Reklama
  • slawekskiper 2012-10-27 00:52:24

    Wczoraj i przedwczoraj pięknie ruszyły lesze i okonie. Nie mierzyłem , nie ważyłem- bo nie noszę miarki ani wagi (wszystko wypuszczam). Ze trzy leszczyki i co najmniej jeden okoń na oko przynajmniej na brązowy medal (może i lepiej) Łowiłem od stanicy na Mokrych do końca cypla (Jaro-Mokre) , z brzegu. Czerwono- czarny twister na bocznym troku oraz mały ripper zółty z niebieskim grzbietem. Warunek- powyżej 0,14 na szpuli całkowity zanik brań, to samo na plecionkę- zero. Delikatny sprzęt, jest sporo miejsca do zabawy. Zerwałem 4 szczupaki (chyba- pisząc zerwałem po prostu poszły w uj... ;) - ale przy tak delikatnym zestawie ryzyko wkalkulowane , a warto było  )

  • osmial 2012-10-27 01:57:02

    Wczoraj i przedwczoraj pięknie ruszyły lesze i okonie. Nie mierzyłem , nie ważyłem- bo nie noszę miarki ani wagi (wszystko wypuszczam). Ze trzy leszczyki i co najmniej jeden okoń na oko przynajmniej na brązowy medal (może i lepiej) Łowiłem od stanicy na Mokrych do końca cypla (Jaro-Mokre) , z brzegu. Czerwono- czarny twister na bocznym troku oraz mały ripper zółty z niebieskim grzbietem. Warunek- powyżej 0,14 na szpuli całkowity zanik brań, to samo na plecionkę- zero. Delikatny sprzęt, jest sporo miejsca do zabawy. Zerwałem 4 szczupaki (chyba- pisząc zerwałem po prostu poszły w uj... ;) - ale przy tak delikatnym zestawie ryzyko wkalkulowane , a warto było  )


    Leszcze czy leszczyki? I z gruntu ma się rozumieć? :)

  • Maarcin 2012-10-27 10:54:33

    Hej Byl ktos ostatnio na mietusa

  • Reklama
  • brt3 2012-10-27 16:49:44

    Dziś jest idealna pogoda ale nie jadę:)

  • brt3 2012-10-27 17:31:49

    Panowie,jest do kupienia okazyjnie łódka o dł."chyba" 4,20 m wraz z wózkiem.Stan dobry.Byłem na niej w tym roku 2 razy na wodzie i działa znakomicie.Cena negocjacyjna,poniżej 1800 zł.

  • Krzys7654 2012-10-27 18:31:15

    Ma ktoś czas na zasiadkę na miętusa między poniedziałkiem a środą ??

  • brt3 2012-10-27 18:41:15

    A masz kilerską miejscówkę z rybami ponad 30 cm?Jeśli tak to jadę z Tobą:)


  • Reklama
  • polanie101 2012-10-27 18:44:19

    jeżeli złowisz miętusa 30+ na pilicy to Będziesz moim bogiem:)

  • brt3 2012-10-27 19:18:06

    Qrde Kamil,ale na tacę będziesz mi dawał?W przyszłym tygodniu złowię takiego:)))

  • polanie101 2012-10-27 19:28:53

    Qrde Kamil,ale na tacę będziesz mi dawał?W przyszłym tygodniu złowię takiego:)))


    czekam na tę 30-stkę:)

  • Krzys7654 2012-10-27 19:36:53

    Tez podejmuję wyzwanie i przyszły tydzień poświęcam na złowienie 30 cm miętusa :) Filecki już czekaja w zamrażarce :)

  • Reklama
  • galery1 2012-10-27 23:32:17

    miałem dziś jechać na łódkę ale spękałem. Myślę o jutrzejszym dniu tylko z łódki zamiast wody trzeba będzie wybrać śnieg heehhehehe

  • PITERLITWA 2012-10-28 07:23:00

    Wczoraj kolega 29cm i 33 cm miętuski złowił widzialem wieczorem , na wolborce niedaleko ujscia pilicy koło rury na mostku do oczyszczalni a, na pilicy pare szt 12-18cm same gluciki na rosowke 0 bran wszystko filecik .

