Piękny kleń Tomku. Miałem zamiar testować dziś nowe wędziska ale niestety pogoda nie pomaga mi w tym. Jutro będzie lepiej. :) Szkoda Krzysiu że pogoda psuje plany,ale deszcz jest potrzebny jak nie wiem co.I to dużo deszczu ! Na Bzurze jest tak niski stan wody,jak chyba nigdy dotąd. I to o tej porze roku. Strach pomyśleć co będzie latem.A jeśli chodzi o testy to na pewno zdążysz!
Witam Wszystkich ;-) jako ze czerwiec nastał , a ja zaopatrzyłem się w nowy kij . Tomek mi go zrobił pod koguta , myślę że wypadało by się pochwalić rybami :-D największy spaślaczek miał 73 cm ;-)
Po za tym maj lichy , kilka szczupaczków jeden ładny na rozpoczęcie sezonu tylko około 70 cm na wobka własnej roboty... Klenie też jakieś małe się wieszały 30-35 cm . Jeden potężny Jaź który odprowadził mi wobka i dwa mi spadły jeden około 50 cm drugi już większy sporo ...Gratuluję wszystkim rybek , obiecuje nie co częściej teraz zaglądać do Was ;-) Przy okazji może jakiś wpisik dodam :-)
To i ja coś dorzucę, bo zawsze tylko podglądam ten wątek i cieszę oko fajnymi rybami, a sam nic nie wstawiam! Kilka wypraw za nami (z kolegami @Tusior i @piotrekOlc), ogólnie dużo drobnicy, ale coś lepszego też się trafiło.
Jedna z ostatnich rybek, bo teraz po tych zimnych wietrznych wieczorach z sandałami, siedzę przed kompem i leczę przeziębienie aaaapsikkkkk, na szczęście z grzańcem ;)
Ja postanowiłem w piątek obrzucać fajną wiślaną przykosę ze spadkiem na ok. 5,5 m.Lazłem przez chaszcze po niebo przez całą kępę,potem na pół rzeki po piachach i,i kuźwa burza wypędziła mnie po godzinie machania!
Panowie pięknie rządzicie nad wodą :) Dziś planował wypadzik ,ale jak pogoda się nie zmieni to sobie odpuszczę . Jak mam czas to pogoda do d..y. :(
Piękny kleń Tomku. Miałem zamiar testować dziś nowe wędziska ale niestety pogoda nie pomaga mi w tym. Jutro będzie lepiej. :)
Piękny kleń Tomku. Miałem zamiar testować dziś nowe wędziska ale niestety pogoda nie pomaga mi w tym. Jutro będzie lepiej. :)
Szkoda Krzysiu że pogoda psuje plany,ale deszcz jest potrzebny jak nie wiem co.I to dużo deszczu ! Na Bzurze jest tak niski stan wody,jak chyba nigdy dotąd. I to o tej porze roku. Strach pomyśleć co będzie latem.A jeśli chodzi o testy to na pewno zdążysz!
Sama drobnica dzis zerowała, zero jakiejkolwiek aktywnosci rybek godnych uwagi
Mówisz Tomku mało wody ? U mnie na dzień dzisiejszy przybyło. :)
A dziś w rzeczce na kilku godzinnym rekonesansie zameldowały się karasie
Drugi poranek nad rzeką bez najmniejszego brania. Warunki teoretycznie dobre, praktycznie-Armagedon.
Dzisiaj niespodzianka. Wisła wyszła mi na przeciw i spotkaliśmy się w połowie drogi, przy wale. Także połowione i trzeba zmienić taktykę na parę dni.
Niech ta woda przychodzi bo przejdę Wisłę !
Zerwałem się wcześnie niestety pogoda taka że nawet pies nie wychodzi z domu.:_
Zerwałem się wcześnie niestety pogoda taka że nawet pies nie wychodzi z domu.:_
Hehe nie wygląda na przybitego z tego powodu ;) ja wiem gorzej z Panem ;)
Cisza i spokój
Cisza i spokój
Zajrzyj do mnie tu na podkarpaciu po opadach nie ma na rzece ni ciszy ni spokoju.
