Reklama
  • Erq 2013-06-14 09:16:15

    Fishmac spróbuj w nocy jeżeli to na twoim akwenie jest możliwe 

  • kuba81 2013-06-14 09:58:36

    od 2 dni brania delikatne, nie jestem w stanie tego zaciac. chyba jestem mientki nija a nie twardy slowianin :)

  • dunster35 2013-06-14 10:08:37

    Fishmac spróbuj w nocy jeżeli to na twoim akwenie jest możliwe 

    Zgadzam się z tobą , spróbuj fishmac w nocy

  • Reklama
  • Fishmac 2013-06-14 11:31:25

    Hmm, bede musiał spróbować.. choć nie uśmiecha mi się pływać w nocy po omacku i rzucać po trzcinach :P ale chyba jednak trzeba będzie.. bo piewsze brania u mnie zaczynają się przed 22. Tylko napływać na te same miejscówki co z rańca? 

  • jurcio6 2013-06-15 13:26:39

    Za drobnicą, za drobnicą :) Przy wyjściach z głębin i górek na płytki blaty.

  • Forum wedkuje.pl 2013-06-15 13:48:05

    Za drobnicą, za drobnicą :) Przy wyjściach z głębin i górek na płytki blaty.

    A jak na jeziorze nie ma żadnej górki, uskoku a dno to jeden wielki blat? ;)

    Kurde moje zanderki się rozpłynęły i też mam problem je namierzyć, nawet przy drobnicy się za bardzo nie kręcą:-/

  • Erq 2013-06-15 19:54:36

    U mnie pierwszy tydzien czerwca byl syty wyjechalo okolo 20 sandalkow najwiekszy 5kg z jeziorka i teraz tez lipa , biora ale na zywca a mnie to nie kreci ;/ 

  • Reklama
  • ZanderHunter 2013-06-16 12:50:58

    ...Kurde moje zanderki się rozpłynęły i też mam problem je namierzyć, nawet przy drobnicy się za bardzo nie kręcą:-/




    Nie martw się Tomku nie jesteś sam....:) i u mnie też jest już po.... aczkolwiek nie mam co narzekać pierwsze 2 tygodnie były bardzo obfite ilościowo (wyszło kilkadziesiąt sztuk) ale wagowo nie grzeszyły...ot takie jak na zdj. poniżej... ale jednego pacana miałem...rozprostował agrafkę po krótkiej walce...walka była przednia...:) szkoda mi tylko tego koguta gdyż był on wyjątkowy do tego prawdziwy killer...był z niego...zresztą stworzony przez "ręce które leczą" i które pozdrawiam...:))) 99% rybek padło na koguty...zaraziłem się tą metodą nie miłosiernie...:)))


    P:)

  • kuba81 2013-06-16 14:07:54

    mi jakos koguty nie wychodza, chodzi o lowienie. nie potrafie. probowalem kilka razy i bez efektow.

  • Tomekoo 2013-06-16 19:03:04

    ...Kurde moje zanderki się rozpłynęły i też mam problem je namierzyć, nawet przy drobnicy się za bardzo nie kręcą:-/




    Nie martw się Tomku nie jesteś sam....:) i u mnie też jest już po.... aczkolwiek nie mam co narzekać pierwsze 2 tygodnie były bardzo obfite ilościowo (wyszło kilkadziesiąt sztuk) ale wagowo nie grzeszyły...ot takie jak na zdj. poniżej... ale jednego pacana miałem...rozprostował agrafkę po krótkiej walce...walka była przednia...:) szkoda mi tylko tego koguta gdyż był on wyjątkowy do tego prawdziwy killer...był z niego...zresztą stworzony przez "ręce które leczą" i które pozdrawiam...:))) 99% rybek padło na koguty...zaraziłem się tą metodą nie miłosiernie...:)))


    P:)





    Fajny "czarnuch" Andrzeju ;) Ja robię nadal wobki , wczoraj się tak sponiewierałem że bania mała ;) ledwo zipię dziś tym bardziej że nie stopowałem ;))Pozdro

  • ZanderHunter 2013-06-16 21:15:01

    .....Fajny "czarnuch" Andrzeju ;) Ja robię nadal wobki , wczoraj się tak sponiewierałem że bania mała ;) ledwo zipię dziś tym bardziej że nie stopowałem ;))Pozdro



    Spoko Tomek jeszcze 2 tygodnie spotkamy się i poganiamy za sumami mam zamiar odwiedzić stołówkę wąsatego kolegi z ubiegłego roku tego na 30kg+... aby tylko woda do tego czasu opadła chociaż z 1 metr na Warcie bo jak na razie to opadła strasznie ale u mnie na jeziorze i zrobiła się klarowna chyba przez to zanderki tak kiepsko zaczęły współpracować podejrzewam za dobrze mogą się przyjrzeć kurczakom...:)

    P:)


  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-06-16 21:28:04

    Oj Andrzeju To miałeś pecha z tą agrafką choć muszę trochę zwrócić uwagę że g...ien nie powinno się kupować. Bo niestety zdarzają się takie niemiłe przygody. A potem tylko szkoda rybki.