  • Pawelski13 2012-10-28 19:48:55

    Dziś wreszcie wypad na łódeczkę. Pogoda wskazywała że brania będą. Jednakże kolorowo nie było: 3 okonie, 1 szczupak coś ok. wymiaru - spadł przy burcie - podbieraka nie rozkładałem + coś ładnego zeszło z kija. Ciśnienie poszło w górę i to mogło mieć wpływ- ale najważniejsze że na rybkach się było:)

  • brt3 2012-10-29 05:59:35

    Wcale się nie dziwię że tak słabo Ci poszło.Przecież pływałeś wzdłuż Zalewu a ryby były ustawione pyskami wszerz:)))

    U mnie 4 szczupaki i 3 okonie. Jednak stwierdzam że słabo było. 

  • brt3 2012-10-29 17:49:29

    Rano w telewizorni pokazywali tegoroczną zimę i stwierdziłem że zimno to jest na Alasce a u nas jest najwyżej chłodno.Postanowiłem że se popływam:)

    12-16  4 okonie 2 szczupaki i sandacz(pierwszy raz złowiony w trollingu)Szczupaki mocno  biją w wobler ale co ten mętniak dziś pokazał to myślałem że mi kij z łódki wyfrunie:)))

    Tylko jeden okoń pobił w opadzie,reszta salmo hornet 5-tka.Trochę dziwi mnie fakt że ryba ostatnio wcale nie pobija na gumy itp.Stoję pół godz.na spadku,zmieniam wagę,kolory i wszelkie cuda.Na darmo-bez kontaktu.Ruszam z woblerem i brania prawie natychmiastowe były.

  • Reklama
  • brt3 2012-10-29 17:50:04


  • tomaszgud 2012-10-29 20:24:50

    ładuje sie;)

  • dizzy76 2012-10-30 07:25:45

    Rano w telewizorni pokazywali tegoroczną zimę i stwierdziłem że zimno to jest na Alasce a u nas jest najwyżej chłodno.Postanowiłem że se popływam:)

    12-16  4 okonie 2 szczupaki i sandacz(pierwszy raz złowiony w trollingu)Szczupaki mocno  biją w wobler ale co ten mętniak dziś pokazał to myślałem że mi kij z łódki wyfrunie:)))

    Tylko jeden okoń pobił w opadzie,reszta salmo hornet 5-tka.Trochę dziwi mnie fakt że ryba ostatnio wcale nie pobija na gumy itp.Stoję pół godz.na spadku,zmieniam wagę,kolory i wszelkie cuda.Na darmo-bez kontaktu.Ruszam z woblerem i brania prawie natychmiastowe były.


    Nie ma to jak trol :)My też mamy lepsze efekty ostatnio z trola niż z ręki :)Tylko to aku...A ty ładne masz widzę aku:)

  • pawelz 2012-10-30 09:39:10

    Rano w telewizorni pokazywali tegoroczną zimę i stwierdziłem że zimno to jest na Alasce a u nas jest najwyżej chłodno.Postanowiłem że se popływam:)

    12-16  4 okonie 2 szczupaki i sandacz(pierwszy raz złowiony w trollingu)Szczupaki mocno  biją w wobler ale co ten mętniak dziś pokazał to myślałem że mi kij z łódki wyfrunie:)))

    Tylko jeden okoń pobił w opadzie,reszta salmo hornet 5-tka.Trochę dziwi mnie fakt że ryba ostatnio wcale nie pobija na gumy itp.Stoję pół godz.na spadku,zmieniam wagę,kolory i wszelkie cuda.Na darmo-bez kontaktu.Ruszam z woblerem i brania prawie natychmiastowe były.


