Pogoda sprzyja noce 14-16 st w dzień 26,28-30 st i do tego co parę dni coś z nieba pokapie. Więc grzybnie się rozwijają, i co ciekawe to jeszcze w miarę zdrowe może jakieś 30% odpada ale i tak dobrze, nieraz w suchą jesień więcej jest chorych.
Hej Panowie grzybiarze! Mam do Was pytanie ,wiecie czy pojawiły się już prawdziwki w lasach beskidu żywieckiego?Głownie chodzi mi o lasy otaczające zbiornik żywiecki, wybieram się na rybki i może polatałbym po lesie za kilkoma prawdziwkami do sosiku:)P
Nie wiem czego mi gratulujesz czyżby to jakiś bardzo rzadko występujący grzyb?? Wyrastał na glince żółto-brązowej na zboczu gdzie trochę po deszczu się uwiozła i był widoczny.
Nie wiem czego mi gratulujesz czyżby to jakiś bardzo rzadko występujący grzyb?? Wyrastał na glince żółto-brązowej na zboczu gdzie trochę po deszczu się uwiozła i był widoczny.
Jest to grzyb podziemny z rodziny truflowatych,więc nie łatwo go spotkać,czasami deszcze powodują osuwanie się podłoża odkrywając to co jest pod nim.Są też przypadki że owocniki podziemnych rosną płytko ale nie jest to zbyt częste dlatego do poszukiwań truflowatych używa się psów lub świń. Pozdrawiam.
Dzięki za podpowiedzi, zawsze coś człowiek z tego wynosi. Poczytałem trochę w Mykologii i atlasie grzybów, jedni chwalą smakowe walory inni nie dostrzegają ich, porównując z innymi grzybami zbieranymi w naszych lasach.
Wczoraj byłem w lesie do momentu nadejścia burzy. Kilkanaście koźlarzy kurek i gołąbków jednak dużo pomrówów jedzących te grzyby :p . Dziś byłem na chwilkę w pobliskim lasku wynik to 3 borowiki i 2 koźlarze
To są już na pewno zwiastuny że będą i u ciebie grzybki i grzyby, w moim rejonie jest w tej chwili b. duży wysyp, nawet dla tych co nie za bardzo wiedzą jak i gdzie trzeba szukać grzyby po prostu wszędzię mniej lub bardziej obficie rosną. Dziś od 4,30 pospacerowałem i takich 0d 2 cm do 5cm przyniosłem ok 450-500szt, 3 godz obierania i co ciekawe bardzo mało chorych.
Dzisiaj z rana godzinny rekonesans - powoli coś zaczyna się dziać:)
Ładne grzybki Jacku jak na poczatek, a jak się już pokazały to będzie ich coraz więcej, u mnie jest ich nadal sporo ale większość chore z robakiem, jeden zdrowy na 5-7 chorych. Noce coraz zimniejsze i jest nadzieja że zdrowych będzie coraz więcej.
Dzisiaj z rana godzinny rekonesans - powoli coś zaczyna się dziać:)
Ładne grzybki Jacku jak na poczatek, a jak się już pokazały to będzie ich coraz więcej, u mnie jest ich nadal sporo ale większość chore z robakiem, jeden zdrowy na 5-7 chorych. Noce coraz zimniejsze i jest nadzieja że zdrowych będzie coraz więcej.
Dziękuje Bernardzie za zachętę i słowa otuchy - oczywiście będę dalej próbował (w miarę możliwości czasowych) bo nadchodzący wrzesień to dla mnie najpiękniejszy miesiąc wędkarsko - grzybowy.
Mój szwagier w zeszłą niedzielę wychodził (5 godz.) wiadro grzybów. Ja w tą też mam zamiar :-)"Dużo grzybów robaczywych" taką informację otrzymałem.Szwagier tak samo jak ja do "wiaderka" wkłada tylko te na pozór zdrowe bo jak by wkładał wszystko co znalazł to wiaderek by zabrakło.
Dzisiaj , wędki zostały w garażu , a do bagażnika powędrowały koszyki i mimo dość późnej pory , jak i licznej rzeszy grzybiarzy , udało się znaleźć ok 80 prawdziwków i 40szt podgrzybka . W lesie jest wysyp :)
Troszkę odpuściłem ze względu że bylo dużo chorych ale widzac wasze grzybki jutro jadę sprawdzić i przy okazji trochę pooddychac natlenionym powietrzem. Postaram się i ja coś wstawić, kanie się też pokazały taka mam informację
A nie wierzyłeś że jak już zaczną się pokazywac nawet pojedyncze egzemplarze, to na pewno za jakiś czas sypnie już dokładnie. Byłem i ja dziś aby sprawdzić 4 h i prawie kosz 12 l ale nadal dużo chorych. A to zwiastuje szybka zimę...... tak przynajmniej kiedyś przewidywali. Jak syn wróci to wstawię parę fotek, na prawdę jest na co popatrzeć, ale tylko popatrzeć.
