Witam:) Ja dzisiaj po małej przerwie wyskoczyłam na 2 godz na rybki zobaczyć co się dzieje i parę ładnych płoci złowiłam, a po za tym nic większego nie brało.
Dzisiaj rz. Wisła okolice Oświęcimia, 2 żywcówki na grunt, szczupak 53 cm i 5 sandałów ok 30 cm. Maluchy gryza, mam ich juz kilkadziesiąt na rozkładzie w tym roku, ale żaden konkretny sie nie trafił:/
Data: 28 . 06 . 2012 r. Czas: 15:30 - 18:30 Cel: Lin Efekty: brak
Lin już u mnie na 100% jest na tarle. Ale jeszcze tydzień temu dokładnie w sobotę wędkarz złowił tam Lina 1,8kg!!!
A jak u was z linem? Pozdrawiam.
Dziś wyskoczyłem na nęcenie i zarzuciłem dwa zestawy ( od 19 do 23 ) efektem były trzy linki od 29 do 41 cm. Wszystko do wody wróciło ( bo zaraz zacznie się jazda :D ).
Dzisiaj wybrałem się na rzekę Bug w moich okolicach aby nacieszyć oko drgającą szczytówką;) rybki brały pięknie i nie miałem czasu się nudzić jak nigdy! Złowiłem 22 leszczyki takie do kilograma, ale chyba nie to mnie ucieszyło najbardziej - oto mój niespodziewany przyłów który skusił się na białe robaki i po fotce odzyskał wolność ;)
u mnie nie za ciekawie, kilka leszczyków i płotka, do tego głośna muzyka techno z imprezy która dzisiaj jest nad jeziorem...dlatego też szybko się zwinąłem z ryb bo to żadna przyjemność siedzieć na rybach bez chwili spokoju...
Ehh u mnie nie lepiej dziś się przejechałem nad małą rzeczkę "Pyszne" połowić drobnicy na zarybienie stawu to 5 okonków 10-20cm 4 płotki 10-15cm :/ i kilka kiełbików :p
Dzisiaj na rybach było bardzo dobrze, żeby nie powiedzieć rewelacyjnie. Złapałem z gruntu na kuku kilka ladnych ryb:- 2 karpie po 40 i 41cm- 3 leszcze, 2 po 30 cm i po 23 cm- 1 ploc na 22 cm Zdjecia ryb mam, ale w domu zrobione, bo nie miałem aparatu nad wodą, a karpie dodam jeszcze pozniej, bo plywaja narazie w beczce. Nie sadziłem, ze na moim łowisku specjalnym nr 8 na przylasku rusieckim sa takie leszcze, nie sa moze jakies bardzo dlugie, ale grube tak samo jak karpie. Bylo kilka innych karpii, których i tak nie mógłbym wziąć, bo miałem komplet, ale spadły z haka niektóre, bo mialem cienki przypon i robiłem lekko ustawiony hamulec, żeby sie wyszalały. Parę razy prawie w krzaki poszedł, ale mu nie pozwoliłem. Łowisko nie było wczesniej nęcone tylko to co w sprężynie. Pierwsze karpie w tym roku.
Witam :) Byliśmy dzisiaj z mężem na rybach na bocznym troku, a to efekt naszego 2,5 godz. kilowania, bywało lepiej, ale trzeba się cieszyć z tego, że coś się działo.
Widzę Edytko że nałowiłaś pasiaczków sporo.Ja już dawno nie miałem przyjemności złowic tyle.Chętnie zjadł bym kilka z nich.Pewnie Twój facet jest zadowolony i dumny za razem.Pozdrawiam.
Widzę Edytko że nałowiłaś pasiaczków sporo.Ja już dawno nie miałem przyjemności złowic tyle.Chętnie zjadł bym kilka z nich.Pewnie Twój facet jest zadowolony i dumny za razem.Pozdrawiam.
Witaj Radku:) Tak parę ładniejszych się trafiło, ale to wspólnie z mężem. A czy jest dumny to nie wiem trzeba by było się jego zapytać?A tak na marginesie to lubi gdy coś złowię i tym bardziej jak więcej od niego:) W końcu to mój nauczyciel wędkarstwa, od niego od podstaw się uczyłam więc cieszy się, że nauka nie poszła w las.
