Wczoraj wybrałem się z Danielem (danieleklubin), popukać po dnie Odry, łowiliśmy w godzinach od 11 do 19, takich kombinacji, jak wczoraj, to chyba jeszcze nie zastosowaliśmy nigdy, tyle różnych przynęt, ich wielkości, kolorów, różnej ciężkości główek, przeróżnych technik prowadzenia przynęty, nie przyniosło oczekiwanego rezultatu, nie złowiliśmy NIC... W poniedziałek kolejne poszukiwania kłów, chyba, że za miętowym z feederkami zapoluję...:)
Mariusz miętowego(chyba miał 48cm) kiedyś (jakieś 2, 3 lata temu )złowiłem na małego karasia (ok 5cm) z cypla :) .Pamiętam że był to późny wieczór i był mróz . powodzenia , zalicz tego pierwszego (dość ciekawie się prezentuje ta rybka :)) pozdrawiam
Tołpyg mi jakoś wcale nie jest szkoda, to skzodniki je..ne...
ja dziś sporo km głowkami :) , trafił się jeden grubas [img]https://lh5.googleusercontent.com/-m_EsFdZU1oA/TsezuhwXBGI/AAAAAAAAAMw/qTYjjXgDjbw/s800/P115002.JPG[/img]
no i trafił się klasyczny przyłów :laugh: leszczu ok 60 cm za kubraczek :laugh: na spirita 9 - ale miałem jazdę z tą patelnią :)
Ładny bolek Paweł:)Gdyby lesiu był zaczepiony za pysk...:) Ja byłem wczoraj i od godz. 13 do 20.30, zanotowałem jedno branie, czego efektem był, ten oto sandacz (68 cm).
witam właśnie wróciłem z dolnej odry dzień łowienia bo dziś zbyt wysokie fale nas wygoniły połowy zadowalające ogólnie złowiliśmy 8 szczupłych od 75 do 98cm więc połów udany rybki wróciły do wody jutro wkleje fotki pozdrowionka
8 sztuk zaglądnij jutro to sie pośmiejemy a co do tego pierwszego dnia to jeżdę tam regularnie co najmniej raz na dwa tygodnie i mam obstukaną każdą dziurę
powiem ci że jest ich pełno nasz rekord to 120cm brat złowił potrzebna jest echosonda i szukać trzeba dołów jest ich troche i stoją te największe sztuki centralnie na końcu spadów przy samym dnie i łowi sie na największe ripery sięgające 15 cm i największe woblery jedno branie miałem na 20 cm woblera i nie utrzymalem go wybrał 50 metrów plecionki i zszedł maks
Dzięki koledzy:)Łukasz, co do miejsc, to nic nowego, są to ostrogi w okolicach lasu, a którego, to pewnie wiesz, bo już pisaliśmy o tych główkach:) Kol. czika100, czekamy na fotki z pięknymi zębatymi:)
wczorajsze łowienie nie przyniosło efektów przez caly dzień nie zanotowaliśmy żadnego brania zbyt duży wiatr i przez to bardzo zmącona woda prawdopodobnie były przyczyną braku żerowania jedyna ciekawa rzecz jaką zauważyłem to był wyskok ponad metrową falę około metrowego szczupaka kolo pontonu piękny widok u innych tez brak brań pozdrawiam
witam właśnie wróciłem z obławiania swego miejsca na odrze miałem łącznie 3 brania z tego wyciągnięte 2 sandaczyki około 50 cm wreście sie coś ruszyło bo od paru dni mialem zero pozdrawiam i dodam żeby nie dozbrojka to było by pusto zacięte za sam ogonek pozdrowionka
Piękne kacze dzioby kol. czika100!:) I jak koledzy, próbujecie coś w te wietrzne dni?:)Ja od dłuższego czasu niestety nie mam możliwości wyskoczenia na rybki...
