Reklama
  • Pawelski13 2012-07-03 15:37:07

    Inaczej mówiąc Zalew się kończy

    Chyba trochę kolego przesadzasz - chyba że masz na mysli syf który jest w porze letniej, rybek trochę tam jeszcze jest:) a wg mnie jest coraz lepiej a nie gorzej:). Oczywiście nie porównuję z ZS 15-20 lat temu.



     

  • Granademis 2012-07-03 16:49:00

    gratulację, piękne szczupaki

  • marius8199 2012-07-03 20:46:46

    Jeśli pytasz o Murowaniec a opisujesz, że za krzyżem w lewo to możesz dojść ale do Luciąży. Luciąża i Pilica wpadają do zalewu praktycznie w jednym miejscu ale koryto Pilicu na Murowńcu trzyma się drugiej strony od Podklasztorza. Na samym murowańcu są rozlewiska Pilicy i Zalewu - zresztą bardzo urokliwa miejscówka. Pozdrawiam

  • Reklama
  • Ziemniak93 2012-07-03 22:01:04

    Własnie rozgladalem sie po tej okolicy. Pewnie masz racje nie znam tamtych okolic dobrze. Bylem nad tymi rozlewiskami, dosc zarosniete, a rybka tam jest? I zgodze się z tym ze to bardzo urokliwe miejsce.

  • czarnamamba9019 2012-07-03 22:40:26

    witam wszystkich kolegow po kiju . Moj post moze nie jest na temat ale tez dotyczy zalewu. Mam do was pytanie czy ktos wybiera sie z lodzi nad zalew na weekend i szuka kompana na nocna zasiadke ?? oczywiscie dokladam sie do benzyny. Z gory dzieki i piszcie na priv. kamil

  • brt3 2012-07-04 11:30:02

    Dało mi wczoraj wieczorem po dupie,ledwie dopłynąłem do portu.Miało być sandaczowanie nocne.

  • boooniu 2012-07-04 11:46:46

    oj to chyba ciebie wczoraj widzialem bo bylem na trescie ale jak zaczelo padac i wiac  to sie zwijalem. byłeś gdzieś w okolicach tamy. widziałem jeszcze jak ktoś na wiosłach szedł w strone portu drugą łódką

  • Reklama
  • brt3 2012-07-04 12:33:16

    Zgadza się.Na drugiej łódce był mój ojciec z kumplem.Mieli silnik minnkotę 36-tkę i nie chciała popchnąć łódki pod fale.Taki silnik to się nadaje na stawy albo na całkowitą flautę.Na zalew to min.50-ka.Teraz mam Rhino 54 to jest ok.Nie wyobrażam sobie spływania np.pontonem lub jakąś małą łupinką na wczorajszej fali.Dodatkowo wiało od tamy to nie mogło się za bardzo rozbujać,gdyby wiał zachodni wiatr to mogłoby być niefajnie.

  • pawelz 2012-07-04 13:02:05

    Własnie rozgladalem sie po tej okolicy. Pewnie masz racje nie znam tamtych okolic dobrze. Bylem nad tymi rozlewiskami, dosc zarosniete, a rybka tam jest? I zgodze się z tym ze to bardzo urokliwe miejsce.

    Kiedy jakies 25 lat temu glowny nurt Pilicy szedl po stronie ujcia Luciazy a nie po stronie Podklasztorza, bylio to bardzo rybne miejsce. Lowilem tam szczupaki, okonie, bolenie. I bylo tego sporo. Teraz to tylko plytkie rozlewisko ze wspomnieniem starych czasow :(.

  • boooniu 2012-07-04 13:14:34

    ja mam małą łódke 2,7 x1,3 i silnik jaxona 40lbs i jeszcze jakoś idzie.Zgadza się.Na drugiej łódce był mój ojciec z kumplem.Mieli silnik minnkotę 36-tkę i nie chciała popchnąć łódki pod fale.Taki silnik to się nadaje na stawy albo na całkowitą flautę.Na zalew to min.50-ka.Teraz mam Rhino 54 to jest ok.Nie wyobrażam sobie spływania np.pontonem lub jakąś małą łupinką na wczorajszej fali.Dodatkowo wiało od tamy to nie mogło się za bardzo rozbujać,gdyby wiał zachodni wiatr to mogłoby być niefajnie.

