Na wszystkich wodach obowiązuje: a/Wymiar ochronny: leszcz 25 cm. płoć 15 cm. karp 35 cm. pstrąg potokowy 30 cm. b/Okres ochronny: pstrąg potokowy od 1 września do 31 stycznia. c/limit dobowy: pstrąg potokowy i lipień do 2 szt. łącznie /w tym nie więcej niż jeden lipień/- na wodach górskich. leszcz 10,- szt dziennie.
Dzisiaj około 17.45 dostałem sygnał anonim telefoniczny że na gliniankach jakiś gość coś wyciąga z wody jakąś długą siatę! Więc o 18.00miałem już grupę w samochodzie i w 10mn dojechaliśmy na łowisko.rozdzieliliśmy się i z trzech stron obserwowaliśmy wskazane miejsce i okolice!Nic żywej duszy nie było,więc dptarliśmy na miejsce gdzie niby miało być to zdarzenie!po krzakach i chaszczach znaleźliśmy miejsce! Pozostał tylko sznurek prawdo podobnie po wynciorze...Kłusownika już nie było! pozostawiał tylko nie które akcesoria więc my to również nie ruszliśmy a to miejsce jest teraz pod nadzorem Ciekawe czy jeszcze raz wróci??? I szkoda że ten co dzwonił nie zrobił tego szybciej ! Od razu jak zauważył coś podejrzanego...!!!
Tylko sznur został.Kłusownik został by zatrzymany tylko szybciej trzeba reagować!Nie bać się dzwonić do straży - Widziany był o 16.20 zgłoszenie było później nam potrzebne było kilkanaście minut by być na miejscu! No szkoda:(
Przy okazji zainteresowały nas białe prawie równolegle rozstawione białe niby bojki! Po dotarciu do nich okazało się że dzieciaki na wrzucali styropianu do wody a wiatr je tak właśnie po układał:)
Wędkarz dosyć po 70 -latach , powiedział , że specjalnie kupił " rosówki
" , i że wprowadzili go młodzi w błąd , że biorą sumki małe , ale one
nie są pod ochroną , miały być to sumki tzw. byczki ( szkodniki ), zadeklarował
się biorąc mój numer telefonu , że zadzwoni , tylko żebym mu wpisał go w
jego telefon .Powiedziałem wędkarzowi , że jak długo naciśnie klawisz z
numerem 6 , to wtedy rozpocznie się połączenie ze mną .
Nie czekałem długo , bo dziś rano starszy wędkarz zadzwonił i
powiedział o której godzinie i gdzie będzie 3 osobników łowić takie
sumki.
Starszy Pan również powiedział mi , że pytał się w gronie wędkarzy o
strażniku imieniem Jurek , oraz powiedział w trakcie rozmowy
telefonicznej , że wędkarze bardzo się Pana boją , bo ten Jurek to
nikomu nie daruje , i tu słyszalny uśmiech w słuchawce , a jednak Pan
nie jest taki zły , jak opisują wędkarze . Starszy Pan powiedział ,
że długo już żyje i wie , że wśród każdych służb są też ludzie , to
bardzo miło mi się zrobiło , bo lepiej , jak nas oceniają , niż się
chwalić samemu :)
Panowie żal mi was jok obserwuje wasza pracę, kiedy musicie ukarac i zabrac wędke nastolatkowi bo mama niedala mu 200 pln na kartę lub ukarac ręciste ukrywajacego sie w krzaczkach zeby połapac parę płotek z zamiłowania do wędkarstwa którego niestac na kartę bo musi wykupic leki.Dlaczego w Płocku płacimy 300 pln za karte gdzie w Warszawie sto parę złotych za wszystko.Obniżcie te cholerne opłaty a nie wyżywacie się na biednych wedkarzach.Serce mi sie kroi jak jade na ryby a moj tata stary wędkarz i teraz ręcista(niestac go na kartę) ktory mnie wszystkiego nauczył zostaje w domy i co chwilę dzwoni co zlapalem .A propo kłusownictwa kazdy wie jak bylo kolo starego mostu w płocku na wiosnę jak braly Karpie i rybacy przeciągneli siecia .Nawet znam kilku spolecznikow z Płocka i dobrze o tym wiedzą .Ciechomice wala sieciami az chuczy ,starożecze w liszynie to samo na sobótce w płocku chlopak płynol kajakiem nagle kajak deba stanol ,bo wpłynol w sieci. W soczewce jestem na rybkach podchodzi do mnie mlody miejscowy chlopak i pyta sie co zlapalem , odpowiadam ze nic ,a on na to ze on to z pontonu na siate lapie tylko na drogim koncu jeziora ,ręcemi opadly.Coraz więcej wędkarzy w Płocku z kim bym nieporozmawial to mowią ze nieopłacą karty w przyszlym roku za drogie o płaty i ja tez tak zrobie jest port na radziwiu do wedkowania i kanałek.A co sie z tym wiąze bedą wedkowac w nocy nawet lepiej ryba bierze.Wędkuje 20 lat i mialem jedna kontrole i to przez policje więc jak na tyle lat trafi sie jeden mandat to itak zostaje sporo w kieszeni. Pozdrawiam