    Nie ma to jak trol :)My też mamy lepsze efekty ostatnio z trola niż z ręki :)Tylko to aku...A ty ładne masz widzę aku:)

    Eeee, to sandacz jakis taki ... mizerny :)))).
    To zart oczywiscie ;)
    Kol brt3 pokazuje, ze jednak na zalewie jest jeszcze troche drapieznika.

  • dizzy76 2012-10-30 14:35:23

    Eeee, to sandacz jakis taki ... mizerny :)))). 

    To zart oczywiscie ;)
    Kol brt3 pokazuje, ze jednak na zalewie jest jeszcze troche drapieznika.

    Na zalewie jest jeszcze trochę:)Tylko że głównie łowi się małe osobniki :)Ale i dużej ryby jest.Jak pływałem w tym roku to nie wracałem "bez ryby" Większość małe sztuki i 99% wraca do wody ale zawsze się coś dzieje:)

  • włoski 2012-10-30 15:06:01

    Eeee, to sandacz jakis taki ... mizerny :)))). 

    To zart oczywiscie ;)
    Kol brt3 pokazuje, ze jednak na zalewie jest jeszcze troche drapieznika.

    Na zalewie jest jeszcze trochę:)Tylko że głównie łowi się małe osobniki :)Ale i dużej ryby jest.Jak pływałem w tym roku to nie wracałem "bez ryby" Większość małe sztuki i 99% wraca do wody ale zawsze się coś dzieje:)







    :)






























  • brt3 2012-10-30 15:29:03

    Zgadzam się z Dizzym.Szczupaka jest masa w Zalewie.Na 3 ostatnie wypady złowiłem 16 szt.Piątek-10,niedziela-4 i wczoraj 2.Do zabrania nadawały się zaledwie 2 szt.To samo tyczy się okonia.Ten na fotce to rekord ostatnich dni.Bardzo żałuję że kiedyś nie miałem czym zrobić fotki.Okoń - 1.40 kg.

  • Reklama
  • siersciu1 2012-10-30 17:15:01

    kolego dizzy76 powiec nan co łapiesz jak mozesz  bo ja bylem kilkanascie razy nad zalewem i kicha nic niezlapalem.

  • Maarcin 2012-10-30 17:55:38

    Jak dla mnie to wystarczy je poszukac i znalesc na co skubia jakas gumke Plywam juz kilka lat z kims kto mnie uczyl wedkowac na zalewie wielki szacun dla niego Pozdrawiam
    A jak mietusy lapal ktos cos

  • rejli 2012-10-30 18:57:38

    Witam
    Chciałem sie jutro wybrac na miętusy i mam pytanie, a mianowicie w jakim miejscu je łapiecie (nie muszą być duże nigdy nie łapałem miętusów i chciałem spróbować :P )

  • jawa12 2012-10-30 19:18:23

    A jak teraz na pilicy ze szczupłym i okoniem biorą . mam zamiar ze spinem pochodzic w długi weekend od szyny do wysokiego napicia 

  • dizzy76 2012-10-30 22:34:45

    kolego dizzy76 powiec nan co łapiesz jak mozesz  bo ja bylem kilkanascie razy nad zalewem i kicha nic niezlapalem.

