No piękny , za plecami Lodowiec, czy mi się wydaje??
A tak poza tematem to Panowie Wszystkiego najlepszego z okazji nadchodzących Świąt , przedewszystkim zdrowia i szczęscia a zaraz po tym sukcesów w wynikach wędkarskich bo ten rok to klapa , chyba większość sie zgodzi . Także jeszce raz Najlepszego!!
hej, kto ukradł ogólnie dostępny temat do grupy ? Wcześniej mogli się tu wypowiadać wszyscy, a teraz tylko ludzie wpisani do grupy. Rozumiem, że wprowadzili te grupy i ludzie teraz mają zabawę ale żeby od razu kraść wcześniej założone tematy ? Dziwne, że w ogóle tak można. Niedługo będzie trzeba należeć do 50 grup żeby można było coś na forum napisać...
No piękny , za plecami Lodowiec, czy mi się wydaje??
A tak poza tematem to Panowie Wszystkiego najlepszego z okazji nadchodzących Świąt , przedewszystkim zdrowia i szczęscia a zaraz po tym sukcesów w wynikach wędkarskich bo ten rok to klapa , chyba większość sie zgodzi . Także jeszce raz Najlepszego!!
Kolego również dla Ciebie i wszystkich z Naszej Braci wszystkiego najlepszego i świetnych wyników na Nowy Rok, i dużo czasu na pobyt nad wodą i dużo spokoju tak potrzebnego dla zaspokajanie naszego ukochanego HOBBY!Połamania kijów, byle nie na krzakach:)Życzy Zbyszek
Wczoraj byłem od szyny do przystani. Dwa krótkie zębacze i dwa małe okoniki - słabo. Woda jest dużo wyższa niż tydzień temu - choć już spadła od najwyższego poziomu - widać po śladach na brzegu.
ogladałem ostatnio taki fil ,,poludnie polnoc" akcja rozgrywa sie miedzy innymi na 3morgach i wapiennieku w sulejowie, i jest tam mowa ze w jednym z tych jezior pływaja szczupaki ludojady, sprawdzał to ktoś moze?rozmawiałem kiedys z osobą ktora tam nurkowała to mowiła mi tylko ze widziała suma a woda ładna bo nawet 14m głębokosci.
Mój brat bardzo często nurkuje na wapiennikach w sulejowie. Z tego co mi mówił to straszna lipa pod wodą w kwestii ryb. Czasem dojrzy jakąś drobnice, okonie, sporadycznie szczupaka. Raz widział tam suma. Niestety jest tam bardzo duża liczba sieci! i przybywają nowe. Kłusownicy nurkują tam nawet na bezdechu z kuszami. Odnośnie szczupaka ludojada nic nie słyszałem.... ;)
brt3 gdzie sa takie wiry, chetnie bym twój łeb tam wsadził za takie mądrowanie;) ludojad to była przenosnia do rozmiaru godnego trofeum. o kuszach sam słyszałem, a w wakacje mozna podziwiac piekne okonie przy powierzni wody wiec chyba nie tylko drobnica tam siedzi.
Hmm.Uważasz @mały że moje stwierdzenie było prześmiewcze wobec Ciebie.Wybacz jeżeli Cię uraziłem.W moim poście nie było złośliwości ani złej woli.Ot taki żarcik:)))
Nawet w tym sezonie jedeń żeglarz twierdził że miał na łódce jamnika, który skoczył do wody i po chwili pożarł go ogromny sum.
Koledzy powiedzcie mi jak z tymi wapiennikami do kogo one w końcu należą?Mój kolega tam w tym roku nurkował i mówi że tyle ryb w życiu nie widział!i to ładne sztuki, sam mało wędkuje i nie wiedział co to było <lol>Ale mówi, że naprawdę dużo ryby jest.Byłem tam przejazdem i widziałem kilku wędkarzy, ale nic nie mieli.
Co to połowów przy użyciu kuszy w dzień to jakieś bajki.Ryby nie są głupie i jak zauważą człowieka to szybko uciekają.Pływałem trochę w Grecji i marne miałem wyniki.
