Reklama
  • Sebo0707 2012-11-06 14:35:49

    Ja po soboci i niedzieli 1 stykowiec i kilka maluszków.Co dziwne wszystki zapięte od spodu pyska czyli przyduszały.Macie jakiś sposób na lepszą skuteczność zacięć bo 3/4 brań było nie zacięte.

  • Silasik 2012-11-08 20:24:13

    O skutecznosci zacięć musieliby się wypowiedzieć bardziej doświadczeni koledzy ja mogę podpowiedziec , że może masz wedke za wolna albo haki tępe może jesteś za mało skoncentrowany podczas łowienia i za późno zacinasz, słyszałem opinie od znajomego , który łowi od kilkunastu lat sandacze , że kiedy tylko pukaja w przynete to oznacza to że kończą zerowanie i tak robią przeważnie małe osobniki .Ale ciesz się ,że chociaż biorą ja wciąż cierpliwie oblawiam swoje jeziorko metr po metrze :-)

  • Silasik 2012-11-08 20:25:18

    O skutecznosci zacięć musieliby się wypowiedzieć bardziej doświadczeni koledzy ja mogę podpowiedziec , że może masz wedke za wolna albo haki tępe może jesteś za mało skoncentrowany podczas łowienia i za późno zacinasz, słyszałem opinie od znajomego , który łowi od kilkunastu lat sandacze , że kiedy tylko pukaja w przynete to oznacza to że kończą zerowanie i tak robią przeważnie małe osobniki .Ale ciesz się ,że chociaż biorą ja wciąż cierpliwie oblawiam swoje jeziorko metr po metrze :-)

  • Reklama
  • Sebo0707 2012-11-09 00:18:04

    Hehe z opadem to tak jak pisałem dopiero się uczę i wiele wiele zacięć mam spóźnionych choć teraz jest lepiej już o niebo. haki i wędka jest ok.
    Patent był na nie inny co zauważyłem że jak wyciągałem na koguta i ciężką gumę zapięte od spodu, to pomogła mała guma na główce 5 gr i nawet na 4 metrowej wodzie bardzo powolny opad , sandacze były już zapięte w pysku choć brania były straszliwie delikatne.

  • robban 2012-11-10 18:25:10

    Witajcie. Ja wlasnie po rybkach. Wyskoczylem dzis po 15 na na trzy godzinne kilowanko z lodzi. Mialem uderzyc z rana, ale deszcz pokrzyzowal plany. Uspokoilo sie troszke to czemu nie skorzystac. Plynalem z mysla zeby przetestowac , nowa wedke ktora dostalem w prezencie urodzinowym od mojej polowki. Urodziny dopiero za trzy tygodnie , ale prezent juz teraz, abym mogl jeszcze pomachac kijem. A w dniu urodzin pewnie i tak jeszcze cos dostane. Po przbojach z przesylka, wkoncu dostalem wedeczke z serii Team Dragon 2,13 do 35 gr. I tu z miejsca chcialbym podziekowac Tomas81 , przy wyborze wedki. Twoje rady byly cenne Tomku i dzieki nim zdecydowalem sie na ta wlasnie wedke. Trafny wybor. Po dzisiejszym lowieniu , bedzie to moj najlepszy bat. Wedka idealna, jak dla mnie !!! Czuc kazde pukniecie o dno i wogole. Warto wspomniec o braniach , rewelacja. Lepiej sie sprawuje niz GS Dragona. Dzis wyjechaly dwie rybki na nia i jestem mile zaskoczony , zasygnalizowaniem brania, holem rybki i ....... Same pozytywy, jak narazie!! A, oto i rybki. Jeden okonek ktory wyjechal jako pierwszy i sandacz jako drugi w kolejce. 

