cześć dzisiaj w nocy było 6 stopni więc i grzybki dopisały. byłem dzisiaj 2 razy po ok 2h. te czarne to cholewy jak by ktoś pytał. pyszne pierogi są z nich ;)
cześć dzisiaj w nocy było 6 stopni więc i grzybki dopisały. byłem dzisiaj 2 razy po ok 2h. te czarne to cholewy jak by ktoś pytał. pyszne pierogi są z nich ;)
A dało by radę zrobić dokładniejsze zdjęcie tych "cholew"?Słyszałem o tych grzybach a nigdy ich nie spotkałem.
U mnie Jacku też jeszcze rosną wczoraj b.dużo świeżej drobnicy takie od 3-7 cm,uzbierałem pół kosza, jutro jadę na powtórkę może już będą też i większe. Martwi mnie bo już zimno, parę dni w nocy poniżej "0" a rydza bardzo mało, może jeszcze sypnie w pażdzierniku przed śniegiem jeszcze? Ale cała przyjemność to spacer i znajdowanie każdej sztuki nawet pod liśćmi czy pod igliwiem to sprawia że mógłbym chodzić godzinami.
Witam,u nas na Slasku rano bialo i zimno w cholere.Z ciekawosci pojechalem po 11 do lasu i maly szok.....one dalej zdrowe,nie zmarzniete co ciekawe i swieze....co prawda lasy przechodzone,ale bylo warto:)
Dziś pojechałem trochę w inny rejon i mniej grzybiarzy na pewno było, bo dość wyrośnięte też sie trafiały, oczywiście młodzieży trochę też było.Ale taki efekt już daje zadowolenie.
U mnie też gąsówka naga wysypała ale w liściach, całe stada spotykałem 2-3 na wierzchu reszta pod liśćmi, natomiast duża część z robakiem jeszcze.Wyjeżdrzając z domu w samochodzie pokazywało mi temperaturę -3 a na miejscu -7, pierwsze grzybki były zamarznięte, z lodem na kapeluszach w potoczkach przy wodzie, natomiast na górkach mniej zmrożone. Następny raz trzeba zakładać rękawice bo ręce marzły.
Niutek ale u Was jak już się sypnie to ........ ręka, noga grzyb słoiku będzie się działo:) Ta jasne Jacku, ale nie w tym roku. Miejmy tylko nadzieję, że przyszły rok będzie dla nas łaskawszy. Dobrze, że jest taki wątek na forum, przynajmniej oko można nacieszyć. A ja niestety w tym roku pozostanę przy pieczarkach. No chyba, że grzyb wejdzie mi w ściany:) Pozdrowionka dla wszystkich grzybiarzy!
Krzychu nie za każdym razem zostaw ,od czasu do czasu można by wziąć dla teściowej.
Znajdź i zostaw ja się stosuje do tej pięknej zasady. Wierzcie lub nie.
W tym przypadku to i ja poprę tę zasadę ponieważ często w lesie widuje efekty zwolenników "znajdź i kopnij" niestety.
No Kill No Grzyb, a tak na poważnie w Pomorskich lasach u mnie słabo w tym roku, kilka wypadów i mało grzybów, a samochodów w lesie od zatrzęsienia
cześć dzisiaj w nocy było 6 stopni więc i grzybki dopisały. byłem dzisiaj 2 razy po ok 2h. te czarne to cholewy jak by ktoś pytał. pyszne pierogi są z nich ;)
To mój dzisiejszy zbiór ...... a byłem najgorszy z czwórki znajomych
Za to wygrałem w wielkosci największego !
cześć dzisiaj w nocy było 6 stopni więc i grzybki dopisały. byłem dzisiaj 2 razy po ok 2h. te czarne to cholewy jak by ktoś pytał. pyszne pierogi są z nich ;)
A dało by radę zrobić dokładniejsze zdjęcie tych "cholew"?Słyszałem o tych grzybach a nigdy ich nie spotkałem.
Jaka jest nazwa "atlasowa" tych "cholew" ?
Jaka jest nazwa "atlasowa" tych "cholew" ?
Lejkowiec dęty
Dzięki. No i poznałem nowego grzyba, u mnie takich nie spotykam.
cześć wygląda to tak..... grzyb ten nadaje się tylko do pierogów.
