Kol. jakubwr, myślę, że najlepiej by było, gdybyś zgadał się tutaj na forum, z kimś bardziej doświadczonym, z kimś, kto łowi w tych okolicach, kto wie, o co chodzi w te klocki i byś się wybrał z tą osobą na ryby i by Ci pokazał, powiedział to, czego chcesz się dowiedzieć:) Myślę, że tak, byłoby najlepiej i byś się tym sposobem, nauczył najwięcej:) Oczywiście, jak Ci bardzo zależy, to możemy Ci coś tutaj napisać, ale najlepiej by chyba było, gdybyś zrobił tak, jak Ci napisałem:)
Kol. pawlis1234, teraz na Odrze spinningiem nie połowisz, nie ma takiej możliwości nawet:)
Kol. jakubwr, myślę, że najlepiej by było, gdybyś zgadał się tutaj na forum, z kimś bardziej doświadczonym, z kimś, kto łowi w tych okolicach, kto wie, o co chodzi w te klocki i byś się wybrał z tą osobą na ryby i by Ci pokazał, powiedział to, czego chcesz się dowiedzieć:) Myślę, że tak, byłoby najlepiej i byś się tym sposobem, nauczył najwięcej:) Oczywiście, jak Ci bardzo zależy, to możemy Ci coś tutaj napisać, ale najlepiej by chyba było, gdybyś zrobił tak, jak Ci napisałem:)
Kol. pawlis1234, teraz na Odrze spinningiem nie połowisz, nie ma takiej możliwości nawet:) polowi polowi tylko ze przynete bedzie sciagal po lodzie :)
Kol. jakubwr, myślę, że najlepiej by było, gdybyś zgadał się tutaj na forum, z kimś bardziej doświadczonym, z kimś, kto łowi w tych okolicach, kto wie, o co chodzi w te klocki i byś się wybrał z tą osobą na ryby i by Ci pokazał, powiedział to, czego chcesz się dowiedzieć:) Myślę, że tak, byłoby najlepiej i byś się tym sposobem, nauczył najwięcej:) Oczywiście, jak Ci bardzo zależy, to możemy Ci coś tutaj napisać, ale najlepiej by chyba było, gdybyś zrobił tak, jak Ci napisałem:)
Kol. pawlis1234, teraz na Odrze spinningiem nie połowisz, nie ma takiej możliwości nawet:) polowi polowi tylko ze przynete bedzie sciagal po lodzie :)
Już niedługo :) u mnie temperatura +7 stopni!Jeszcze kilka dni i się rozmrozi! ;)
Byłem dziś nad wodą... miejscami lód puszcza ale woda która się odsłania to jedno wielkie błoto. Trzeba chyba jeszcze z dwa tygodnie poczekać.
Pewnie ze wybrałbym się z kimś podpatrzeć trochę techniki. Teoria z książek a nawet filmy z yutoube to nie to samo co praktyka nad wodą. Tylko ja lubię się przedzierać przez las, docierać do prawie dziewiczych terenów. Niewielu jest chętnych na taką wyprawę. No ale dopiero poznaję tutejsze tereny i poznaję ludzi.
Kolorystyka mogła być bardziej różnorodna, ale nie jest źle, może u Ciebie akurat ten kolor będzie nr 1.Ten Lunatic i Mamba, mają po 7,5 cm, czy po 10 cm?
Ten pierwszy Lunatic u góry ma 7,5Ten pod nim (też Lunatic :) ma 8,5 A mamba ma też 8,5...Ale jutro (albo dzisiaj) idę do wędkarskiego i kupię jeszcze kilka większych w różnych kolorach.
Słuchaj, a powiedz mi jedną rzecz kolego: te 8,5 cm, jaką mają twardość gumy? Taką, jak 7,5 cm, czy taką, jak 10 cm? 8,5 cm są z tej samej mieszanki co 7,5 cm. Lunaticki i parę innych modeli v-lurków jest zrobionych z twardszej gumy od rozmiaru 4" czyli 10 cm.
No właśnie wiem, że 10 cm są z twardszej mieszanki, a 7,5 cm, z miększej, stąd moje pytanie, bo nie miałem jeszcze do czynienia z modelami 8,5 cm:)Ale skoro są tej twardości, co 7,5 cm, to w takim razie bardzo chętnie się w nie zaopatrzę:) Dzięki:)
Niedziela 25-03-2012. Port Ścinawa. Metoda-boczny trok. Czas-2h. Wynik-jeden okoń (skusił się na czerwonego paproszka) i jeszcze jedno branko ale nie trafione. A na zdjęciu widać że już wiosna.
