no to się spotkaliśmy :) fajnie było zobaczyć " zawodowca" w akcji :) , jak będę jechał w tym tygodniu na spining to się odezwę :) i się umówimy pozdrawiam ps. i jak miałeś coś jeszcze dzisiaj na kiju ?
Co do zawodów rozgrywanych na żywej rybie-jestem za, bo jak już kiedyś wspominałem podczas zawodów spinningowych dużo ryby się marnuje. Nie wnikałem głębiej jak takie zawody by wyglądały , ale myślę że zawodnik miał by ograniczone pole manewru. Na pewno musi być więcej sędziów, a na pewno nie przydzielą sędziego na jednego zawodnika. Czyli organizatorzy takich zawodów chyba by porobili jakieś sektory na który przypadał by jeden sędzia. Wiadomo im więcej sędziów tym więcej sektorów ,czyli większe pole manewru , ale jak to jest w praktyce nie wiem ale myślę że się sprawdza bo przecież takie zawody są organizowane.
Kol. szczupi, co do gumek na defilu, to mam złe inf.!:(
Jeszcze ostatnio kupowałem 6 cm Fatty po 1,60 pln, a wczoraj były już w cenie tych 7,5 cm, czyli 2 pln!:(
I np. Lunatic 7,5 i 10 cm, są w tej samej cenie, tj. 2,5 pln!:(
Zapytałem, dlaczego, to odpowiedziała mi, że Dragon podniósł ceny od nowej dostawy, która przyszła, i że dostała wczoraj (czyli teraz już przedwczoraj) e-mail"a z informacją, że od nowego roku ceny pójdą jeszcze o 10% w górę!:(
Myślę że firma produkująca gumki zauważyła że jest duże zainteresowanie na ten towar to sobie cenę cyk do góry , a po nowym roku to już standard wszystko drożeje Trzeba sprawdzić w galerii, może uda się coś jeszcze taniej wyrwać.
Kol. szczupi, co do gumek na defilu, to mam złe inf.!:(
Jeszcze ostatnio kupowałem 6 cm Fatty po 1,60 pln, a wczoraj były już w cenie tych 7,5 cm, czyli 2 pln!:(
I np. Lunatic 7,5 i 10 cm, są w tej samej cenie, tj. 2,5 pln!:(
Zapytałem, dlaczego, to odpowiedziała mi, że Dragon podniósł ceny od nowej dostawy, która przyszła, i że dostała wczoraj (czyli teraz już przedwczoraj) e-mail"a z informacją, że od nowego roku ceny pójdą jeszcze o 10% w górę!:(
W Lubinie jest wszystko drogie :( !!! ja przedwczoraj zamówiłem sobie gumki Dragona (przeważnie Lunaticki ) 32 sztuki 10 cm w różnych kolorach przez allegro , w cenie 2,10 zł + 7 zł przesyłka ( łatwo sobie policzyć 7 zł podzielić na 32 szt. , czyli wychodzi ok 22 gr). Jeden Lunatic 10 cm = ok 2,30 zł . Nie wspomnę nawet o tym że na allegro wybór jest dużo większy niż w lubińskich sklepikach w których jest drogo i do tego mały wybór ! Lubińskie sklepy są słabo zaopatrzone . Zjechałem ostatnio chyba wszystkie i nigdzie nie mogłem kupić główek z hakiem 6/0 , największe jakie mieli to w galeri główki z hakiem 5/0. pozdrawiam
W galerii w Lubinie 1,90 zł sztuka 10 cm. Główki 6/0 też są. Na allegro 10 cm. 2,10 zł nie licząc przesyłki. Jak na razie w sklepie taniej.
W Lubinie jest wszystko drogie :( !!! ja przedwczoraj zamówiłem sobie gumki Dragona (przeważnie Lunaticki ) 32 sztuki 10 cm w różnych kolorach przez allegro , w cenie 2,10 zł + 7 zł przesyłka ( łatwo sobie policzyć 7 zł podzielić na 32 szt. , czyli wychodzi ok 22 gr). Jeden Lunatic 10 cm = ok 2,30 zł . Nie wspomnę nawet o tym że na allegro wybór jest dużo większy niż w lubińskich sklepikach w których jest drogo i do tego mały wybór ! Lubińskie sklepy są słabo zaopatrzone . Zjechałem ostatnio chyba wszystkie i nigdzie nie mogłem kupić główek z hakiem 6/0 , największe jakie mieli to w galeri główki z hakiem 5/0. pozdrawiam
Jedynie jeszcze w tej galerii zostały po starej cenie (1.90 pln), ale Lunatic"ów praktycznie brak u nich, bodaj 2 kolory, jak już wcześniej wspominałem chyba, jest tam dużo Buster"ów...