Panowie obadajcie sobie to :)S Z O K : 0
http://metromsn.gazeta.pl/Gwiazdy/51,127256,14701348.html?i=1
U mnie prawdziwki jeszcze chcą rosnąć
Większe też były - tego 3/4 korzenia było pod ziemią
Ten też nie najgorszy
Znów gigant lesny :)
http://pogoda.interia.pl/wiadomosci/borowik-gigant-zdjecie,iId,1214679,iAId,90883
U mnie prawdziwki jeszcze chcą rosnąć.
U mnie Jacku też jeszcze rosną wczoraj b.dużo świeżej drobnicy takie od 3-7 cm,uzbierałem pół kosza, jutro jadę na powtórkę może już będą też i większe.
Martwi mnie bo już zimno, parę dni w nocy poniżej "0" a rydza bardzo mało, może jeszcze sypnie w pażdzierniku przed śniegiem jeszcze? Ale cała przyjemność to spacer i znajdowanie każdej sztuki nawet pod liśćmi czy pod igliwiem to sprawia że mógłbym chodzić godzinami.
cześć u mnie też rosną prawdziwki znalazłem wczoraj 16 i kurki się pokazały...
dzisiaj sobie odpuszczam grzyby :(
jacek ładne fotki wstawiłeś. ja nie miałem czasu bo za dużo ludzi się kręciło a nie chciałem zdradzić swoich miejsc.
Tak się zbiera grzyby hehe http://manfreddan.livejournal.com/316704.html
Tak się zbiera grzyby hehe http://manfreddan.livejournal.com/316704.html
dobre :)
Witam,u nas na Slasku rano bialo i zimno w cholere.Z ciekawosci pojechalem po 11 do lasu i maly szok.....one dalej zdrowe,nie zmarzniete co ciekawe i swieze....co prawda lasy przechodzone,ale bylo warto:)
Dwie mroźne noce wstrzymały wysyp grzybów, lecz dziś trafiłem jeszcze na gąsówki nagie. Trzy "czarcie koła" zapełniły kosz.
Dzisiaj, po pracy, kilka minut na sprawdzonej miejscówce:
Dziś pojechałem trochę w inny rejon i mniej grzybiarzy na pewno było, bo dość wyrośnięte też sie trafiały, oczywiście młodzieży trochę też było.Ale taki efekt już daje zadowolenie.
U mnie też gąsówka naga wysypała ale w liściach, całe stada spotykałem 2-3 na wierzchu reszta pod liśćmi, natomiast duża część z robakiem jeszcze.Wyjeżdrzając z domu w samochodzie pokazywało mi temperaturę -3 a na miejscu -7, pierwsze grzybki były zamarznięte, z lodem na kapeluszach w potoczkach przy wodzie, natomiast na górkach mniej zmrożone. Następny raz trzeba zakładać rękawice bo ręce marzły.
jacek ładne fotki wstawiłeś. ja nie miałem czasu bo za dużo ludzi się kręciło a nie chciałem zdradzić swoich miejsc.
No nareszcie i chwała Bogu Ci za to:) - ja dzisiaj kubełek odstawiłem i nad Zegrze pojechałem za sandaczem ale kiepsko (więcej na Witajcie)
Fajnie było - a jaka cisza w lesie ..
Reszta się suszy - ok. 2 kg. - podgrzybki i 2 (hm) prawdziwki ..
Wybieram się jutro do borów dolnośląskich - są jeszcze ?
Dziś grzyby bardzo dobrze brały ;)
Trochę gorzej niż w ubiegłym tygodniu , ale nie ma co narzekać :) - więcej borowików i kozaków
Trochę mniej niż ostatnio , ale za to więcej borowików i kozaków - nie ma co nażekać ! :)
Zbieraliśmy 4 godz. i zabrakło poj. bagażnika
Niutek ale u Was jak już się sypnie to ........ ręka, noga grzyb słoiku będzie się działo:)
Ta jasne Jacku, ale nie w tym roku. Miejmy tylko nadzieję, że przyszły rok będzie dla nas łaskawszy. Dobrze, że jest taki wątek na forum, przynajmniej oko można nacieszyć. A ja niestety w tym roku pozostanę przy pieczarkach. No chyba, że grzyb wejdzie mi w ściany:)
Pozdrowionka dla wszystkich grzybiarzy!
maślaczki :)
U mnie w lesie już jest sucho i grzybów coraz mniej ale zawsze to coś
Mało spotykany wybryk w śród grzybów
Same maślaczki na pustyni
Ciężko takich dostrzec