    Kolego nie ma recepty na sukces, Kolega BRT3 jest na zalewie 3-5 razy tygodniowo i też jest raz lepiej raz gorzej, nie ma przynęty bankowej, nie ma sposobu prowadzenia, który zawsze będzie skuteczny, nie ma koloru przynety (cały czas mówię o spinie) na którą zawsze będzie brało...My pływamy łódką po zalewie i uwierz mi na "pewnych" miejscach nie zawsze jest ryba, czasami zaskoczy nas gdy się tego zupełnie nie spodziewamy...i to w tym wszystkim jest najpiękniejsze...Pływając i spininngując cały dzień rzucamy dziesiątkami przynęt różnego rodzaju, urywamy mnóstwo, (bo jak to mówią "gdzie są patyki są wyniki" :)).Jak nie mieliśmy łódki to łowiliśmy z brzegu, wcześniej grunt, ale rezultaty jak u "wszystkich" kicha...Ostatnimi czasy dużo spinujemy i z łódki i z brzegu, w woderach rzecz jasna:) i są efekty. Miejsc nikt nie poda bo, sam nad nimi długo pracował, i czemu ma to robić, trzeba trochę czasu kilka wyjazdów, trochę wysiłku i się zawsze coś znajdzie...... Byliśmy z Kolegą na spina z brzegu, łowiliśmy okonie, dużo okoni, obok nas 3-4 "kolegów" po kiju stało i łapali niewiele w stosunku do nas, łapali na blachy, grunciarze obok zero brania... my łapaliśmy na spina  na paproszki z dobrym efektem... gdzie recepta? może miejsce, może przynęta, może umiejętności... nie wiadomo...Większość ryb wraca do wody w naszym przypadku, ale widać nad wodą, jak siedzący wędkarze zabierają wszystko co się rusza, nie ważne że "ma" wymiar (jak zapytasz) nie ważne, że to już piaty tego dnia... Dlatego nikt nie powie gdzie dokładnie są ryby...Powiem tak, ryba w Zalewie jest, tylko trzeba ją znaleźć i skusić :)Dobra bo się rozpisałem :) Powodzenia życzę :)  

  • Luuki 2012-10-31 08:12:44

    No kolego mógłbyś być poetą:) Dziękuję że mam zaszczyt z Tobą pływać :)

  • dizzy76 2012-10-31 16:12:43

    No kolego mógłbyś być poetą:) Dziękuję że mam zaszczyt z Tobą pływać :)

    nie przesadzaj z tymi zaszczytami :) To kiedy sobota czy niedziela? :)

  • Luuki 2012-10-31 21:30:26

    sobota...im szybciej tym lepiej...

  • brt3 2012-10-31 22:07:17

    Zazdroszczę Wam,ja "muszę" jechać w piątek-niedziela  na Rybnik:)))))

  • dizzy76 2012-10-31 22:51:32

    Zazdroszczę Wam,ja "muszę" jechać w piątek-niedziela  na Rybnik:)))))

    Nie smuć się bierz łajbę i do przodu :) tam też są ładne ryby:)

  • brt3 2012-10-31 23:13:03

    Najgorsze jest to że jadę scricte towarzysko.Oczywiście nie omieszkam zabrać ze sobą troka.Mam nadzieję że nikt nawiedzony mnie nie "aresztuje"

    Czytałem właśnie artykuł "chyba"trolling metoda niechciana" To co piszą że to jest metoda dla leniwych to wierutna bzdura.Nie da się zapuścic wędek i ciągnąć ich bezwiednie za łódką.Ten kto to napisał to nigdy nie trollił na Sulejowie.

    Jestem lekko pół śmieszny więc wybaczcie błędy. 


  • marcin1984tm 2012-11-02 17:42:05

    byłem nad dziś 8-13  nad zalewem straszna bryndza tylko 2 szczupaki (40cm,52cm) 2 okonie (34cm,22cm)

  • Maarcin 2012-11-02 20:32:48

    Jak to mowia bo lapac trzeba umiec!!!Pozdrawiam
    Ps a trol to dla leniwych jest ktorym sie wedki niechce zucac to sa takzwane trlole hehehe

  • Pawelski13 2012-11-03 15:35:46

    Jak to mowia bo lapac trzeba umiec!!!Pozdrawiam
    Ps a trol to dla leniwych jest ktorym sie wedki niechce zucac to sa takzwane trlole hehehe


    Kolego jeżeli uważasz że  trolling to metoda dla leniwych to powiem Ci że jesteś w dużym błędzie.