Panowie żal mi was jok obserwuje wasza pracę, kiedy musicie ukarac i zabrac wędke nastolatkowi bo mama niedala mu 200 pln na kartę lub ukarac ręciste ukrywajacego sie w krzaczkach zeby połapac parę płotek z zamiłowania do wędkarstwa którego niestac na kartę bo musi wykupic leki.Dlaczego w Płocku płacimy 300 pln za karte gdzie w Warszawie sto parę złotych za wszystko.Obniżcie te cholerne opłaty a nie wyżywacie się na biednych wedkarzach.Serce mi sie kroi jak jade na ryby a moj tata stary wędkarz i teraz ręcista(niestac go na kartę) ktory mnie wszystkiego nauczył zostaje w domy i co chwilę dzwoni co zlapalem .A propo kłusownictwa kazdy wie jak bylo kolo starego mostu w płocku na wiosnę jak braly Karpie i rybacy przeciągneli siecia .Nawet znam kilku spolecznikow z Płocka i dobrze o tym wiedzą .Ciechomice wala sieciami az chuczy ,starożecze w liszynie to samo na sobótce w płocku chlopak płynol kajakiem nagle kajak deba stanol ,bo wpłynol w sieci. W soczewce jestem na rybkach podchodzi do mnie mlody miejscowy chlopak i pyta sie co zlapalem , odpowiadam ze nic ,a on na to ze on to z pontonu na siate lapie tylko na drogim koncu jeziora ,ręcemi opadly.Coraz więcej wędkarzy w Płocku z kim bym nieporozmawial to mowią ze nieopłacą karty w przyszlym roku za drogie o płaty i ja tez tak zrobie jest port na radziwiu do wedkowania i kanałek.A co sie z tym wiąze bedą wedkowac w nocy nawet lepiej ryba bierze.Wędkuje 20 lat i mialem jedna kontrole i to przez policje więc jak na tyle lat trafi sie jeden mandat to itak zostaje sporo w kieszeni. Pozdrawiam
Odważne tezy. Ogólnie to post kierowany raczej do władz PZW, jak do SSR. Kolejny raz przewijają się przez forum rybacy (śródlądowi). Ciekawe kiedy ktoś (wiadomo kto :D)się nimi zainteresuje (łowienie w okresie ochronnym, łowienie setek kilogramów ryb niewymiarowych, łowienie prądem, czy sieciami w miejscach, gdzie jest to zabronione).
Myślicie, że rybak (w szczególności rybak PZW) z troski o los populacji danego gatunku wypuści z powrotem do wody dziesięcio- czy piętnastokilogramowego szczupaka? (o ile oczywiście pozwala na to stan i kondycja ryby). Śmiem szczerze wątpić, szczególnie ci rybacy, co trzepią prądem mają przepisy generalnie w d****.
Rybacy, ci morscy, już wiedzą jak należy szanować prawo. Kary pieniężne od IRM ... po kilka, kilkadziesiąt tysięcy złotych, zrobiły jako taki porządek w tym temacie.
klimo
Panowie żal mi was jok obserwuje wasza
pracę, kiedy musicie ukarac i zabracwędke nastolatkowi bo mama
niedala mu 200 pln na kartę lub ukaracręciste ukrywajacegosie w
krzaczkach zeby połapac parę płotek z zamiłowania do wędkarstwa którego
niestac na kartę bo musi wykupic leki.Dlaczego w Płocku płacimy 300 pln
za karte gdzie w Warszawie sto parę złotych za wszystko.Obniżcie te
cholerne opłaty a nie wyżywacie się na biednych wedkarzach. Serce mi sie
kroi jak jade na ryby a moj tata stary wędkarz i teraz ręcista(niestacktory mnie wszystkiego nauczył zostaje w domy i co chwilę
dzwoni co zlapalem
go na kartę) .A propo kłusownictwa kazdy wie jak bylo kolo starego
mostu w płocku na wiosnę jak braly Karpie i rybacy przeciągneli siecia
.Nawet znam kilku spolecznikow z Płocka i dobrze o tym wiedzą
.Ciechomice wala sieciami az chuczy ,starożecze w liszynie to samo na
sobótce w płockuchlopak płynol kajakiem nagle kajak deba stanol ,bo
wpłynol w sieci. W soczewce jestem na rybkach podchodzi do mnie mlody
miejscowy chlopak i pyta sie co zlapalem , odpowiadam ze nic ,a on na to
ze on to z pontonu na siate lapie tylko na drogim koncu jeziora ,ręcemi
opadly.Coraz więcej wędkarzy w Płocku z kim bym nieporozmawial to mowią
zenieopłacą karty w przyszlym roku za drogie o płaty i ja tez tak
zrobie jest port na radziwiu do wedkowania i kanałek.A co sie z tym
wiąze bedą wedkowac w nocy nawet lepiej ryba bierze.Wędkuje 20 lat i
mialem jedna kontrole i to przez policje więc jak na tyle lat trafi sie
jeden mandat to itak zostaje sporo w kieszeni. Pozdrawiam
PO PIERWSZE NIE RÓB TYLE BŁĘDÓW -------- , bo czytają Nas Polaków na niemal całym świecie .
2) Pewnie nigdy nie byłeś Ty i ojciec na Walnym Zebraniu Sprawozdawczym , bo byś dobrze wiedział dlaczego w naszym Okręgu jest 300 zł , a w Mazowieckim 175 ( w naszym jest około 10.000 członków , a w Mazowieckim ponad 15 razy tyle , stąd w jednym z czynników ta różnica ) --------------- Pewnie nie jesteś nawet z Koła Miejskiego Nr1 w Płocku , tylko zalogowałeś się w konkretnym celu .