No to zaczynamy Panowie...:) Ja wczoraj, wybrałem się pierwszy raz w życiu, typowo za boleniem. Próbowałem go skusić od 7 rano, do 16 popołudniu. Bolenie zdradzały swoją obecność na szczytach ostróg, ale żadnego, nie udało mi się wyjąć.Idąc tak brzegiem, zauważyłem w pewnym momencie... sandacza, który "siedział na gnieździe", pilnował ikry oraz cały czas natleniał ją, "machając" płetwami - super widok:)
Zawody 06-05-2012 Chełm Dużo krótkich szczupaczków Pierwsze miejsce szczupak 51 cm. 1,02 kg. Drugie miejsce kleń i okoń 0.6 kg. Trzecie miejsce okoń 0,16 kg. Ja zająłem czwarte miejsce okoń 24 cm. 0,14 kg. jeden okoń się spiął i nieudany atak krótkiego szczupaczka pod brzegiem. Okoń na tarle. Piąte miejsce okoń 0,1 kg. Reszta zawodników nie miała nic do wagi. Załamanie pogody rano deszcz temp. od 7 do 9 st.C
No i w końcu się udało...:)W sobotę, chodziłem drugi raz za bolkiem i na pierwszej ostrodze, na której łowiłem, przywalił taki oto bolek:) Ani duży, ani rekordowy, nie jest ,ale pierwszy w życiu, złowiony, typowo boleniowo, więc cieszy podwójnie...:)
W środe złowiłem pistoleta,mniejszy pistolet się spiął a w czwartek taki szczupaczek ze 40 cm się spiął-wszystko powyżej zapory.W czwartek pięknie bolek walił a dziś piękny szczupak walił w drobnice ale niestety nie skusił się na gumke :)
Ja też w tym sezonie chcę się postarać przechytrzyć "bolka", jednak dwa krótkie wyjazdy na razie skończyły się niepowodzeniem. Myślę że podczas następnego wyjazdu kluczem do sukcesu, okaże się bardziej ustronne miejsce.
Powodzenia szczupi, czekam, kiedy pokażesz nam pięknego bolesława...:) Piękny profesor Paweł, gratuluję!:) Co do miejscowości, które wymieniłeś Spiner64, to ja Ci nie pomogę, nie znam tych miejsc...
W poniedziałek kolejna próba złowienia bolenia, ale tym razem się nie udało, przez cały dzień, zaliczyłem jedno odprowadzenie pod nogi...
A to jeden z wieeelu portowych boleni.
W piątek (18.05.), wybrałem się po raz kolejny na Odrę ze pinem, aby szukać boleni.Wiatr był bardzo silny, co teoretycznie powinno dawać nikłe szanse na złowienie bolenia.Tak też było, zero, jakichkolwiek oznak żerowania bolenia (przynajmniej na powierzchni wody). Nad wodą byłem o godz. 5.30 rano, a pierwszy (i jedyny) atak bolenia, jaki widziałem, był ok. godz. 16.To wystarczyło, bo już w drugim rzucie, udało mi się zdjąć rybę, a był to 61 cm boleń, który skusił się na wobler Hunter Soul, którego... urwałem na wcześniejszej wyprawie (woda opadła, zapamiętałem, gdzie to było i odzyskałem przynętę)...:) Łowiłem do godz. 18.30, ale już więcej ataków nie zanotowałem...
Kilka razy wybieraliśmy się na Odrę za boleniem,przerzucaliśmy całą gamę różnorakich przynęt i nic,biją pod nogami naśmiewając się chyba...Nie mam bladego pojęcia jak je przechytrzyć na Odrze w okolicach Krapkowic,K-Koźla i Rogowa Opolskiego.Może ktoś da mi jakąś wskazówkę jak dobrać się im w tych rejonach do skóry?Na co biorą i kiedy:)
W poniedziałek i wtorek (21-22.05.), ganiałem za boleniami.Od poprzedniego razu, były bardziej aktywne, ale nie chciały dać się skusić - myślę, że to ja robiłem coś źle, a nie, że one nie chciały współpracować - wydaje mi się, że chodzi tutaj o dojście do miejscówki, którego muszę się jeszcze nauczyć:)Ale w końcu się udało, pierwszego dnia, w samo południe, wychodzi mi do przynęty mały boleń, który pewnie ją atakuje. Ryba miała niespełna pół metra.Do wieczora, zaliczyłem jeszcze odprowadzenie przynęty, przez gruuubą sześćdziesiątkę. Następnego dnia, złowiłem małego, 30kilka centymetrowego bolka i zanotowałem odprowadzenie 20+ cm okonia.