  • robban 2012-11-10 18:25:31

  • ZanderHunter 2012-11-10 20:52:49

    Gratulacje Robercie!...:) u mnie dziś 4 brania sandaczy wszystkie pudło niestety...(: oznaki ściągnięta guma z haka lub po strzale skręcony wolfram i jeden przyjechał pod same nogi tego widziałem ot taka 2-jeczka...był jeszcze esox dobra 2 który pluł moją gumą...:) i tyle go widziałem...ale jutro też jest dzień...:) a propos TD którego dostałeś Robercie w prezencie...też się do niego przymierzam tylko pod piórka mam nadzieję że będzie pasował...:)

    P:)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-11-10 21:15:04

    Witajcie. Ja wlasnie po rybkach. Wyskoczylem dzis po 15 na na trzy godzinne kilowanko z lodzi. Mialem uderzyc z rana, ale deszcz pokrzyzowal plany. Uspokoilo sie troszke to czemu nie skorzystac. Plynalem z mysla zeby przetestowac , nowa wedke ktora dostalem w prezencie urodzinowym od mojej polowki. Urodziny dopiero za trzy tygodnie , ale prezent juz teraz, abym mogl jeszcze pomachac kijem. A w dniu urodzin pewnie i tak jeszcze cos dostane. Po przbojach z przesylka, wkoncu dostalem wedeczke z serii Team Dragon 2,13 do 35 gr. I tu z miejsca chcialbym podziekowac Tomas81 , przy wyborze wedki. Twoje rady byly cenne Tomku i dzieki nim zdecydowalem sie na ta wlasnie wedke. Trafny wybor. Po dzisiejszym lowieniu , bedzie to moj najlepszy bat. Wedka idealna, jak dla mnie !!! Czuc kazde pukniecie o dno i wogole. Warto wspomniec o braniach , rewelacja. Lepiej sie sprawuje niz GS Dragona. Dzis wyjechaly dwie rybki na nia i jestem mile zaskoczony , zasygnalizowaniem brania, holem rybki i ....... Same pozytywy, jak narazie!! A, oto i rybki. Jeden okonek ktory wyjechal jako pierwszy i sandacz jako drugi w kolejce. 
    No to gratulacje za fajne rodziewiczenie;) wędeczki. A radami dobrym Kolegom zawsze służę. O ile wiedza oczywiście pozwala:) Pozdrawiam!

  • robban 2012-11-11 11:03:46

    Gratulacje Robercie!...:) u mnie dziś 4 brania sandaczy wszystkie pudło niestety...(: oznaki ściągnięta guma z haka lub po strzale skręcony wolfram i jeden przyjechał pod same nogi tego widziałem ot taka 2-jeczka...był jeszcze esox dobra 2 który pluł moją gumą...:) i tyle go widziałem...ale jutro też jest dzień...:) a propos TD którego dostałeś Robercie w prezencie...też się do niego przymierzam tylko pod piórka mam nadzieję że będzie pasował...:)

    P:)
    Witaj Andrzeju. Piorkami jeszcze go nie katowalem , ale sprobuje nastepnym razem. Wydaje mi sie, ze nie jest to tak grubasna wedka jak GS. I sam zastanawiam sie czy podola kogutom. Inaczej zachowuje sie przy podbijaniu niz GS , jest bardziej mieksza i tu wlasnie tkwi problem czy da rade ?? Sam jestem ciekaw. Moze jest ktos , kto juz katowal ta wedke kogutami i podzieli sie informacja. Pozdrawim. 


  • Silasik 2012-11-12 19:50:05

    kolega Tusior ma T D x-fast c.w. 10-28 i lowi na koguty nawet takie 35 gr.Wedka ladnie się zachowuje ważne jest aby wedka była szybka bo np. T D fast nawet 35 gr c.w. moze nie podbic prawidlowo ciezkiego koguta .

  • ZanderHunter 2012-11-12 20:04:29

    Czołgiem koledzy...:) taki mały off-topic... mam na oku... cosik takiego pod kurczaki...

    http://allegro.pl/mikado-wedka-inazuma-x-plode-zander-1-98m-do-30g-i2719898688.html

    ...jest to jedno skład...podobno rewelacja...jeszcze tylko zostaje mi pomacać a wtedy... zobaczymy...:)

    P:)

  • Reklama
  • Sebo0707 2012-11-12 21:15:22

    Czołgiem koledzy...:) taki mały off-topic... mam na oku... cosik takiego pod kurczaki...

    http://allegro.pl/mikado-wedka-inazuma-x-plode-zander-1-98m-do-30g-i2719898688.html

    ...jest to jedno skład...podobno rewelacja...jeszcze tylko zostaje mi pomacać a wtedy... zobaczymy...:)

    P:)


    Witam także przymierzam się do tego kija i macałem go, czytałem o nim opinie i są całkiem przyzwoite.

