Zimno,wieje i zaczyna siąpić deszczem to nie wiosna. Jak przyjdzie prawdziwa z słońcem i stabilną pogodą to może coś złowię.:) Tak jak piszesz teraz takie warunki że nawet nie chce się nad wodą siedzieć do tego jeszcze wiedząc że szanse na jakąkolwiek rybę znikome.
chciałem jechać dziś na kropkę ale kurcze trochę się obawiam jak bym sobie w pracy na nocce poradził zmęczony po hasaniu leśnym;)korci mnie tam jechać bo pykają pstrążki i biora coraz większe z wyjazdu na wyjazd...dam im się odpaść i wrócę wtedy ,bo na warcie sztorm jest taki że łowić się nie chce;(
U mnie jak było z warunkami tak i jest. Nie pada więc mogę jechać łowić ale nie wiem czy warto,dlatego że z tego co wiem szanse na rybę takie same jak i na wygraną w lotto.:) Jednak chyba nie wysiedzę bo mnie lekko nosi.:)
No moje gratulacje! Dziś z rzeczy powiązanych z wędkowaniem to tylko koguty kręciłem. Może w weekend zrobię pogrom spławikówką w płociowo-uklejowym przedszkolu i błysnę jakimiś fotkami.:)
Nad woda zameldowalem sie5,15 i do 11,00 wytrzymalem narpiew wialo z pólnocnego zachodu puzniej sam nie wiem krecilo jak odjezdzalem poludniowy fshót ale bran nie bylo zero efektów wedkowania-polowów
Ja też byłem rano. Dwa brania.Jedna ryba zacięta pod krzakiem przy brzegu natychmiast weszła w gałęzie i urwałem przypon.Nie wiem czy była taka duża czy po prostu tylko gałęzie przytrzymały z dużą siłą. Drugie branie to ryba około 35 cm,nie powiem jaka.:)
Mam też fotę, ale ryby z tego dopiero będą. Fotka ikry okonia zrobiona w sobotę(14.04.2012r) czyli tak jak już gdzieś pisałem zgodnie z moim kalendarzem się wytarły.:)
Panowie bez jaj - próbowalem zreformowac nasz "wschód" moim zdaniem na fajniejszy "fshót" ale bez reakcji userów??
Jeśli chodzi o mnie to widziałem tu gorsze błędy.:) Traktuję to jako normę na forum i nie reaguję,choć w tym przypadku widziałem że to celowe działanie.:)
Podobno pogoda ma się zepsuć, a to z reguły przynosiło mi dobre wyniki. Mam jeszcze opakowanie pinki od zeszłego tygodnia więc się trzymaj fotela żebyś nie spadł jak zobaczysz fotki.:)
Dobra fotka a niektórzy mówią że ryby są mądre i przebiegłe przez co trudno je złowić.:) Moja była.:( Miałem na haku rekord wszechświata i okolic w jaziu ale niestety nie było mi go dane zmierzyć bo się wypiął.Plunął moim wobkiem z dziesięć metrów,chyba był niesmaczny.
Nie żebym coś tego znaczy, ale ja też liczę na to ciepło ;-)
JK"
"To idę spać z nadzieja na słoneczną i ciepłą pogodę w dniu jutrzejszym.:)"
Liczyć to sobie możecie, a u mnie już burza jest.:) No i będą brały... tylko nie wiem kiedy.:)
Współczuję koledze z powodu burzy. U mnie cały dzień było letnio i słonecznie,podobnie ma być jutro. Szkoda tylko że ryby brały jakoś delikatnie i niezdecydowanie.
Z siatki zrobily sobie tarlisko , aby uwolnic je wszedlam do wody i woda zrobila sie biala wiekszosc to mleczaki byly chyba.Ciekawe zjawisko pierwszy raz spotkalo mnie takie zachowanie okonika, ale karpik byl maly 39cm to w ilosci ok 50-70 nie pojadly by??
Z siatki zrobily sobie tarlisko , aby uwolnic je wszedlam do wody i woda zrobila sie biala wiekszosc to mleczaki byly chyba.Ciekawe zjawisko pierwszy raz spotkalo mnie takie zachowanie okonika, ale karpik byl maly 39cm to w ilosci ok 50-70 nie pojadly by??
Czyli tak jak Krzychu napisał. Pewnie browara miałeś w siatce i same samce tak do niej garnęły.:)
Bylem i ja wczoraj ale zaczelo mrzyc dżdżyc i tylko 7na +po godz zwinalem
Wedkowanie to ma byc przyjemnosc wczoraj raczej nie bylo
Zimno,wieje i zaczyna siąpić deszczem to nie wiosna.