Natomiast dzisiaj, pojechałem z Danielem (danieleklubin).Mój cel: boleń.Daniela cel: szczupak. Z rana, kolega złowił 50 cm szczupaka. Następnie poszliśmy na opaskę, gdzie ja dalej machałem za bolkiem, a Daniel postanowił spróbować skusić klenia/jazia. No i skusił na woblerka... sandacza (71 cm) - gratuluję życiówki! Szkoda tylko, że nie poczekał jeszcze z tydzień... Na koniec wróciliśmy na główki i złowiłem 40 cm bolka. Przyłów, życiowy (jak na razie) sandacz - 71 cm.
właśnie wróciłem z wieczornego spiningu zamiast bolków wzioł sandacz 76 cm szybka fotka i do wody nie wrzucam zdjęcia bo nie chcę niepotrzebnych dziwnych komentarzy pozdrawiam dodam że nowy kijek zdał egzamin pięknie pracował
wczoraj swietne wyniki nad Odra. Kumpel brzana 60 +, facet obok brzana 70 +, ktorej niestety zdjecia nie mam. Ja 6 sztuk klenia w tym jeden na fotce 50 cm i jeszcze jeden mały ok 45cm boleń kumpla. kazda wyprawa w to miejsce przynosi efekty, nigdy z tej miejscowki nie wrocilem bez bolenia albo klenia. dzisiaj wieczorna powtorka w poszukiwaniu klenia ;)
3 rzut i pierwszy raz w zyciu poczułem moc brzany na kiju ! niestety za
szybko chcialem ja wyholować na brzeg i spiela mi sie przy samym brzegu.
pokazala sie na moment i oceniam na jakies 4-5 kg (ok70cm.) w wekend
powtórka obowiazkowo !
Sezon sandaczowy otwarty bajecznie - moje gratulacje!:)Też czekałem z niecierpliwością na 1.06., żeby wyskoczyć ze spinem na odrzańskie sandacze, ale niestety czeka mnie X dniowa przerwa od wędkowania... Powodzenia Wam życzę koledzy w zmaganiach z mętnookimi drapieżcami!
Ladne sandaly Gratulacje kolego Na trupka czy na zywca brały Raczej spinning(odrzańskie spinningowanie),a co do sandaczy,to fajnie rozpocząłeś sezon,tylko pozazdrościć...
Kol. jakubwr, myślę, że najlepiej by było, gdybyś zgadał się tutaj na forum, z kimś bardziej doświadczonym, z kimś, kto łowi w tych okolicach, kto wie, o co chodzi w te klocki i byś się wybrał z tą osobą na ryby i by Ci pokazał, powiedział to, czego chcesz się dowiedzieć:)
Myślę, że tak, byłoby najlepiej i byś się tym sposobem, nauczył najwięcej:)
Oczywiście, jak Ci bardzo zależy, to możemy Ci coś tutaj napisać, ale najlepiej by chyba było, gdybyś zrobił tak, jak Ci napisałem:)
Kol. pawlis1234, teraz na Odrze spinningiem nie połowisz, nie ma takiej możliwości nawet:)
Kol. jakubwr, myślę, że najlepiej by było, gdybyś zgadał się tutaj na forum, z kimś bardziej doświadczonym, z kimś, kto łowi w tych okolicach, kto wie, o co chodzi w te klocki i byś się wybrał z tą osobą na ryby i by Ci pokazał, powiedział to, czego chcesz się dowiedzieć:)
Myślę, że tak, byłoby najlepiej i byś się tym sposobem, nauczył najwięcej:)
Oczywiście, jak Ci bardzo zależy, to możemy Ci coś tutaj napisać, ale najlepiej by chyba było, gdybyś zrobił tak, jak Ci napisałem:)
Kol. pawlis1234, teraz na Odrze spinningiem nie połowisz, nie ma takiej możliwości nawet:)