witam wszystkich i z góry dziekuje dla kolegi wyżej wczoraj 3 godzinki machania od 15-30 do 18-30 żadnego brania zbyt duży wiatr i ciężko sie łowiło dziś wiatr trochę zelżał i zaraz sie wybieram może coś trafie pozdrawiam wszystkich
witam wszystkich i z góry dziekuje dla kolegi wyżej wczoraj 3 godzinki machania od 15-30 do 18-30 żadnego brania zbyt duży wiatr i ciężko sie łowiło dziś wiatr trochę zelżał i zaraz sie wybieram może coś trafie pozdrawiam wszystkich
witam wszystkich i z góry dziekuje dla kolegi wyżej wczoraj 3 godzinki machania od 15-30 do 18-30 żadnego brania zbyt duży wiatr i ciężko sie łowiło dziś wiatr trochę zelżał i zaraz sie wybieram może coś trafie pozdrawiam wszystkich
witam wszystkich i z góry dziekuje dla kolegi wyżej wczoraj 3 godzinki machania od 15-30 do 18-30 żadnego brania zbyt duży wiatr i ciężko sie łowiło dziś wiatr trochę zelżał i zaraz sie wybieram może coś trafie pozdrawiam wszystkich
witam wszystkich dzis znów daleki wyjazd na koniec odry być może uda sie przechytrzyć jakiegoś metrowego szczupłego he od razu wyjaśnie żeby co nie którzy tu na forum sie nie wymądrzali że okres ochronny tej ryby tam jest od 1.03 i dodam że wszystko zawsze wraca do wody pozdrawiam
I jak Darku, połowiłeś coś?:) Koledzy, jak u Was z wynikami w ostatnim miesiącu roku?Ja planowałem ok. 10 wypadów za sandaczem, ale plany się pokrzyżowały i w grudniu nie byłem na rybach ani razu...
witam niestety wraz z bratem mieliśmy po braniu i to co sie stalo to maks mieliśmy ścinki powyżej stalki a dodam że wobler dlugości okolo 15cm plus stalka okolo 25 cm wiec jak musiały glęboko połknąć że ścieły i jak być duże a dodam że najwiekszy do tej pory złowiony 128 cm mial wystającą tylko na okolo 3cm stalke z gęby pozdrawiam
witam niestety wraz z bratem mieliśmy po braniu i to co sie stalo to maks mieliśmy ścinki powyżej stalki a dodam że wobler dlugości okolo 15cm plus stalka okolo 25 cm wiec jak musiały glęboko połknąć że ścieły i jak być duże a dodam że najwiekszy do tej pory złowiony 128 cm mial wystającą tylko na okolo 3cm stalke z gęby pozdrawiam To ładne zębacze tam masz, szkoda tylko ze popłynęły z wobkami:( Mogą mieć problem z pozbyciem sie przynęty. Zresztą w 2010 miałem obcinkę szczupłego na 40 cm !!! spinwalku więc wiem o co chodzi. Teraz używam już tylko 50 cm przyponów.
Witam kolegów. Od zeszłej jesieni bywam nad Odrą - trochę inne rejony niż te o których opowiadacie ... bliżej Oławy, Ratowice, Kotowice. Do tej pory kilka lat wędkowania to był zalew sulejowski, spławiki, gruntówka. Przeprowadziłem się, inna woda inne techniki więc przerzuciłem się na spinning. Na jesień połowiłem kilka szczupaczków - same maluchy. Dużo czytam, oglądam filmy z wypraw kolegów wędkarzy - próbuję robić notatki. Przyglądam się technikom połowu Kleni i Bolenia, tej ryby też sporo w Odrze. W miejscach gdzie poławiam są główki, żadnych większych przelewów. Czy przy główkach znajdę klenia? Gdzieś na pewno są :) Staram się analizować rzekę, jej ukształtowanie dnia. Podpowiedzcie trochę czy dobrze wnioskuje. Na zdjęciu na żółto namalowałem dołki... mam rację że to te miejsca? W jednym z nich zawsze trafiałem szczupaka. Zaznaczyłem. Dobrze myślę że w nurcie - na niebiesko - należy szukać Bolenia? Gdzie przesiadują klenie ? Woda zamarznięta nie ma jak się sprawdzić w boju więc pozostaje przygotowanie teoretyczne :) Będę wdzięczny za Wasze uwagi i porady. Jak się sprawdzą to na bank podzielę się wrażeniami w tym wątku - zapisuję go do ulubionych :) Bardzo podoba mi się Wasze podejście do ryb, zdjęcie i do wody. To piękny zwyczaj który i ja mam zamiar stosować. Tym bardziej że szukamy trochę innego przeciwnika niż płotka czy leszcz ;)
Witam Panowie Chciałem się dowiedzieć czy ewentualnie ktoś miałby ochotę na wyprawę spinningową nad odre oczywiście jak pogoda się zmieni?:) Pytam ponieważ pochodzę z okolic Częstochowy, a we Wrocławiu tylko studiuję.. i nie miałem przyjemności pomoczyć kija we wrocławskiej odrze, nie znam praktycznie tej rzeki, tym bardziej że dopiero w tym sezonie zaczynam zabawę ze spinningiem;) pozdrawiam
Wczoraj wybrałem się z Danielem (danieleklubin), popukać po dnie Odry, łowiliśmy w godzinach od 11 do 19, takich kombinacji, jak wczoraj, to chyba jeszcze nie zastosowaliśmy nigdy, tyle różnych przynęt, ich wielkości, kolorów, różnej ciężkości główek, przeróżnych technik prowadzenia przynęty, nie przyniosło oczekiwanego rezultatu, nie złowiliśmy NIC...