I jeszcze takie tak solo prawuska w środowisku naturalnym:) P.S. Bernardzie tak jak piszesz prawdziwki nadal (te większe) niestety robaczywe - reszta towarzystwa O.K.
Radek piękna purchawkę wstawił, tylko podziwiać. Miałem i ja parę okazów ( wiadomo chore) Którym fotki zrobiłem.
Bernardzie kawał prawdziwka,ja kilka też znalazłem ale do Twojego trochę im brakowało. Te "purchawki" to Czasznice olbrzymie,jak dotąd namierzyłem 4 stanowiska,te było najbardziej bogate,bo rosło ich kilkanaście,namierzyłem też inne rzadkie grzybki,grzybogwiazdy skórzaste i dwa stanowiska berłóweczki.Grzybów u mnie trochę się pokazało,najwięcej gołąbków i podgrzybków złotawych.
W pierwszy dzień nowi troszkę nazbierałem, to największy ale na miejscu trzeba było odkroić 2/3 nogi, robaki
W sumie prawie kosz można było być zadowolony z wyprawy do lasu. Pokazały się i u mnie już pierwsze kurki ale jeszcze maleństwa.
Panie Bernardzie ja nawet w sezonie czasem mam problem z uzbieraniem tylu prawych, gdzie taki las rośnie nie zdeptany?
Piękne prawdziwe - ja przed wrześniem nie mam nawet co takich szukać u siebie.
Pogoda sprzyja noce 14-16 st w dzień 26,28-30 st i do tego co parę dni coś z nieba pokapie. Więc grzybnie się rozwijają, i co ciekawe to jeszcze w miarę zdrowe może jakieś 30% odpada ale i tak dobrze, nieraz w suchą jesień więcej jest chorych.
Hej Panowie grzybiarze!
Mam do Was pytanie ,wiecie czy pojawiły się już prawdziwki w lasach beskidu żywieckiego?Głownie chodzi mi o lasy otaczające zbiornik żywiecki, wybieram się na rybki i może polatałbym po lesie za kilkoma prawdziwkami do sosiku:)P
Radek czy to jest trufla bo sprawdzałem i w internecie i wygląda podobnie TRUFLA
Bernardzie,niestety to nie trufla,to piestrak jadalny,ale i tak gratuluję.
Nie wiem czego mi gratulujesz czyżby to jakiś bardzo rzadko występujący grzyb??
Wyrastał na glince żółto-brązowej na zboczu gdzie trochę po deszczu się uwiozła i był widoczny.
Nie wiem czego mi gratulujesz czyżby to jakiś bardzo rzadko występujący grzyb??
Wyrastał na glince żółto-brązowej na zboczu gdzie trochę po deszczu się uwiozła i był widoczny.
Jest to grzyb podziemny z rodziny truflowatych,więc nie łatwo go spotkać,czasami deszcze powodują osuwanie się podłoża odkrywając to co jest pod nim.Są też przypadki że owocniki podziemnych rosną płytko ale nie jest to zbyt częste dlatego do poszukiwań truflowatych używa się psów lub świń.
Pozdrawiam.
Dzięki za podpowiedzi, zawsze coś człowiek z tego wynosi. Poczytałem trochę w Mykologii i atlasie grzybów, jedni chwalą smakowe walory inni nie dostrzegają ich, porównując z innymi grzybami zbieranymi w naszych lasach.
Witam wszystkich grzybiarzy!Czy ktoś z kolegów jeżdzi na grzyby do lasów w Piekielniku?
Wczoraj byłem w lesie do momentu nadejścia burzy. Kilkanaście koźlarzy kurek i gołąbków jednak dużo pomrówów jedzących te grzyby :p . Dziś byłem na chwilkę w pobliskim lasku wynik to 3 borowiki i 2 koźlarze
To są już na pewno zwiastuny że będą i u ciebie grzybki i grzyby, w moim rejonie jest w tej chwili b. duży wysyp, nawet dla tych co nie za bardzo wiedzą jak i gdzie trzeba szukać grzyby po prostu wszędzię mniej lub bardziej obficie rosną. Dziś od 4,30 pospacerowałem i takich 0d 2 cm do 5cm przyniosłem ok 450-500szt, 3 godz obierania i co ciekawe bardzo mało chorych.
Dzisiaj z rana godzinny rekonesans - powoli coś zaczyna się dziać:)
Dzisiaj z rana godzinny rekonesans - powoli coś zaczyna się dziać:)
Ładne grzybki Jacku jak na poczatek, a jak się już pokazały to będzie ich coraz więcej, u mnie jest ich nadal sporo ale większość chore z robakiem, jeden zdrowy na 5-7 chorych.
Noce coraz zimniejsze i jest nadzieja że zdrowych będzie coraz więcej.