polowi polowi tylko ze przynete bedzie sciagal po lodzie :)
Kol. jakubwr, myślę, że najlepiej by było, gdybyś zgadał się tutaj na forum, z kimś bardziej doświadczonym, z kimś, kto łowi w tych okolicach, kto wie, o co chodzi w te klocki i byś się wybrał z tą osobą na ryby i by Ci pokazał, powiedział to, czego chcesz się dowiedzieć:)
Myślę, że tak, byłoby najlepiej i byś się tym sposobem, nauczył najwięcej:)
Oczywiście, jak Ci bardzo zależy, to możemy Ci coś tutaj napisać, ale najlepiej by chyba było, gdybyś zrobił tak, jak Ci napisałem:)
Kol. pawlis1234, teraz na Odrze spinningiem nie połowisz, nie ma takiej możliwości nawet:)
polowi polowi tylko ze przynete bedzie sciagal po lodzie :)
Już niedługo :) u mnie temperatura +7 stopni!Jeszcze kilka dni i się rozmrozi! ;)
Byłem dziś nad wodą... miejscami lód puszcza ale woda która się odsłania to jedno wielkie błoto. Trzeba chyba jeszcze z dwa tygodnie poczekać.
Pewnie ze wybrałbym się z kimś podpatrzeć trochę techniki. Teoria z książek a nawet filmy z yutoube to nie to samo co praktyka nad wodą. Tylko ja lubię się przedzierać przez las, docierać do prawie dziewiczych terenów. Niewielu jest chętnych na taką wyprawę. No ale dopiero poznaję tutejsze tereny i poznaję ludzi.
A u mnie lepsza sytuacja ;PLód miał jakieś 5cm ale lodołamacze go "zlodołamały" i na zamrożenie z powrotem nie ma szans bo na dworze +7 :)
Kupiłem sobie kilka gum z serii V-Rules, na szczupaka, dokupię jeszcze kilka.Będą dobre??? ;)Zamieszczam zdjęcie :)
Nie udało się, spróbuje jeszcze raz.
Nie da się wstawić zdjęcia.Dlatego podam do niego link: http://s1.zmniejszacz.pl/105/p230212_12.56__727725.jpg
Kolorystyka mogła być bardziej różnorodna, ale nie jest źle, może u Ciebie akurat ten kolor będzie nr 1.Ten Lunatic i Mamba, mają po 7,5 cm, czy po 10 cm?
Ten pierwszy Lunatic u góry ma 7,5Ten pod nim (też Lunatic :) ma 8,5 A mamba ma też 8,5...Ale jutro (albo dzisiaj) idę do wędkarskiego i kupię jeszcze kilka większych w różnych kolorach.
Słuchaj, a powiedz mi jedną rzecz kolego: te 8,5 cm, jaką mają twardość gumy? Taką, jak 7,5 cm, czy taką, jak 10 cm?
Słuchaj, a powiedz mi jedną rzecz kolego: te 8,5 cm, jaką mają twardość gumy? Taką, jak 7,5 cm, czy taką, jak 10 cm?
8,5 cm są z tej samej mieszanki co 7,5 cm. Lunaticki i parę innych modeli v-lurków jest zrobionych z twardszej gumy od rozmiaru 4" czyli 10 cm.
No właśnie wiem, że 10 cm są z twardszej mieszanki, a 7,5 cm, z miększej, stąd moje pytanie, bo nie miałem jeszcze do czynienia z modelami 8,5 cm:)Ale skoro są tej twardości, co 7,5 cm, to w takim razie bardzo chętnie się w nie zaopatrzę:)
Dzięki:)
Niedziela 25-03-2012.
Port Ścinawa.
Metoda-boczny trok.
Czas-2h.
Wynik-jeden okoń (skusił się na czerwonego paproszka) i jeszcze jedno branko ale nie trafione.
A na zdjęciu widać że już wiosna.