W poniedziałek kolejne poszukiwania kłów, chyba, że za miętowym z feederkami zapoluję...:)
21-05-2011 Prężyce prawdopodobnie skutki spotkania z łodzią motorową.
A poza tym, w ciągu dnia przy ładnej pogodzie ciężko tam wędkować, gdyż sporty motorowodne w szybkim tempie się rozwijają.
To nie pierwszy raz w tamtym roku widziałem identyczną tołpygę na Prężycach...
Szkoda tak pięknych ryb..
no sporty motorowe na zalewie i odrze w Prezycach są plagą niestety.a juz niejedną wielką zdechniętą tołpyge tam widzialem...
Mariusz
miętowego(chyba miał 48cm) kiedyś (jakieś 2, 3 lata temu )złowiłem na małego karasia (ok 5cm) z cypla :) .Pamiętam że był to późny wieczór i był mróz .
powodzenia , zalicz tego pierwszego (dość ciekawie się prezentuje ta rybka :))
pozdrawiam
Tołpyg mi jakoś wcale nie jest szkoda, to skzodniki je..ne...
ja dziś sporo km głowkami :) , trafił się jeden grubas
[img]https://lh5.googleusercontent.com/-m_EsFdZU1oA/TsezuhwXBGI/AAAAAAAAAMw/qTYjjXgDjbw/s800/P115002.JPG[/img]
no i trafił się klasyczny przyłów :laugh: leszczu ok 60 cm za kubraczek :laugh: na spirita 9 - ale miałem jazdę z tą patelnią :)
[img]https://lh5.googleusercontent.com/-1-w1heqqhVI/TsfBG5-6UfI/AAAAAAAAAM0/XyvzM4xqNsk/s800/20111119017.jpg[/img]
Ładny bolek Paweł:)Gdyby lesiu był zaczepiony za pysk...:)
Ja byłem wczoraj i od godz. 13 do 20.30, zanotowałem jedno branie, czego efektem był, ten oto sandacz (68 cm).
kolejny piękny sandał, Mariusz imponujesz mi skutecznością, to się ceni...
mało ludzi łowi tak reguralnie ryby z danego gatunku...
Gratulacje wytrwałości, moje wypady to max. 4 godziny nad wodą - rodzina, obowiązki :)
ale w zupelności mi to wystarczy... wiem gdzie jade i po co...
zawody lub łódka wymagają więcej czasu
Gratulacje - śliczny zanderek. Widzę, że u Ciebie jesienią sprawdzają się gumy w takim samym kolorze jak na moich wodach.