3) Piszesz , że z ojcem jesteście biednymi ludźmi , ale też , że co chwila ojciec dzwoni do Ciebie na komórkę , czy coś złowiłeś ---A to niestety kosztuje ---Więc jakoś Ci nie wierzę .
4) Nie wierzę też , żeby młody kłusownik opowiadał gdzie i z jaką pomocą kłusuje ryby na końcu jeziora , Soczewka ------- Chyba , że mówi to kłusownik , kłusownikowi
I również pomaga ogromnej rzeszy wędkarzy , także sprzątamy i robimy czyny społeczne oraz uświadamiamy wędkarzy w skomplikowanych ( dla większości ) przepisów i Ustaw państwowych.
Polecam oglądnięcie tego materiału z forum WTV. Proszę o zwrócenie uwagi na kwestie REJESTRU POŁOWU RYB i podejście do tego PSR. http://www.wedkarstwotv.pl/wedkarstwotv-przeglad/reportaze/776-patrol-panstwowa-straz-rybacka
Jurek nigdy niebylem na zebraniu walnym w naszym kole i niebede ! bo to niema sensu!bo oplaty z reszty ktore zostana albo ile kto da na zarybianie wiem na co przeznaczacie hm porazka !Mam kilku znajomych w waszym gronie i mi troche opowiadaja! A wiesz ze jeszcze istnieja darmowe nymery www.orange.pl i nielap mnie za bledy bo w necie nietrzeba pisac ż ć ó chyba ze jestes jakis staroswiecki ? A te uzasadnienie tych oplat w plocku to dla mnie jest zadne ! Moze mamy brac kredyty na karte wedkarska .
Kłusownik ujęty przez SSR na gorącym uczynku Przed
samym weekendem wcześnie rano pojechaliśmy z kolegą na koniec jeziora
Soczewka , tam zawsze jest teren zalesiony , trudno dostępny i jest
kłusownictwo . Na dodatek niedawno zalogowany użytkownik tego portalu
chwalił się , że jego znajomy pozyskuje tam nielegalnie ryby.
Było
jeszcze ciemno , więc poruszaliśmy się prawie po omacku , zostawiając
samochód wśród kałuż leśnych . Nagle usłyszeliśmy rozmowy kilku
osobników . Po głosie zorientowałem się , że jesteśmy w przedostatniej
zatoce przed końcem jeziora. Zauważyłem , że bardzo wysoki osobnik
szarpie ryby z tej zatoki - jeziora Soczewka. Długo nie myśląc
obezwładniłem gościa ( przestępcę), podcinając mu nogę, gdy uciekał .
Niestety po tych dwóch pozostało tylko kilka rybek w lesie .
Przedstawiłem
się i poszliśmy z „ ujętym „ " ujęcie obywatelskie " wobec
przestępcy . Więc poszliśmy w stronę samochodu z dowodem rzeczowym i
zadzwoniłem na Policję , lecz niestety o godzinie około 6 rano jeszcze
nie było Policjantów w posterunku gminnym .
Więc zadzwoniłem na
997 i Policja z miasta odebrała ode mnie kłusownika. Kłusownik jest
znany Policji z kilku gmin , gdyż na dodatek również okradał ośrodki
wypoczynkowe , teraz czeka go sprawa karna o kłusownictwo i również z
innych przepisów Kodeksu Karnego .
Po rozprawie sądowej przedstawię wyrok Sądu Rejonowego , byłym kompletnie cały zmoczony , gdyż była deszczowa pogoda .
Brawo Panie Jurku!!!!!!!! Ja chcę razem z Panem!! Niech inni patrzą jak się obezwładnia kłusola i zamyka do mamra. Za 2 lata będę takim strażnikiem jak Pan!
Kłusownik ujęty przez SSR na gorącym uczynku Przed
samym weekendem wcześnie rano pojechaliśmy z kolegą na koniec jeziora
Soczewka , tam zawsze jest teren zalesiony , trudno dostępny i jest
kłusownictwo . Na dodatek niedawno zalogowany użytkownik tego portalu
chwalił się , że jego znajomy pozyskuje tam nielegalnie ryby.
Było
jeszcze ciemno , więc poruszaliśmy się prawie po omacku , zostawiając
samochód wśród kałuż leśnych . Nagle usłyszeliśmy rozmowy kilku
osobników . Po głosie zorientowałem się , że jesteśmy w przedostatniej
zatoce przed końcem jeziora. Zauważyłem , że bardzo wysoki osobnik
szarpie ryby z tej zatoki - jeziora Soczewka. Długo nie myśląc
obezwładniłem gościa ( przestępcę), podcinając mu nogę, gdy uciekał .
Niestety po tych dwóch pozostało tylko kilka rybek w lesie .
Przedstawiłem
się i poszliśmy z „ ujętym „ " ujęcie obywatelskie " wobec
przestępcy . Więc poszliśmy w stronę samochodu z dowodem rzeczowym i
zadzwoniłem na Policję , lecz niestety o godzinie około 6 rano jeszcze
nie było Policjantów w posterunku gminnym .
Więc zadzwoniłem na
997 i Policja z miasta odebrała ode mnie kłusownika. Kłusownik jest
znany Policji z kilku gmin , gdyż na dodatek również okradał ośrodki
wypoczynkowe , teraz czeka go sprawa karna o kłusownictwo i również z
innych przepisów Kodeksu Karnego .
Po rozprawie sądowej przedstawię wyrok Sądu Rejonowego , byłym kompletnie cały zmoczony , gdyż była deszczowa pogoda .