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-12 21:34:33

    Czołgiem koledzy...:) taki mały off-topic... mam na oku... cosik takiego pod kurczaki...

    http://allegro.pl/mikado-wedka-inazuma-x-plode-zander-1-98m-do-30g-i2719898688.html

    ...jest to jedno skład...podobno rewelacja...jeszcze tylko zostaje mi pomacać a wtedy... zobaczymy...:)

    P:)

    Hm... trochę mało informacji. Nie ma nic o tym jaki jest to modułowy węgiel, jakie przelotki ( kurcze co to znaczy klasowe?) , jest tylko o zaczepie młynka. Jakoś nie jestem przekonany do sprzętu niekompletnie opisanego. Ale opinie faktycznie ma całkiem dobre, żeby nie napisać dobre:) Ale ja i tak nie mogę kupić jednoskładu, toś chwila mik bym go skrócił o połowę:))) PS. Kijek ma bardzo fajne sandaczowe ugięcie, fotki widziałem, dobra szpada:) Ale ten SKSS, jakoś mi nie pasi. Pozdro!

  • khakiprichi 2012-11-13 05:36:48

    Witam!
    Szukam kijka pod sandacza,łowię z brzegu w jeziorach i rzekach (Noteć,Warta).
    Główki na jeziorach 8-16gr,w rzekach ciut ciężej ale maxymalnie na Warcie łowiłem 23gr plus guma, gumy raczej małej i średniej wielkości 7-10cm.
    Na początku myślałem że wezmę coś z GS ale niedoszacowane cw i lecenie na pysk dłuższych modeli, a takimi lubię łowić,troszkę mnie od nich odpycha.Na wędkę z pracowni będzie jeszcze czas,więc zostaje mi seria TD i podpasował mi ten model -
    TEAM DRAGON spinning FUJI 2,75 m 10-28 gco o tym sądzicie?

  • Zibi60 2012-11-13 19:08:08

    Po ok. 60 bezowocnych wypadach (od 1 czerwca 1 sandacz i ok. 30 okoni) na moją zaporówkę, dalej mnie COŚ ciągnie i byłem dziś. Zaliczyłem chyba najlepszy dzień tego sezonu: kilka brań, dwa maluchy i jeden konkret. Kolega na łodzi także miał podobnie. Na drugiej łajbie dwóch kolegów złowiło ok. 10 dużych okoni i kilka niemiarowych szczupaków - po prostu szok.

  • Sebo0707 2012-11-13 19:32:20

    Gratulacje ładnego mętnookiego.
    Ja dziś kilka godzinek biczowania i jeden okonek 31 cm poza tym echo :(.
    W weekend kilka krótkich sandaczyków i tyle.

  • Reklama
  • Lipkor 2012-11-13 19:38:53

    Kolego Zibi, po prostu zbiornik nagrodził Cię za determinację i wytrwałość, że nie porzuciłeś tej wody. Oby więcej takich prezentów, gratuluję ładnego zandera.

  • Sebo0707 2012-11-13 19:55:41

    jeden z maluszków tak jak pisałem wcześniej zapięty na "przygniatanie"

  • Sebo0707 2012-11-13 19:56:11

    okonek 31 ;)

  • Sebo0707 2012-11-13 19:56:57

    i okonek na marchewę ;)

  • ZanderHunter 2012-11-13 20:02:09

    Po ok. 60 bezowocnych wypadach (od 1 czerwca 1 sandacz i ok. 30 okoni) na moją zaporówkę, dalej mnie COŚ ciągnie i byłem dziś. Zaliczyłem chyba najlepszy dzień tego sezonu: kilka brań, dwa maluchy i jeden konkret. Kolega na łodzi także miał podobnie. Na drugiej łajbie dwóch kolegów złowiło ok. 10 dużych okoni i kilka niemiarowych szczupaków - po prostu szok.