Dzisiejszy dzień też bez rewelki, pełno badyli i liści skutecznie utrudniało łowienie...
Na małą Fatty skusiłem okonka 31 cm, a kolega wyjął życióweczkę sandaczyka (40 cm) i szczupaczka 58 cm, może jutro będzie lepiej...:)
Więcej Lunaticów chyba dziś 6 lub 7 kolorków wybrałem. Busterów tylko dwa.
Jedynie jeszcze w tej galerii zostały po starej cenie (1.90 pln), ale Lunatic"ów praktycznie brak u nich, bodaj 2 kolory, jak już wcześniej wspominałem chyba, jest tam dużo Buster"ów...
Dzisiejszy dzień też bez rewelki, pełno badyli i liści skutecznie utrudniało łowienie...
Na małą Fatty skusiłem okonka 31 cm, a kolega wyjął życióweczkę sandaczyka (40 cm) i szczupaczka 58 cm, może jutro będzie lepiej...:)
Ja sandaczyk ok. 35 cm, kolega szczupaczek ok. 25 cm...
I w ostatnim rzucie cały lipny dzień, zamienił się w dzień udany...!:)
Koledze przywaliła życiówka szczupaka - 76 cm:)
Aha, i spiąłem sandaczyka pod 60 cm, bo dałem d***...
Dzisiaj rozmawiałem z wędkarzem, to wczoraj wyjął w tym miejscu szczupaka 82 cm; 5 kg, a w niedzielę (tylko nie pamiętam, czy tą, czy tydzień temu) koleś wyjął szczupłego 90,5 cm; 7 kg...
Też dziś byłem, ale pojechałem dopiero po 14,z nastawieniem ( boczny trok w porcie na paproszka ). A w porcie pięknie bolek szalał i to dość spory było go widać jak pięknie pod powierzchnią ogłusza drobince, a następnie za nią pływa, i chyba mały szczupaczek. Próbowałem jeszcze na wobler-ki , bo wziąłem dwa lub trzy ale bez rezultatu. Ogólnie lipa, ale przynajmniej widok szalejącej ryby pocieszał. Jutro jadę w zachodniopomorskie może coś opiszę. Niestety będę miał do dyspozycji miejsce na miejscowym stawie ok 1,5 ha. może więcej które mam po szwagrze. Ludzie z tej wioski dzierżawią tą wodę od gminy, i co roku się składają na zarybienie. Regulamin mają wewnętrzny, ale jeden drugiego pilnuje żeby nie wziął więcej, lub niewymiarowych , lub w czasie okresu ochronnego.W tym roku ja zapłaciłem i co przyjadę do rodzinki to sobie legalnie będę mógł łowić. Tak to tylko w obecności szwagra lub po ustaleniu z tymi którzy tam rządzą. Niestety tylko na tym stawie ponieważ wody tam podlegają pod PZW Gorzów Wielkopolski i trzeba zrobić dodatkową opłatę . A szkoda bo kiedyś sobie zrobiłem taką opłatę i naprawdę było gdzie powędkować. Ale nie ma co cudzego chwalić my też mamy gdzie pojechać i powędkować. Szanujmy to.