Koledzy powiedzcie mi jak z tymi wapiennikami do kogo one w końcu należą?Mój kolega tam w tym roku nurkował i mówi że tyle ryb w życiu nie widział!i to ładne sztuki, sam mało wędkuje i nie wiedział co to było Ale mówi, że naprawdę dużo ryby jest.Byłem tam przejazdem i widziałem kilku wędkarzy, ale nic nie mieli.
ryby fakt piękne pływają (widać gołym okiem)- tylko weź je złap ;) juz nie raz tam czatowałem
ja 30 znalazłem jeszcze chwile na mały wypad z bratem na te wapienniki ale nic;/zywiec i wszystkie woblery gumy i blachy penetrowały wode na roznych głebokosciach i nic nawet podbicia.on natomiast mowił ze był tam około 1miesiaca temu i złapał szczupaka 64cm 2.2kg wiec coś tam jest:)szczesliwego nowego.
ja byłem 30jeszcze na wapiennikach ale nic nie udało sie złapc.brat jednak mowieł ze miesiac temu złapał szczupaka 64cm i 2.2kg wiec coś jest. ps.zadna ryba sie nei wystraszy jak bedziesz cały pod woda kolego;)
Bardzo ładnie okoń brał kilka dni przed Sylwestrem.Po 20 szt.przestałem liczyć:) Teraz niewiem jak się sprawy mają bo nie mam możliwości wyjechać gdziekolwiek.
Witam koledzy ja jutro wybieram sie potrokować troche na zalewie (barkowice i moze za tamą jak starczy czasu). zdam relacje co i jak z tymi większymi garbuskami.
Podsumowując Niedziele 8go stycznia nic większego nie udało mi sie złapać na troka, wszystko co brało u mnie to okonki do 20 cm i pare szczupaczków przecinaków max 40cm. wędkowałem w barkowicach, trochę powyżej barkowic w strone pilicy (stare koryto) betony od strony borek. Stan wody bardzo niski. Moze jak cisnienie wzrośnie lub poziom wody, ruszą się większe.
Bylem wczoraj ze szwagrem na betonach (miedzy portem a Stara Wsia). Pomine efekty (ich brak) ale moj wzrok przyklulo to co znajduje sie w krzakach dzikiej rozy. Nie wiem jak nazwac ludzi tam lowiacych (na pewno nie wedkarze). Wg mnie bydlo jakich malo. Pewnie od wiosny do jesieni, kiedy sa liscie i owoce niewiele widac. Ale teraz widok przerazajacy. I tu nie ma tlumaczenia ze grillowicze, wczasowicze czy inni turysci. To "wedkarze" zostawiaja po sobie taki syf. Nie lowie ryb na zalewie (bylem tam po raz pierwszy pewnie od jakichs 15 lat) i w zasadzie powinno mnie to walic, w jakim chlewie ludzie lowia ryby, ale zastanawiam sie co mysla sobie ludzie, ktorzy chodza tam teraz na spacery. Na ich miejscu mialbym wedkarzy za najgorszy sort czlowieka.
Wyrazy wspolczucia. U mojej bylej zony 18 lat temu zdiagnozowali ostra bialaczke. Byla juz wtedy lekarzem. wiedziala od razu co jest grane. Ale jakas wyzsza sila czuwala nad nami i po 2 tygodniach wszystkie objawy zniknely. Do dzis nie mamy pojecia co to bylo. Ale takie jest zycie. Czas leczy rany.
Dziś rozpocząłem sezon 2012 i choć dane mi było postukać tylko godzinkę, to efektem były 4 okonie, z czego jeden to życiówka, miał ponad 30 centów. Wiem, że to biednie w porównaniu do Waszych sztuk, ale jak na Pilicę, to dla mnie okaz. Łyknął "motorolkę" z delikatnego podbicia jakieś 500 metrów poniżej szyny przy końcu betonowego umocnienia. Po krótkiej sesyjce powrócił do wody jak cała reszta i czeka na kolejnego śmiałka. Dodam tylko, że o tej porze roku (przynajmniej mnie) każda sztuka cieszy jak metrówka, która gdzieś tam na każdego czeka. Czego Wam i sobie życzę w nowym sezonie.