           Gratulacje! Zbyszku...nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło...:) najważniejsze że woda się w końcu otworzyła dla Ciebie i obdarzyła pięknym "pieskiem"...:) jeszcze trochę czasu nam zostało do końca sezonu.... także "szpady" w dłoń i nad wodę...:)

    P:)

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-13 22:14:33

    Po ok. 60 bezowocnych wypadach (od 1 czerwca 1 sandacz i ok. 30 okoni) na moją zaporówkę, dalej mnie COŚ ciągnie i byłem dziś. Zaliczyłem chyba najlepszy dzień tego sezonu: kilka brań, dwa maluchy i jeden konkret. Kolega na łodzi także miał podobnie. Na drugiej łajbie dwóch kolegów złowiło ok. 10 dużych okoni i kilka niemiarowych szczupaków - po prostu szok.

    No i w końcu Zbyszek nas zaszczycił ładną trójeczką, nie mylę się? Gratuluję że nareszcie Poraj się odwdzięczył Tobie za zaangażowanie.Pozdrawiam!

  • Zibi60 2012-11-14 05:41:26

    Dzięki koledzy. Tak jak @Lipkor napisał - to już była determinacja. Tyle wyjazdów, nawet bez dotknięcia, a ja ciągle wracałem.
    Mam kolegę, który łowi tylko na "żywca", jego połowy to 12 sztuk w tym sezonie, w poprzednich nigdy nie miał poniżej setki. I nie piszcie, że tacy jak on wyłowili, bo sandacz zniknął w ciągu dwóch lat. Kilka tat wcześniej podobna historia spotkała okonia, z ryby traktowanej jako szkodnik (masowo odławianej) zostało małe stado podstawowe 30+, resztki pozostałych i odradzająca się młodzież wielkości palca. U okonia stwierdzono chorobę  - jakiś pasożyt na wątrobie - więc to by trochę tłumaczyło jego zniknięcie, ale co do sandacza... pomysłów jest kilka.
    Najbardziej niepokojący, to obecność dość dużej ilości sumów, które są wpuszczane od 12 lat, więc dorosły do konkretnych rozmiarów. Odławiane są w bardzo małej ilości, a jeszcze część jest z powrotem wypuszczana.
    Podejrzany jest także boleń, akwen jest nim zarybiany od ok. 10 lat i także nie ma za dużo zgłoszeń o odłowach. Z powodu braku w akwenie uklei przystosował się i trzebi (przecież musi coś jeść) małe sandaczyki. Jeśli macie jakieś pomysły to proszę, bo sytuacja jest bardzo niepokojąca.

  • Reklama
  • Sebo0707 2012-11-14 12:05:44

    Dzięki koledzy. Tak jak @Lipkor napisał - to już była determinacja. Tyle wyjazdów, nawet bez dotknięcia, a ja ciągle wracałem.
    Mam kolegę, który łowi tylko na "żywca", jego połowy to 12 sztuk w tym sezonie, w poprzednich nigdy nie miał poniżej setki. I nie piszcie, że tacy jak on wyłowili, bo sandacz zniknął w ciągu dwóch lat. Kilka tat wcześniej podobna historia spotkała okonia, z ryby traktowanej jako szkodnik (masowo odławianej) zostało małe stado podstawowe 30+, resztki pozostałych i odradzająca się młodzież wielkości palca. U okonia stwierdzono chorobę  - jakiś pasożyt na wątrobie - więc to by trochę tłumaczyło jego zniknięcie, ale co do sandacza... pomysłów jest kilka.
    Najbardziej niepokojący, to obecność dość dużej ilości sumów, które są wpuszczane od 12 lat, więc dorosły do konkretnych rozmiarów. Odławiane są w bardzo małej ilości, a jeszcze część jest z powrotem wypuszczana.
    Podejrzany jest także boleń, akwen jest nim zarybiany od ok. 10 lat i także nie ma za dużo zgłoszeń o odłowach. Z powodu braku w akwenie uklei przystosował się i trzebi (przecież musi coś jeść) małe sandaczyki. Jeśli macie jakieś pomysły to proszę, bo sytuacja jest bardzo niepokojąca.