kolego wedkarz2309 może zdradzisz tą miejscówkę :) ? ja też chcę złowić życiówkę :) ps. a na tym odcinku co się dzisiaj spotkaliśmy były jakieś efekty ? pozdrawiam
post wyżej się nie liczy , bo pisze nie ze swojego komputera :)
kolego wedkarz2309 może zdradzisz tą miejscówkę :) ? ja też chcę złowić życiówkę :) ps. a na tym odcinku co się dzisiaj spotkaliśmy były jakieś efekty ? pozdrawiam
witam 93 cm sandacza :) ha ha , przy tym poziomie Odry to jak by taki pływał to by mu płetwa grzbietowa chyba wystawała nad wodę :) ale dzięki za dobre słowa co do dzisiejszego wypadu to powiem tak byłem w porcie i na dwóch główkach koło portu Odra jest niska i cały czas leciała w dół ( za płytko na moje gumki :) ) do tego pełno liści , patyków i traw w wodzie skutecznie maskowało moje przynęty i odstraszało wszystkie rybki :) Kicha zero kontaktu z rybami , próbowałem kilka kolorków i nic , zero brań. Jedyne co udało mi się dzisiaj wyciągnąć z wody prócz liści i gałęzi to dwa kompletne zestawy gruntowe razem z rurkami i ciężarkami :) Jak zwykle w porcie można było popatrzyć na bolenie które ganiały drobnicę , z tego co widziałem to inni wędkarze też nic nie łapali , mieli problemy nawet ze złapaniem uklejki Dobrze że nie pojechałeś , przynajmniej sobie pospałeś i zregenerowałeś się przed jutrzejszym wypadem ( jutro to ja sobie poście i odpocznę :)) a ty powalczysz z patykami :) Nie będę tobie dłużny i też życzę ci jutro sandaczyka takiego 93 cm , ewentualnie 95 cm :) , pokarz klasę i udowodnij że nawet przy takim niskim poziomie wody i słabo żerujących rybach da się trafić coś godnego uwagi powodzenia , raczej połamania :)
Dzięki kolego, już wiadomość odczytałem i odpisałem na priva. Jestem już w zachodniopomorskim i jutro rano zamierzam się wybrać na rybki, pogoda ok. Ale z wywiadu to też słabo, sprawdzę i coś odpiszę.
Fatalnie :( !!! skoro nawet ty nie łowisz , to chyba znaczy że rybki naprawdę nie biorą :( myślę że dam sobie kilka dni na odpoczynek i przeczekam na to aż Odra się trochę "uspokoi" , w ciągu dnia raz opada raz się podnosi by po kilku godzinach znowu opada , do tego jest niska .Może zrobi się też chłodniej i to obudzi ospałe sandacze i szczupaczki :) pozdrawiam
Siemka, no dziś jak zwykle totalna lipa jeśli chodzi o efekty, ale jakoś tak fajnie było...
pół dnia na łodzi - bajkał okolice Wrocławia, przyjemna pogoda - mimo braku złowionych ryb było super, bez nerwów... hmmm ryby na naszym odcinku są chyba ospałe, bo mój to już 8 wypad (2 z łodzi) bez konkretniejszej rybki
odra bardzo spokojna, tafla idealna do płynięcia, bajkał natomiast bardzo zmienna pogoda, cały czas słońce, podmuchy wiatru, fala cały czas
jeśli chodzi o łowienie to prawie cały czas opad (gumy, koguty), czasem woblery, trochę trola było
Mi też przeszła przez głowę myśl, żeby odpuścić sobie łowienie na kilka dni, ale ile razy tak było, to tyle razy to nie wyszło, bo następnego dnia czym prędzej ciągnęło mnie na rybki...:)
Więc zapewne w pon., czy wt. pojadę na Oderkę...:)
Fakt, że woda jest trochę za niska, jak na spina, osobiście wolę wodę taką ok. 350 cm, a jest 200 z lekkim groszem, ale nawet to mnie nie odstrasza "niestety"...:)
Też bym podjechał na odrę ale jeszcze nie wróciłem z zachodniopomorskiego, może innym razem się zgadamy. Tu też bez większych rewelacji , coś większego spiętego a poza tym same pistolety. Chyba jutro rano jeszcze skoczymy no i po południu trzeba wracać do domu.
Kurde, Odra jest taka niska...
W tej chwili (na godz. 11) podają tylko 200 cm...:(
Bym podskoczył jutro, ale z dojazdem byłby pewnie problem i podają, że wiatr będzie zbyt duży...:(
Więc planuję podskoczyć we wtorek, wiatr zapowiadają 3-4 m/s, czyli OK...:)
Siemka, no dziś jak zwykle totalna lipa jeśli chodzi o efekty, ale jakoś tak fajnie było...
pół dnia na łodzi - bajkał okolice Wrocławia, przyjemna pogoda - mimo braku złowionych ryb było super, bez nerwów... hmmm ryby na naszym odcinku są chyba ospałe, bo mój to już 8 wypad (2
A mnie dzisiaj pogoniło po południu tam gdzie ostatnio byliśmy, 3h machania - 1 szczupły 45 cm.