    Ja teraz już tylko czekam na mniejszą wodę na Wiśle, tylko nie wiem kiedy to sie stanie:( Jak widzę co się dzieje w górnym jej biegu to przy dobrych wiatrach będzie ona dopiero za 2 tygodnie. Za to wczoraj namierzyłem 2 fajne miejsca na jeziorku i pewnie w tygodniu wyskoczę je dokładnie obrzucać. Bo co innego robić;)

    PS. Rzeczywiście śliczniusi ten czarnuch, żeby tylko miał jeszcze z przodu +5 kg:)))

  • jurcio6 2013-06-17 13:06:41

    Za drobnicą, za drobnicą :) Przy wyjściach z głębin i górek na płytki blaty.

    A jak na jeziorze nie ma żadnej górki, uskoku a dno to jeden wielki blat? ;)

    Za drobnicą, za drobnicą! Tudzież "za kamykami":D

  • Fishmac 2013-06-17 15:54:01

    Za kamykami i górkami powiadacie? :) no właśnie w tym problem że u mnie jest blat.. jedynie przy brzegach są jakieś spady nie za duże.. trzeba rzucać pod same trzciny żeby wykorzystać maksymalnie z 5-6m piaszczystego dna.. kamieni nie ma.. jest w ch.. mułu takiego na 20cm a może i wiecej..woda po środku ma 10m i tak równo się ciągnie pod brzeg jakieś 10-20m od trzcin ma 6-8m... dlatego mam taki problem z sandaczami. Choć i w tym roku jest dużo lepiej bo padło 5 króciaków na 5 wypadów więc jak dla mnie sukces :) 

  • jurcio6 2013-06-18 09:08:41

    No to wiadomo gdzie szukać ;) Spady, czyste piaskowo/żwirowe dno to takie książkowe miejsca, ale dużo zależy właśnie od zbiornika.

    Ja wczoraj wreszcie miałem jakiś kontakt z rybą.. kilka fajnych strzałów, jeden spad, ok 23 jedna obcinka :O Niestety żaden zanderek jeszcze nie wyjechał z wody ;/ Brania raczej delikatne i tylko po zmroku (po 22). Myślę, że dobrze by było zostać na noc, ale na tygodniu niestety lipa - codziennie od rana do "ciężkiej orki umysłowej", nie ma opcji, żeby ogarnąć po nocce :P

  • Forum wedkuje.pl 2013-06-18 12:57:01

    Ja z kolegą sandacze łapiemy na ogonki płoci 

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-06-18 15:49:03

    Za drobnicą, za drobnicą :) Przy wyjściach z głębin i górek na płytki blaty.

    A jak na jeziorze nie ma żadnej górki, uskoku a dno to jeden wielki blat? ;)

    Za drobnicą, za drobnicą! Tudzież "za kamykami":D

    Ha,ha,ha namierzyłem kamykową górkę i pojedyncze narzutowce. Więc tam teraz będę się kręcić. I oby sandacze podobnie myślały;)

  • jurcio6 2013-06-20 15:22:28

    Wydaje mi się, że one za bardzo nie myślą.. pozostaje mieć nadzieje, że będą głodne i rozochocone :)))

  • Forum wedkuje.pl 2013-06-20 17:07:25

    Masz rację Piotrze, myśleć to chyba za bardzo nie myślą, za to są bardzo chimeryczne. Ale najważniejsze żeby były w sprawie górki tego samego zdania co ja;) Czyli mają tam siedzieć! :)))

    Pozdro!

  • Fishmac 2013-06-20 17:09:12

    Za radą kolegów z forum byłem wczoraj wieczorem gdzieś do 2330 na łódce.. niestety bez brania zedowego.. komary to myślałem że mnie zeżrą żywcem :D. Ale nie dla mnie łowienie w nocy na spina..jakoś mi nie pasuje. Pozostaje kombinować z rańca :) 

  • robban 2013-06-21 16:04:42

    A ,ja wybywam dzis na wieczor i pozostaje do rana. Powinienem sie zalapac na splawianie sie narybku wieczorem i z rana. Wiec jest szansa na metnego zerujacego na plytkiej wodzie, albo w toni. W ostatecznosci ,trafic mozna na okonia i szczuplego. Pozdrawiam.

