe jak zawsze ale kilka dni wyższej wody i ukleja zejdzie do brzegu ....to się zacznie.
Troche OT ale mam pytanie. Poszukuje pewnej informacji czy lowisko w Chociwiu jest czynne (chodzi o teczaki). Ewentualnie o jakis telefon do wlasciciela.
Juz nieaktualne. Sorry za zasmiecanie.
Jakby ktos byl zainteresowany, to mam namiary
od piątku do niedzieli-białoryb katastrofa, przez 3 dni tak naprawde w poł godziny podeszlo kilka ładnych lesczy w niedzielę rano. natomiast trafiła się ładna wzdręga w sobote. na martwa 2 niecelne brania, na spinnng brały szczupaki co prawda krótkie ale brały
A to czasem nie jest płotka? :>
To jest płotka
To jest moim zdaniem wzdręga... Można sie pomylić haha☺ wzdrega w dotyku jest karaś...
Kurcze chociaż te płetwy są troche za jasne jak na wzdręgę...
To jest płotka, zwróć uwagę na pyszczek.
to nie jest wzdręga ani płoteczka to jest wyrośnięta płoć
od piątku do niedzieli-białoryb katastrofa, przez 3 dni tak naprawde w poł godziny podeszlo kilka ładnych lesczy w niedzielę rano. natomiast trafiła się ładna wzdręga w sobote. na martwa 2 niecelne brania, na spinnng brały szczupaki co prawda krótkie ale brały
A to czasem nie jest płotka? :>
macie rację, zmyliłamnie złotawa łuska bo taką miała:)
mysle ze kolega ma racje i to wzdrega... nie widzialem nigdy ploci z zielonkawymi luskami i tak jasnym grzbietem...
zobacz na pysk wzdręga ma wyciągniety do góry to musi być płotka
100% płoć - oko ,płetwy , ubarwienie i pysk. Gratuluje dawno takiej nie widziałem.
...Qrde, aż mi głupio…żeby nie było, że się chwalę… bo …nie ma czym…:)
…ale to jest płotka…!!!
…a to krasnopiórka…!!!
Kolor ryby nie ma żadnego znaczenia.Łowiłem sandacze(jak jeszcze były:) w Zalewie całkowicie czarne jak "kuminiorze".Okonie na Pedimie spod lodu również całe czarne.Żaden pasek nie był widoczny.W stawie na Białej Górze daaawno temu były karasie zupełnie białe.
http://www.a-hoj.pl/articles.php?article_id=6
Witam. Z środy na czwartek mamy zamiar jechać we trójkę na Sulejów. Nikt z nas nigdy tam nie łowił. Kumpel ma ponton i myślę płynąć na wyspę 9 lub 11 na mapie. Głównym celem są leszcze. Na internetowej mapie widzę, że wysp jest w sumie sporo. Poza tym widzę, że w okolice Goleszyc mało kto jeździ, a przynajmniej nie widać wpisów w tym temacie o tej okolicy. Moje pytanie brzmi: czy jest to dobra miejscówka?
Nie jestem pewien, ale czy to nie sa wyspy w Bronislawowie ?. Jesli tak to z tego co mi wiadomo, nie wolno tam lowic ryb. Przynajmniej tak do niedawna bylo. Wprowadzono jakis zakaz ze wzgledu na legowiska ptakow. A za moich czasow mlodosci :) byly to jedne z fajniejszych lowisk na wiosne (tzw wyspy na Bronislawowie). Czesto plywalem na nie pontonem a potem zakazali.
Nie wiem jakie to wyspy, dlatego właśnie chciałem się spytać. Przy Barkowicach też są wysepki, może tam lepiej pojechać? A jak kontrole na wyspach, są w ogóle?
Nie wiem jakie to wyspy, dlatego właśnie chciałem się spytać. Przy Barkowicach też są wysepki, może tam lepiej pojechać? A jak kontrole na wyspach, są w ogóle?
A jakie to ma dla Ciebie znaczenie czy są kontrole!?Bo nie rozumiem jak masz kartę i łowisz zgodnie z przepisami i obowiązującymi zakazami to jakie ma to znaczenie?Chyba że jest inaczej?
w barkowicach z wysepek mozna wedkowac moj kolega z belchatowa jezdzi tam co pare dni ale na ktora wysepke to niewiem
Wszyscy trzej mamy karty ;) Nie chcę mieć z "nimi" do czynienia. Adam, a ten kolega łowi coś z tej wysepki?
z tym lowieniem to jest roznie teraz byl piatek sobota to zlapal pare leszczy ale niewielkich ale wczesniej to ci powiem ze wyniki mial dobre po kilkanascie szt leszczy takich okolo 1.5 kilo
Kuba - nie bardzo rozumiem tę mapę którą wrzuciłeś bo tam te wyspy są jakby za małe i przez to nie wiem czy są to te same które widnieją na "normalnych" mapach czy te małe które są tam niedaleko ale po prostu źle wrzucone na mapkę. Jeśli 9 i 11 to wyspa która na www.mapy.google.pl jest największą wyspą i wygląda jakby była przedzielona na pół (ale nie jest;) to łowiłem tam w zeszłym roku - jak tak teraz patrze to właśnie w miejscu "łączenia" tych dwóch wysp.
