Panowie po co Wam tyle grzybow w jednym koszu?! Przy rybach jest złow i wypusc a przy grzybach to miesiarze? gdzie sie podziało C&R? Panowie tego nie potrafie zrozumiec :-P
Panowie po co Wam tyle grzybow w jednym koszu?! Przy rybach jest złow i wypusc a przy grzybach to miesiarze? gdzie sie podziało C&R? Panowie tego nie potrafie zrozumiec :-P
Wiedzialem że taki pomysł kiedyś wypłynie...:-)))U mnie tez borowiki rosną w najlepsze ale nie tyle co na zdjęciach Kolegi Ernest46 - imponujące zbiory.
maślak pstry, zwany potocznie podciechem, bagniakiem lub atramentówką
Nie wygląda mi to ani na maślaka ,ani na borowika ceglastoporego zwanego podcietrzem Przychylił bym sie do prawdziwka potocznie zwany "pszeniczny" pszeniczniak.szkoda że nie ma przekrojonej głowy z widokiem od spodu bo to by ułatwiło idenfikację.
Właśnie zbieram sie powoli na wyjazd na rydze trochę popadało (wilgoci więcej) może już ich więcej będzie?
Ja moze jutro po robocie na chwilkę na Zendek (ok.Pyrzowic)-do Lublińca nie daleko :-)
Akurat te grzyby to maja daleko jeszcze do Lublinca,bardziej miałem na myśli powiat Lubliniecki....Akurat te pochodzą ze Strzebinia,kilkanascie kilowetrow za Miasteczkiem Slaskim.W Pyrzowicach tez macie fajne lasy,wiec powodzonka zycze....a grzyby naprawdę rosna:)
No ja też pomału odpalam do lasu - wieczorem skonsultujemy swoje zbiory :)
Z tobą Ernest ja nie konkuruję przecież zostałeś już okrzyknięty "królem " grzybiarzy.I chyba słusznie w takich ilościach jak zbierasz to mało kto może się pochwalić. Rydzów zebrałem pełne wiadro natomiast prawdziwego b. mało 7 szt przerośniętych i dwa mniejsze a tu przerośnięty borowik jeszcze się trafił
Witam:) Ja w tym roku byłam dzisiaj pierwszy raz na grzybach, bo u nas niestety nie rosły. I pewnie ostatni, bo szału w lesie nie było,w większości to gąski, co nie powiem bardzo i z tego się cieszę:))))
Byłem na grzybach wczoraj i przedwczoraj, okolice Zielonej Góry. Grzybków już ewidentnie mniej niż jeszcze 2-3 tygodnie temu. Trochę nazbierałem (na sos i zupę), a humor podnosiły mi pojedyncze okazy prawdziwków czy też pomarańczowy kozaczek:)
Byłem w niedzielę - właściwie najgorszy dzięń dla grzybiarzy - i to m.in. z "szefową " firmy - i niestety nie było to normalne " grzybobranie " - , lecz bardziej opiekuńcze - żeby się nie zgubiła i coś w dodatku znalazła ! - ja koszyczek / w tym kilka czerwonych prawdziwków -> jak w piątek uda mi się wyrwać pojadę na poważniej ! - dam znać / tym bardziej , że pogoda dopisuje / - pewnie znów coś wyrosło ?
Miałem dzień wolnego tak więc do lasu mnie pognało. Niestety dużo liści i słońca w oczy nie sprzyjało ale sezon czymś tam zakończyłem (definitywnie - obiecuje).
ale sezon czymś tam zakończyłem (definitywnie - obiecuje).
Jacku a ja mam nadzieję że po tak ciepłych nocach i dniach jeszcze grzybki wysypią sie na nowiu i mam nadzieję że jeszcze pozbieram trochę, w tej chwili uganiam sie za szczupłym dla przyjemności i sandałkiem na wigilię.
No proszę, jeszcze prawdziwki rosną. Ciekawi mnie jak wkleiłeś zdjęcia w oryginalnym rozmiarze, jak można tylko do 100 Kb ? (mniejsze byłyby bardziej "czytelne")
Tak jest, niektóre pięknie się maskują
Liście pomagają w maskowaniu
Niektóre muszą pokazać swą krasę
Panowie po co Wam tyle grzybow w jednym koszu?! Przy rybach jest złow i wypusc a przy grzybach to miesiarze? gdzie sie podziało C&R? Panowie tego nie potrafie zrozumiec :-P
Czego się czepiasz, ja stosuję F&P ( find & photograph the) ^_^
Dzisiejszy 3 godzinny zbiorek
Panowie po co Wam tyle grzybow w jednym koszu?! Przy rybach jest złow i wypusc a przy grzybach to miesiarze? gdzie sie podziało C&R? Panowie tego nie potrafie zrozumiec :-P
Wiedzialem że taki pomysł kiedyś wypłynie...:-)))U mnie tez borowiki rosną w najlepsze ale nie tyle co na zdjęciach Kolegi Ernest46 - imponujące zbiory.
Trafił się też okazik :)
A co to są za grzyby?
maślak pstry, zwany potocznie podciechem, bagniakiem lub atramentówką
maślak pstry, zwany potocznie podciechem, bagniakiem lub atramentówką
A u nas mówią na nie hubany.
maślak pstry, zwany potocznie podciechem, bagniakiem lub atramentówką
A u nas mówią na nie hubany.