  • brt3 2012-07-04 13:33:19

    Oczywiście się z Tobą zgadzam.Zle się wyraziłem poprzednio.Silnik trza dobrać do łódki:)

  • Reklama
  • pawelz 2012-07-04 13:49:50

    ja mam małą łódke 2,7 x1,3 i silnik jaxona 40lbs i jeszcze jakoś idzie.Zgadza się.Na drugiej łódce był mój ojciec z kumplem.Mieli silnik minnkotę 36-tkę i nie chciała popchnąć łódki pod fale.Taki silnik to się nadaje na stawy albo na całkowitą flautę.Na zalew to min.50-ka.Teraz mam Rhino 54 to jest ok.Nie wyobrażam sobie spływania np.pontonem lub jakąś małą łupinką na wczorajszej fali.Dodatkowo wiało od tamy to nie mogło się za bardzo rozbujać,gdyby wiał zachodni wiatr to mogłoby być niefajnie.


    Taka lodka na otwarty zalew bym sie nie zapuscil. Po zatokach, gdzies blisko brzegu OK. Ale na otwartej wodzie, troche strach. Swoje tez juz przezylem na zalewie na duzej lodzi (swobodnie lowilismy we 3). Z Borek na Stara Wies wracalem ponad godzine plynac 20m od brzegu. A i tak mialem pelne portki.

  • Mietusik 2012-07-04 14:19:05

    Własnie rozgladalem sie po tej okolicy. Pewnie masz racje nie znam tamtych okolic dobrze. Bylem nad tymi rozlewiskami, dosc zarosniete, a rybka tam jest? I zgodze się z tym ze to bardzo urokliwe miejsce.

    Kiedy jakies 25 lat temu glowny nurt Pilicy szedl po stronie ujcia Luciazy a nie po stronie Podklasztorza, bylio to bardzo rybne miejsce. Lowilem tam szczupaki, okonie, bolenie. I bylo tego sporo. Teraz to tylko plytkie rozlewisko ze wspomnieniem starych czasow :(.


    ….a wszystko przez nieszczęsny kanał, wykopany do przepompowni.
    W zeszłym roku mieli pogłębiać stare koryto Pilicy, ale jak to w naszym kraju bywa, nie dogadali się. Kością niezgody był ponoć piasek, który wykonawca chciał sobie wziąć.


  • mateusz294 2012-07-04 14:26:53

    Zalew nie umiera. Byliśmy ostatnio na nocce w okolicach karolinowa to wyciągnałem 6 ładnych leszczy (jestem początkujący) i kilka płoci. Wędkarz obok mnie, gdy już się zwijaliśmy ok. 10-11 nad ranem wyjął leszcza 75 cm.

  • brt3 2012-07-04 14:30:33

    wg.mnie to jakoś ten rok jest bardzo dobry.Białej ryby nie łowię ale drapieżnik dopisuje odkąd można pływać tj.15 maja.Tylko 2 razy wróciłem na pusto.

  • kubak00 2012-07-04 14:41:15

    Kolego mateusz294 a kiedy były takie efekty? Byłem w pon wieczorem na molo i nawet puknięcia niestety do 2:00. 

  • Reklama
  • boro28 2012-07-04 18:17:16

    Dokładnie kiedy były takie efekty na karolinowie. My mieliśmy zawody w sobotę to była straszna lipa. Nawet sandacz nie chciał uklejki.

  • gral 2012-07-04 18:44:35

    Ja byłem wczoraj w okolicach Starej wsi i nikt tam brania nie zobaczył. Z leszczem jest kicha na Zalewie. Jak ktoś gdzieś trafi na ławicę to połowi ale ogólnie większego leszcza nie ma za dużo, co widać po połowach wędkarzy.Dodam tylko że zrobiłem 4 zasiadki typowo na leszcza w różnych miejscach(płytkich, głębokich, Karolinów, Zarzęcin,Swolszewice, Barkowice )i nie widziałem żeby ktoś większego leszcza złowił jak kilogram.

  • Forum wedkuje.pl 2012-07-04 18:52:53

    Czy bierze na Sulejowie???
    Otóż nie bierze. Z soboty na niedzielę organizowałem nocny maraton na Karolinowie (gruntowy). Startowało 33 zawodników a więc 66 wędek. Wyniki o zgrozo. Połowa zawodników bez ryby. Zwycięzca połowił na feedera trochę drobiu co dało mu całe 1400 pkt.
    Taki wynik przy dobrych braniach daje jeden leszcz w pół godziny a nie w całą noc.
    Szkoda gadać.

