Czy mnie oczy mogą kłmać....? Chyba nie! Po 2,5 godzinnym spacerze w lesie z moją suczka "Fają" oczy i dusza sie radowły ale nie uprzedzam faktów wieczorem lub jutro wstawię fotki jak syn wróci.Tak spóżniona wiosna i przyroda sama sobie reguluje, 15 maj, a grzyb sie już wysypał !! I TO JAKI??
Tak jak obiecałem wkleje troche grzubków:po powrocie z lasu w całej krasie 21 czerwonych 1 kożlak biały ,2 ceglastopore i 5 prawdziwków, które nie brałem zbyt dużo miały "tłustych witamin"
Przeszedłem kawal lasu ale tylko w jednym młodniku czerwone zebrałem, prezentowały sie uroczo. O 5,40 wszedłem do lasu jest wspaniale cisza brak ludzi i tylko zwierzeta i ptaszki ćwierkały a powietrze płuca rozsadza, zazula mnie od brzegu lasu prowadziła cały czas za plecami, obkukała mnie dokładnie.
Kolego Bernardzie - rozwaliłeś mnie, przecież jeszcze nie tak dawno były mrozy ! Owocniki jednak potrzebują mało czasu aby zaistnieć, gdy spełnią się inne wymagania - temperatura, wilgotność. Gratuluję i dziękuję, za możliwość podziwiania świeżych grzybków w środku maja. Dodam, że uwielbiam czerwone kozaczki... oczywiście zbierać, bo z jedzeniem to różnie bywa.
Ale jaja!!! W życiu bym nie pomyślał że po tak długiej zimie w połowie maja będą już grzyby. I to jakie. Czerwoniaki albo jak je nazywają w moim regionie" pociechy"to zaraz po prawdziwkach (oczywiście według mnie) najładniejsze grzybki. Także trzeba będzie się wybrać na mały rekonesans.
Dla mnie to może nie jest zbyt duże zaskoczenie bo przewaznie w maju na stokach południowych pokazują sie pierwsze i to borowiki szlachetne (prawie granatowe) które z mchu tylko głowy wystawiają. Wczoraj nie było jeszcze ale licze że jak deszcz spadnie to sie pokażą, od 2 maja jeszcze nie spadła kropla deszczu a w całej Polsce padało.
Już parę dni po pełni ale zachęcająco słoneczko się przebijało z poza horyzontu o 5 rano wiec wybrałem się na spacer do lasu ale tym razem tylko kozlaki białe w młodnikach brzozowo-osikowych w wiekszosci przerośnięte ale parę zabrałem i jeden gołąbek siwy, wieczorem fotki wstawię. Od czwartku zapowiadają ocieplenie, jak nocki będą ciepłe to na pewno coś się wysypie bo wilgoci jest pod dostatkiem.
gdzie to taka susza ?Bo we Wrocławiu juz kilka ładnych burz było, nie licząc deszczu który padał całymi dniami.. lubelskie suche na pieprz
no teraz to już mokro padało kilka dni :) W wieprzy wody przybyło z 0,5m A co do grzybów to ostatnio kilka koźlarzy czerwonych i narazie tyle jutro się może gdzies wybiorę
matip52Panie i Panowie, jak tam u was z grzybkami? Coś zbieracie, bo u mnie jakoś posucha, tylko kilka malutkich borowiczków, można by rzec, niewymiarowych ;)
matip52Panie i Panowie, jak tam u was z grzybkami? Coś zbieracie, bo u mnie jakoś posucha, tylko kilka malutkich borowiczków, można by rzec, niewymiarowych ;) A ja dziś rano grzybki a wieczorem rybki . Co do grzybków to nie wysyp a wysypik .Parę kożlarków i troszkę czerwonych .Co do rybek to zajrzyjcie do mnie na stronke .
Nie moge wstawić bo za dużo kB.
Przepuść przez http://zmniejszacz.pl/
Czy mnie oczy mogą kłmać....? Chyba nie!
Po 2,5 godzinnym spacerze w lesie z moją suczka "Fają" oczy i dusza sie radowły ale nie uprzedzam faktów wieczorem lub jutro wstawię fotki jak syn wróci.Tak spóżniona wiosna i przyroda sama sobie reguluje, 15 maj, a grzyb sie już wysypał !! I TO JAKI??
podobno już ruszył ceglasie i maślaczki :)
Tak jak obiecałem wkleje troche grzubków:po powrocie z lasu w całej krasie 21 czerwonych 1 kożlak biały ,2 ceglastopore i 5 prawdziwków, które nie brałem zbyt dużo miały "tłustych witamin"
Ceglastopore (podsiecz) przycupneły na brzegu drogi
Bracia (średnica kapeluszy 17i 21cm) też nie można bylo nie zauważyć
Przeszedłem kawal lasu ale tylko w jednym młodniku czerwone zebrałem, prezentowały sie uroczo. O 5,40 wszedłem do lasu jest wspaniale cisza brak ludzi i tylko zwierzeta i ptaszki ćwierkały a powietrze płuca rozsadza, zazula mnie od brzegu lasu prowadziła cały czas za plecami, obkukała mnie dokładnie.
Kolego Bernardzie - rozwaliłeś mnie, przecież jeszcze nie tak dawno były mrozy ! Owocniki jednak potrzebują mało czasu aby zaistnieć, gdy spełnią się inne wymagania - temperatura, wilgotność. Gratuluję i dziękuję, za możliwość podziwiania świeżych grzybków w środku maja. Dodam, że uwielbiam czerwone kozaczki... oczywiście zbierać, bo z jedzeniem to różnie bywa.
O rzesz kurka wodna :-)))Jakie ładne grzybki.JK
Pięknie ku......a pięknie i znowu dylemat czy nad wodę czy do lasu.