To jest to!! Zawsze chciałem być w SSR< ale nasze durne przepisy nie pozwalają, bo nie mam 18 lat jeszcze, myślałem ze mógłbym pomagać łapać kłusoli!
Witam.Wszystko ładnie pięknie tylko mały szkopuł najpierw lejesz gościa a pużniej się przedstawiasz ????Toż to zwykły napad.
"Ujęcie obywatelskie". Jakbyś Ty gonił podejrzanego o przestępstwo, nie będąc strażnikiem, to krzyczałbyś za nim swoje nazwisko i imię? Gość okrada samochód, podbiegasz do niego i...? -Stój złodzieju, jestem Eugeniusz Wierciński....odłóż radio i połóż się na ziemi z rękami na boki. Arek, no proszę Cię.... Podejrzany dowiaduje się funkcji i nazwiska kto go zatrzymał, a nie kto go goni.
Jakbyś Ty gonił podejrzanego o przestępstwo, nie będąc strażnikiem, to krzyczałbyś za nim swoje nazwisko i imię? Gość okrada samochód, podbiegasz do niego i...? -Stój złodzieju, jestem Eugeniusz Wierciński....odłóż radio i połóż się na ziemi z rękami na boki. Arek, no proszę Cię.... Podejrzany dowiaduje się funkcji i nazwiska kto go zatrzymał, a nie kto go goni.
STÓJ KŁUSOLU, JESTEM MASTIFF ... odłuż bat i połóż się na ziemi z rękami z.boku! ;)
Jakbyś Ty gonił podejrzanego o przestępstwo, nie będąc strażnikiem, to krzyczałbyś za nim swoje nazwisko i imię? Gość okrada samochód, podbiegasz do niego i...? -Stój złodzieju, jestem Eugeniusz Wierciński....odłóż radio i połóż się na ziemi z rękami na boki. Arek, no proszę Cię.... Podejrzany dowiaduje się funkcji i nazwiska kto go zatrzymał, a nie kto go goni.
STÓJ KŁUSOLU, JESTEM MASTIFF ... odłuż bat i połóż się na ziemi z rękami z.boku! ;)
Cieniutka aluzja i do tego nietrafioooooooooona , mmmm :(
Używanie polskich znaków nie świadczy o tym czy ktoś jest staroświecki a o szacunku dla języka i rozmówcy. To po pierwsze. Po drugie - BARDZO chciałabym zobaczyć to "Stój kłusolu tu MASTIFF!" :)))) uhm... bardzo bym chciała :))))
A po trzecie - każdy społecznik jest godzien szacunku.
Używanie polskich znaków nie świadczy o tym czy ktoś jest staroświecki a o szacunku dla języka i rozmówcy. To po pierwsze. Po drugie - BARDZO chciałabym zobaczyć to "Stój kłusolu tu MASTIFF!" :)))) uhm... bardzo bym chciała :))))
A po trzecie - każdy społecznik jest godzien szacunku.
Cieniutka aluzja i do tego nietrafioooooooooona , mmmm :(
Szkoda, że wysublimowane poczucie humoru nie pozwoliło koledze zauważyć akcentów humorystycznych, trudno ... mmmm ;)
Akcenty humorystyczne zauważyłem tyle , że złośliwe i nie na miejscu . Zazwyczaj w pisanych ( i nie tylko ) aluzjach zawarte są akcenty humorystyczne , prześmiewne i drwiące . A co do wysublimowania to proszę Cię Kolego ten termin i Twój post maja się nijak do zawartej w nim myśli :)
Jurek Świetna robota:)
WITAM.
A co z tymi starymi dziadkami co wyławiają płocie po max 10 cm?Bo ja mam ostatnio szczęście i co jestem na rybach to trafiam na takich.
Niestety płoć w większości Okręgów nie ma wymiaru , jest natomiast limit wagowy =5 kg
własnie o to chodzi ze w naszym okregu jest limit 15 cm.
Znajdź numery telefonów do Strażników i dzwoń jak widzisz takie rzeczy.
PZW Kielce
6.
Na wszystkich wodach obowiązuje: a/Wymiar ochronny:
leszcz 25 cm.
płoć 15 cm.
karp 35 cm.
pstrąg potokowy 30 cm. b/Okres ochronny:
pstrąg potokowy od 1 września do 31 stycznia. c/limit dobowy: pstrąg potokowy i lipień do 2 szt. łącznie /w tym nie więcej niż jeden lipień/- na wodach górskich.
leszcz 10,- szt dziennie.
" Znajdź numery telefonów do Strażników i dzwoń jak widzisz takie rzeczy. "
czy ktos zna jakis nr do strażnika w kielcach?
PAŃSTWOWA STRAŻ RYBACKA - Komenda Wojewódzka Kielce
PSR - Komenda Wojewódzka
Ulica, numerAl. IX Wieków Kielc 3
MiastoKielce
Kod pocztowy25-516
Osoby kontaktowekom. woj. Ryszard KotulskiNowe województwo
świętokrzyskie
Powiatm. Kielce
GminaM. Kielce
Stare województwokieleckie
Telefon(y)(41)3421517 3421357 (604)450044 (600)968019
Fax(y)(41)3421357
Email
wsjr59@kielce.uw.gov.pl
WWWwww.psr.waw.pl
Albo tez to:
Wiesław Skubik 25-516 Kielce, Al. IX wieków Kielc 3 041 342-15-17 0604 958-566
Dziękuję ci bardzo
Zapisałem w telefonie i będę dzwonił.
Witam..Wszystkich!