Aha:)
No, ja też może jutro wyskoczę do Ścinawy ze spinem, ale jeszcze zobaczę:)
Mam w planach obskoczyć jakieś nowe główki:)
no to się spotkaliśmy :) fajnie było zobaczyć " zawodowca" w akcji :) , jak będę jechał w tym tygodniu na spining to się odezwę :) i się umówimy
pozdrawiam
ps. i jak miałeś coś jeszcze dzisiaj na kiju ?
No, spotkaliśmy się i myślę, że nieraz pojedziemy razem na rybki...:)
No sandaczyk skubał tylko z rana, później totalna kicha, jedna wyjęta rybka na główkach po drugiej stronie...
Ogólnie:
- okonek ok. 26 cm,
- sandaczyk 40parątak,
- szczupaczek 30parątak i 50 cm.
Wszystko na seledynowe Fatty...:)
Cyknąłem fotkę z tym zębatym "szczeniakiem", jak kol. odda kabel, to zapodam fotką...:)
W niedzielę były zawody z mojego koła.
Niemal same okonki.
Ponad 100 pasiaków, jeden klonek i 2 sandacze.
Tabela wyniów:
http://www.klubnatura.elubin.pl/wyniki/2010/wyniki_scinawa_puchar_jesieni.htm
Galeria:
http://www.klubnatura.elubin.pl/galerie/2010/Zawody/scinawa_puchar_jesieni/album/index.html
Rozmawiałem dzisiaj z sekretarzem koła (właściciel jednego z wielu sklepów wędkarskich w mieście) i dowiedziałem się czegoś bardzo fajnego!:)
Od przyszłego roku, większość zawodów będzie rozgrywanych na "żywej rybie"!:)
Potwierdzam...też z Nim dzisiaj rozmawiałem. Bardzo fajna osoba.
Zgadza się kol. arekde!:)
Przesympatyczny jest ten Marek, jednym słowem - ZARĄBISTY KOLEŚ!:)
Zapodaję fotkę, z wczorajszym 50 cm pistolecikiem, a jutro kolejny wypad!:)
Zgadza się kol. arekde!:)
Przesympatyczny jest ten Marek, jednym słowem - ZARĄBISTY KOLEŚ!:)
Zapodaję fotkę, z wczorajszym 50 cm pistolecikiem, a jutro kolejny wypad!:)
Witam Wszystkich!!!
Ale rasowy ten szczupaczek..jakie kolory..ładniutki...Gratulację:) Życzę jeszcze większych..Pozdrawiam
Co do zawodów rozgrywanych na żywej rybie-jestem za, bo jak już kiedyś wspominałem podczas zawodów spinningowych dużo ryby się marnuje.
Nie wnikałem głębiej jak takie zawody by wyglądały , ale myślę że zawodnik miał by ograniczone pole manewru.
Na pewno musi być więcej sędziów, a na pewno nie przydzielą sędziego na jednego zawodnika.
Czyli organizatorzy takich zawodów chyba by porobili jakieś sektory na który przypadał by jeden sędzia. Wiadomo im więcej sędziów tym więcej sektorów ,czyli większe pole manewru , ale jak to jest w praktyce nie wiem ale myślę że się sprawdza bo przecież takie zawody są organizowane.
Z tego, co mi mówił, to obowiązkowe będzie posiadanie siatki...:)
Na pewno jest to dobry ruch!:)
Może i ja wtedy pojadę czasami na zawody...:)
Kol. szczupi, co do gumek na defilu, to mam złe inf.!:(
Jeszcze ostatnio kupowałem 6 cm Fatty po 1,60 pln, a wczoraj były już w cenie tych 7,5 cm, czyli 2 pln!:(
I np. Lunatic 7,5 i 10 cm, są w tej samej cenie, tj. 2,5 pln!:(
Zapytałem, dlaczego, to odpowiedziała mi, że Dragon podniósł ceny od nowej dostawy, która przyszła, i że dostała wczoraj (czyli teraz już przedwczoraj) e-mail"a z informacją, że od nowego roku ceny pójdą jeszcze o 10% w górę!:(
Myślę że firma produkująca gumki zauważyła że jest duże zainteresowanie na ten towar to sobie cenę cyk do góry , a po nowym roku to już standard wszystko drożeje
Trzeba sprawdzić w galerii, może uda się coś jeszcze taniej wyrwać.