Mariusz gratuluje kolejnej fajnej rybki :) , podzielił byś się z kolegami informacją na którym odcinku rzeki wędkujesz :)
pozdrawiam
witam od jutra do niedzieli dwa dni będę obławiał dolną odrę jak wróce to zdam relacje życze wszystkim udanych łowów pozdrawiam
witam właśnie wróciłem z dolnej odry dzień łowienia bo dziś zbyt wysokie fale nas wygoniły połowy zadowalające ogólnie złowiliśmy 8 szczupłych od 75 do 98cm więc połów udany rybki wróciły do wody jutro wkleje fotki pozdrowionka
jasne szczupaki od 75 w 1 dzień i ile ich ? 20 ? -.-
8 sztuk zaglądnij jutro to sie pośmiejemy a co do tego pierwszego dnia to jeżdę tam regularnie co najmniej raz na dwa tygodnie i mam obstukaną każdą dziurę
to musisz kiedy mi to miejsce pokazać jak takie szczupaki tam napierdalasz
powiem ci że jest ich pełno nasz rekord to 120cm brat złowił potrzebna jest echosonda i szukać trzeba dołów jest ich troche i stoją te największe sztuki centralnie na końcu spadów przy samym dnie i łowi sie na największe ripery sięgające 15 cm i największe woblery jedno branie miałem na 20 cm woblera i nie utrzymalem go wybrał 50 metrów plecionki i zszedł maks
w tym roku planuje jeszcze jeden wyjazd jak czas pozwoli to może dwa bo mam tam okolo 400 km no i różnie z czasem i kasą zobaczymy
Dzięki koledzy:)Łukasz, co do miejsc, to nic nowego, są to ostrogi w okolicach lasu, a którego, to pewnie wiesz, bo już pisaliśmy o tych główkach:)
Kol. czika100, czekamy na fotki z pięknymi zębatymi:)
Niestety, wczorajsze spinningowanie, od godz. 15, do 20, nie przyniosło żadnych efektów, ani pstryka.
Woda niestety coraz niższa...
a oto obiecane fotki z sobotniej wyprawy na dolną odre
Jakoś ich nie ma:(
To już chyba prawie Bałtyk !!!
TAK JESTEŚ BLISKO
dzis w nocy wypad na dolna odre w niedziele zdam relacje o wynikach pozdrowienia
wczorajsze łowienie nie przyniosło efektów przez caly dzień nie zanotowaliśmy żadnego brania zbyt duży wiatr i przez to bardzo zmącona woda prawdopodobnie były przyczyną braku żerowania jedyna ciekawa rzecz jaką zauważyłem to był wyskok ponad metrową falę około metrowego szczupaka kolo pontonu piękny widok u innych tez brak brań pozdrawiam
witam właśnie wróciłem z obławiania swego miejsca na odrze miałem łącznie 3 brania z tego wyciągnięte 2 sandaczyki około 50 cm wreście sie coś ruszyło bo od paru dni mialem zero pozdrawiam i dodam żeby nie dozbrojka to było by pusto zacięte za sam ogonek pozdrowionka
Piękne kacze dzioby kol. czika100!:)
I jak koledzy, próbujecie coś w te wietrzne dni?:)Ja od dłuższego czasu niestety nie mam możliwości wyskoczenia na rybki...
witam wszystkich i z góry dziekuje dla kolegi wyżej wczoraj 3 godzinki machania od 15-30 do 18-30 żadnego brania zbyt duży wiatr i ciężko sie łowiło dziś wiatr trochę zelżał i zaraz sie wybieram może coś trafie pozdrawiam wszystkich
witam wszystkich i z góry dziekuje dla kolegi wyżej wczoraj 3 godzinki machania od 15-30 do 18-30 żadnego brania zbyt duży wiatr i ciężko sie łowiło dziś wiatr trochę zelżał i zaraz sie wybieram może coś trafie pozdrawiam wszystkich
witam wszystkich i z góry dziekuje dla kolegi wyżej wczoraj 3 godzinki machania od 15-30 do 18-30 żadnego brania zbyt duży wiatr i ciężko sie łowiło dziś wiatr trochę zelżał i zaraz sie wybieram może coś trafie pozdrawiam wszystkich
witam wszystkich i z góry dziekuje dla kolegi wyżej wczoraj 3 godzinki machania od 15-30 do 18-30 żadnego brania zbyt duży wiatr i ciężko sie łowiło dziś wiatr trochę zelżał i zaraz sie wybieram może coś trafie pozdrawiam wszystkich
wczorajszy dwu godzinny wypad nad odre bez większych efektów jedno branie i sandaczyk około 35cm branie o godzinie 20-30 pozdrawiam
witam wszystkich dzis znów daleki wyjazd na koniec odry być może uda sie przechytrzyć jakiegoś metrowego szczupłego he od razu wyjaśnie żeby co nie którzy tu na forum sie nie wymądrzali że okres ochronny tej ryby tam jest od 1.03 i dodam że wszystko zawsze wraca do wody pozdrawiam
I jak Darku, połowiłeś coś?:)
Koledzy, jak u Was z wynikami w ostatnim miesiącu roku?Ja planowałem ok. 10 wypadów za sandaczem, ale plany się pokrzyżowały i w grudniu nie byłem na rybach ani razu...
