Wczoraj godzinę i 10 min po południu. Strasznie dużo ludzi w lesie. Grzybów na szczęście też nie brakuje. 28 kozaków, 30 podgrzybków i jeden kasztelan tego zamieszania - prawdziwek;)
Gratulacje Bernardzie. U mnie też spotykam takie grubasy, ale nie w tych ilościach i co ciekawe - wszystkie zdrowe. Te są jeszcze ładniejsze, a nikt nie zbiera ??? :)
Ale plama!!! w pośpiechu się pomyliłem - oczywiście najpierw powinno być BEFORE a następnie AFTER ale tak to jest jak chce się zabłysnąć "angielszczyzną"
Chłopacy normalnie własnym oczom nie wierze, u nas to dosłownie jakieś pojedyncze można grzybki znaleźć. Jeśli w ogóle cokolwiek się znajdzie.A kolega @szczupak86 to mnie dosłownie dobił:) Piękne grzybobranie tylko pozazdrościć!
Zazdroszczę tych kożlaczków, dlatego że nogi tych grzybków suszę osobno i w połączeniu z żurkiem,pierogami z kapustą , gołąbkami .nawet z fasolką żaden inny suszony czy świerzy nie da tego aromatu jak i smaku. Wspaniały grzybek , ale w moim rejonie już teraz(jesień)prawie go nie nie ma , chociaż wiem że to jest (przynajmniej u mnie)kożlak brzozowy i leszczynowy ale w moim rejonie w czerwcu, lipcu i sierpniu można go spotkać, w tej chwili już ciężko. Popularny brązowy z brązowo-czarną nóżką też najdłużej do sierpnia owocuje na dobrze nawilgoconych miejscach.
Trzy 10 litrowe wiadra maślaków, dużo robaczywych i zmarzniętych. Proponuję dla wytrawnych grzybiarzy stosowanie zasady Znajdź i zostaw :) Zrób pamiątkowe zdjęcie i dalej podążaj w poszukiwaniu okazów :)
Eeeee tam, nie wierze - takich łepków się nie zostawia:) A tak swoją drogą to C&R-owcy nakręcają filmiki czy robią zdjęcia jak wypuszczają ryby a w lesie co? Chyba trzeba by nakręcić film jak znikamy "za winklem" albo wychodzimy z lasu bez koszyka:)
O, proszę,w lesie mokro ale grzyba widać,godzinka mnie ino pozwoliła na wejście do lasu:)))
Wczoraj godzinę i 10 min po południu. Strasznie dużo ludzi w lesie. Grzybów na szczęście też nie brakuje. 28 kozaków, 30 podgrzybków i jeden kasztelan tego zamieszania - prawdziwek;)
Jeżeli nic się nie mieni w ostatniej chwili to około godziny 7 rano śmigam pierwszy raz w tym roku na grzyby :)
Byłem , dwie godzinki po lesie pochodziłem:) Grzybków nazbierałem tak średnio. Troszkę więcej jak połowa 10 litrowego wiadra. Same podgrzybki.
cześć właśnie wróciłem z lasu po 2 h zbierania
Ja dzisiaj również 2h po pracy ale widzę Kolego szczupak, że u Ciebie lepsze mety na grzyby:)
cześć właśnie wróciłem z lasu po 2 h zbierania
szczupak86 Ale nakosiłeś, naprawdę niezle, ja dziś połowe tego co Ty. Pozdro
Dobrze, że po deszczu to było je widać jak im się glace świeciły:)
A w górach już jesień....jesień kochana
Ładny koszyczek Bernardzie :)
ten po prawo od noża - genialny
Ale Kolega nazbierał wow szkoda , że w mojej okolicy nie rosną takie.
Ale Kolega nazbierał wow szkoda , że w mojej okolicy nie rosną takie.
A gdzie ty Majster zamieszkujesz ???