No to zaczynamy Panowie...:)
Ja wczoraj, wybrałem się pierwszy raz w życiu, typowo za boleniem. Próbowałem go skusić od 7 rano, do 16 popołudniu. Bolenie zdradzały swoją obecność na szczytach ostróg, ale żadnego, nie udało mi się wyjąć.Idąc tak brzegiem, zauważyłem w pewnym momencie... sandacza, który "siedział na gnieździe", pilnował ikry oraz cały czas natleniał ją, "machając" płetwami - super widok:)
Ja też kiedyś miałem okazje zobaczyć to co Ty
A co do efektu w połowie to dopiero po południu okonki na boczny trok.
Na zdjęciu spływ na byle czym.
3-05-2012.
Ścinawa.
Na początek okonki na boczny trok.
Największy 22 cm. na zdjęciu.
Następnie postanowiłem przechytrzyć Bolenia, ale on przechytrzył mnie.
W porcie zauważyłem dwie sztuki tuż pod powierzchnią, jeden większy drugi średni, pływały sobie i od czasu do czasu rozganiały stada drobnicy.
Trzy godzinki na kilku główkach też bez efektu, chociaż dawały od czasu do czasu o sobie znać.
Na koniec jeszcze przeczesałem wlot do portu ale bez efektu...
CDN.
Zawody 06-05-2012
Chełm
Dużo krótkich szczupaczków
Pierwsze miejsce szczupak 51 cm. 1,02 kg.
Drugie miejsce kleń i okoń 0.6 kg.
Trzecie miejsce okoń 0,16 kg.
Ja zająłem czwarte miejsce okoń 24 cm. 0,14 kg. jeden okoń się spiął i nieudany atak krótkiego szczupaczka pod brzegiem. Okoń na tarle.
Piąte miejsce okoń 0,1 kg.
Reszta zawodników nie miała nic do wagi.
Załamanie pogody rano deszcz temp. od 7 do 9 st.C
CDN.
No i w końcu się udało...:)W sobotę, chodziłem drugi raz za bolkiem i na pierwszej ostrodze, na której łowiłem, przywalił taki oto bolek:)
Ani duży, ani rekordowy, nie jest ,ale pierwszy w życiu, złowiony, typowo boleniowo, więc cieszy podwójnie...:)
Coś się pierdzieli i nie mogę edytować, a chciałem dopisać długość ryby.Boleń miał dokładnie 60 cm.
piękny boleń Mariusz, gratulacje, widzę, że realizujesz założenia na ten sezon :)
W środe złowiłem pistoleta,mniejszy pistolet się spiął a w czwartek taki szczupaczek ze 40 cm się spiął-wszystko powyżej zapory.W czwartek pięknie bolek walił a dziś piękny szczupak walił w drobnice ale niestety nie skusił się na gumke :)
Gratulacje Mariusz.
Ja też w tym sezonie chcę się postarać przechytrzyć "bolka", jednak dwa krótkie wyjazdy na razie skończyły się niepowodzeniem.
Myślę że podczas następnego wyjazdu kluczem do sukcesu, okaże się bardziej ustronne miejsce.
Powodzenia.
A co do edycji to u mnie to samo, inne są ok.
jeden z dzisiejszych, nie wiele mu zabrakło do 8 dych
Cześć Chłopaki ale wielka ryba:)
Gdzie to takie biorą?
a może wiecie co słychać na Gajkowie,Czernicy i w topolach..?
Powodzenia szczupi, czekam, kiedy pokażesz nam pięknego bolesława...:)
Piękny profesor Paweł, gratuluję!:)
Co do miejscowości, które wymieniłeś Spiner64, to ja Ci nie pomogę, nie znam tych miejsc...
Gratulacje kol. ziom7 szacunek za regularność w połowie Boleni.
W poniedziałek kolejna próba złowienia bolenia, ale tym razem się nie udało, przez cały dzień, zaliczyłem jedno odprowadzenie pod nogi... A to jeden z wieeelu portowych boleni.
W piątek (18.05.), wybrałem się po raz kolejny na Odrę ze pinem, aby szukać boleni.Wiatr był bardzo silny, co teoretycznie powinno dawać nikłe szanse na złowienie bolenia.Tak też było, zero, jakichkolwiek oznak żerowania bolenia (przynajmniej na powierzchni wody).
Nad wodą byłem o godz. 5.30 rano, a pierwszy (i jedyny) atak bolenia, jaki widziałem, był ok. godz. 16.To wystarczyło, bo już w drugim rzucie, udało mi się zdjąć rybę, a był to 61 cm boleń, który skusił się na wobler Hunter Soul, którego... urwałem na wcześniejszej wyprawie (woda opadła, zapamiętałem, gdzie to było i odzyskałem przynętę)...:)
Łowiłem do godz. 18.30, ale już więcej ataków nie zanotowałem...