    Sytuacja podobna jak na Turawie tam też coraz mniej sandacza a więcej suma. Ostatnio znajomi złowili suma 185cm i miał w brzuszysku same sandaczyki w ilości bagatela 35 szt. Ta sama sytuacja tyczy się odry w okolicach wrocławia w nocy na białe robaki łowi się nie leszcze a sumiki, nawet wytępił "byczka". Jeszcze kilka lat i nie trzeba będzie jeździć do Hiszpani na sumy , zwłaszcza że u nas sum ma bardzo długi okres ochronny a zbiorniki zarybiane nim są w ogromnych ilościach.

  • michaltrzebnica 2012-11-14 16:55:37

    wczorajszy cytat wedkarza spotkanego nad Odra w okolicach Brzegu Dolnego - " niedługo w Odrze zostanie tylko sum, boleń i ukleja" . taka prawda, chodze za sandaczem od półtora miesiąca i co ? ZERO ! pare puknięc drobnicy nie do zacięcia i dwa ucięte ogonki. Ostatnio na ponad 100 osób z łódek złowiono dosłownie kilka ryb. 

  • ZanderHunter 2012-11-14 17:48:23

    ....Najbardziej niepokojący, to obecność dość dużej ilości sumów, które są wpuszczane od 12 lat, więc dorosły do konkretnych rozmiarów. Odławiane są w bardzo małej ilości, a jeszcze część jest z powrotem wypuszczana.
    Podejrzany jest także boleń, akwen jest nim zarybiany od ok. 10 lat i także nie ma za dużo zgłoszeń o odłowach. Z powodu braku w akwenie uklei przystosował się i trzebi (przecież musi coś jeść) małe sandaczyki. Jeśli macie jakieś pomysły to proszę, bo sytuacja jest bardzo niepokojąca.


    .....Ostatnio znajomi złowili suma 185cm i miał w brzuszysku same sandaczyki w ilości bagatela 35 szt. Ta sama sytuacja tyczy się odry w okolicach wrocławia w nocy na białe robaki łowi się nie leszcze a sumiki, nawet wytępił "byczka". Jeszcze kilka lat i nie trzeba będzie jeździć do Hiszpani na sumy , zwłaszcza że u nas sum ma bardzo długi okres ochronny a zbiorniki zarybiane nim są w ogromnych ilościach.




    Moje zdanie jest takie że rybak i sum to największe szkodniki naszych wód...także każdy złowiony prze zemnie zgodnie z regulaminem wymiarowy wąsaty dostaje po głowie...


    P:)

  • robban 2012-11-14 19:25:26

    Po ok. 60 bezowocnych wypadach (od 1 czerwca 1 sandacz i ok. 30 okoni) na moją zaporówkę, dalej mnie COŚ ciągnie i byłem dziś. Zaliczyłem chyba najlepszy dzień tego sezonu: kilka brań, dwa maluchy i jeden konkret. Kolega na łodzi także miał podobnie. Na drugiej łajbie dwóch kolegów złowiło ok. 10 dużych okoni i kilka niemiarowych szczupaków - po prostu szok.



    Ladnie Zbyszku zaszalales, wielkie gratki za zlowiona rybke. Kazdemu czasem cos ladnego sie wiesza. Pozdrawiam serdzecznie , wszystkich sandaczaomaniakow. 


  • ZanderHunter 2012-11-15 10:36:36

       Czołgiem koledzy...:) korzystając że w dniu dzisiejszym zacząłem weekend...byłem nad wodą pstryka zaliczyłem...tylko że sandałek był prawie wielkości przynęty...

  • ZanderHunter 2012-11-15 10:37:46

    ...dobrze wróży na przyszłość do tego jeszcze był pasiaczek...

  • ZanderHunter 2012-11-15 10:45:08

    ...padły 2 rybki gdyż byłem zaledwie 1,5h ponieważ uśmierciłem mojego Red Arca 10400...zaliczyłem upadek tak nie szczęśliwie że pękła korbka od kręcioła...(: dobrze że nie kijek...prośba koledzy jak byście mieli na zbyciu lub ktoś z waszych znajomych korbkę od modelu Spro Red Arc 10400 bardzo chętnie odkupię...będę próbować go reanimować...awaryjnie zamówiłem PENN BATTLE 2000...

    P:)

  • Zander51 2012-11-15 10:50:56

    Też połamałem korbkę od Shimano Aero po upadku na śliskim pomoście. Ale koledzy z olsztyńskiego sklepu wędkarskiego  dopasowali mi z innego modelu...Nie ma to jak mieć przyjaciół...