A u mnie - jakubki:)
Wczoraj zakończyłem (chyba) sezon grzybowy 2013 całkiem fajnym okazem.
Po wygrzebaniu z ziemi okazał się trochę większy - dłuższy:)
Ja jeszcze skoczę w las w przerwie w rybowaniu, ale na wiele nie liczę. Wyjdzie na to, że to Ernesto jest królem w tym roku...
Nie róbcie jaj - tam miejscowi robią po trzy rundy dziennie i za każdym razem zapełniają bagażniki na full
W środę jak załatwię wolne odpalam chyba ostatni raz
Pozdrole
A co to są za grzyby?
maślak pstry, zwany potocznie podciechem, bagniakiem lub atramentówką
Nie wygląda mi to ani na maślaka ,ani na borowika ceglastoporego zwanego podcietrzem
Przychylił bym sie do prawdziwka potocznie zwany "pszeniczny" pszeniczniak.szkoda że nie ma przekrojonej głowy z widokiem od spodu bo to by ułatwiło idenfikację.
Właśnie zbieram sie powoli na wyjazd na rydze trochę popadało (wilgoci więcej) może już ich więcej będzie?
No ja też pomału odpalam do lasu - wieczorem skonsultujemy swoje zbiory :)
Wczoraj trafiłem na gąski zielonki
...i gąski niekształtne - pięknie wysypały.
A co to są za grzyby?
To będzie coś takiego ...
http://atlas.grzybland.pl/v/Sprt/suillus/Suillus+variegatus/
Byłem dzisiaj w okolicach Lublinca,zapowiadalo się nie ciekawie a po 4h uciekałem przed grzybami:)
Ja moze jutro po robocie na chwilkę na Zendek (ok.Pyrzowic)-do Lublińca nie daleko :-)
Ja moze jutro po robocie na chwilkę na Zendek (ok.Pyrzowic)-do Lublińca nie daleko :-)
Akurat te grzyby to maja daleko jeszcze do Lublinca,bardziej miałem na myśli powiat Lubliniecki....Akurat te pochodzą ze Strzebinia,kilkanascie kilowetrow za Miasteczkiem Slaskim.W Pyrzowicach tez macie fajne lasy,wiec powodzonka zycze....a grzyby naprawdę rosna:)
No ja też pomału odpalam do lasu - wieczorem skonsultujemy swoje zbiory :)
Z tobą Ernest ja nie konkuruję przecież zostałeś już okrzyknięty "królem " grzybiarzy.I chyba słusznie w takich ilościach jak zbierasz to mało kto może się pochwalić.
Rydzów zebrałem pełne wiadro natomiast prawdziwego b. mało 7 szt przerośniętych i dwa mniejsze a tu przerośnięty borowik jeszcze się trafił
A tu rydze ale nadal jest ich mało 3-5 w kupce a bywało i po 30 w jednym miejscu w tamtą jesień.
Natknąłem się też na czaszkę chyba lisa ?
Witam:) Ja w tym roku byłam dzisiaj pierwszy raz na grzybach, bo u nas niestety nie rosły. I pewnie ostatni, bo szału w lesie nie było,w większości to gąski, co nie powiem bardzo i z tego się cieszę:))))
u nas - swietokrzyskie mam pare miejscowek i jest tak:
wiadro na zdj 20l. w 2h zbieramy 4 takie wiadra.
woj. swietokrzyskie wiadereczko 20lzbieramy 4 takie wiadra w 2h
Enc czyżby u Ciebie też tak kiepsko z grzybem (chyba końcówka) że nic nie wstawiłeś?
Byłem na grzybach wczoraj i przedwczoraj, okolice Zielonej Góry. Grzybków już ewidentnie mniej niż jeszcze 2-3 tygodnie temu. Trochę nazbierałem (na sos i zupę), a humor podnosiły mi pojedyncze okazy prawdziwków czy też pomarańczowy kozaczek:)
Dzisiaj Czarna Woda jak widać grzybków jest pełno:)
Byłem w niedzielę - właściwie najgorszy dzięń dla grzybiarzy - i to m.in. z "szefową " firmy - i niestety nie było to normalne " grzybobranie " - , lecz bardziej opiekuńcze - żeby się nie zgubiła i coś w dodatku znalazła ! - ja koszyczek / w tym kilka czerwonych prawdziwków -> jak w piątek uda mi się wyrwać pojadę na poważniej ! - dam znać / tym bardziej , że pogoda dopisuje / - pewnie znów coś wyrosło ?
Miałem dzień wolnego tak więc do lasu mnie pognało. Niestety dużo liści i słońca w oczy nie sprzyjało ale sezon czymś tam zakończyłem (definitywnie - obiecuje).
ale sezon czymś tam zakończyłem (definitywnie - obiecuje).
Jacku a ja mam nadzieję że po tak ciepłych nocach i dniach jeszcze grzybki wysypią sie na nowiu
i mam nadzieję że jeszcze pozbieram trochę, w tej chwili uganiam sie za szczupłym dla przyjemności i sandałkiem na wigilię.
W niedziele znowu byliśmy w Czarnej wodzie
Wczoraj przez 2h pospacerowałem i zaledwie 9 prawych znalazłem za to rydza reklamówke maślaczki też były ale nie za dużo.
No proszę, jeszcze prawdziwki rosną. Ciekawi mnie jak wkleiłeś zdjęcia w oryginalnym rozmiarze, jak można tylko do 100 Kb ? (mniejsze byłyby bardziej "czytelne")