Dzisiaj około 17.45 dostałem sygnał anonim telefoniczny że na gliniankach jakiś gość coś wyciąga z wody jakąś długą siatę! Więc o 18.00miałem już grupę w samochodzie i w 10mn dojechaliśmy na łowisko.rozdzieliliśmy się i z trzech stron obserwowaliśmy wskazane miejsce i okolice!Nic żywej duszy nie było,więc dptarliśmy na miejsce gdzie niby miało być to zdarzenie!po krzakach i chaszczach znaleźliśmy miejsce! Pozostał tylko sznurek prawdo podobnie po wynciorze...Kłusownika już nie było! pozostawiał tylko nie które akcesoria więc my to również nie ruszliśmy a to miejsce jest teraz pod nadzorem Ciekawe czy jeszcze raz wróci??? I szkoda że ten co dzwonił nie zrobił tego szybciej ! Od razu jak zauważył coś podejrzanego...!!!
Tylko sznur został.Kłusownik został by zatrzymany tylko szybciej trzeba reagować!Nie bać się dzwonić do straży - Widziany był o 16.20 zgłoszenie było później nam potrzebne było kilkanaście minut by być na miejscu! No szkoda:(
Przy okazji zainteresowały nas białe prawie równolegle rozstawione białe niby bojki! Po dotarciu do nich okazało się że dzieciaki na wrzucali styropianu do wody a wiatr je tak właśnie po układał:)
Takie budowle nie komponują się na łowisku w przyrodę!
Wandali również nie brakuje..!
Tego też nie wolno robić!!! Nawet dywany rozłożone:)
Dobra robota Marku , pozdrawiam Ciebie i kolegów społeczników , tak trzymać
I już jest pierwszy efekt pouczenia wędkarza.
Wędkarz dosyć po 70 -latach , powiedział , że specjalnie kupił " rosówki " , i że wprowadzili go młodzi w błąd , że biorą sumki małe , ale one nie są pod ochroną , miały być to sumki tzw. byczki ( szkodniki ), zadeklarował się biorąc mój numer telefonu , że zadzwoni , tylko żebym mu wpisał go w jego telefon .Powiedziałem wędkarzowi , że jak długo naciśnie klawisz z numerem 6 , to wtedy rozpocznie się połączenie ze mną .
Nie czekałem długo , bo dziś rano starszy wędkarz zadzwonił i powiedział o której godzinie i gdzie będzie 3 osobników łowić takie sumki.
Starszy Pan również powiedział mi , że pytał się w gronie wędkarzy o strażniku imieniem Jurek , oraz powiedział w trakcie rozmowy telefonicznej , że wędkarze bardzo się Pana boją , bo ten Jurek to nikomu nie daruje , i tu słyszalny uśmiech w słuchawce , a jednak Pan nie jest taki zły , jak opisują wędkarze . Starszy Pan powiedział , że długo już żyje i wie , że wśród każdych służb są też ludzie , to bardzo miło mi się zrobiło , bo lepiej , jak nas oceniają , niż się chwalić samemu :)
nie bierzemy łapówek:
Stop łapówkom
a mówią , ze w tych czasach tylko ryba nie bierze....
Wielkie brawa Panowie strażnicy , jest część społeczeństwa wędkarskiego , które Was docenia
Panowie żal mi was jok obserwuje wasza pracę, kiedy musicie ukarac i zabrac wędke nastolatkowi bo mama niedala mu 200 pln na kartę lub ukarac ręciste ukrywajacego sie w krzaczkach zeby połapac parę płotek z zamiłowania do wędkarstwa którego niestac na kartę bo musi wykupic leki.Dlaczego w Płocku płacimy 300 pln za karte gdzie w Warszawie sto parę złotych za wszystko.Obniżcie te cholerne opłaty a nie wyżywacie się na biednych wedkarzach.Serce mi sie kroi jak jade na ryby a moj tata stary wędkarz i teraz ręcista(niestac go na kartę) ktory mnie wszystkiego nauczył zostaje w domy i co chwilę dzwoni co zlapalem .A propo kłusownictwa kazdy wie jak bylo kolo starego mostu w płocku na wiosnę jak braly Karpie i rybacy przeciągneli siecia .Nawet znam kilku spolecznikow z Płocka i dobrze o tym wiedzą .Ciechomice wala sieciami az chuczy ,starożecze w liszynie to samo na sobótce w płocku chlopak płynol kajakiem nagle kajak deba stanol ,bo wpłynol w sieci. W soczewce jestem na rybkach podchodzi do mnie mlody miejscowy chlopak i pyta sie co zlapalem , odpowiadam ze nic ,a on na to ze on to z pontonu na siate lapie tylko na drogim koncu jeziora ,ręcemi opadly.Coraz więcej wędkarzy w Płocku z kim bym nieporozmawial to mowią ze nieopłacą karty w przyszlym roku za drogie o płaty i ja tez tak zrobie jest port na radziwiu do wedkowania i kanałek.A co sie z tym wiąze bedą wedkowac w nocy nawet lepiej ryba bierze.Wędkuje 20 lat i mialem jedna kontrole i to przez policje więc jak na tyle lat trafi sie jeden mandat to itak zostaje sporo w kieszeni. Pozdrawiam