  • Granademis 2012-07-04 19:50:23

    Zalew nie umiera. Byliśmy ostatnio na nocce w okolicach karolinowa to wyciągnałem 6 ładnych leszczy (jestem początkujący) i kilka płoci. Wędkarz obok mnie, gdy już się zwijaliśmy ok. 10-11 nad ranem wyjął leszcza 75 cm.



    lesvz rekord polski :-o

  • brt3 2012-07-04 20:39:26

    W ubiegłym roku z łódki przy tamie mój kolega złapał leszcza 4.70 kg .Widziałem go na własne oczy.

  • Gar4field 2012-07-05 00:09:15

    Zgadza się.Na drugiej łódce był mój ojciec z kumplem.Mieli silnik minnkotę 36-tkę i nie chciała popchnąć łódki pod fale.Taki silnik to się nadaje na stawy albo na całkowitą flautę.Na zalew to min.50-ka.Teraz mam Rhino 54 to jest ok.Nie wyobrażam sobie spływania np.pontonem lub jakąś małą łupinką na wczorajszej fali.Dodatkowo wiało od tamy to nie mogło się za bardzo rozbujać,gdyby wiał zachodni wiatr to mogłoby być niefajnie.

    Meteogram dla Sulejowa uaktualniany co trzy godziny z prognozą na 60 godzin znajdziecie tutaj:http://new.meteo.pl/um/php/meteorogram_id_um.php?ntype=0u&id=2290
    siatka jest co 4 km, można wpisać każdą siedzibę gminy. Meteogramy ładują się również na telefonie komórkowym.
    Generalnie na meto.pl znajdziecie prognozę jaka was interesuje, włącznie z zafalowaniem Bałtyku. Do formy graficznej trzeba się przyzwyczaić, ale naprawdę warto.
    Tam jest jeszcze 80 godzinna prognoza, ale z tą 80 godzinną bywa różnie. Ta 60 godzinna jest naprawdę dokładna. Tzn z tą ostatnią burzą błąd był jednej godziny.
    A tak z innej beczki, komu przeszkadza 3 konny silnik spalinowy? Na tak dużej wodzie, powinien być wręcz zakaz wypływania bez takiego silnika, własnie ze względów bezpieczeństwa. (tutaj mnie poniosło, bo generalnie nie znoszę bezsensownych zakazów). O ile dobrze kojarzę, koledzy żeglarze wywalczyli sobie prawo do tego. Komuś to przeszkadza? Napewno nie, bo z 50 metrów takiego silnika nie słychać (często z mniejszej odległości go nie słyszę). Śruba natlenia wodę. Ekologicznie mniejszy problem, niż np rozszczelniony lub zgubiony akumulator.
    Absolutnie jestem przeciw pływaniu na Zalewie Sulejowskim slizgaczy, skuterów wodnych i innych szaleńczych maszyn. (najlepszy był poduszkowiec na zalewie zegrzyńskim :)) Ale pływanie na normalnym silniku z ograniczeniem prędkości? Czemu nie?Może być z ograniczeniem mocy. Zwyczajnie istnieją jeszcze inne łódki i silniki niż 200 konne ślizgacze, czy 150 konne skutery. Wszelkiej maści łódki wypornościowe nigdy mi nie przeszkadzały.
    Z jednej strony wydane kilkadziesiąt milionów na analizy z zakresu jak turystycznie rozwinąć rejon, a z drugiej strony durny zakaz. (miał jeszcze jakiś sens kiedy był uchwalany, kiedy była z zalewu brana woda dla miasta Łodzi)Zamykane drogi, bez wyznaczonego objazdu, brak parkingów. 
    100Ah godzinny AKU plus przetwornica to potencjalne narzędzie kłusownicze.Sposobu na łowienie ryb silnikiem spalinowym nie znam :)
    Tym bardziej, że jak się ktoś uprze, zezwolenie na silnik sobie załatwi i to nie 3 konny.Dlaczego mają być równi i równiejsi?
    Teraz mam łódkę 3.8m, ale chętnie bym zamienił na 5m, 5,5mBez silnika spalinowego to bez sensu niestety. A politycznie słusznych silników elektrycznych po prostu nie znoszę.

  • yassko 2012-07-05 10:02:14

    Witam, 
    Byłem wczoraj na 3ciej zatoce, na Zarzęcinie. Jeżeli ktoś się wybiera w tamte rejony to ostrzegam, że od 27.06 do 27.07 stacjonują tam harcerze. Połowa zatoki jest wydzierżawiona, ale wczoraj było tam jeszcze spokojnie chociaż panowie z piłami motorowymi nieco szaleli.Co do ryb to drobny leszcz (i to naprawdę drobny), 3 płoteczki, a drapieżnika ZERO (filet, żywiec, trupek, a nawet turkuć). 
    Pozdrawiam

  • Reklama
  • mateusz294 2012-07-05 10:48:57

    Kolego mateusz294 a kiedy były takie efekty? Byłem w pon wieczorem na molo i nawet puknięcia niestety do 2:00. 