  • jurcio6 2013-06-22 10:22:37

    Ja może dziś też wyskoczę z wieczora, chodzi mi po głowie spławiczek + filecik :) Ale na spin też oczywiście będę atakował... o ile pogoda się nie załamie. A komary? No cóż, istna masakra, nawet Offów i innych Autanów się nie brzydzą ;/ Ubrać się też nie za bardzo, bo ciepło :P

  • Lipkor 2013-06-22 11:04:55

    Za radą kolegów z forum byłem wczoraj wieczorem gdzieś do 2330 na łódce.. niestety bez brania zedowego.. komary to myślałem że mnie zeżrą żywcem :D. Ale nie dla mnie łowienie w nocy na spina..jakoś mi nie pasuje. Pozostaje kombinować z rańca :)



    Kolego Fishmac nie poddawaj się tak łatwo, u mnie większość wyjechała w takich ciemnościach, że co najwyżej cień pierwszej przelotki było widać. Zakochasz się w nocnym spinie jak kilka razy poczujesz ten prąd na przedramieniu  w nocnej ciszy i ciemnościach. Po kilku razach zatniesz komara na haku, zobaczysz he he he...., mnie trochę nietoperze ciśnienie podnoszą jak atakują plecionkę.

    Pozdro i połamania.

  • Reklama
  • Fishmac 2013-06-22 11:51:17

    Za radą kolegów z forum byłem wczoraj wieczorem gdzieś do 2330 na łódce.. niestety bez brania zedowego.. komary to myślałem że mnie zeżrą żywcem :D. Ale nie dla mnie łowienie w nocy na spina..jakoś mi nie pasuje. Pozostaje kombinować z rańca :)



    Kolego Fishmac nie poddawaj się tak łatwo, u mnie większość wyjechała w takich ciemnościach, że co najwyżej cień pierwszej przelotki było widać. Zakochasz się w nocnym spinie jak kilka razy poczujesz ten prąd na przedramieniu  w nocnej ciszy i ciemnościach. Po kilku razach zatniesz komara na haku, zobaczysz he he he...., mnie trochę nietoperze ciśnienie podnoszą jak atakują plecionkę.

    Pozdro i połamania.


    Hahaha no może jeszcze kiedyś spróbuje ;) dzisiaj byłem z rana od 4 do 7.30 i tylko dwa brania jedno nie do zacięcia a drugie spóźniłem i zostawił tylko kły na gumie :)


  • robban 2013-06-22 14:10:46

    Witajcie. Ja walczylem  z rybami i wiatrem ,od wczoraj ,od 21 do dzis do 3 nad ranem. Wypad zaliczam jako udany. Na pierwsze naplyniecie , w cztrech rzutach dwie rybki. Bardzo pozywnie bylem zaskoczony w pierwszym rzucie. Zadko sie zdarza, ze przy pierwszym siada rybka. Ale ,tak bylo , powiesil sie szczupak i w czwarym rzucie sandaczyk. Reszta wyprawy spedzona ,na wielu braniach, kilka okoni jeszcze siadlo, i przegapilem dwa atomowe brania. A tu fotki.

  • robban 2013-06-22 14:11:07

  • robban 2013-06-22 14:11:35

  • Tomekoo 2013-06-22 15:28:25

    Witajcie. Ja walczylem  z rybami i wiatrem ,od wczoraj ,od 21 do dzis do 3 nad ranem. Wypad zaliczam jako udany. Na pierwsze naplyniecie , w cztrech rzutach dwie rybki. Bardzo pozywnie bylem zaskoczony w pierwszym rzucie. Zadko sie zdarza, ze przy pierwszym siada rybka. Ale ,tak bylo , powiesil sie szczupak i w czwarym rzucie sandaczyk. Reszta wyprawy spedzona ,na wielu braniach, kilka okoni jeszcze siadlo, i przegapilem dwa atomowe brania. A tu fotki.




    Gratki Robert ;)!
    U mnie beznadziejny rok się zapowiada ;-)Kiedyś i taki musi przyjść , no nie ;)?...

  • robban 2013-06-22 15:50:15

    Masz racje Tomku. Czasem trafia sie beznadziejny sezon. Ten rok wszedzie jest kiepski, w zeszlym wiecej bylo juz wyjechanych z wody. Ale na razie gryza, jeszcze :) Te , przebiegaczki czaja sie na plytkiej wodzie , i ganiaja za drobnica w najlepsze jak ta sie splawia. Jak dzis nie przybaluje za duzo przy grillu , to z ranca startuje. Ale, kto to wie???!!! ;)))

  • Forum wedkuje.pl 2013-06-22 19:41:08

    Gratuluję Ci Robercie fajnego i owocnego wypadu. Przynajmniej miałeś zabawę.