Mam też trochę offtopicowe pytanie, czy na Widawce można poszukać pstrąga o tej poprze, czy jest to raczej strata czasu. Bo kiedyś TU wyczytałem, że styczeń-luty to najlepsza pora na tej rzece żeby coś ustrzelić. Swoją drogą nigdy tam nie łapałem więc może ktoś się wypowie w tym temacie.
a ja z innej beczki.
http://www.pzw.org.pl/40/mapa_porozumien
Czy na zaznaczonym obszarze można bez przeszkód wędkować na łowiska PZW?
Tak ale masz na to niespełna 2 tygodnie
Mam rozumieć że nię bedzie to obowiązywało w następnym roku?
no skoro jest mapa porozumien na 2011 to chyba na 2011 a nie 2012do konca tego roku obowiazuje a co dalej zobaczymy:)
Są jeszcze w Pilicy duuuuuuuuże ryby:) Znajomy go złowił dwa dni temu.
łał :-)
No naprawdę ładny. Pogratulować koledze!
No piękny , za plecami Lodowiec, czy mi się wydaje??
A tak poza tematem to Panowie Wszystkiego najlepszego z okazji nadchodzących Świąt , przedewszystkim zdrowia i szczęscia a zaraz po tym sukcesów w wynikach wędkarskich bo ten rok to klapa , chyba większość sie zgodzi . Także jeszce raz Najlepszego!!
hej, kto ukradł ogólnie dostępny temat do grupy ? Wcześniej mogli się tu wypowiadać wszyscy, a teraz tylko ludzie wpisani do grupy. Rozumiem, że wprowadzili te grupy i ludzie teraz mają zabawę ale żeby od razu kraść wcześniej założone tematy ? Dziwne, że w ogóle tak można. Niedługo będzie trzeba należeć do 50 grup żeby można było coś na forum napisać...
No piękny , za plecami Lodowiec, czy mi się wydaje??
A tak poza tematem to Panowie Wszystkiego najlepszego z okazji nadchodzących Świąt , przedewszystkim zdrowia i szczęscia a zaraz po tym sukcesów w wynikach wędkarskich bo ten rok to klapa , chyba większość sie zgodzi . Także jeszce raz Najlepszego!!
Kolego również dla Ciebie i wszystkich z Naszej Braci wszystkiego najlepszego i świetnych wyników na Nowy Rok, i dużo czasu na pobyt nad wodą i dużo spokoju tak potrzebnego dla zaspokajanie naszego ukochanego HOBBY!Połamania kijów, byle nie na krzakach:)Życzy Zbyszek
odpuscił zalew przez ostatnie dni? moze jakis sandacz w osttnie dni roku sie trafi.
Zalew odpuścił dzisiejszej nocy.
Wczoraj przy brzegach był lód i nie "pośmigałem". Może jutro wyskoczę?;-)
Jak ktoś ma czas, niech śmiga nad wodę!
Dajcie znać, czy coś skubie!!!
mam wielką chęć jechać - 2 lub 3 lata temu pływałem dzień przed wigilią. Złapać sandacza na koniec sezonu - bezcenne...
Witam,
Wczoraj byłem od szyny do przystani. Dwa krótkie zębacze i dwa małe okoniki - słabo. Woda jest dużo wyższa niż tydzień temu - choć już spadła od najwyższego poziomu - widać po śladach na brzegu.
Co u Was, jakieś efekty?
Pozdrawiam
Paweł
ogladałem ostatnio taki fil ,,poludnie polnoc" akcja rozgrywa sie miedzy innymi na 3morgach i wapiennieku w sulejowie, i jest tam mowa ze w jednym z tych jezior pływaja szczupaki ludojady, sprawdzał to ktoś moze?rozmawiałem kiedys z osobą ktora tam nurkowała to mowiła mi tylko ze widziała suma a woda ładna bo nawet 14m głębokosci.
Tak,ludojady...Znaczy się czowieka zaatakował:)))?
Kiedyś słyszałem że w pewnym bajorku są wiry tak potężne że jak koń chciał się wody napić to mu łeb ukręciło.