witam niestety wraz z bratem mieliśmy po braniu i to co sie stalo to maks mieliśmy ścinki powyżej stalki a dodam że wobler dlugości okolo 15cm plus stalka okolo 25 cm wiec jak musiały glęboko połknąć że ścieły i jak być duże a dodam że najwiekszy do tej pory złowiony 128 cm mial wystającą tylko na okolo 3cm stalke z gęby pozdrawiam
witam niestety wraz z bratem mieliśmy po braniu i to co sie stalo to maks mieliśmy ścinki powyżej stalki a dodam że wobler dlugości okolo 15cm plus stalka okolo 25 cm wiec jak musiały glęboko połknąć że ścieły i jak być duże a dodam że najwiekszy do tej pory złowiony 128 cm mial wystającą tylko na okolo 3cm stalke z gęby pozdrawiam
To ładne zębacze tam masz, szkoda tylko ze popłynęły z wobkami:( Mogą mieć problem z pozbyciem sie przynęty. Zresztą w 2010 miałem obcinkę szczupłego na 40 cm !!! spinwalku więc wiem o co chodzi. Teraz używam już tylko 50 cm przyponów.
witam dziś 4 godzinki spiningowania za okoniem i efektem było kilka okonków do 25 cm pozdrawiam
Witam kolegów.
Od zeszłej jesieni bywam nad Odrą - trochę inne rejony niż te o których opowiadacie ... bliżej Oławy, Ratowice, Kotowice. Do tej pory kilka lat wędkowania to był zalew sulejowski, spławiki, gruntówka. Przeprowadziłem się, inna woda inne techniki więc przerzuciłem się na spinning. Na jesień połowiłem kilka szczupaczków - same maluchy. Dużo czytam, oglądam filmy z wypraw kolegów wędkarzy - próbuję robić notatki. Przyglądam się technikom połowu Kleni i Bolenia, tej ryby też sporo w Odrze. W miejscach gdzie poławiam są główki, żadnych większych przelewów. Czy przy główkach znajdę klenia? Gdzieś na pewno są :)
Staram się analizować rzekę, jej ukształtowanie dnia. Podpowiedzcie trochę czy dobrze wnioskuje. Na zdjęciu na żółto namalowałem dołki... mam rację że to te miejsca?
W jednym z nich zawsze trafiałem szczupaka. Zaznaczyłem.
Dobrze myślę że w nurcie - na niebiesko - należy szukać Bolenia?
Gdzie przesiadują klenie ?
Woda zamarznięta nie ma jak się sprawdzić w boju więc pozostaje przygotowanie teoretyczne :)
Będę wdzięczny za Wasze uwagi i porady.
Jak się sprawdzą to na bank podzielę się wrażeniami w tym wątku - zapisuję go do ulubionych :)
Bardzo podoba mi się Wasze podejście do ryb, zdjęcie i do wody. To piękny zwyczaj który i ja mam zamiar stosować. Tym bardziej że szukamy trochę innego przeciwnika niż płotka czy leszcz ;)
Witam Panowie
Chciałem się dowiedzieć czy ewentualnie ktoś miałby ochotę na wyprawę spinningową nad odre oczywiście jak pogoda się zmieni?:) Pytam ponieważ pochodzę z okolic Częstochowy, a we Wrocławiu tylko studiuję.. i nie miałem przyjemności pomoczyć kija we wrocławskiej odrze, nie znam praktycznie tej rzeki, tym bardziej że dopiero w tym sezonie zaczynam zabawę ze spinningiem;)
pozdrawiam
A jaki masz sprzęt ? :-)
A jaki masz sprzęt ? :-)
5,5 cala ŚREDNICY :-0 !!!
A jak?Żadnych wypadów na ryby? ;(