    Byliśmy z piątku na sobote. Brania były przy zachodzie słońca oraz przy wschodzie słońca.
    Nie jest to dokładnie karolinów tylko nasza "miejscówka" w okolicach karolinowa.
    Po ostatniej nocce okazuje się, że nie ma co jechać na ryby wcześniej jak o 1-2.

  • boooniu 2012-07-05 20:13:05

    lece dzisiaj  koło 3 rano na kotliny posiedziec kilka godzin.był może ktoś tam ostatnio? ja jak byłem w maju złapłem leszcza i lina

  • brt3 2012-07-06 08:16:07

    Byłem na wodzie w godz.17-02. Bez najmniejszego kontaktu.Na zatoce za molem sieci kontrolne stawiali.

    Wszystko stanęło,potrzebna zmiana pogody aby sandacz znowu ruszył.Dziwi mnie tylko to że okoń nie pobija,szczupaki to już całkiem milczą.

  • Pawelski13 2012-07-06 09:16:26

    Byłem na wodzie w godz.17-02. Bez najmniejszego kontaktu.Na zatoce za molem sieci kontrolne stawiali.

    Wszystko stanęło,potrzebna zmiana pogody aby sandacz znowu ruszył.Dziwi mnie tylko to że okoń nie pobija,szczupaki to już całkiem milczą.



    Jeszcze w sobotę rano pasiaste trochę ganiały za wobkami na płytkiej tak na 3-4 metrach, w niedzielę już słabiej, ale znów trochę się pokazały na 4-5 metrach i poniżej. Były też brania ale bez zacięcia, tak jakby cmokały w przynętę:) Więksi "centkowani rozbójnicy" rzeczywiście gdzieś stacjonują, jedynie "szczeniaki" od czasu do czasu się czepiały - wszystko tak jakby z jednego roku:)

    Połamania

  • brt3 2012-07-06 13:03:16

    W sb/nd to każdy łapał sandacze.Teraz wypracować rybę to jest sztuka:)))

  • Pawelski13 2012-07-06 16:26:44

    W sb/nd to każdy łapał sandacze.Teraz wypracować rybę to jest sztuka:)))

    zgadza się zgadza:) z piątku na sobotę było ciekawie, z soboty na niedzielę już trochę mętnookim smokom się odmieniło - ale coś jeszcze się działo:)

  • mateusz294 2012-07-06 17:37:43

    Przepraszam, że nie w tym temacie, ale tu szybko można dostać o odpowiedź.
    Czy któryś z kolegów wie, czy na tym zbiorniku http://www.wedkuje.pl/lowisko,zbiornik-chociszew-lesisko,2530

    Można łowić po wykupieniu składek w okręgu Piotrkowskim?
    Z tego co jest napisane w temacie podanym w linku, nie potrzeba mieć tam nawet opłaconej karty, ale jak to jest w rzeczywistości?
    Liczyłbym na szybką odpowiedź, gdyż jutro z rana chciałbym wybrać się w owe miejsce, aby może coś złowić.

  • Forum wedkuje.pl 2012-07-06 18:23:10

    Witam. Wybieram się w sobotę na nockę i mam pytanie, warto jechać czy strata czasu? bo ostatnio to przez kilka dni wędkarska posucha panuje.

    Znacie jakieś miejsca w których brała by jakakolwiek rybka? wybieram się z kolegą i nie chcę zniechęcić go kolejnym bezowocnym wypadem nad zalewem.

  • Forum wedkuje.pl 2012-07-06 18:33:19

    koledzy jakie rybki są na zbiorniku lesisko co tam można złowić

  • Donaldus 2012-07-06 18:34:07

    planuje wypad jutro z rana kolo 3-4 nad  zalew sulejowski na łódkę na spinning i zejście z wody 10-11 bo pewnie później będzie za ciepło. czy ktoś reflektuje na małe polowanie spinningowe? planuje lodkę z stanicy wedkarskiej wziac z barkowicach

    Jadę autem z Łodzi.


    prosze o info na priva. teraz wychodze bede za 32-3 godziny w domu i sprawdze.