Robiąc to zdjęcie miałem branie i nie zaciąłem. Ryby zawsze znajdą moment na branie.
Witam Wszystkich ;-)
jako ze czerwiec nastał , a ja zaopatrzyłem się w nowy kij . Tomek mi go zrobił pod koguta , myślę że wypadało by się pochwalić rybami :-D największy spaślaczek miał 73 cm ;-)
ten ostatni "sandacz" to dowód że szczupaki lubią szybki nocny pokarm . I to całkiem nie przypadkowy bo złowiłem dwa tej nocy :/
Po za tym maj lichy , kilka szczupaczków jeden ładny na rozpoczęcie sezonu tylko około 70 cm na wobka własnej roboty... Klenie też jakieś małe się wieszały 30-35 cm . Jeden potężny Jaź który odprowadził mi wobka i dwa mi spadły jeden około 50 cm drugi już większy sporo ...Gratuluję wszystkim rybek , obiecuje nie co częściej teraz zaglądać do Was ;-) Przy okazji może jakiś wpisik dodam :-)
Tomku wymiatasz:, brawo.
Dzięki Bernard ;-) Parę fajnych ryb padło , jestem zadowolony jak na początek sezonu sandaczowego :-)
Ekstra smoki;)
Faktycznie niezłe sztuki Tomku. Też dziś byłem nad wodą, tam zawsze coś się dzieje. Zdjęcia okazów zostawię na inną okazję. :)
dzięki Panowie ;-)
Ja też wczoraj byłem i rzeka uroczyła mnie trzema krąpiami na woblery , plus małym bolkiem i kilkoma kleniami 20-30 cm . słabiutko ;-)
Piękne rybki,gratulacje, oby był progres :)
To i ja coś dorzucę, bo zawsze tylko podglądam ten wątek i cieszę oko fajnymi rybami, a sam nic nie wstawiam!
Kilka wypraw za nami (z kolegami @Tusior i @piotrekOlc), ogólnie dużo drobnicy, ale coś lepszego też się trafiło.
Jedna z ostatnich rybek, bo teraz po tych zimnych wietrznych wieczorach z sandałami, siedzę przed kompem i leczę przeziębienie aaaapsikkkkk, na szczęście z grzańcem ;)
Mały, ale cieszy jak pierwszy.....
No proszę, kto się obudził po śnie zimowym :P Daruch(Lipkor) ale dowaliłeś !! z grubej rury hehe :)
Pieknie
tak sie już ruszyło na tym Zalewie ?
Gratuluję wszystkim łowiącym :) Ja niestety przez cały miesiąc nie byłem nad woda więc nie ma sie czym chwalić :( .
Moje wędkarstwo w ubiegłym tygodniu wyglądało tak - las, drzewo/las, drzewo/las/drzewo..... :)
u mnie to normalny dzień
no to trochę patyków się naciągałeś :)
Moje wędkarstwo w ubiegłym tygodniu wyglądało tak - las, drzewo/las, drzewo/las/drzewo..... :)
Widzę w głębi stosu życiówkę ;)
Moje wędkarstwo w ubiegłym tygodniu wyglądało tak - las, drzewo/las, drzewo/las/drzewo..... :)
Widzę Krzysiu że nie wierzysz w kolejną łagodną zimę ?
Ja postanowiłem w piątek obrzucać fajną wiślaną przykosę ze spadkiem na ok. 5,5 m.Lazłem przez chaszcze po niebo przez całą kępę,potem na pół rzeki po piachach i,i kuźwa burza wypędziła mnie po godzinie machania!
Piękna miejscówka!!
Piękna miejscówka!!
Bardzo piękna,ale na tym odcinku Wisły ryb jak na lekarstwo!