Bernardzie piękny zbór.. zazdroszczę i gratuluję
To je to Bernrdzie. :)
Gratulacje Bernardzie. U mnie też spotykam takie grubasy, ale nie w tych ilościach i co ciekawe - wszystkie zdrowe.
Te są jeszcze ładniejsze, a nikt nie zbiera ??? :)
Bernardzie też byłem na zbiorach trochę bliżej jak w lesie.:)
cześć dzisiaj też parę znalazłem. deszczyk pomógł....
Andrzej, wybierz Ty się lepiej na ryby i już mnie więcej nie denerwuj:)
Pozdrawiam - piękne
dzięki. Byłem wczoraj trafił się okonek i szczupaczek 51cm. też pozdrawiam
witam to mój poranny zbiór. Koźlarz czerwony ok 40 dag;)
dzisiejsze
dzisiejsze
na stole wyglądały tak :) 8 prawdziwków i 82 kożlarki:) parę podgrzybków i opieńków
Las to jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz na co trafisz - AFTER:
- BEFORE:
Jacku sokoli wzrok ....Macie:))),,no pięknie,pięknie zbieracie:))))
Ale plama!!! w pośpiechu się pomyliłem - oczywiście najpierw powinno być BEFORE a następnie AFTER ale tak to jest jak chce się zabłysnąć "angielszczyzną"
Spoko luzzzz,,pierw każdy myślę se,,, spojrzał na nożyk a później ,,czyli AFTER...na grzybka:)))
Chłopacy normalnie własnym oczom nie wierze, u nas to dosłownie jakieś pojedyncze można grzybki znaleźć. Jeśli w ogóle cokolwiek się znajdzie.A kolega @szczupak86 to mnie dosłownie dobił:) Piękne grzybobranie tylko pozazdrościć!
Niutek ale u Was jak już się sypnie to ........ ręka, noga grzyb słoiku będzie się działo:)
Zazdroszczę tych kożlaczków, dlatego że nogi tych grzybków suszę osobno i w połączeniu z żurkiem,pierogami z kapustą , gołąbkami .nawet z fasolką żaden inny suszony czy świerzy nie da tego aromatu jak i smaku. Wspaniały grzybek , ale w moim rejonie już teraz(jesień)prawie go nie nie ma , chociaż wiem że to jest (przynajmniej u mnie)kożlak brzozowy i leszczynowy ale w moim rejonie w czerwcu, lipcu i sierpniu można go spotkać, w tej chwili już ciężko. Popularny brązowy z brązowo-czarną nóżką też najdłużej do sierpnia owocuje na dobrze nawilgoconych miejscach.
Ja dzis osiem kozaczków i 15-ście podgrzybków a jak bym zbierał opieńki no to brakło by miejsca w bagażniku
Ja dziś 18 prawdziwków 4 kanie trochę kozaków czerwonych i brązowych i sporo maślaków
na zdjęciach część grzybów
Trzy 10 litrowe wiadra maślaków, dużo robaczywych i zmarzniętych.
Proponuję dla wytrawnych grzybiarzy stosowanie zasady Znajdź i zostaw :) Zrób pamiątkowe zdjęcie i dalej podążaj w poszukiwaniu okazów :)
"Proponuję dla wytrawnych grzybiarzy stosowanie zasady Znajdź i zostaw"
Zapomniałeś dodać: kup sobie w sklepie świeże i dorodne pieczarki.
Ale gdzieś już to było podobnie?
To ja się zastosowałem do zasady znajdź i zostaw ;)
Eeeee tam, nie wierze - takich łepków się nie zostawia:) A tak swoją drogą to C&R-owcy nakręcają filmiki czy robią zdjęcia jak wypuszczają ryby a w lesie co? Chyba trzeba by nakręcić film jak znikamy "za winklem" albo wychodzimy z lasu bez koszyka:)
Znajdź i zostaw ja się stosuje do tej pięknej zasady. Wierzcie lub nie.