Jak przyjdzie prawdziwa z słońcem i stabilną pogodą to może coś złowię.:)
Tak jak piszesz teraz takie warunki że nawet nie chce się nad wodą siedzieć do tego jeszcze wiedząc że szanse na jakąkolwiek rybę znikome.
chciałem jechać dziś na kropkę ale kurcze trochę się obawiam jak bym sobie w pracy na nocce poradził zmęczony po hasaniu leśnym;)korci mnie tam jechać bo pykają pstrążki i biora coraz większe z wyjazdu na wyjazd...dam im się odpaść i wrócę wtedy ,bo na warcie sztorm jest taki że łowić się nie chce;(
U mnie jak było z warunkami tak i jest.
Nie pada więc mogę jechać łowić ale nie wiem czy warto,dlatego że z tego co wiem szanse na rybę takie same jak i na wygraną w lotto.:)
Jednak chyba nie wysiedzę bo mnie lekko nosi.:)
Jak zwykle zgłaszam te największą.:)
No moje gratulacje! Dziś z rzeczy powiązanych z wędkowaniem to tylko koguty kręciłem. Może w weekend zrobię pogrom spławikówką w płociowo-uklejowym przedszkolu i błysnę jakimiś fotkami.:)
No prosze prosze Krzychu, zaczynasz nabierac tempa :)
No prosze prosze Krzychu, zaczynasz nabierac tempa :)
Tak.
Tylko że w takim tempie do do kilograma dojdę w grudniu.:)
No prosze prosze Krzychu, zaczynasz nabierac tempa :)
Tak.
Tylko że w takim tempie do do kilograma dojdę w grudniu.:)
Sloneczko niedlugo przygzeje i sie wszystko ruszy :)
Właśnie z tym słoneczkiem są problemy,pamiętam kwietniowe łowy kiedy 2-4 klenie ponad kilogram to była norma a ten tegoroczny to tragedia nie norma.:)
Oby ta tragedia nie stała się normą.:)
Nie pozwolę na to.:)
Wysiedzę szybko coś dużego i nie będzie to jajo dinozaura.
To by była bardzo bolesna zasiadka.:)
To by była bardzo bolesna zasiadka.:)
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni.
:)
ała;)to Krzysztofie działaj,póki co klenik całkiem ładny ;)
Nad woda zameldowalem sie5,15 i do 11,00 wytrzymalem narpiew wialo z pólnocnego zachodu puzniej sam nie wiem krecilo jak odjezdzalem poludniowy fshót ale bran nie bylo zero efektów wedkowania-polowów
Ja też byłem rano.
Dwa brania.Jedna ryba zacięta pod krzakiem przy brzegu natychmiast weszła w gałęzie i urwałem przypon.Nie wiem czy była taka duża czy po prostu tylko gałęzie przytrzymały z dużą siłą.
Drugie branie to ryba około 35 cm,nie powiem jaka.:)
A tam.
Powiem.:)
Kleń już apetyczny.:)
Mam też fotę, ale ryby z tego dopiero będą. Fotka ikry okonia zrobiona w sobotę(14.04.2012r) czyli tak jak już gdzieś pisałem zgodnie z moim kalendarzem się wytarły.:)
Fajna fotka.
Jest w niej przyszłość naszych wód i ryb.:)
O tak! Ryby robią sobie jaja i to dosłownie.:)
Panowie bez jaj - próbowalem zreformowac nasz "wschód"
moim zdaniem na fajniejszy "fshót" ale bez reakcji userów??
Panowie bez jaj - próbowalem zreformowac nasz "wschód"
moim zdaniem na fajniejszy "fshót" ale bez reakcji userów??
Jeśli chodzi o mnie to widziałem tu gorsze błędy.:)
Traktuję to jako normę na forum i nie reaguję,choć w tym przypadku widziałem że to celowe działanie.:)
My nie rozumieć języka polska, my być z inny kraj... a może inny świat?:)))
My nie rozumieć języka polska, my być z inny kraj... a może inny świat?:)))
Tak,dziś inny świat był u mnie.Zaświeciło słońce. :)
Pewnie ładnie zamiatał tym wielkim ogonem?:)
Nie taki wielki ten ogon,jutro będzie naprawdę duży bo chyba nadeszły dobre ciepłe i słoneczne czasy.:)
Podobno pogoda ma się zepsuć, a to z reguły przynosiło mi dobre wyniki. Mam jeszcze opakowanie pinki od zeszłego tygodnia więc się trzymaj fotela żebyś nie spadł jak zobaczysz fotki.:)
Dobrze.:) Będę się trzymał.