Widzę Edytko że nałowiłaś pasiaczków sporo.Ja już dawno nie miałem przyjemności złowic tyle.Chętnie zjadł bym kilka z nich.Pewnie Twój facet jest zadowolony i dumny za razem.Pozdrawiam.
Witaj Radku:) Tak parę ładniejszych się trafiło, ale to wspólnie z mężem. A czy jest dumny to nie wiem trzeba by było się jego zapytać?A tak na marginesie to lubi gdy coś złowię i tym bardziej jak więcej od niego:) W końcu to mój nauczyciel wędkarstwa, od niego od podstaw się uczyłam więc cieszy się, że nauka nie poszła w las. Na pewno jest dumny.:-)Ja był bym dumny.
Widzę Edytko że nałowiłaś pasiaczków sporo.Ja już dawno nie miałem przyjemności złowic tyle.Chętnie zjadł bym kilka z nich.Pewnie Twój facet jest zadowolony i dumny za razem.Pozdrawiam.
Witaj Radku:) Tak parę ładniejszych się trafiło, ale to wspólnie z mężem. A czy jest dumny to nie wiem trzeba by było się jego zapytać?A tak na marginesie to lubi gdy coś złowię i tym bardziej jak więcej od niego:) W końcu to mój nauczyciel wędkarstwa, od niego od podstaw się uczyłam więc cieszy się, że nauka nie poszła w las. Na pewno jest dumny.:-)Ja był bym dumny. Dziękuję za miłe słowa. Nie wiem, nie wiem! nie będę się w jego imieniu wypowiadała , pozdrawiam:)
:):):):)Edytko Łowisz piękne sztuki:):):)Nauka i przede wszystkim zainteresowanie,tym hobby.. wraz z atrakcją,,nie poszła w las:):)Ciesze się z Tobą że możemy mieć wędkarza kobietę, wśród nas:);)Pozdrawiam:)
Ja właśnie wróciłem z nocki nad Wisłą efekt to 6 Sumków na rosówki jednak że największy tylko 45 cm lipa a z rana o 5 trafił się kilogramowy leszcz na białe.
Wczoraj nocka na Wiśle cel leszcz, pierwszy raz do zanęty dodałem zapach piernik od Dragon z nadzieją, że leszcze podejdą, niestety zamiast leszczy podeszły krąpie... Żadnego leszcze nie zanotowałem a krąpi chyba z 20 :/ Następnym razem chyba spróbuje z wanilią :)
Wisła m. Oświęcim ---licho jak pierun , szkoda gadać, biała ryba śpi , drapieżnika było słychać ale też licho . Połów przerwany - zawody ,76km po daremno lecz bywa tak czasami . Pozdrawiam
dzieki za gratki. dodam tylko ze to moj pierwszy sezon karpiarski na sprzet juz wydalem ponad 1500 zl. ale to nic porownujac jak zylka wychodzi z kolowrotka i ta melodia!!! no i sam nie spodziewalem sie takiego efektu gdyz znam karpiarzy wedkujacych juz pare lat i efekt to 8kg max.dodam tylko kulka plywajacs scoprex watroba
Witam:) Ja dzisiaj po małej przerwie wyskoczyłam na 2 godz na rybki zobaczyć co się dzieje i parę ładnych płoci złowiłam, a po za tym nic większego nie brało.
Dzisiaj rz. Wisła okolice Oświęcimia, 2 żywcówki na grunt, szczupak 53 cm i 5 sandałów ok 30 cm. Maluchy gryza, mam ich juz kilkadziesiąt na rozkładzie w tym roku, ale żaden konkretny sie nie trafił:/
Data: 28 . 06 . 2012 r.
Czas: 15:30 - 18:30
Cel: Lin
Efekty: brak
Lin już u mnie na 100% jest na tarle. Ale jeszcze tydzień temu dokładnie w sobotę wędkarz złowił tam Lina 1,8kg!!! A jak u was z linem?
Pozdrawiam.
Dziś wyskoczyłem na nęcenie i zarzuciłem dwa zestawy ( od 19 do 23 ) efektem były trzy linki od 29 do 41 cm. Wszystko do wody wróciło ( bo zaraz zacznie się jazda :D ).
Wkońcu połowiłem! jezioro prywatne 6 okonków od 15-22cm dwa szczupaki 51cm, 68cm na żywca
2 godzinki mucenia wody i od taki pasiaczek :)
2 godzinki mucenia i od taki pasiaczek :)
Wczoraj byłem nad Nysą Szaloną i złapałem 2 pstrążki i jednego okonka.