Kol. szczupi, co do gumek na defilu, to mam złe inf.!:(
Jeszcze ostatnio kupowałem 6 cm Fatty po 1,60 pln, a wczoraj były już w cenie tych 7,5 cm, czyli 2 pln!:(
I np. Lunatic 7,5 i 10 cm, są w tej samej cenie, tj. 2,5 pln!:(
Zapytałem, dlaczego, to odpowiedziała mi, że Dragon podniósł ceny od nowej dostawy, która przyszła, i że dostała wczoraj (czyli teraz już przedwczoraj) e-mail"a z informacją, że od nowego roku ceny pójdą jeszcze o 10% w górę!:(
W Lubinie jest wszystko drogie :( !!!
ja przedwczoraj zamówiłem sobie gumki Dragona (przeważnie Lunaticki ) 32 sztuki 10 cm w różnych kolorach przez allegro , w cenie 2,10 zł + 7 zł przesyłka ( łatwo sobie policzyć 7 zł podzielić na 32 szt. , czyli wychodzi ok 22 gr).
Jeden Lunatic 10 cm = ok 2,30 zł .
Nie wspomnę nawet o tym że na allegro wybór jest dużo większy niż w lubińskich sklepikach w których jest drogo i do tego mały wybór !
Lubińskie sklepy są słabo zaopatrzone . Zjechałem ostatnio chyba wszystkie i nigdzie nie mogłem kupić główek z hakiem 6/0 , największe jakie mieli to w galeri główki z hakiem 5/0.
pozdrawiam
W galerii w Lubinie 1,90 zł sztuka 10 cm. Główki 6/0 też są. Na allegro 10 cm. 2,10 zł nie licząc przesyłki. Jak na razie w sklepie taniej.
W Lubinie jest wszystko drogie :( !!!
ja przedwczoraj zamówiłem sobie gumki Dragona (przeważnie Lunaticki ) 32 sztuki 10 cm w różnych kolorach przez allegro , w cenie 2,10 zł + 7 zł przesyłka ( łatwo sobie policzyć 7 zł podzielić na 32 szt. , czyli wychodzi ok 22 gr).
Jeden Lunatic 10 cm = ok 2,30 zł .
Nie wspomnę nawet o tym że na allegro wybór jest dużo większy niż w lubińskich sklepikach w których jest drogo i do tego mały wybór !
Lubińskie sklepy są słabo zaopatrzone . Zjechałem ostatnio chyba wszystkie i nigdzie nie mogłem kupić główek z hakiem 6/0 , największe jakie mieli to w galeri główki z hakiem 5/0.
pozdrawiam
Jedynie jeszcze w tej galerii zostały po starej cenie (1.90 pln), ale Lunatic"ów praktycznie brak u nich, bodaj 2 kolory, jak już wcześniej wspominałem chyba, jest tam dużo Buster"ów...
Dzisiejszy dzień też bez rewelki, pełno badyli i liści skutecznie utrudniało łowienie...
Na małą Fatty skusiłem okonka 31 cm, a kolega wyjął życióweczkę sandaczyka (40 cm) i szczupaczka 58 cm, może jutro będzie lepiej...:)
Więcej Lunaticów chyba dziś 6 lub 7 kolorków wybrałem. Busterów tylko dwa.
Jedynie jeszcze w tej galerii zostały po starej cenie (1.90 pln), ale Lunatic"ów praktycznie brak u nich, bodaj 2 kolory, jak już wcześniej wspominałem chyba, jest tam dużo Buster"ów...
Dzisiejszy dzień też bez rewelki, pełno badyli i liści skutecznie utrudniało łowienie...
Na małą Fatty skusiłem okonka 31 cm, a kolega wyjął życióweczkę sandaczyka (40 cm) i szczupaczka 58 cm, może jutro będzie lepiej...:)
Byłem przed chwilą, to było więcej kolorów Lunatic"ów, a Baster"ów było podobnie, też ok. 6-7 kolorów...:)
Na dniach przyjdą jakieś nowe gumki Dragona, zobaczymy, co tym razem nam zaproponują...:)
Dziś cały dzień lipa...