  • Zander51 2012-11-15 10:55:42

    "....Najbardziej niepokojący, to obecność dość dużej ilości sumów, które są wpuszczane od 12 lat, więc dorosły do konkretnych rozmiarów. Odławiane są w bardzo małej ilości, a jeszcze część jest z powrotem wypuszczana.
    Podejrzany jest także boleń, akwen jest nim zarybiany od ok. 10 lat i także nie ma za dużo zgłoszeń o odłowach. Z powodu braku w akwenie uklei przystosował się i trzebi (przecież musi coś jeść) małe sandaczyki. Jeśli macie jakieś pomysły to proszę, bo sytuacja jest bardzo niepokojąca."

    Też mam podobne zdanie. Wpuszczono 20 tys sumków i ani jednego sandacza, czy szczupaka. Na nocnej zasiadce 6 sumków ! A sandacza już w zasadzie nie widać. Takiego mądrego ichtiologa i dyrektora biura w okręgu mamy...

  • Sebo0707 2012-11-15 12:35:07

    ...padły 2 rybki gdyż byłem zaledwie 1,5h ponieważ uśmierciłem mojego Red Arca 10400...zaliczyłem upadek tak nie szczęśliwie że pękła korbka od kręcioła...(: dobrze że nie kijek...prośba koledzy jak byście mieli na zbyciu lub ktoś z waszych znajomych korbkę od modelu Spro Red Arc 10400 bardzo chętnie odkupię...będę próbować go reanimować...awaryjnie zamówiłem PENN BATTLE 2000...

    P:)


    poszedł PW może się uda.

  • Tusior 2012-11-15 14:52:47

    Kolego zamiast 2000 weź 3000  ja używam na sandała i jest petarda powaga o wiele lepszy niż red arc. Pozdrawiam 

  • ZanderHunter 2012-11-15 15:34:33

    Kolego zamiast 2000 weź 3000  ja używam na sandała i jest petarda powaga o wiele lepszy niż red arc. Pozdrawiam 




    Zakupię też i PENN BATLLE w rozmiarze 3000...ale 2000 wykorzystam do Inazumy pod piórka gdyż jest lżejszy o 56g a to sporo...chciałbym aby ten ze stawik był lżejszy...a tak po za tym myślę że gwiazdor przyniesie młynka PENN BATLLE w rozmiarze 3000...:) a mniejszy wytrzyma do końca Grudnia...:) od taki lekki off - topic od tematu przewodniego...:)

    P:)

  • Silasik 2012-11-18 07:16:04

    Mi jak co roku gwiazdor przyniesie sweter albo skarpety :-) A co do penna to kręciłem nim i powiedzieć mogę ze spro przy nim to zabawka .No ale jak tam rybki? U mnie lipa .

  • robban 2012-11-18 09:19:14

    Witam. Ja wczoraj udalem sie lodzia za sandaczem. Pogoda wzgledna, z samego rana flauta , potem lekki wiaterek i tak juz bylo przez caly dzien. A ze zaczolem lowic od 8 do 15 to pogoda byla do przyjecia. Tylko gorzej z rybami !! ..... po zaplynieciu na miejscowke , to jedna z tych gdzie zawsze prawie mozna dostac sandacza , okazuje sie ze rybki stoja , przynajmniej tak widac na echu. Zawrocilem jeszcze raz obejrzalem co sie dzieje pod woda i kotwicze. Pierwszy rzut i nic, przy drugim piekne uderzenie, az lokiec mnie boli jeszcze :)) do teraz ale przy holu wiem ze to nie sandacz ,tylko na 100% kaczorek. I niestety, tak bylo. A gdzie sie podzialy sandacze, tego niewie nikt. Moze za cieplo sie zrobilo . Bo temperatura kolo 9 stopni. Potem jeszcze oplynalem reszte miejscowek i nic , jedno pukniecie tylko. Nie wiem tez gdzie podzial sie okon nie wspomne o sandaczu. A miejsca typowo ksiazkowe. Nic moze przy nastepnym wypadzie bedzie lepiej. A tu fotka kaczora. 