    Połamania

  • włoski 2012-11-03 17:19:34

    Jak to mowia bo lapac trzeba umiec!!!Pozdrawiam
    Ps a trol to dla leniwych jest ktorym sie wedki niechce zucac to sa takzwane trlole hehehe


    Kolego jeżeli uważasz że  trolling to metoda dla leniwych to powiem Ci że jesteś w dużym błędzie.

    Połamania


    Wildze ,że jak jeden kolega napisał,że trol nie jest metodą dla leniwych,to teraz każdy zrobił sie specjalistą w tej metodzie i co post ,praktycznie jest pisane jak to koledzy się mylą, co tak twierdzą :)

  • Gar4field 2012-11-03 22:30:33

    Uważam, że łowienie z ręki jeśli się wie gdzie i jak jest skuteczniejsze. To tylko moje zdanie.Trollingu spróbuje w przyszłym sezonie, ale już teraz wiem, że dla leniwych to na pewno nie jest.-Ustalenie ścieżek, nawigacja, głebokosc prowadzenia, rodzaj przynęty, utrzymywanie predkości. Zgromadzenie sprzętu, przynęt.Reakcja na branie. Ilość wiedzy i umiejętności jaką trzeba nabyć jest imponująca.Pomożecie?...................Chcę spróbować w przyszłym sezonie, potraktować jako wyzwanie (a jest to wyzwanie, tego wszystkiego się nauczyć). Na pewno nie jest to spowodowane lenistwem, bo z ręki nie zamierzam przestać spinnigować.
    Posądzanie troli o lenistwo jest nie na miejscu. Piszą takie rzeczy zazwyczaj ci, którzy najmniej o tym wiedzą.
    Innym tematem zapalnym jest kogut, że szarpak, że jakie to straszne, że kij pała, że metoda prymitywna. Na kury łowię często. Nigdy nie zdarzyło mi się przypadkowe podhaczenie.Najwięcej rybek za brzuch zaliczył boczny troczek. (3 małe okonki przebite :(( )Generalnie na ciężki opad brań mam sporo, gorzej ze skutecznością. Bardziej finezyjnej metody spinningowej nie znam. Znów słowa krytyki, że kotwiczka... Kotwiczka jest tam ze względów technologicznych. Jeśli wzorem innego okręgu kogut kotwiczkowy zostanie zabroniony, będę dalej kręcił koguty na kotwiczkach i dwa groty obcinał. Zresztą i bez zakazu się nad tym zastanawiam, w celu poprawy skuteczności.
    Znów ten zakaz wprowadził ktoś, kto pewnie żadnej ryby na "kurę" nie złowił.
    Widziałem też pomysły w sieci, żeby nad Zalewem Sulejowskim wprowadzić limit jeden sum na miesiąc. A kto to wyegzekwuje??????? Limit dwóch okoni dziennie itp genialne myśli.
    Od 20 lat nie żyjemy w systemie centralnego sterowania, nakazowo rozdzielczym.Najlepsze nawet prawo nie zastąpi zdrowego rozsądku.
    Pamiętam zalew z poczatku lat 90 tych, kiedy sandaczy łowiło się naprawdę sporo. Łowiłem je od drugiej połowy lat 80 tych.Może warto sobie przypomnieć co się stało, że się ze......ło?
    Pamiętacie tę sieć od Borek po Treste? Pamietacie co się działo?Może warto zapytać kto na to pozwolił? kto wydał to pozwolenie.
    Wedkarze nie są w stanie wyłowić ryb.Zresztą każdego, kto powie, że w Zalewie nie ma ryb wyśmieje. Trochę na echu widziałem i mam zdanie.
    Żeby juz podgrzać dyskusję, leniwy to dopiero jest taki wędkarz gruntowy.Na śpiąco ryby się "łapią", czasami zanim się leszcza wyciagnie zdąży zdechnąć na haczyku biedak.
    Zanim mnie ktoś zaatakuje, to napiszę, że powyższe zdanie jest ironiczne, napisane tylko dlatego, żeby pokazać jak taka dyskusja o zarzucaniu komuś lenistwa jest bezsensowna.