Ja sandaczyk ok. 35 cm, kolega szczupaczek ok. 25 cm...
I w ostatnim rzucie cały lipny dzień, zamienił się w dzień udany...!:)
Koledze przywaliła życiówka szczupaka - 76 cm:)
Aha, i spiąłem sandaczyka pod 60 cm, bo dałem d***...
Dzisiaj rozmawiałem z wędkarzem, to wczoraj wyjął w tym miejscu szczupaka 82 cm; 5 kg, a w niedzielę (tylko nie pamiętam, czy tą, czy tydzień temu) koleś wyjął szczupłego 90,5 cm; 7 kg...
Też dziś byłem, ale pojechałem dopiero po 14,z nastawieniem ( boczny trok w porcie na paproszka ).
A w porcie pięknie bolek szalał i to dość spory było go widać jak pięknie pod powierzchnią ogłusza drobince, a następnie za nią pływa, i chyba mały szczupaczek.
Próbowałem jeszcze na wobler-ki , bo wziąłem dwa lub trzy ale bez rezultatu.
Ogólnie lipa, ale przynajmniej widok szalejącej ryby pocieszał.
Jutro jadę w zachodniopomorskie może coś opiszę.
Niestety będę miał do dyspozycji miejsce na miejscowym stawie ok 1,5 ha. może więcej które mam po szwagrze. Ludzie z tej wioski dzierżawią tą wodę od gminy, i co roku się składają na zarybienie. Regulamin mają wewnętrzny, ale jeden drugiego pilnuje żeby nie wziął więcej, lub niewymiarowych , lub w czasie okresu ochronnego.W tym roku ja zapłaciłem i co przyjadę do rodzinki to sobie legalnie będę mógł łowić. Tak to tylko w obecności szwagra lub po ustaleniu z tymi którzy tam rządzą.
Niestety tylko na tym stawie ponieważ wody tam podlegają pod PZW Gorzów Wielkopolski i trzeba zrobić dodatkową opłatę . A szkoda bo kiedyś sobie zrobiłem taką opłatę i naprawdę było gdzie powędkować.
Ale nie ma co cudzego chwalić my też mamy gdzie pojechać i powędkować.
Szanujmy to.
kolego wedkarz2309
może zdradzisz tą miejscówkę :) ? ja też chcę złowić życiówkę :)
ps. a na tym odcinku co się dzisiaj spotkaliśmy były jakieś efekty ?
pozdrawiam
post wyżej się nie liczy , bo pisze nie ze swojego komputera :)
kolego wedkarz2309
może zdradzisz tą miejscówkę :) ? ja też chcę złowić życiówkę :)
ps. a na tym odcinku co się dzisiaj spotkaliśmy były jakieś efekty ?
pozdrawiam
może jutro z rana wyskoczę na Odrę ze spiningiem , jak chcesz jechać ze mną to daj znać .
No, walił dziś w porcie drapieżnik ładnie...:)
To powodzenia kol. szczupi!:)
Później na dalszych główkach nic się nie działo.
Na koniec poszliśmy standardowo na wlot do portu i tam przywalił...:)
Chętnie, ale wczoraj i dziś od 4 na nogach, a w sobotę o 3 wstaję, bo jadę do Malczyc na Odrę i chcę jutro odpocząć trochę...:)
Na ile jedziesz?:)
Te główki są zarąbiste!:)
Głębokie są dwa-trzy razy tyle, co te przy porcie:)
Na pewno jeszcze nieraz tam pojadę/pójdę:)
I na białą rybę i na drapieżnika, bo miejsca są piękne!:)
Które kol. główki masz na myśli w którym kierunku i po której stronie ?