Po dłuższej przerwie ( polowanie na sandacza )
Miejsce : Łyna Dobre Miasto
cel : KLEŃ
wynik:
okoń 26 cm
zębaty 49 cm ( pływa w rzece )
kleń 49 cm ( zabrakło niewiele do rekordu )
Fajny klusek :)) ja dzisiaj na Warcie wydłubałem przypadkowo 1 okonka, poza tym nic.. :)) boleń bije jak szalony :)))
Na żywca,szczupaczek 59 cm.
Zbiornik 616 Olza
Pierwszy klenik. Wziął na grunt, pijawka.
Wieczorny wypad ze spinem nad Łynę
dzis 3 godziny ze spinem na wieprzu okolice Krasnegostawu i nic :( ani jednego brania
Dzisiaj wybrałem się na rzekę Bug w moich okolicach aby nacieszyć oko drgającą szczytówką;) rybki brały pięknie i nie miałem czasu się nudzić jak nigdy!
Złowiłem 22 leszczyki takie do kilograma, ale chyba nie to mnie ucieszyło najbardziej - oto mój niespodziewany przyłów który skusił się na białe robaki i po fotce odzyskał wolność ;)
u mnie nie za ciekawie, kilka leszczyków i płotka, do tego głośna muzyka techno z imprezy która dzisiaj jest nad jeziorem...dlatego też szybko się zwinąłem z ryb bo to żadna przyjemność siedzieć na rybach bez chwili spokoju...
Ehh u mnie nie lepiej dziś się przejechałem nad małą rzeczkę "Pyszne" połowić drobnicy na zarybienie stawu to 5 okonków 10-20cm 4 płotki 10-15cm :/ i kilka kiełbików :p
Szczupły 68 cm 2.00 kg na białego twistera z opadu.
wisła okolice góry kalwari. klenik 42cm złapany w piątkowy wieczór na obrotówke srebną nr3
Dzisiaj na rybach było bardzo dobrze, żeby nie powiedzieć rewelacyjnie. Złapałem z gruntu na kuku kilka ladnych ryb:- 2 karpie po 40 i 41cm- 3 leszcze, 2 po 30 cm i po 23 cm- 1 ploc na 22 cm
Zdjecia ryb mam, ale w domu zrobione, bo nie miałem aparatu nad wodą, a karpie dodam jeszcze pozniej, bo plywaja narazie w beczce. Nie sadziłem, ze na moim łowisku specjalnym nr 8 na przylasku rusieckim sa takie leszcze, nie sa moze jakies bardzo dlugie, ale grube tak samo jak karpie. Bylo kilka innych karpii, których i tak nie mógłbym wziąć, bo miałem komplet, ale spadły z haka niektóre, bo mialem cienki przypon i robiłem lekko ustawiony hamulec, żeby sie wyszalały. Parę razy prawie w krzaki poszedł, ale mu nie pozwoliłem. Łowisko nie było wczesniej nęcone tylko to co w sprężynie. Pierwsze karpie w tym roku.
Przed burzą na Łynie
na Bonito
47 cm
Przed burzą na Łynie
na Bonito
47 cm
Kolego piękne klenie łowisz gratuluje i zazdroszcze rybnej rzeczki pod nosem:)
Boleniowa miejscówka z wczoraj :))
i dzisiejsze kilowanko bacikiem :))
Kolego piękne klenie łowisz gratuluje i zazdroszcze rybnej rzeczki pod nosem:)
Dzięki. Szkoda tylko że przeważa tu kleń ,na inną rybę muszę jechać dalej
Witam :) Byliśmy dzisiaj z mężem na rybach na bocznym troku, a to efekt naszego 2,5 godz. kilowania, bywało lepiej, ale trzeba się cieszyć z tego, że coś się działo.
Widzę Edytko że nałowiłaś pasiaczków sporo.Ja już dawno nie miałem przyjemności złowic tyle.Chętnie zjadł bym kilka z nich.Pewnie Twój facet jest zadowolony i dumny za razem.Pozdrawiam.
Dzisiaj gruntówka i jedna rybka.
Widzę Edytko że nałowiłaś pasiaczków sporo.Ja już dawno nie miałem przyjemności złowic tyle.Chętnie zjadł bym kilka z nich.Pewnie Twój facet jest zadowolony i dumny za razem.Pozdrawiam.