  • Pawelski13 2012-11-04 00:30:16

    Jak to mowia bo lapac trzeba umiec!!!Pozdrawiam
    Ps a trol to dla leniwych jest ktorym sie wedki niechce zucac to sa takzwane trlole hehehe


    Kolego jeżeli uważasz że  trolling to metoda dla leniwych to powiem Ci że jesteś w dużym błędzie.

    Połamania


    Wildze ,że jak jeden kolega napisał,że trol nie jest metodą dla leniwych,to teraz każdy zrobił sie specjalistą w tej metodzie i co post ,praktycznie jest pisane jak to koledzy się mylą, co tak twierdzą :)

    Do Twojej wiadomości kolego "Włoski":

    Nie uważam się za żadnego specjalistę, łowię tą metodą dopiero 3 lata, ale z tego co zauważyłem nie ma tu czasu na nudy.

  • włoski 2012-11-04 14:19:10


    Do Twojej wiadomości kolego "Włoski":

    Nie uważam się za żadnego specjalistę, łowię tą metodą dopiero 3 lata, ale z tego co zauważyłem nie ma tu czasu na nudy.

    Dziękuje, przyjąłem do wiadomości i nie chciałem cię kolego zdenerwować

  • brt3 2012-11-04 16:36:04

    Na nic nasze/Wasze spory.Jeśli płynąc w trollingu swoją  Dobrą ścieżką zostawiłbym kija bez opieki na 100% wyleciałby mi z łódki i dupa.

  • SEBEK3 2012-11-04 18:51:55

    Dzisiaj pilica od 8 bolonka koło spały 2 plotki - lipa. Poniżej Inowłodza BT 3 okonie max 17cm. Potem stare miejsca obok pilicy (zapomniane miejsca w lesie) w 1 godzinkę 51,52,47 i dwa brania niezacięte. Ale radocha była:) w środę jadę na łódkę .......bójcie się kaczodzioby...

  • SEBEK3 2012-11-04 19:21:15

    Panowie proszę o poradę.

    Gdzie trzeba zgłosić i jakie warunki trzeba spełnić aby wprowadzić i oznaczyć czasowy zakaz łowienia (zimowiska ryb). Dostałem kiedyś namiar od przypadkowo spotkanego tambylca na takie miejsce gdzie biorą "kilowe płociory i całe wiadro można naciónć"( chyba tak się to pisze ) celowo nie podaję gdzie. Bo potem brak ryby w pilicy i wszyscy się zastanawiamy co jest grane.

  • Pawelski13 2012-11-04 19:21:20


    Do Twojej wiadomości kolego "Włoski":

    Nie uważam się za żadnego specjalistę, łowię tą metodą dopiero 3 lata, ale z tego co zauważyłem nie ma tu czasu na nudy.

    Dziękuje, przyjąłem do wiadomości i nie chciałem cię kolego zdenerwować

    spoko:) nie tak łatwo mnie zdenerwować:)

    Połamania

  • Pawelski13 2012-11-04 19:31:42

    Panowie proszę o poradę.

    Gdzie trzeba zgłosić i jakie warunki trzeba spełnić aby wprowadzić i oznaczyć czasowy zakaz łowienia (zimowiska ryb). Dostałem kiedyś namiar od przypadkowo spotkanego tambylca na takie miejsce gdzie biorą "kilowe płociory i całe wiadro można naciónć"( chyba tak się to pisze ) celowo nie podaję gdzie. Bo potem brak ryby w pilicy i wszyscy się zastanawiamy co jest grane.


    "kilowe płociory i całe wiadro można naciónć" - che,che dobry tekst:)

    Myślę że trzeba tą sprawę załatwić w okręgu, "Lodowiec" został w ten sposób zabezpieczony, ale czy teraz kłusole tam nie mają łatwiej?
    Kiedy zakazu połowu nie było, "tych co dla kota" ryby łowią i pakują wszystko do wora było pełno - ale i kontrola była często - była szansa drapnąć kogoś bez karty, teraz od kiedy jest zakaz - "wędkarzy" nie ma, ale i pewnie kontrola nie często tam wita.