Wcześniej jednak pojadę na ryby żeby mieć się czym bronić.:)
Nie żebym był złośliwy czy zawistny, ale nie życzę powodzenia.:)))
Nie żebym był złośliwy czy zawistny, ale nie życzę powodzenia.:)))
No to nawzajem.:)
CześćNie żebym coś tego znaczy, ale ja też liczę na to ciepło ;-)JK
To idę spać z nadzieja na słoneczną i ciepłą pogodę w dniu jutrzejszym.:)
A ja juz wstalem wiatr jak czort ale czeba sie zbierac!
Dzis bedzie ryba !!??
No ja myślę-(coś Jasło zostaje w tyle)!
Jak poukładam sobie życie to wskakuje...A na razie trzymam kciuki...
No ja myślę-(coś Jasło zostaje w tyle)!
Jak poukładam sobie życie to wskakuje...A na razie trzymam kciuki...
Czekamy,do końca sezonu daleko a po jednym sezonie będzie nastrępny sezon.
Wieczorem jak wruci wnuk wkleje fotke po jednym zarzuceniu tyle ryb wyciagnac--mistrz wiosny to JA
ja byłem dziś i miałem 3 potoki ,kilka wyjść jeden spadł 30+,i dwa kopnięcia że rękaw bym sobie wyrwał od zacięcia a nic nie było hehehe cwaniaki ....
Okonie 8-10 cm chciały mi zjeść karpia w siatce jak piranie.
Wyciągnąłem z siatką zaczepione za oskrzela
Dobra fotka a niektórzy mówią że ryby są mądre i przebiegłe przez co trudno je złowić.:)
Moja była.:(
Miałem na haku rekord wszechświata i okolic w jaziu ale niestety nie było mi go dane zmierzyć bo się wypiął.Plunął moim wobkiem z dziesięć metrów,chyba był niesmaczny.
Okonie 8-10 cm chciały mi zjeść karpia w siatce jak piranie.
Wyciągnąłem z siatką zaczepione za oskrzela
bernard czym ty wysmarowałeś tą siatkę ??hehehe
Okonie 8-10 cm chciały mi zjeść karpia w siatce jak piranie.
Wyciągnąłem z siatką zaczepione za oskrzela
bernard czym ty wysmarowałeś tą siatkę ??hehehe
Jedyne logiczne wytłumaczenie to takie że w siatce chłodził się browarek,on zwabił wszystkie okonie płci wiadomo jakiej.:)
"Cześć
Nie żebym coś tego znaczy, ale ja też liczę na to ciepło ;-) JK""To idę spać z nadzieja na słoneczną i ciepłą pogodę w dniu jutrzejszym.:)"
Liczyć to sobie możecie, a u mnie już burza jest.:) No i będą brały... tylko nie wiem kiedy.:)
"Cześć
Nie żebym coś tego znaczy, ale ja też liczę na to ciepło ;-) JK""To idę spać z nadzieja na słoneczną i ciepłą pogodę w dniu jutrzejszym.:)"
Liczyć to sobie możecie, a u mnie już burza jest.:) No i będą brały... tylko nie wiem kiedy.:)
Współczuję koledze z powodu burzy.
U mnie cały dzień było letnio i słonecznie,podobnie ma być jutro.
Szkoda tylko że ryby brały jakoś delikatnie i niezdecydowanie.
A ja tam lubię wyładowania.;)
A tak na poważnie to burza minie szybko.
Poszumi,pochlapie i wyjdzie słońce więc Irku szykuj sprzęt.:)
A ja tam lubię wyładowania.;)
Ja też,jednak póki co wyładował mi się tylko akumulator.:)
Na niebie cisza tej wiosny.
Sprzęt mam zawsze pod ręką.:)))
Z siatki zrobily sobie tarlisko , aby uwolnic je wszedlam do wody i woda zrobila sie biala wiekszosc to mleczaki byly chyba.Ciekawe zjawisko pierwszy raz spotkalo mnie takie zachowanie okonika, ale karpik byl maly 39cm to w ilosci ok 50-70 nie pojadly by??
Z siatki zrobily sobie tarlisko , aby uwolnic je wszedlam do wody i woda zrobila sie biala wiekszosc to mleczaki byly chyba.Ciekawe zjawisko pierwszy raz spotkalo mnie takie zachowanie okonika, ale karpik byl maly 39cm to w ilosci ok 50-70 nie pojadly by??
Czyli tak jak Krzychu napisał. Pewnie browara miałeś w siatce i same samce tak do niej garnęły.:)