Panowie żal mi was jok obserwuje wasza pracę, kiedy musicie ukarac i zabrac wędke nastolatkowi bo mama niedala mu 200 pln na kartę lub ukarac ręciste ukrywajacego sie w krzaczkach zeby połapac parę płotek z zamiłowania do wędkarstwa którego niestac na kartę bo musi wykupic leki.Dlaczego w Płocku płacimy 300 pln za karte gdzie w Warszawie sto parę złotych za wszystko.Obniżcie te cholerne opłaty a nie wyżywacie się na biednych wedkarzach.Serce mi sie kroi jak jade na ryby a moj tata stary wędkarz i teraz ręcista(niestac go na kartę) ktory mnie wszystkiego nauczył zostaje w domy i co chwilę dzwoni co zlapalem .A propo kłusownictwa kazdy wie jak bylo kolo starego mostu w płocku na wiosnę jak braly Karpie i rybacy przeciągneli siecia .Nawet znam kilku spolecznikow z Płocka i dobrze o tym wiedzą .Ciechomice wala sieciami az chuczy ,starożecze w liszynie to samo na sobótce w płocku chlopak płynol kajakiem nagle kajak deba stanol ,bo wpłynol w sieci. W soczewce jestem na rybkach podchodzi do mnie mlody miejscowy chlopak i pyta sie co zlapalem , odpowiadam ze nic ,a on na to ze on to z pontonu na siate lapie tylko na drogim koncu jeziora ,ręcemi opadly.Coraz więcej wędkarzy w Płocku z kim bym nieporozmawial to mowią ze nieopłacą karty w przyszlym roku za drogie o płaty i ja tez tak zrobie jest port na radziwiu do wedkowania i kanałek.A co sie z tym wiąze bedą wedkowac w nocy nawet lepiej ryba bierze.Wędkuje 20 lat i mialem jedna kontrole i to przez policje więc jak na tyle lat trafi sie jeden mandat to itak zostaje sporo w kieszeni. Pozdrawiam
Odważne tezy. Ogólnie to post kierowany raczej do władz PZW, jak do SSR. Kolejny raz przewijają się przez forum rybacy (śródlądowi). Ciekawe kiedy ktoś (wiadomo kto :D)się nimi zainteresuje (łowienie w okresie ochronnym, łowienie setek kilogramów ryb niewymiarowych, łowienie prądem, czy sieciami w miejscach, gdzie jest to zabronione).
Myślicie, że rybak (w szczególności rybak PZW) z troski o los populacji danego gatunku wypuści z powrotem do wody dziesięcio- czy piętnastokilogramowego szczupaka? (o ile oczywiście pozwala na to stan i kondycja ryby). Śmiem szczerze wątpić, szczególnie ci rybacy, co trzepią prądem mają przepisy generalnie w d****.
Rybacy, ci morscy, już wiedzą jak należy szanować prawo. Kary pieniężne od IRM ... po kilka, kilkadziesiąt tysięcy złotych, zrobiły jako taki porządek w tym temacie.
klimo Panowie żal mi was jok obserwuje wasza pracę, kiedy musicie ukarac i zabrac wędke nastolatkowi bo mama niedala mu 200 pln na kartę lub ukarac ręciste ukrywajacego sie w krzaczkach zeby połapac parę płotek z zamiłowania do wędkarstwa którego niestac na kartę bo musi wykupic leki.Dlaczego w Płocku płacimy 300 pln za karte gdzie w Warszawie sto parę złotych za wszystko.Obniżcie te cholerne opłaty a nie wyżywacie się na biednych wedkarzach. Serce mi sie kroi jak jade na ryby a moj tata stary wędkarz i teraz ręcista(niestacktory mnie wszystkiego nauczył zostaje w domy i co chwilę dzwoni co zlapalem go na kartę) .A propo kłusownictwa kazdy wie jak bylo kolo starego mostu w płocku na wiosnę jak braly Karpie i rybacy przeciągneli siecia .Nawet znam kilku spolecznikow z Płocka i dobrze o tym wiedzą .Ciechomice wala sieciami az chuczy ,starożecze w liszynie to samo na sobótce w płocku chlopak płynol kajakiem nagle kajak deba stanol ,bo wpłynol w sieci. W soczewce jestem na rybkach podchodzi do mnie mlody miejscowy chlopak i pyta sie co zlapalem , odpowiadam ze nic ,a on na to ze on to z pontonu na siate lapie tylko na drogim koncu jeziora ,ręcemi opadly.Coraz więcej wędkarzy w Płocku z kim bym nieporozmawial to mowią ze nieopłacą karty w przyszlym roku za drogie o płaty i ja tez tak zrobie jest port na radziwiu do wedkowania i kanałek.A co sie z tym wiąze bedą wedkowac w nocy nawet lepiej ryba bierze.Wędkuje 20 lat i mialem jedna kontrole i to przez policje więc jak na tyle lat trafi sie jeden mandat to itak zostaje sporo w kieszeni. Pozdrawiam
PO PIERWSZE NIE RÓB TYLE BŁĘDÓW -------- , bo czytają Nas Polaków na niemal całym świecie .
2) Pewnie nigdy nie byłeś Ty i ojciec na Walnym Zebraniu Sprawozdawczym , bo byś dobrze wiedział dlaczego w naszym Okręgu jest 300 zł , a w Mazowieckim 175 ( w naszym jest około 10.000 członków , a w Mazowieckim ponad 15 razy tyle , stąd w jednym z czynników ta różnica ) --------------- Pewnie nie jesteś nawet z Koła Miejskiego Nr1 w Płocku , tylko zalogowałeś się w konkretnym celu .