  • SEBEK3 2012-11-04 19:48:39

    Panowie proszę o poradę.

    Gdzie trzeba zgłosić i jakie warunki trzeba spełnić aby wprowadzić i oznaczyć czasowy zakaz łowienia (zimowiska ryb). Dostałem kiedyś namiar od przypadkowo spotkanego tambylca na takie miejsce gdzie biorą "kilowe płociory i całe wiadro można naciónć"( chyba tak się to pisze ) celowo nie podaję gdzie. Bo potem brak ryby w pilicy i wszyscy się zastanawiamy co jest grane.


    "kilowe płociory i całe wiadro można naciónć" - che,che dobry tekst:)

    Myślę że trzeba tą sprawę załatwić w okręgu, "Lodowiec" został w ten sposób zabezpieczony, ale czy teraz kłusole tam nie mają łatwiej?
    Kiedy zakazu połowu nie było, "tych co dla kota" ryby łowią i pakują wszystko do wora było pełno - ale i kontrola była często - była szansa drapnąć kogoś bez karty, teraz od kiedy jest zakaz - "wędkarzy" nie ma, ale i pewnie kontrola nie często tam wita.

     

    Właśnie tego się boję. 

    Po wprowadzeniu zakazu połowu w większości miejsc na zalewie Miedzna siatkarze się cieszą bo wędkarzy w tym miejscu nie ma i mają święty spokój.

  • Mietusik 2012-11-04 21:03:18

    Wprowadzanie tego rodzaju restrykcji nie ma sensu.
    Jak mówi przysłowie „pod latarnią najciemniej”, czyli…im bardziej chronione, tym bardziej puszczone w samopas… np.: tereny Użytku Ekologicznego.

    Ryba ma swoje przyzwyczajenia i próbuje dostosować się do warunków w swoim ekosystemie. W Zalewie Sulejowskim i Pilicy ( poniżej i powyżej Zalewu) ma trudne zadanie. Najgorszą plagą są miejscowi kłusole, którzy znają zachowanie ryb w zależności do pór roku.

    Ja osobiście od kilku lat mam przyjemność popatrzeć na rybki każdej zimy, tylko dlatego, że nikt oprócz mnie nie zna tego miejsca…i tak zostanie…:)

  • pawelz 2012-11-05 09:06:20

    A ja wczoraj odwiedzilem ZS z muchowka :).
    Postanowilismy z kumplem troche pomachac w Karolinowie. Efekty niezbyt powalajace, ale po 2 ladne garbuski zlowilismy.
    Mialem przy okazji ciekawa przygode. W pewnym momencie, stojac po jajka w wodzie widze ze kolo moich stop kreci sie niezly pasiak. Wpuscilem mu streamera z reki ( okolo 20-30 cm od nog) a ten walnal w niego od razu. I tak mozna zweryfikowac bojazliwosc ryb :).
    Pozniej pojechalismy na Pilice a tam niestety na odcinku 100m zlowilem dwa wpuszczaki (35-40 cm) szczupaczki. Ale i tu pojawila sie niezla ciekawostka. Okolo 10-11 poplynela woda siwa jetka. No i wyciagnela ryby na powierzchnie. Po raz pierwszy w listopadzie kumpel lowil na suchara na Pilicy ryby. Niestety bardzo trudno bylo dobrac muche i po kilku pustych braniach wszystko ucichlo.

  • polanie101 2012-11-05 19:08:27

    Próbował ktoś może z was nęcić kukurydzą gotowaną na zalewie? Tak z 15kg w ciągu tygodnia.Chodzi mi głownie o zwabienie leszcza.Czy to dobry pomysł?



Reklama
Reklama