  • Zibi60 2012-11-18 19:02:20

    W piątek odwiedziłem Turawę. Złowiłem 7 sandaczyków, niemiarowych co prawda, ale tylu brań jeszcze nie miałem w tym sezonie. Troszkę za dużo wiało i to był lekki dyskomfort, ale brania, te cudowne brania gumy w "locie", ten pstryk - POEZJA.

  • Tomekoo 2012-11-18 20:16:58

    "....Najbardziej niepokojący, to obecność dość dużej ilości sumów, które są wpuszczane od 12 lat, więc dorosły do konkretnych rozmiarów. Odławiane są w bardzo małej ilości, a jeszcze część jest z powrotem wypuszczana.
    Podejrzany jest także boleń, akwen jest nim zarybiany od ok. 10 lat i także nie ma za dużo zgłoszeń o odłowach. Z powodu braku w akwenie uklei przystosował się i trzebi (przecież musi coś jeść) małe sandaczyki. Jeśli macie jakieś pomysły to proszę, bo sytuacja jest bardzo niepokojąca."

    Też mam podobne zdanie. Wpuszczono 20 tys sumków i ani jednego sandacza, czy szczupaka. Na nocnej zasiadce 6 sumków ! A sandacza już w zasadzie nie widać. Takiego mądrego ichtiologa i dyrektora biura w okręgu mamy...



    Chyba wszędzie więc zrobi nam się Ebro Mirku ;/Sandacza u nas w okręgu NIGDY nie wpuścili do warty, i w przyszłym roku chyba zacznę zbierać się z znajomymi po kiju i będziemy dorybiać jesienią tą rybką bo od 5 lat widzę znaczny spadek pogłowia tej ryby...A te wąsate plenią się jak perz w ogródku ;/Pozdrawiam

  • Tomekoo 2012-11-18 20:18:08

    Wracając do tematu sandaczy wróciłem z nad wody i miałem tylko jedne branie na Maggota wiem że są więc w moim miejscu ale niezbyt skore do pobierania pokarmu ...Pozdro

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-18 20:54:05

    "....Najbardziej niepokojący, to obecność dość dużej ilości sumów, które są wpuszczane od 12 lat, więc dorosły do konkretnych rozmiarów. Odławiane są w bardzo małej ilości, a jeszcze część jest z powrotem wypuszczana.
    Podejrzany jest także boleń, akwen jest nim zarybiany od ok. 10 lat i także nie ma za dużo zgłoszeń o odłowach. Z powodu braku w akwenie uklei przystosował się i trzebi (przecież musi coś jeść) małe sandaczyki. Jeśli macie jakieś pomysły to proszę, bo sytuacja jest bardzo niepokojąca."

    Też mam podobne zdanie. Wpuszczono 20 tys sumków i ani jednego sandacza, czy szczupaka. Na nocnej zasiadce 6 sumków ! A sandacza już w zasadzie nie widać. Takiego mądrego ichtiologa i dyrektora biura w okręgu mamy...



    Chyba wszędzie więc zrobi nam się Ebro Mirku ;/Sandacza u nas w okręgu NIGDY nie wpuścili do warty, i w przyszłym roku chyba zacznę zbierać się z znajomymi po kiju i będziemy dorybiać jesienią tą rybką bo od 5 lat widzę znaczny spadek pogłowia tej ryby...A te wąsate plenią się jak perz w ogródku ;/PozdrawiamOj Chłopaki to macie co robić na walnych. U mnie tylko do samej Wisełki wpuszczają naprzemiennie co roku 1 milion sandacza i 2 miliony szczupaka narybku wiosennego, by rok później proporcje odwrócić. A i rybaka z Portu Drzewnego wypierdzielili, z największego na całej Wiśle tarliska sandacza! Ale i te sumy też możecie mi oddać, ja je wszystkie przyjmę:))) Bo obok sandacza jest to ryba która najbardziej mnie kręci;) Pozdro!

  • Zibi60 2012-11-19 06:22:49

    Tomku, sumy powinny dotrzeć do Ciebie. Bodajże w ubiegłym roku Jurek Suchodolski pisał, że potężnie zarybili Wisłę w okolicach Płocka, nie pamiętam cyfr, ale ilość była powalająca. Pamiętam, że studziłem Jego zachwyt i pisałem, że za kilka lat zrobi spustoszenie w rybostanie.