Odrzańska rapa - 61 cm.
Kilka razy wybieraliśmy się na Odrę za boleniem,przerzucaliśmy całą gamę różnorakich przynęt i nic,biją pod nogami naśmiewając się chyba...Nie mam bladego pojęcia jak je przechytrzyć na Odrze w okolicach Krapkowic,K-Koźla i Rogowa Opolskiego.Może ktoś da mi jakąś wskazówkę jak dobrać się im w tych rejonach do skóry?Na co biorą i kiedy:)
W poniedziałek i wtorek (21-22.05.), ganiałem za boleniami.Od poprzedniego razu, były bardziej aktywne, ale nie chciały dać się skusić - myślę, że to ja robiłem coś źle, a nie, że one nie chciały współpracować - wydaje mi się, że chodzi tutaj o dojście do miejscówki, którego muszę się jeszcze nauczyć:)Ale w końcu się udało, pierwszego dnia, w samo południe, wychodzi mi do przynęty mały boleń, który pewnie ją atakuje. Ryba miała niespełna pół metra.Do wieczora, zaliczyłem jeszcze odprowadzenie przynęty, przez gruuubą sześćdziesiątkę.
Następnego dnia, złowiłem małego, 30kilka centymetrowego bolka i zanotowałem odprowadzenie 20+ cm okonia.
Trzeci, w tym roku boleń - 49 cm.
Natomiast dzisiaj, pojechałem z Danielem (danieleklubin).Mój cel: boleń.Daniela cel: szczupak.
Z rana, kolega złowił 50 cm szczupaka. Następnie poszliśmy na opaskę, gdzie ja dalej machałem za bolkiem, a Daniel postanowił spróbować skusić klenia/jazia. No i skusił na woblerka... sandacza (71 cm) - gratuluję życiówki! Szkoda tylko, że nie poczekał jeszcze z tydzień... Na koniec wróciliśmy na główki i złowiłem 40 cm bolka.
Przyłów, życiowy (jak na razie) sandacz - 71 cm.
właśnie wróciłem z wieczornego spiningu zamiast bolków wzioł sandacz 76 cm szybka fotka i do wody nie wrzucam zdjęcia bo nie chcę niepotrzebnych dziwnych komentarzy pozdrawiam dodam że nowy kijek zdał egzamin pięknie pracował
czika100, śmiało wrzucaj:)
Mam nadzieję, że za kilka dni, sandacz nie zastrajkuje...:)
wczoraj swietne wyniki nad Odra. Kumpel brzana 60 +, facet obok brzana 70 +, ktorej niestety zdjecia nie mam. Ja 6 sztuk klenia w tym jeden na fotce 50 cm i jeszcze jeden mały ok 45cm boleń kumpla. kazda wyprawa w to miejsce przynosi efekty, nigdy z tej miejscowki nie wrocilem bez bolenia albo klenia. dzisiaj wieczorna powtorka w poszukiwaniu klenia ;)
3 rzut i pierwszy raz w zyciu poczułem moc brzany na kiju ! niestety za szybko chcialem ja wyholować na brzeg i spiela mi sie przy samym brzegu. pokazala sie na moment i oceniam na jakies 4-5 kg (ok70cm.) w wekend powtórka obowiazkowo !
witam właśnie wróciłem z polowania na pasiaki było nieżle padły 3 sztuki 50 60 64cm brania pomiędzy 22-45 a 23-35 a oto one
Sezon sandaczowy otwarty bajecznie - moje gratulacje!:)Też czekałem z niecierpliwością na 1.06., żeby wyskoczyć ze spinem na odrzańskie sandacze, ale niestety czeka mnie X dniowa przerwa od wędkowania...
Powodzenia Wam życzę koledzy w zmaganiach z mętnookimi drapieżcami!
Ladne sandaly Gratulacje kolego Na trupka czy na zywca brały
Ladne sandaly Gratulacje kolego Na trupka czy na zywca brały
Raczej spinning(odrzańskie spinningowanie),a co do sandaczy,to fajnie rozpocząłeś sezon,tylko pozazdrościć...