Reklama
  • ryukon1975 2012-05-21 14:08:01

    Tak Tomku .......
    :)




    Powiem tak zszedł mi klon ok 2kg na skórkę chlebka,parę brań miałem jeszcze ale coś im nie pasuje...płynie taka śmierdząca breja wartą że szkoda gadać Panowie;/leszcze po tarle biorą na całego więc może wybiorę się w przyszłym tyg na jakąś łopatkę...Pozdrawiam!




    Kleń 2 kg to ryba.:)
    Mój cały poranny połów (płoć około 20 cm) zeżarł bocian.
    Nawet nie gryzł taki mały był dla niego kąsek, złapał nim wpadła do jego gniazda i połknął.:)

  • Tomekoo 2012-05-21 14:57:26

    hah to ładnie!ja jadę za chwilkę posiedzieć ze spławiątkiem na leżaczku ;))))))

  • ryukon1975 2012-05-21 15:08:23

    Rano zanęciłem to zaraz też jadę poprawiać wszelkie rekordy.:)
    Myślałem o boleniu ale woda jeszcze nie tej przejrzystości a i poziom ciut za duży by pochodzić jak po swoim.:)Może jutro?

  • Reklama
  • Piotr 100574 2012-05-21 16:50:15

    wczoraj złowiłem węgorka 60 cm ,jezioro u mnie pomału zaczyna żyć ,rybak mi powiedział że sum chodzi przy brzegu ,może w piątek się na bydlaki zaczaję :))))))

  • ryukon1975 2012-05-21 20:02:06

    wczoraj złowiłem węgorka 60 cm ,jezioro u mnie pomału zaczyna żyć ,rybak mi powiedział że sum chodzi przy brzegu ,może w piątek się na bydlaki zaczaję :))))))





    Fajnie że ktoś połowił bo ja dziś nic.
    Dojdę jednak do grosza bo euro pływa w rzece całymi stadami.
    Euro palety.:)
    Takiego "zarybienia" się nie spodziewałem.

  • Iras1975 2012-05-21 21:51:36

    Zgłaszam okonka złowionego wczesnym rankiem na jigwobbler.:)

  • Iras1975 2012-05-21 21:52:50

    A ten na kogutka.

  • Reklama
  • ryukon1975 2012-05-22 15:26:19

    Fajne okonie Irku.

    Ja pozwoliłem sobie rano rozpocząć sezon na jazia.
    Pierwszy w tym roku ,trochę późno ale jak powiedział mędrzec-lepiej późno niż wcale.:))

  • Tomekoo 2012-05-22 15:31:12

    a u mnie same krąpie wczoraj brały ;/najwiekszy to chyba miał z 80dekagramów chodził jak łopata jak go zobaczyłem omal nie zrezygnowałem z łapania,są przed tarłem i żyć ludziom nie dają...po za tym jakaś klątwa sandacz jeździł mi pod nogami widząc za 4 razem całego około 65-70cm postanowiłem...jechać do domu;)

  • Piotr 100574 2012-05-22 16:44:31

    witam:)u mnie wczoraj nic nie brało

  • ryukon1975 2012-05-22 16:54:23

    witam :)
    u mnie pogoda całkowicie niewędkarska ale mimo to jadę zaraz podjąć próbę połowu
    jakiegoś okazu :)))

  • Reklama
  • Piotr 100574 2012-05-22 17:02:29

    witam :)
    u mnie pogoda całkowicie niewędkarska ale mimo to jadę zaraz podjąć próbę połowu
    jakiegoś okazu :)))


    u mnie na razie pogoda jest dość dobra ,jest zachmurzone całe niebo ale jest ciepło,dzisiaj odpuszczę połowy ale jutro pojadę trochę posiedzieć na węgorka

  • Iras1975 2012-05-22 22:05:47

    Fajne okonie Irku.

    Ja pozwoliłem sobie rano rozpocząć sezon na jazia.
    Pierwszy w tym roku ,trochę późno ale jak powiedział mędrzec-lepiej późno niż wcale.:))


    Nie ma to jak wyprawa na daną rybę zakończona sukcesem, nawet gdy nie jest rekordowa to i tak cieszy.:)

    U mnie dziś cieniutko było, tylko jednego małego okonia ukillowałem i oprócz tego ani pyknięcia.