Generalnie wyniki były słabe jeśli chodzi i białą, no ale nie ma co się łudzić - jechać w nienęcone miejsce i od razu połowić to trzeba mieć duże szczęście.Rano wskoczyliśmy na łódkę i nad rowem takim około 8 metrów kolega ustrzelił szupaczka coś około 60 cm.
Generalnie jednak na wyspie widać było ludzi więc nie wiem czy ten zakaz cały czas jest (ja dowiedziałem się teraz). Może zadzwoń do "portu" w Zarzęcinie albo stanicy w Barkowicach Mokrych tam powinni wiedzieć.
Wczoraj nocka na starej wsi od 20 do 00:30. Jeden sandaczyk 54 cm, wziął o godzinie 22:50 na uklei. Co ciekawe miał w sobie 2 małe okonie.
witam,bylismy wczoraj nad zalewem w barkowicach mokrych pływalismy za szczupłyn ale niebylo nawet pobicia,
Wszyscy trzej mamy karty ;) Nie chcę mieć z "nimi" do czynienia. Adam, a ten kolega łowi coś z tej wysepki?
Kuba, spotkanie z kontrolą nie jest takie złe i nie musi mieć charakteru nalotu, ludzie którzy kontrolują odwalają kawał dobrej roboty, i to jest ich praca, każdy z nas ma jakąś pracę i stara się ją wykonywać jak najlepiej:)Pomyśl sobie jak by było bez żadnych kontroli... ryby byłyby jedynie na komercji.Niejednokrotnie spotkałem się z sumiennymi funkcjonariuszami i było naprawdę miło i spokojnie a i dowiedzieć się od nich można naprawdę dużo:)Natomiast wiadomo wszędzie są ludzie i ludziska :)Pozdrawiam Zbyszek
Wg mnie na obu zdjęciach są płocie. (mogę się oczywiście mylić).Stara szkoła mówi o rozpoznawaniu gatunków poprzez policzenie łusek wzdłuż linii bocznej.Płoć ma coś koło 44 łusek nad linią boczną.Trzeba wygooglować.
Wzdręga ma więcej o ile pamiętam.
Podobnie odróżnia się krąpia od małego leszcza, róznią się ilością łusek.Natomiast ubarwienie potrafi być naprawdę bardzo zmienne.
Czy jest na forum jakiś szaman, który powie kiedy znów zaczną brać drapieżniki?Wróciłem dzisiaj z łódki z Barkowic. łowiłem wczoraj wieczorem i dzisiaj rano.Nie miałem nawet jednego pobicia. Nie pamiętam kiedy tak było, żeby nie mieć kontaktu z rybą.No ale na osłodę stado łabędzi urządziło sobie lądowisko tuz przy mojej łódce, a później przelatywały jeden po drugim tuz nad łódką. Nie widziałem chyba takiego zbiorowiska łabędzi(kilkadziesiąt sztuk).
Pływałem z echosondą i generalnie wywiało sporo ryb. Pytanie, gdzie one są, bo tam gdzie były do tej pory, zostało ich bardzo bardzo niewiele.
Nawet bolki siedziały jakoś dzisiaj cicho.
Co do wyspy koło Bronisławowa - być może jakiś zakaz tam kiedyś był, natomiast wydaję mi się, że wiążące są zapisy w aktualnym zezwoleniu, a jeśli chodzi o Zalew to jedynie 50m od tamy jest wyszczególniony zakaz. Na pewno nie ma też żadnych znaków informacyjnych na tej wyspie.
W zeszłym roku byłem tam na nocce chyba w sierpniu i złapałem kilkanaście leszczy (od 0,5 do 2,5 kg), miałem też piękne branie na pęczek rosówek (ale zmarnowane). Ogólnie fajne miejsce ale niedostepne bez łódki.
Widziałem też z tydzień temu, że w nocy ktoś tam urzędował, miejscowi z Zarzęcina też wspominali ze czasem tam łowią. Nie sądzę, że obowiązuje tam jakiś zakaz.