Ale jaja!!! W życiu bym nie pomyślał że po tak długiej zimie w połowie maja będą już grzyby. I to jakie. Czerwoniaki albo jak je nazywają w moim regionie" pociechy"to zaraz po prawdziwkach (oczywiście według mnie) najładniejsze grzybki. Także trzeba będzie się wybrać na mały rekonesans.
@Bernad51 - pięknie pozbierałeś:) niesamowite zaskoczenie.
@Bernad51 - pięknie pozbierałeś:) niesamowite zaskoczenie.
@Bernad51 - pięknie pozbierałeś:) niesamowite zaskoczenie.
@Bernad51 - pięknie pozbierałeś:) niesamowite zaskoczenie.
@Bernard51 - pięknie pozbierałeś:) Duże zaskoczenie.
Dla mnie to może nie jest zbyt duże zaskoczenie bo przewaznie w maju na stokach południowych pokazują sie pierwsze i to borowiki szlachetne (prawie granatowe) które z mchu tylko głowy wystawiają. Wczoraj nie było jeszcze ale licze że jak deszcz spadnie to sie pokażą, od 2 maja jeszcze nie spadła kropla deszczu a w całej Polsce padało.
gdzie to taka susza ?Bo we Wrocławiu juz kilka ładnych burz było, nie licząc deszczu który padał całymi dniami..
Może cała tajemnica w tej suszy ? hehe.
Już parę dni po pełni ale zachęcająco słoneczko się przebijało z poza horyzontu o 5 rano wiec wybrałem się na spacer do lasu ale tym razem tylko kozlaki białe w młodnikach brzozowo-osikowych w wiekszosci przerośnięte ale parę zabrałem i jeden gołąbek siwy, wieczorem fotki wstawię. Od czwartku zapowiadają ocieplenie, jak nocki będą ciepłe to na pewno coś się wysypie bo wilgoci jest pod dostatkiem.
Fotki robine galaxy-2 jeszcze nie mam do niego wprawy aparatu nie wziąlem, więc jakość jest jaka jest
Głowy tak nasiąknięte deszczem że pod ciężarem przewracały sie
gdzie to taka susza ?Bo we Wrocławiu juz kilka ładnych burz było, nie licząc deszczu który padał całymi dniami..
lubelskie suche na pieprz
Tylko 6 szt. przynioslm reszta przerośnięta.
Kiedyś tu były piękne mchy w których trafiały się borowiki, dziś po zimowej wycince i wyciąganiu pni z potoku pozostała goła ziemia.
W tych miejscach też bywały borowiki i prawdziwe...
już grzybki??????nieźle sie dzieje!!!!
gdzie to taka susza ?Bo we Wrocławiu juz kilka ładnych burz było, nie licząc deszczu który padał całymi dniami..
lubelskie suche na pieprz
no teraz to już mokro padało kilka dni :) W wieprzy wody przybyło z 0,5m A co do grzybów to ostatnio kilka koźlarzy czerwonych i narazie tyle jutro się może gdzies wybiorę
Dzisiaj jadąc samochodem słyszałem w regionalnym radiu, że są grzyby w lesie!
Chyba trzeba będzie zajrzeć co tam "słychać" w lesie.
A ja dziś zamieniłem wędki na koszyk ze scyzorykiem i ...efekty widać .
A to wersja piękniejsza .
Dziwne?
Dwa posty w tym samym czasie i dwa różne zdjęcia.
Na każdym został zastosowany inny rodzaj model "miary" i jedne miały "korzonki", a drugie nie :-)
nieżle, u nas sucho i ni ma grzybów :P
Nie dziwne że tyle grzybów już jest, ten deszcz jednak ma jedną zaletę. :)
Kiedy księżyca sierp się pokaże też muszę sprawdzić co wyroslo a noce są ciepłe!
tworzono: 2013/06/10 17:34
Panie i Panowie grzybiarze ;)
Wędkarstwo» Forum » Na każdy temat na forum » Grupy
Wędkarstwo spinningowe » Karp »
matip52Panie i Panowie, jak tam u was z grzybkami? Coś zbieracie, bo u mnie jakoś posucha, tylko kilka malutkich borowiczków, można by rzec, niewymiarowych ;)
Może trzeba było dać im jeszcze trochę czasu byłyby wymiarowe :-)
tworzono: 2013/06/10 17:34
Panie i Panowie grzybiarze ;)
Wędkarstwo» Forum » Na każdy temat na forum » Grupy
Wędkarstwo spinningowe » Karp »
matip52Panie i Panowie, jak tam u was z grzybkami? Coś zbieracie, bo u mnie jakoś posucha, tylko kilka malutkich borowiczków, można by rzec, niewymiarowych ;)
A ja dziś rano grzybki a wieczorem rybki . Co do grzybków to nie wysyp a wysypik .Parę kożlarków i troszkę czerwonych .Co do rybek to zajrzyjcie do mnie na stronke .
dziękuję, chyba wyciągnę tatuśka na grzybki ;)
merolek 140 ŁADNE kożlaki właśnie za 10 min też idę sprawdzić, oby się poszczęściło?
dziś nie za obficie
Ale trafił mi się mówiąc po naszemu taki "przyłów" :)
Ale trafił mi się mówiąc po naszemu taki "przyłów" :)
Ladny przylow ;) Tez na taki czekam ale jakos sie nie trafia. Moze kiedys :D
Przyłów ładny, 7-mio latek sie obnażył , ale co ciekawe u Ciebie też kurki widać się pokazały.
Wieczorem wstawię swoje też niezbyt obfite zbiory.
no coś się kurki pojawiają tylko ciężko je zbierać bo zaraz szaro od komarów
Spróbowałem i ja dzisiaj po pracy na godzinkę bo komary dłużej nie dały.