    Muszę się o świcie znowu poderwać bo podczas śniadania są trochę aktywniejsze.:)

  • ryukon1975 2012-05-22 22:25:44

    U mnie cały dzień do bani.
    Rano maluchy,wieczorem maluchy i prawie cały dzień bez napięcia bo elektrycy jeździli wycinali wszystkie drzewa przy przewodach.Ja tak muszę sobie nad rzeką poucinać wszystkie drzewa w połowie.:)Najzabawniejsze jest to że oni nie sprzątają,utną i zostawiają a sprzątać ma właściciel terenu.


    Co do wyprawy na daną rybę to wyprawa była na klenia.:)))


  • Iras1975 2012-05-22 22:40:27

    U mnie cały dzień do bani.
    Rano maluchy,wieczorem maluchy i prawie cały dzień bez napięcia bo elektrycy jeździli wycinali wszystkie drzewa przy przewodach.Ja tak muszę sobie nad rzeką poucinać wszystkie drzewa w połowie.:)Najzabawniejsze jest to że oni nie sprzątają,utną i zostawiają a sprzątać ma właściciel terenu.


    Co do wyprawy na daną rybę to wyprawa była na klenia.:)))




    Aaa... czyli oszukiwałeś.:) No nie wiem co na to Niezwykle Wysoka i Najjaśniejsza Komisja?;)

  • ryukon1975 2012-05-23 10:20:59

    Nie oszukiwałem Irku,to jazie mnie w tym roku oszukały.:)
    Każdego roku łowiłem je przykładowo na feeder na tych samych stanowiskach i na te same przynęty.W tym roku jazie nie biorą? Dlaczego?Bo nie biorą i nie ma co snuć nikomu niepotrzebnych teorii.
    W końcu się jeden trafił,mały ale zawsze coś.:)
    Odbije sobie na nich jesienią zaraz po miętusach które też mnie w marcu oszukały,jesień to będzie czes zemsty.:))

  • Reklama
  • Tomekoo 2012-05-23 15:01:34

    Jak nie nadejdzie jakiś potop po burzy która gdzieś się kłębi w niebiosach to pojadę mooooże wieczorkiem pośmigać z cannibalem;)

  • ryukon1975 2012-05-23 15:22:40

    Jak nie nadejdzie jakiś potop po burzy która gdzieś się kłębi w niebiosach to pojadę mooooże wieczorkiem pośmigać z cannibalem;)




    Też się wybieram i też warunki nie są u mnie idealne.
    Woda już dawno na normalnym poziomie a ciągle dość mocno trącona.
    Nawet nie chce mi się dochodzić co się dzieje,czy kwitnie na zalewie czy coś znów kopią a kolor nie daje jednoznacznej odpowiedzi.

  • Zander51 2012-05-23 16:13:08

    Wiesz Krzychu... Mam nadzieję, że przyjadę z namiotem nad Wisłokę i razem kilka dni połowimy...

  • ryukon1975 2012-05-23 21:14:59

    Wiesz Krzychu... Mam nadzieję, że przyjadę z namiotem nad Wisłokę i razem kilka dni połowimy...



    Nie ma sprawy Mirku,ja właśnie stamtąd wróciłem.

    Pojechałem popatrzeć co u boleni słychać.
    Wiatr na początku die dawał porzucać i trzy wobki na jednym krzaku uwiesiłem.Pojechałem więc na drugą stronę rzeki by je odzyskać.Przy okazji porzucałem tam.
    Najzabawniejsze że po drodze zobaczyłem na swojej miejscówce feederowej jakieś obce elementy.:)
    Na tym krzaku naniosło mi podczas przyboru mnóstwo gałęzi więc jak odczepiłem woblery to "pognałem" to wszystko z wodą a było tego pewnie więcej jak pół tony, w przyszłości przeszkadzało.
    Dopiero potem zajarzyłem że to wszystko popłynęło w ich kierunku głównym nurtem.Mam nadzieje że trzymali wędki.:)

  • Iras1975 2012-05-23 21:31:58

    I pewnie w duchu życzyłeś im połamania kija?:)))

  • Piotr 100574 2012-05-23 21:37:32

    pojechałem na rybki i to było 15 minut wędkowania :(((((( przyszła burza i zrobiła z jeziora ocean z falami do serfingu ,biednemu zawsze wiatr w oczy :(((((((((