Witaj Radku:) Tak parę ładniejszych się trafiło, ale to wspólnie z mężem. A czy jest dumny to nie wiem trzeba by było się jego zapytać?A tak na marginesie to lubi gdy coś złowię i tym bardziej jak więcej od niego:) W końcu to mój nauczyciel wędkarstwa, od niego od podstaw się uczyłam więc cieszy się, że nauka nie poszła w las.
Widzę Edytko że nałowiłaś pasiaczków sporo.Ja już dawno nie miałem przyjemności złowic tyle.Chętnie zjadł bym kilka z nich.Pewnie Twój facet jest zadowolony i dumny za razem.Pozdrawiam.
Witaj Radku:) Tak parę ładniejszych się trafiło, ale to wspólnie z mężem. A czy jest dumny to nie wiem trzeba by było się jego zapytać?A tak na marginesie to lubi gdy coś złowię i tym bardziej jak więcej od niego:) W końcu to mój nauczyciel wędkarstwa, od niego od podstaw się uczyłam więc cieszy się, że nauka nie poszła w las.
Na pewno jest dumny.:-)Ja był bym dumny.
Widzę Edytko że nałowiłaś pasiaczków sporo.Ja już dawno nie miałem przyjemności złowic tyle.Chętnie zjadł bym kilka z nich.Pewnie Twój facet jest zadowolony i dumny za razem.Pozdrawiam.
Witaj Radku:) Tak parę ładniejszych się trafiło, ale to wspólnie z mężem. A czy jest dumny to nie wiem trzeba by było się jego zapytać?A tak na marginesie to lubi gdy coś złowię i tym bardziej jak więcej od niego:) W końcu to mój nauczyciel wędkarstwa, od niego od podstaw się uczyłam więc cieszy się, że nauka nie poszła w las.
Na pewno jest dumny.:-)Ja był bym dumny.
Dziękuję za miłe słowa. Nie wiem, nie wiem! nie będę się w jego imieniu wypowiadała , pozdrawiam:)
:):):):)Edytko Łowisz piękne sztuki:):):)Nauka i przede wszystkim zainteresowanie,tym hobby.. wraz z atrakcją,,nie poszła w las:):)Ciesze się z Tobą że możemy mieć wędkarza kobietę, wśród nas:);)Pozdrawiam:)
1 szczupak 74cm i 2 okonie ok 25cm
na spinning scczupak na gume 5cm biala a okonie na obrotówke 1 czerwien
wisla
to moj poranny szczupak!!!
Klenik 50 cm z rzeki Bug :)
Ja właśnie wróciłem z nocki nad Wisłą efekt to 6 Sumków na rosówki jednak że największy tylko 45 cm lipa a z rana o 5 trafił się kilogramowy leszcz na białe.
Życiówka!!! 9.5 Kg
Wczoraj nocka na Wiśle cel leszcz, pierwszy raz do zanęty dodałem zapach piernik od Dragon z nadzieją, że leszcze podejdą, niestety zamiast leszczy podeszły krąpie... Żadnego leszcze nie zanotowałem a krąpi chyba z 20 :/ Następnym razem chyba spróbuje z wanilią :)
Kolego mazak33 gratuluję pięknego prosiaczka! :)
Pietresko ------czosnek.Pozdrawiam
zasiadka od piątku popołudnia do niedzieli Efekty karp 1kg (życiówka)
Wisła m. Oświęcim ---licho jak pierun , szkoda gadać, biała ryba śpi , drapieżnika było słychać ale też licho . Połów przerwany - zawody ,76km po daremno lecz bywa tak czasami . Pozdrawiam
Życiówka!!! 9.5 Kg
gratuluje
Sobota.Po burzy porannej jezioro Jasień(Pomorskie)4-leszcze.6-wzdręgi kilka płotek pare okoni.Wszystko grunt.
dzieki za gratki. dodam tylko ze to moj pierwszy sezon karpiarski na sprzet juz wydalem ponad 1500 zl. ale to nic porownujac jak zylka wychodzi z kolowrotka i ta melodia!!! no i sam nie spodziewalem sie takiego efektu gdyz znam karpiarzy wedkujacych juz pare lat i efekt to 8kg max.dodam tylko kulka plywajacs scoprex watroba