3) Piszesz , że z ojcem jesteście biednymi ludźmi , ale też , że co chwila ojciec dzwoni do Ciebie na komórkę , czy coś złowiłeś ---A to niestety kosztuje ---Więc jakoś Ci nie wierzę .
4) Nie wierzę też , żeby młody kłusownik opowiadał gdzie i z jaką pomocą kłusuje ryby na końcu jeziora , Soczewka ------- Chyba , że mówi to kłusownik , kłusownikowi
No właśnie ----Chyba że mówi to kłusownik kłusownikowi , takie dane ( jest takie powiedzenie "czy od zbójnika możesz dostać pałkę " )
SSR wykonuje tylko swoje obowiązki ...
I również pomaga ogromnej rzeszy wędkarzy , także sprzątamy i robimy czyny społeczne oraz uświadamiamy wędkarzy w skomplikowanych ( dla większości ) przepisów i Ustaw państwowych.
A co nam ciekawego tym razem napisze kapusta? ;)
Polecam oglądnięcie tego materiału z forum WTV. Proszę o zwrócenie uwagi na kwestie REJESTRU POŁOWU RYB i podejście do tego PSR. http://www.wedkarstwotv.pl/wedkarstwotv-przeglad/reportaze/776-patrol-panstwowa-straz-rybacka
Jurek nigdy niebylem na zebraniu walnym w naszym kole i niebede ! bo to niema sensu!bo oplaty z reszty ktore zostana albo ile kto da na zarybianie wiem na co przeznaczacie hm porazka !Mam kilku znajomych w waszym gronie i mi troche opowiadaja! A wiesz ze jeszcze istnieja darmowe nymery www.orange.pl i nielap mnie za bledy bo w necie nietrzeba pisac ż ć ó chyba ze jestes jakis staroswiecki ? A te uzasadnienie tych oplat w plocku to dla mnie jest zadne ! Moze mamy brac kredyty na karte wedkarska .
Kłusownik ujęty przez SSR na gorącym uczynku
Kłusownik ujęty przez SSR na gorącym uczynku Przed samym weekendem wcześnie rano pojechaliśmy z kolegą na koniec jeziora Soczewka , tam zawsze jest teren zalesiony , trudno dostępny i jest kłusownictwo . Na dodatek niedawno zalogowany użytkownik tego portalu chwalił się , że jego znajomy pozyskuje tam nielegalnie ryby.
Było jeszcze ciemno , więc poruszaliśmy się prawie po omacku , zostawiając samochód wśród kałuż leśnych . Nagle usłyszeliśmy rozmowy kilku osobników . Po głosie zorientowałem się , że jesteśmy w przedostatniej zatoce przed końcem jeziora. Zauważyłem , że bardzo wysoki osobnik szarpie ryby z tej zatoki - jeziora Soczewka. Długo nie myśląc obezwładniłem gościa ( przestępcę), podcinając mu nogę, gdy uciekał . Niestety po tych dwóch pozostało tylko kilka rybek w lesie .
Przedstawiłem się i poszliśmy z „ ujętym „ " ujęcie obywatelskie " wobec przestępcy . Więc poszliśmy w stronę samochodu z dowodem rzeczowym i zadzwoniłem na Policję , lecz niestety o godzinie około 6 rano jeszcze nie było Policjantów w posterunku gminnym .
Więc zadzwoniłem na 997 i Policja z miasta odebrała ode mnie kłusownika. Kłusownik jest znany Policji z kilku gmin , gdyż na dodatek również okradał ośrodki wypoczynkowe , teraz czeka go sprawa karna o kłusownictwo i również z innych przepisów Kodeksu Karnego .
Po rozprawie sądowej przedstawię wyrok Sądu Rejonowego , byłym kompletnie cały zmoczony , gdyż była deszczowa pogoda .
Brawo Panie Jurku!!!!!!!! Ja chcę razem z Panem!! Niech inni patrzą jak się obezwładnia kłusola i zamyka do mamra. Za 2 lata będę takim strażnikiem jak Pan!
Nagorliwość jest gorsza od faszyzmu. Strażnik powinien być opanowany, emocje na czas kontroli odstaw na bok kolego.
Witam.Wszystko ładnie pięknie tylko mały szkopuł najpierw lejesz gościa a pużniej się przedstawiasz ????Toż to zwykły napad.
Pan Jurek wie co robi!!!!!!
Kłusownik ujęty przez SSR na gorącym uczynku
Kłusownik ujęty przez SSR na gorącym uczynku Przed samym weekendem wcześnie rano pojechaliśmy z kolegą na koniec jeziora Soczewka , tam zawsze jest teren zalesiony , trudno dostępny i jest kłusownictwo . Na dodatek niedawno zalogowany użytkownik tego portalu chwalił się , że jego znajomy pozyskuje tam nielegalnie ryby.
Było jeszcze ciemno , więc poruszaliśmy się prawie po omacku , zostawiając samochód wśród kałuż leśnych . Nagle usłyszeliśmy rozmowy kilku osobników . Po głosie zorientowałem się , że jesteśmy w przedostatniej zatoce przed końcem jeziora. Zauważyłem , że bardzo wysoki osobnik szarpie ryby z tej zatoki - jeziora Soczewka. Długo nie myśląc obezwładniłem gościa ( przestępcę), podcinając mu nogę, gdy uciekał . Niestety po tych dwóch pozostało tylko kilka rybek w lesie .
Przedstawiłem się i poszliśmy z „ ujętym „ " ujęcie obywatelskie " wobec przestępcy . Więc poszliśmy w stronę samochodu z dowodem rzeczowym i zadzwoniłem na Policję , lecz niestety o godzinie około 6 rano jeszcze nie było Policjantów w posterunku gminnym .