Mój brat bardzo często nurkuje na wapiennikach w sulejowie. Z tego co mi mówił to straszna lipa pod wodą w kwestii ryb. Czasem dojrzy jakąś drobnice, okonie, sporadycznie szczupaka. Raz widział tam suma. Niestety jest tam bardzo duża liczba sieci! i przybywają nowe. Kłusownicy nurkują tam nawet na bezdechu z kuszami. Odnośnie szczupaka ludojada nic nie słyszałem.... ;)
brt3 gdzie sa takie wiry, chetnie bym twój łeb tam wsadził za takie mądrowanie;)
ludojad to była przenosnia do rozmiaru godnego trofeum.
o kuszach sam słyszałem, a w wakacje mozna podziwiac piekne okonie przy powierzni wody wiec chyba nie tylko drobnica tam siedzi.
Hmm.Uważasz @mały że moje stwierdzenie było prześmiewcze wobec Ciebie.Wybacz jeżeli Cię uraziłem.W moim poście nie było złośliwości ani złej woli.Ot taki żarcik:)))
Nawet w tym sezonie jedeń żeglarz twierdził że miał na łódce jamnika, który skoczył do wody i po chwili pożarł go ogromny sum.
Koledzy powiedzcie mi jak z tymi wapiennikami do kogo one w końcu należą?Mój kolega tam w tym roku nurkował i mówi że tyle ryb w życiu nie widział!i to ładne sztuki, sam mało wędkuje i nie wiedział co to było <lol>Ale mówi, że naprawdę dużo ryby jest.Byłem tam przejazdem i widziałem kilku wędkarzy, ale nic nie mieli.
napewno nie są to wody PZW. Ktoś to wykupił, ale z tego co wiem nie pilnuje tego i każdy łowi sobie jak chce.
Co to połowów przy użyciu kuszy w dzień to jakieś bajki.Ryby nie są głupie i jak zauważą człowieka to szybko uciekają.Pływałem trochę w Grecji i marne miałem wyniki.
Mój grudzień-
Okoń Zalew 39
Okoń Pilica 15+ lin+krąp
Szczupak Zalew 2
Krąp i lin również na spinning:))))
Pozdrawiam i życzę sukcesów juz od jutra.
Koledzy powiedzcie mi jak z tymi wapiennikami do kogo one w końcu należą?Mój kolega tam w tym roku nurkował i mówi że tyle ryb w życiu nie widział!i to ładne sztuki, sam mało wędkuje i nie wiedział co to było Ale mówi, że naprawdę dużo ryby jest.Byłem tam przejazdem i widziałem kilku wędkarzy, ale nic nie mieli.
ryby fakt piękne pływają (widać gołym okiem)- tylko weź je złap ;) juz nie raz tam czatowałem
Czwartek od rana - dolna Pilica poniżej Spały aż do Domaniewic - 4 szczupaczki 42,43,45,47 cm. To było ostatnie wędkowanie 2011 roku:)
Pozdrawiam
Paweł
ja 30 znalazłem jeszcze chwile na mały wypad z bratem na te wapienniki ale nic;/zywiec i wszystkie woblery gumy i blachy penetrowały wode na roznych głebokosciach i nic nawet podbicia.on natomiast mowił ze był tam około 1miesiaca temu i złapał szczupaka 64cm 2.2kg wiec coś tam jest:)szczesliwego nowego.
ja byłem 30jeszcze na wapiennikach ale nic nie udało sie złapc.brat jednak mowieł ze miesiac temu złapał szczupaka 64cm i 2.2kg wiec coś jest.
ps.zadna ryba sie nei wystraszy jak bedziesz cały pod woda kolego;)
bywa ktos na betonach badz na pilicy w poszukiwaniu bialej rybki?pogoda jest po prostu genialna:D
nie wiem jak na Pilicy ale na Zalewie można połapać okonków
Bardzo ładnie okoń brał kilka dni przed Sylwestrem.Po 20 szt.przestałem liczyć:) Teraz niewiem jak się sprawy mają bo nie mam możliwości wyjechać gdziekolwiek.
Gdzie łowiłeś kolego i na co?
Ja okoniuję na troka ostatnio.
jutro sie wybieram na betony z kumplami. zdam relacje po powrocie dodam ze bedziemy wędkować na 6 wedek mamy nadzieje ze cos puknie
Witam panowie.Czy był ktoś może na Pilicy w okolicach Spały?Jeśli tak to czy coś się ruszyło?Pozdrawiam.
3 krąpie taki efekt był 6 stycznia. dodam ze gorsze efekty miałem w 2011 roku
barkowice mokre
barkowice mokre
No znam, a coś konkretniej!?