Dzisiaj z rana godzinny rekonesans - powoli coś zaczyna się dziać:)
Ładne grzybki Jacku jak na poczatek, a jak się już pokazały to będzie ich coraz więcej, u mnie jest ich nadal sporo ale większość chore z robakiem, jeden zdrowy na 5-7 chorych.
Noce coraz zimniejsze i jest nadzieja że zdrowych będzie coraz więcej.
Dziękuje Bernardzie za zachętę i słowa otuchy - oczywiście będę dalej próbował (w miarę możliwości czasowych) bo nadchodzący wrzesień to dla mnie najpiękniejszy miesiąc wędkarsko - grzybowy.
Dzisiaj grzybki 2 kosze podgrzybki i parę prawdziwków .
Czas zbioru około 3h.
Wysyp takie , że rosną wszędzie .
Dzisiaj pierwsze grzybobranie i 1,5 wiadra 10l przez 3h. przewaga kozakow i prawdziwkow z czego 30% odpad z prawdziwkow.
Wczorajszy zbiór
Większa część dzisiejszego zbioru. Grzyby ruszyły nareszcie :)
Dzisiejszy 4 godzinny zbiór.
A jak tam w " borach dolnoslaskich " ?
Mój szwagier w zeszłą niedzielę wychodził (5 godz.) wiadro grzybów. Ja w tą też mam zamiar :-)"Dużo grzybów robaczywych" taką informację otrzymałem.Szwagier tak samo jak ja do "wiaderka" wkłada tylko te na pozór zdrowe bo jak by wkładał wszystko co znalazł to wiaderek by zabrakło.
Jutro jade - przekonam się jak jest ... - dzieki za inf.
Jutro jade - przekonam się jak jest ... - dzieki za inf.
Na niskich łąkach, to tylko pieczarki rosną.... :)))
Dzisiaj , wędki zostały w garażu , a do bagażnika powędrowały koszyki i mimo dość późnej pory , jak i licznej rzeszy grzybiarzy , udało się znaleźć ok 80 prawdziwków i 40szt podgrzybka . W lesie jest wysyp :)
Zgodnie z obietnicą przekazuje relacje Markusa.
3 godziny w lasku. G rzybów w brud , mało ludzi , same podgrzybki , prawdziwków brak.
Są......i u nas......
Troszkę odpuściłem ze względu że bylo dużo chorych ale widzac wasze grzybki jutro jadę sprawdzić i przy okazji trochę pooddychac natlenionym powietrzem. Postaram się i ja coś wstawić, kanie się też pokazały taka mam informację
U mnie też fajnie.
A na deser jeszcze parę prawdziwych:)
Wiecie czy w rejonie Obrzycka są już grzyby?
A na deser jeszcze parę prawdziwych:)
A nie wierzyłeś że jak już zaczną się pokazywac nawet pojedyncze egzemplarze, to na pewno za jakiś czas sypnie już dokładnie. Byłem i ja dziś aby sprawdzić 4 h i prawie kosz 12 l ale nadal dużo chorych. A to zwiastuje szybka zimę...... tak przynajmniej kiedyś przewidywali.
Jak syn wróci to wstawię parę fotek, na prawdę jest na co popatrzeć, ale tylko popatrzeć.
Ja również połaziłem za grzybkami,kilka maleństw udało się namierzyć ;)
Dzisiaj miały być maślaki (na duszone) a wyszło ............ jak zawsze:)
I jeszcze takie tak solo prawuska w środowisku naturalnym:)
P.S. Bernardzie tak jak piszesz prawdziwki nadal (te większe) niestety robaczywe - reszta towarzystwa O.K.
Dzisiejsze grzybobranie udane 3 wiadra 20l podgrzybków,teraz pada wić jutro po pracy trzeba będzie uderzyć
Radek piękna purchawkę wstawił, tylko podziwiać. Miałem i ja parę okazów ( wiadomo chore)
Którym fotki zrobiłem
Ten pierwszy to na pewno mógł mieć ok1,2 kg, a był i drugi ale wczesno rano lampa błyskowa przejaskrawiła i mało widać też ok. 1,8-2 kg
Radek piękna purchawkę wstawił, tylko podziwiać. Miałem i ja parę okazów ( wiadomo chore)
Którym fotki zrobiłem.
Bernardzie kawał prawdziwka,ja kilka też znalazłem ale do Twojego trochę im brakowało.
Te "purchawki" to Czasznice olbrzymie,jak dotąd namierzyłem 4 stanowiska,te było najbardziej bogate,bo rosło ich kilkanaście,namierzyłem też inne rzadkie grzybki,grzybogwiazdy skórzaste i dwa stanowiska berłóweczki.Grzybów u mnie trochę się pokazało,najwięcej gołąbków i podgrzybków złotawych.
U nas też trochę wysypało. Kilka fotek poniżej.
U nas też trochę wysypało. Kilka fotek poniżej:)