Więc zadzwoniłem na 997 i Policja z miasta odebrała ode mnie kłusownika. Kłusownik jest znany Policji z kilku gmin , gdyż na dodatek również okradał ośrodki wypoczynkowe , teraz czeka go sprawa karna o kłusownictwo i również z innych przepisów Kodeksu Karnego .
Po rozprawie sądowej przedstawię wyrok Sądu Rejonowego , byłym kompletnie cały zmoczony , gdyż była deszczowa pogoda .
To jest to!! Zawsze chciałem być w SSR< ale nasze durne przepisy nie pozwalają, bo nie mam 18 lat jeszcze, myślałem ze mógłbym pomagać łapać kłusoli!
a czy kolega koko88 wie co pisze??????
Witam.Wszystko ładnie pięknie tylko mały szkopuł najpierw lejesz gościa a pużniej się przedstawiasz ????Toż to zwykły napad.
"Ujęcie obywatelskie". Jakbyś Ty gonił podejrzanego o przestępstwo, nie będąc strażnikiem, to krzyczałbyś za nim swoje nazwisko i imię? Gość okrada samochód, podbiegasz do niego i...? -Stój złodzieju, jestem Eugeniusz Wierciński....odłóż radio i połóż się na ziemi z rękami na boki.
Arek, no proszę Cię.... Podejrzany dowiaduje się funkcji i nazwiska kto go zatrzymał, a nie kto go goni.
Jakbyś Ty gonił podejrzanego o przestępstwo, nie będąc strażnikiem, to krzyczałbyś za nim swoje nazwisko i imię? Gość okrada samochód, podbiegasz do niego i...? -Stój złodzieju, jestem Eugeniusz Wierciński....odłóż radio i połóż się na ziemi z rękami na boki.
Arek, no proszę Cię.... Podejrzany dowiaduje się funkcji i nazwiska kto go zatrzymał, a nie kto go goni.
STÓJ KŁUSOLU, JESTEM MASTIFF ... odłuż bat i połóż się na ziemi z rękami z.boku! ;)
Jakbyś Ty gonił podejrzanego o przestępstwo, nie będąc strażnikiem, to krzyczałbyś za nim swoje nazwisko i imię? Gość okrada samochód, podbiegasz do niego i...? -Stój złodzieju, jestem Eugeniusz Wierciński....odłóż radio i połóż się na ziemi z rękami na boki.
Arek, no proszę Cię.... Podejrzany dowiaduje się funkcji i nazwiska kto go zatrzymał, a nie kto go goni.
STÓJ KŁUSOLU, JESTEM MASTIFF ... odłuż bat i połóż się na ziemi z rękami z.boku! ;)
Cieniutka aluzja i do tego nietrafioooooooooona , mmmm :(
Używanie polskich znaków nie świadczy o tym czy ktoś jest staroświecki a o szacunku dla języka i rozmówcy. To po pierwsze.
Po drugie - BARDZO chciałabym zobaczyć to "Stój kłusolu tu MASTIFF!" :)))) uhm... bardzo bym chciała :))))
A po trzecie - każdy społecznik jest godzien szacunku.
STÓJ KŁUSOLU, JESTEM MASTIFF ... odłuż bat i połóż się na ziemi z rękami z.boku! ;)
No fakt, lepiej zabrzmi SZKARŁUPNIA..... :)
Używanie polskich znaków nie świadczy o tym czy ktoś jest staroświecki a o szacunku dla języka i rozmówcy. To po pierwsze.
Po drugie - BARDZO chciałabym zobaczyć to "Stój kłusolu tu MASTIFF!" :)))) uhm... bardzo bym chciała :))))
A po trzecie - każdy społecznik jest godzien szacunku.
Dziękuję Kasiu, nisko się kłaniam za miłe słowa.
Cieniutka aluzja i do tego nietrafioooooooooona , mmmm :(
Szkoda, że wysublimowane poczucie humoru nie pozwoliło koledze zauważyć akcentów humorystycznych, trudno ... mmmm ;)
Cieniutka aluzja i do tego nietrafioooooooooona , mmmm :(
Szkoda, że wysublimowane poczucie humoru nie pozwoliło koledze zauważyć akcentów humorystycznych, trudno ... mmmm ;)
Akcenty humorystyczne zauważyłem tyle , że złośliwe i nie na miejscu . Zazwyczaj w pisanych ( i nie tylko ) aluzjach zawarte są akcenty humorystyczne , prześmiewne i drwiące . A co do wysublimowania to proszę Cię Kolego ten termin i Twój post maja się nijak do zawartej w nim myśli :)
Zdrowia życzę i wielkich okazów nad wodą :)
Ja też się nie uśmiałem jak pszczoła szczerze mówiąc.... Ale mam ostatnio kiepskie dni, może dlatego.
Wszystkich urażonych przepraszam.
Do kol. Mastiff ... Wypad z kijem nad wodę leczy wszystkie rany.
Wszystkich urażonych przepraszam.
Do kol. Mastiff ... Wypad z kijem nad wodę leczy wszystkie rany.
Most mi w aucie trzasnął i nie mam czym :(
Wszystkich urażonych przepraszam.
Do kol. Mastiff ... Wypad z kijem nad wodę leczy wszystkie rany.
Szacun jak stąd na morze i z powrotem . Masz jaja brachu . Pozdrawiam :)