Witam koledzy ja jutro wybieram sie potrokować troche na zalewie (barkowice i moze za tamą jak starczy czasu). zdam relacje co i jak z tymi większymi garbuskami.
a gdzie i jak te krapie kolego łapałes?
A jakie wielkosciowo te krapie?
Podsumowując Niedziele 8go stycznia nic większego nie udało mi sie złapać na troka, wszystko co brało u mnie to okonki do 20 cm i pare szczupaczków przecinaków max 40cm. wędkowałem w barkowicach, trochę powyżej barkowic w strone pilicy (stare koryto) betony od strony borek. Stan wody bardzo niski. Moze jak cisnienie wzrośnie lub poziom wody, ruszą się większe.
Bylem wczoraj ze szwagrem na betonach (miedzy portem a Stara Wsia). Pomine efekty (ich brak) ale moj wzrok przyklulo to co znajduje sie w krzakach dzikiej rozy. Nie wiem jak nazwac ludzi tam lowiacych (na pewno nie wedkarze). Wg mnie bydlo jakich malo. Pewnie od wiosny do jesieni, kiedy sa liscie i owoce niewiele widac. Ale teraz widok przerazajacy. I tu nie ma tlumaczenia ze grillowicze, wczasowicze czy inni turysci. To "wedkarze" zostawiaja po sobie taki syf. Nie lowie ryb na zalewie (bylem tam po raz pierwszy pewnie od jakichs 15 lat) i w zasadzie powinno mnie to walic, w jakim chlewie ludzie lowia ryby, ale zastanawiam sie co mysla sobie ludzie, ktorzy chodza tam teraz na spacery. Na ich miejscu mialbym wedkarzy za najgorszy sort czlowieka.
a ja ci powiem kolego ze najwiekszy syf to pozostawiaja po sobie biwakowicze z poza Tomaszowa. Widzialem nieraz
Zazdroszczę Wam koledzy.Ja rozpocząłem sezon zgoła odmiennie.Dziś odbył się pogrzeb mojej mamy.Miała 58 lat...
Ostra białaczka szpikowa...
Brak słów, wyrazy współczucia.
Szczerze kolego współczuję!!!
przyjmij i moje wyrazy współczucia!Trzymaj się.
Dziękuję za miłe słowa.Pewnie niebawem wrócę do obiegu.
3maj się stary,wyrazy współczucia
Wyrazy wspolczucia.
U mojej bylej zony 18 lat temu zdiagnozowali ostra bialaczke. Byla juz wtedy lekarzem. wiedziala od razu co jest grane. Ale jakas wyzsza sila czuwala nad nami i po 2 tygodniach wszystkie objawy zniknely. Do dzis nie mamy pojecia co to bylo.
Ale takie jest zycie. Czas leczy rany.
Witam Panowie.
Na wstępie kondolencje dla kolegi.
Dziś rozpocząłem sezon 2012 i choć dane mi było postukać tylko godzinkę, to efektem były 4 okonie, z czego jeden to życiówka, miał ponad 30 centów. Wiem, że to biednie w porównaniu do Waszych sztuk, ale jak na Pilicę, to dla mnie okaz. Łyknął "motorolkę" z delikatnego podbicia jakieś 500 metrów poniżej szyny przy końcu betonowego umocnienia. Po krótkiej sesyjce powrócił do wody jak cała reszta i czeka na kolejnego śmiałka. Dodam tylko, że o tej porze roku (przynajmniej mnie) każda sztuka cieszy jak metrówka, która gdzieś tam na każdego czeka. Czego Wam i sobie życzę w nowym sezonie.
Dla zabicia czasu znalazłem taki opis odcinka Pilicy:
http://www.wedkarz.pl/wp-webapp/article.html;jsessionid=963CF5263929F0BACAAE758237500832?id=1268
Mam też trochę offtopicowe pytanie, czy na Widawce można poszukać pstrąga o tej poprze, czy jest to raczej strata czasu. Bo kiedyś TU wyczytałem, że styczeń-luty to najlepsza pora na tej rzece żeby coś ustrzelić. Swoją drogą nigdy tam nie łapałem więc może ktoś się wypowie w tym temacie.
Pozdrawiam