  • jurcio6 2012-11-19 09:59:45

    Wczoraj od 7 do 11 na zaporówce (niestety z brzegu) i ani tyknięcia. Nie wiem gdzie się podział sandacz, ostatnio na tym zbiorniku jest jakaś tragedia. Pora chyba rozejrzeć się za nowym zbiornikiem, bo odkąd z tamtego spuścili sporo wody (niby że w lecie susza była... ale ewidentnie ktoś miał w tym interes), to z rybą jest strasznie kiepsko, a i presja jakby sporo większa.

  • Fishmac 2012-11-20 15:33:52

    Panowie pomijając fakt że pływam od końcówki sierpnia i zaliczyłem tylko jedno branie sandacza to żadnego nie złapałem.. Są to moje początki w zedowaniu i chciałbym się zapytać o sposób prowadzenia przynęty teraz jesienią.. podbijać agresywnie czy turlać? Chciałbym się dowiedzieć też jak Wy łapaliście w tym okresie sandacze i na jaki sposób prowadzenia reagowały :) 

    Z góry dziękuje za rady 

    pozdrawiam 

  • robban 2012-11-20 16:29:02

    Panowie pomijając fakt że pływam od końcówki sierpnia i zaliczyłem tylko jedno branie sandacza to żadnego nie złapałem.. Są to moje początki w zedowaniu i chciałbym się zapytać o sposób prowadzenia przynęty teraz jesienią.. podbijać agresywnie czy turlać? Chciałbym się dowiedzieć też jak Wy łapaliście w tym okresie sandacze i na jaki sposób prowadzenia reagowały :) 

    Z góry dziękuje za rady 

    pozdrawiam


    Ja ostatniego sandacza zlapalem dwa tygodnie tego. Gume prowadzilem normalnie , i mialem ja 25 g , glowce. A , teraz w sobote tylko mialem szczuplego i nic wiecej nie zaliczylem. Pzdr. 

  • darkonis 2012-11-24 11:23:16

    Witam. Łowi jeszcze ktoś coś w jeziorach? Temperatura wody spadła do 5 stopni albo i lepiej. Ostatnio z jakiś tydzień temu pływałem po 17 ha jeziorku, ale nic nie namierzyłem . Echosonda co prawda pokazywała coś tam na spadach tak na 9-10 metrach, ale mogły to być liście. Jeziorko ma max 23 metry. Czyżby rybka schodziła już na zimowiska? Zastanawiam się też czy czasem nie jest tak, że sandacz żeruje tam tylko w połowie wody bo z dna  nic się nie dzieje , czasem tylko jakiś grubszy  okoń, mały szczupaczek. 

  • darkonis 2012-11-24 11:46:53

    A i jeszcze jedno pytanko . Jak prowadzicie teraz przynętę bo raczej ostre podbicie itp. odpada. Mi to wydaje się że na sandałka to teraz chyba dobre będzie wleczenie z lekkim podbiciem co jakiś czas . 

  • robban 2012-11-24 14:09:49

    Ja wocilem z rybek, totalna lipa. Jeden okonek tylko.  :((

  • Sebo0707 2012-11-26 11:49:25

    Dwa dni na turawie(sobota niedziela) totalna masakra ani jednej rybki :( miejscowi mówili że do piątku brały i w sobotę zrobiło się martwo.
    Dziś z rana pojechałem niedaleko na małą zaporówkę i dwa sandaczyki jeden okonek 30 cm.
    Sandacze jeden 64 cm drugi 48 cm dwa mi się spieły.
    To już chyba ostatnie w tym sezonie ;(
    fota kiepska bo sam byłem na łodzi.

  • ZanderHunter 2012-11-26 16:33:26

    ...To już chyba ostatnie w tym sezonie ;(
    fota kiepska bo sam byłem na łodzi.



    A ja mam nadzieje że nie ostatnie....:) Grudzień potrafi obdarzyć potężnym mętnym...i tego koledzy się trzymajmy...:) oby nam tylko wody nie skuło lodem...

    P:)



Reklama
Reklama