Te główki są zarąbiste!:)
Głębokie są dwa-trzy razy tyle, co te przy porcie:)
Na pewno jeszcze nieraz tam pojadę/pójdę:)
I na białą rybę i na drapieżnika, bo miejsca są piękne!:)
Kol. szczupi, odpisze Ci na to pytanie dokładnie przy następnym logowaniu, bo teraz się spieszę:)
Łukasz, w jakich godzinach byś miał zamiar łowić?:)
Bardziej istotne jest dla mnie to, od której...:)
Bo jednak kusi...:)
najlepiej to z rana , bo do 14 :30 muszę być w domu ba jadę po dziecko
A dokładnie, to o której byś jechał?:)
Bo ciągnie mnie kurde, ale chyba mimo ogromnych chęci nie dam rady, przez ostatnie dwie doby mam na koncie raptem 6 godzin snu...:(
jak bym jechał to ok 7 , może faktycznie dajmy sobie odpocząć :)
ale ....:)
To faktycznie podaruję sobię tym razem i w końcu się wyśpię konkretnie przed sobotnim wyjazdem...:)
To połap też za mnie!:)
Przez ostatnie kilka wyjazdów mamy ryby tylko na naturę i seledyn!:)
Czekam jutro na relację z udanego dnia!:)
POŁAM!:)
ok dzięki
jak pojadę to liczę na tego twojego 93 cm :) , myślę że zacznę tam gdzie wszyscy zaczynają : )
spokojnego wypoczynku :)
Dzięki:)
Możliwe, że gdzieś się tam kręci:)
Oj wypocznę, wypocznę, jak pójdę spać zaraz, to myślę, że wstanę może na 12-13...:)
Mam propozycję!:)
Złap 93 cm, ale sandacza!:)
Fakt, że będzie to słabszy przeciwnik, ale na pewno będzie "większym" okazem!:)
To połam!:)
I jak tam połowy Łukasz?:)
Chwal się, bo umieram z ciekawości, he he!:)
Kurcze, trochę lipnie, bo ciśnienie idzie ostro w dół...:(
Ale i tak jadę jutro na rybki nastawiony bardzo pozytywnie!:)
witam
93 cm sandacza :) ha ha , przy tym poziomie Odry to jak by taki pływał to by mu płetwa grzbietowa chyba wystawała nad wodę :) ale dzięki za dobre słowa
co do dzisiejszego wypadu to powiem tak
byłem w porcie i na dwóch główkach koło portu
Odra jest niska i cały czas leciała w dół ( za płytko na moje gumki :) ) do tego pełno liści , patyków i traw w wodzie skutecznie maskowało moje przynęty i odstraszało wszystkie rybki :)
Kicha zero kontaktu z rybami , próbowałem kilka kolorków i nic , zero brań.
Jedyne co udało mi się dzisiaj wyciągnąć z wody prócz liści i gałęzi to dwa kompletne zestawy gruntowe razem z rurkami i ciężarkami :)
Jak zwykle w porcie można było popatrzyć na bolenie które ganiały drobnicę ,
z tego co widziałem to inni wędkarze też nic nie łapali , mieli problemy nawet ze złapaniem uklejki
Dobrze że nie pojechałeś , przynajmniej sobie pospałeś i zregenerowałeś się przed jutrzejszym wypadem ( jutro to ja sobie poście i odpocznę :)) a ty powalczysz z patykami :)
Nie będę tobie dłużny i też życzę ci jutro sandaczyka takiego 93 cm , ewentualnie 95 cm :) , pokarz klasę i udowodnij że nawet przy takim niskim poziomie wody i słabo żerujących rybach da się trafić coś godnego uwagi
powodzenia , raczej połamania :)
dodam jeszcze że dzisiaj mój ojciec pojechał rano do Rakowa, dzwoniłem przed chwilą i mówi że lipa taka sama lipa jak tu u nas , zero brań :(
Kurcze, to szkoda...:(
No spróbuję jutro coś wyjąć, będę się starał, ale czy się uda, zobaczymy...:)
Ja będę walczył z bocznym, a kolega z trokiem, więc jakaś szansa na okonka jest, he he...:)
Sorki kol. szczupi, całkiem zapomniałem, o tym, że miałem Ci opisać, gdzie są te główki, zaraz podeślę Ci wiadomość na priv.:)
Dzięki kolego, już wiadomość odczytałem i odpisałem na priva.
Jestem już w zachodniopomorskim i jutro rano zamierzam się wybrać na rybki, pogoda ok.
Ale z wywiadu to też słabo, sprawdzę i coś odpiszę.
i jak tam na rybkach Mariusz :) połapałeś okonków na bocznego :) czy kolega na troka !
Najpierw Malczyce: ja i Daniel (danieleklubin) - opad, Paweł (gruncik28) - boczny trok, Pawła ojciec - feeder.
Efekt: zanotowałem jedno branko, po którym ryba zeszła z haka po ok. 5 s...
Najprawdobopodniej był to 50+ sandaczyk...