  • paawel1 2012-07-06 19:53:04

    Przepraszam, że nie w tym temacie, ale tu szybko można dostać o odpowiedź.
    Czy któryś z kolegów wie, czy na tym zbiorniku http://www.wedkuje.pl/lowisko,zbiornik-chociszew-lesisko,2530

    Można łowić po wykupieniu składek w okręgu Piotrkowskim?
    Z tego co jest napisane w temacie podanym w linku, nie potrzeba mieć tam nawet opłaconej karty, ale jak to jest w rzeczywistości?
    Liczyłbym na szybką odpowiedź, gdyż jutro z rana chciałbym wybrać się w owe miejsce, aby może coś złowić.


    Jeśli posiadasz kartę z Piotrkowskiego to na pewno wolno tam wędkować.
    Ale czy bez karty????
    Ryba jaka tam występuje , w dużych ilościach płoć , okoń
    z pewnością lin i karp , szczupak
    i PODOBNO  leszcz
    Pozdrowionka

  • przemluk 2012-07-07 09:20:37

    Dziś rano  skoczylem na molo, podobno miał być boleń, aktywność zero, na pilicy boleń też nie aktywny, łąki henrykowskie - nawet nie pogoniło. Brak kontaktu z drapieżnikiem.

  • kubak00 2012-07-07 11:03:16

    Kolego przemluk a był ktoś na molo za białą rybą?  Bywam dosyć często na molo i boleń w ostatnim  czasie  prawie w ogóle nie bije, nic tez nie słyszałem o szczupaku czy sandaczu, a kilka razy byli tam wędkarze nastawieni na drapieżnika. 

  • przemluk 2012-07-07 16:17:56

    Był znajomy, na molo za białą rybą, ale zero efektów do 5,00 rano bo o tej godzinie się zwinąłem.

  • Mietusik 2012-07-07 22:20:32

    Popołudnie na betonach… boleń bił, ale jakoś niemrawo.
    Na moje „popierdułki” nie dał się skusić.
    Obok jakiś gość łowił na ciężko i spławiczek. 
    Szczena mi opadła, jakiego lecha wyciągną na spławik.
    Mówił, że chciał połapać płoteczki, a tu taki „zaczep”…:)
    Z tego co zauważyłem , łowił na spadku, może to jakaś wskazówka…?
    Na ciężko, daleko w Zalew lipa totalna:/


  • slawekskiper 2012-07-07 22:47:12

    Dzisiaj z pontonu w okolicach "czarnego jeziora" 3 okonie- dwa maluchy po kilkanaście cm i jeden trochę większy ze 25cm. Wszystko na "paprocha".

  • Mietusik 2012-07-07 22:53:14

    ….a tak na marginesie, (paradoksalnie) nie mogę doczekać się do jesieni.
    Nad wodą bydło i chamstwo, aż "kałach" sam się przeładowuje… 

  • paawel1 2012-07-08 08:06:30

    A cóż Cię tak zirytowało nad tą wodą ??
    grunt to spokój :))

  • swiezy 2012-07-08 17:20:22

    Byłem w Zarzęcinie od piątku .Można połowić leszczyków drobnych ,Kolega był na wyspie i to samo leszcz max 35 

  • SEBEK3 2012-07-08 18:16:28

    Witam

    A czy na pilicy bierze coś oprócz kajakarzy? Pytam o godziny wieczorne i noc.

  • pawelz 2012-07-09 13:44:04

    Witam

    A czy na pilicy bierze coś oprócz kajakarzy? Pytam o godziny wieczorne i noc.


    Ponizej Zalewu jedynie drobnica.
    W piatek byla jakas dziwna sytuacja. Pojechalem po poludniu i poki bylo goraca i slonce, to byly ryby. A im pozniej tym gorzej az wszystko umilklo kolo 20.30

  • marcin1984tm 2012-07-09 17:43:32

    Wczoraj nad zalewem super brania okonia. Sporo małych ale i trafiały się takie po 30cm. Brań było tyle ze co 5- 10 rzutów wyciągałem okonia. W sumie to prawie każdy rzut bo stuki puki.

  • brt3 2012-07-09 18:24:27

    Z wody łowiłeś czy z brzegu? W górze zalewu?

  • marcin1984tm 2012-07-09 19:52:20

    łowiłem z łódki. w okolicach Zarzencina. Kolega na Bronisławowie i miał lepsze wyniki jak ja. 

  • Luuki 2012-07-10 10:55:30

    Wybrałem się wczoraj na popołudniówkę ze spinem i oto kilka niespodzianek

  • Luuki 2012-07-10 10:55:56


  • Luuki 2012-07-10 10:56:15




Reklama
Reklama