  • ryukon1975 2012-05-23 21:38:10

    I pewnie w duchu życzyłeś im połamania kija?:)))




    To jest nic tylko znając takie wizyty jak tam teraz pójdę to wszystko będzie zniszczone i połamane.
    Wizyta "gości" kosztuje.
    Potem się niektórzy dziwią że na widok obcego nad wodą odruchowo dłoń podnosi się do ogólnie znanego gestu.:)

    Nic to,ze mną nie wygrają,a na jutro planuję dobre sztuki.:)

  • Reklama
  • Iras1975 2012-05-23 21:56:30

    Też sobie na jutro planuję... wstać i pojechać nad wodę rano.:)

    Co z tego wyniknie zobaczę o 4tej.:)

  • ryukon1975 2012-05-23 22:06:41

    pojechałem na rybki i to było 15 minut wędkowania :(((((( przyszła burza i zrobiła z jeziora ocean z falami do serfingu ,biednemu zawsze wiatr w oczy :(((((((((



    Właśnie m też dziś wiało od przodu,czyli w oczy.:)

  • Bernard51 2012-05-24 06:36:52

    W wtorek pod wieczór wyjalem karpika na skórke z chleba i kule wodna na 57cm
    za pasem zielska w czoraj powtorzylem manewr i wbil sie w zielsko nie poszedl
    w jezioro tylko prost pod brzeg. Karpie ktore przebywaja po zarybieniu 5-7 lat
    to przyjemnosc na wedce pieknie walcza jak jeszcze pare razy byly pokute.
    I oto w tym chodzi chwila walki z rybka na haku -to jest to!

  • Iras1975 2012-05-24 07:01:28

    Jestem już po porannym wędkowaniu. Wynik zerowy.:( Nawet okonek nie puknął.

    Wieczorem chyba odpuszczę.

  • ryukon1975 2012-05-24 09:46:06

    Też wróciłem.
    Dwa jeden około 50 cm ,drugi około 60 cm.

    Wracam do boleniowej gry.:)))

  • krzychu64 2012-05-24 14:43:36

    No Krzysiu pięknie, pięknie. Ładna sztuka.
    Ja bylem z rańca, siedziałem do 10 i tylko dwa linki poniżej miary i 1 plotka 23cm.
    Dzisiaj chyba już nie startnę, ale jutro z rana strzałka nad wodę.

  • ryukon1975 2012-05-24 21:45:53

    Ja uderzyłem po obiadku bo mi normalnie nadzieja nie dawała spokoju.:)

    Na tym samym miejscu które opuściłem o dziewiątej,dostałem w twarz od konkurencji.:)
    Było klenisko około 50 cm.

  • ryukon1975 2012-05-24 21:57:23

    Na pohybel wydrom,boleniowy przyłów.:)

  • Iras1975 2012-05-24 22:00:54

    Na pohybel wydrom,boleniowy przyłów.:)


    Eldorado tam normalnie masz.:) U mnie dzisiaj tylko na płoteczki i uklejki mogłem sobie pozwolić.

  • ryukon1975 2012-05-24 22:06:29

    Na pohybel wydrom,boleniowy przyłów.:)


    Eldorado tam normalnie masz.:) U mnie dzisiaj tylko na płoteczki i uklejki mogłem sobie pozwolić.





    Dziś było Eldorado.:)
    W sumie sześc dużych ryb i dwie wypięte.

    Straciłem niestety też jednego woblerka kilera,cóż dał mi dużo ryb.

  • Iras1975 2012-05-24 22:19:09

    "Straciłem niestety też jednego woblerka kilera,cóż dał mi dużo ryb."