Następnie okolice Lubiąża (dokładniej, to okolice mostu drogowego), tym razem 4xspin, lecz bez branka...
Woda niska, wręcz bardzo niska...
Może z powodu gwałtownego spadku ciśnienia rybki nie chciały współpracować...
Lipa, lipa i jeszcze raz lipa...:)
Witam ! Kurcze może coś ruszy ! Bo jutro planuje coś porzucać :)
Fatalnie :( !!!
skoro nawet ty nie łowisz , to chyba znaczy że rybki naprawdę nie biorą :(
myślę że dam sobie kilka dni na odpoczynek i przeczekam na to aż Odra się trochę "uspokoi"
, w ciągu dnia raz opada raz się podnosi by po kilku godzinach znowu opada , do tego jest niska .Może zrobi się też chłodniej i to obudzi ospałe sandacze i szczupaczki :)
pozdrawiam
Siemka, no dziś jak zwykle totalna lipa jeśli chodzi o efekty, ale jakoś tak fajnie było...
pół dnia na łodzi - bajkał okolice Wrocławia, przyjemna pogoda - mimo braku złowionych ryb było super, bez nerwów... hmmm ryby na naszym odcinku są chyba ospałe, bo mój to już 8 wypad (2 z łodzi) bez konkretniejszej rybki
odra bardzo spokojna, tafla idealna do płynięcia, bajkał natomiast bardzo zmienna pogoda, cały czas słońce, podmuchy wiatru, fala cały czas
jeśli chodzi o łowienie to prawie cały czas opad (gumy, koguty), czasem woblery, trochę trola było
hmmm no może następnym razem coś się trafi...
pozdro
Mi też przeszła przez głowę myśl, żeby odpuścić sobie łowienie na kilka dni, ale ile razy tak było, to tyle razy to nie wyszło, bo następnego dnia czym prędzej ciągnęło mnie na rybki...:)
Więc zapewne w pon., czy wt. pojadę na Oderkę...:)
Fakt, że woda jest trochę za niska, jak na spina, osobiście wolę wodę taką ok. 350 cm, a jest 200 z lekkim groszem, ale nawet to mnie nie odstrasza "niestety"...:)
Kurde, Odra jest taka niska...
W tej chwili (na godz. 11) podają tylko 200 cm...:(
Bym podskoczył jutro, ale z dojazdem byłby pewnie problem i podają, że wiatr będzie zbyt duży...:(
Więc planuję podskoczyć we wtorek, wiatr zapowiadają 3-4 m/s, czyli OK...:)
Kurde, Odra jest taka niska...
W tej chwili (na godz. 11) podają tylko 200 cm...:(
Bym podskoczył jutro, ale z dojazdem byłby pewnie problem i podają, że wiatr będzie zbyt duży...:(
Więc planuję podskoczyć we wtorek, wiatr zapowiadają 3-4 m/s, czyli OK...:)
Niska?! U mnie "główek" nie ma, pod wodą. Tu zobaczcie "Odrowcy":
http://www.luis-bb.de/w/hwmz/frankfurt/oder/pegel/W7100019/
Też bym podjechał na odrę ale jeszcze nie wróciłem z zachodniopomorskiego, może innym razem się zgadamy. Tu też bez większych rewelacji , coś większego spiętego a poza tym same pistolety. Chyba jutro rano jeszcze skoczymy no i po południu trzeba wracać do domu.
Kurde, Odra jest taka niska...
W tej chwili (na godz. 11) podają tylko 200 cm...:(
Bym podskoczył jutro, ale z dojazdem byłby pewnie problem i podają, że wiatr będzie zbyt duży...:(
Więc planuję podskoczyć we wtorek, wiatr zapowiadają 3-4 m/s, czyli OK...:)
Siemka, no dziś jak zwykle totalna lipa jeśli chodzi o efekty, ale jakoś tak fajnie było...
pół dnia na łodzi - bajkał okolice Wrocławia, przyjemna pogoda - mimo braku złowionych ryb było super, bez nerwów... hmmm ryby na naszym odcinku są chyba ospałe, bo mój to już 8 wypad (2
A mnie dzisiaj pogoniło po południu tam gdzie ostatnio byliśmy, 3h machania - 1 szczupły 45 cm.
tzn, że żyją hehehhe