    Czyli mam coraz większe szanse na tytuł Mistrza Wiosny?;)

    Jakoś nie żałuję tego wobka.:)

  • ryukon1975 2012-05-24 22:28:53

    Mam inne wobki.:)Taki kiler jak ja to na poczekaniu przynętę robi z haka i skarpetki na przykład.:)
    O wobku trzeba zapomnieć bo to ręczna robota była i drugiego takiego nie będzie.
    Zaraz sobie kupie kilka innych nowych na allegro.:)

  • Iras1975 2012-05-24 22:40:13

    Z tą skarpetą bym nie ryzykował bo sumisko może czasem capnąć i porwie Niezwykle Wysoką i Najjaśniejszą Komisję.:)

  • ryukon1975 2012-05-24 23:08:44

    Zobaczę jutro jak to będzie z tym sumem.:)Jak tylko nie zaśpię,bo dziś brały bardzo wcześnie rano a potem prze siódmą przestały żreć.:)

  • Bernard51 2012-05-25 14:14:52

    Dzis mam zamiar nocke zaliczyc ale na stawach
     rzeke odpuszczam blizej pelni poswiece jej wiecej czasu
    Nie jest za cieplo ale wegorek sie prosi??

  • Tomekoo 2012-05-25 15:11:28

    bójcie się bo jutro jadę do Andrzeja na jeziorko połowić szczupaczyce i okoniaki;)))mam zamiar jakiegoś ukilować na dzień mamy więc ryby nie mogą zawieść;)))

  • ryukon1975 2012-05-25 20:47:02

    Kilujcie Panowie tak trzeba.


    Irku muszę Cię zasmucić.
    Twoja wczorajsza radość z utraty mojego woblera/killera była próżna.
    Dziś przekopałem nad wodą swoje pudła z przynętami i znalazłem nowego woblera/killera.:)
    I poszło.:))

  • Tomekoo 2012-05-25 22:02:50

    ehhh Ty to Krzysztofie nie skończysz kilować...więc muszę Cię zastopować moim Boleniem ukilowanym na obrotowca nr 3

  • Tomekoo 2012-05-25 22:04:25

    no i dorzucę też gapy które brały namiętnie na 3 kukurydze pare dni wcześniej;)

  • Tomekoo 2012-05-25 22:05:00

  • Iras1975 2012-05-25 22:06:04

    Kilujcie Panowie tak trzeba.


    Irku muszę Cię zasmucić.
    Twoja wczorajsza radość z utraty mojego woblera/killera była próżna.
    Dziś przekopałem nad wodą swoje pudła z przynętami i znalazłem nowego woblera/killera.:)
    I poszło.:))


    Coś mi fota nie wchodzi.:( Pewnie przez to, że szczupak taki ogromny...:)

    Jak się uporam to dopiero zobaczycie!;) A zwłaszcza Krzychu zobaczy na co mnie stać...

    Jak na razie to moje słowo musi wystarczyć do zaliczenia punktów.:)

  • Tomekoo 2012-05-25 22:06:43

    spadło mi też kilka klonków takich około kilowych i jeden może nawet większy ale niestety miałem Cannibala a to pałka sztywna jedynie ten boluś ją przygiął;)

  • Iras1975 2012-05-25 22:19:17

    Koniec żartów panowie!!!;) Jest esox i proszę się nie nabijać...

    4 km w laczkach łaziłem żeby sobie fotę z nim trzasnąć.

    Killowałem dziś na maxa i nic nie mogło stanąć na drodze do sławy.

  • Tomekoo 2012-05-25 22:29:55

    ogon patan;)ja podglądałem dziś po za tym dwa sandacze które wjeżdzały na płycizne ,myślałem że ocipieje normalnie jednego ukilowałem.....aparatem oczywiście jak zamiata uklejkę;)

  • Tomekoo 2012-05-25 22:33:05

    parę sekund mi zabrakło do ujrzenia tego jeża całego na monitorku;)przyglądałem się im bacznie po czym poszedłem z tamtąd zaczerwieniony ze złości że to nie 01.06;)

  • Iras1975 2012-05-25 22:44:42

    parę sekund mi zabrakło do ujrzenia tego jeża całego na monitorku;) przyglądałem się im bacznie po czym poszedłem z tamtąd zaczerwieniony ze złości że to nie 01.06;)

    Rzeka piękna jest i rządzi się swoimi prawami... przyjdzie czas i na te rybcie.:)

  • JOPEK1971 2012-05-25 23:42:54

    ogon patan;)ja podglądałem dziś po za tym dwa sandacze które wjeżdzały na płycizne ,myślałem że ocipieje normalnie jednego ukilowałem.....aparatem oczywiście jak zamiata uklejkę;)
    Ja chyba bym nie wytrzymał. ;-)))



Reklama
Reklama