    Ja dziś też byłem z rańca 3-8 pouganiać się za jeziorowymi zanderkami i wyszło to co ostatnimi czasy. Czyli lipa:( Chyba się obrażę na jeziorowe mętnookie tym bardziej że Wisła spada a na niej przynajmniej wiem mniej więcej gdzie łowić i na co. A i za tydzień lipiec więc mam zamiar spróbować parę razy pokilować sumy. Nęcenie chyba już zacznę od poniedziałku:)

    Pozdro!

  • Tomekoo 2013-06-22 22:59:41

    Gratuluję Ci Robercie fajnego i owocnego wypadu. Przynajmniej miałeś zabawę.

    Ja dziś też byłem z rańca 3-8 pouganiać się za jeziorowymi zanderkami i wyszło to co ostatnimi czasy. Czyli lipa:( Chyba się obrażę na jeziorowe mętnookie tym bardziej że Wisła spada a na niej przynajmniej wiem mniej więcej gdzie łowić i na co. A i za tydzień lipiec więc mam zamiar spróbować parę razy pokilować sumy. Nęcenie chyba już zacznę od poniedziałku:)

    Pozdro!

    Czyli co Imienniku ... wyścigi po metrówkę od 1-szego ?:)Coś sobie tam zrobiłem nań może jakiś się oszuka :-)

  • kuba81 2013-06-23 08:06:08

    u mnie sandacz ucichł. Myślę, że może chorować po tarle, albo cos? może upały mu nie służa? nie wiem, a jak i Was?

  • michol 2013-06-23 15:27:47

    Tata znów punktuje tym razem 87 cm 

  • Fishmac 2013-06-23 16:16:27

    Grubo! Chciałbym u siebie takie znaleźć :D, chociaż 50cm.. 

  • Tomekoo 2013-06-23 17:54:52

    Tata znów punktuje tym razem 87 cm 


    Pięknie sobie radzi , gratulacje ;)

  • robban 2013-06-23 20:47:14

    Tata znów punktuje tym razem 87 cm 


    Pięknie sobie radzi , gratulacje ;)
    Widac, kto ma reke do ryb. Ja wypadam strasznie blado, pozostaje mi sie uklonic w strone mistrza. A, ja musze jescze poczekac. :))

  • jurcio6 2013-06-24 13:03:42

    No ładnie połowiliście panowie, ładnie. Ja w końcu nie pojechałem ostatnio - nie miałem za bardzo z kim, a samemu to wiadomo - zawsze są wątpliwości pt. "nie chce mi się samemu jechać" :P Ten tydzień też kiepsko wygląda, jestem mocno obłożony.

    Poprzedni wypad na jeziorko to po 22 sandacze ganiały za drobnicą po samym brzegu na kamieniach - co i rusz jakieś płotki i ukleje wyjeżdżały na brzeg ze strachu :P Niestety na kilku puknięciach się skończyło. Próbowałem różne przynęty, gramatury itp, ale nie potrafiłem skubańców skusić do porządnego walnięcia. Stąd też pomysł o spławiku z filetem..

  • okoniowaty 2013-06-25 10:06:45

    ale wam zazdroszczę tych smoków:)

  • michol 2013-06-25 12:47:17

    Padre wczoraj znów zapunktował tym razem na czeskiej zaporówce 
    71 cm

  • robban 2013-06-25 16:46:36

    Jak ten Twoj Fader ,to robi ???? :)  Super rybka , ciekawe czy ja kiedys takiego dopadne ??? Pozdrawiam i polamania kija. 

  • bocian8 2013-06-25 17:32:30

    Piękne smoczyska, Robercie cierpliwości a na pewno złowisz upragnionego "S"andacza :D . Ten rok tak darzy maluchami na 10 niewymiarowych trafiają sie 2 wymiarowe, poprzedni sezon był inny maluchów jakby nie było, za to trafiały sie 60+ i nie można było narzekać.Robercie u mnie sie sprawdziło na miejscówki za maluchami w końcu przychodzą większe sztuki, tak złowiłem swoją życiówkę w tym roku całe 86cm:). 

  • Fishmac 2013-06-25 18:39:24

    Mam na dzieje że i u mnie się tak sprawdzi! A może są tylko nie chcą brać? :) ostatnio jak byłem przez 2h biczowałem wode różnymi gumami i dopiero miałem brania przy jednej z delikatnym podbiciem.. a skubaniec uganiał się za drobnicą :) 

  • robban 2013-06-25 21:35:34

    Piękne smoczyska, Robercie cierpliwości a na pewno złowisz upragnionego "S"andacza :D . Ten rok tak darzy maluchami na 10 niewymiarowych trafiają sie 2 wymiarowe, poprzedni sezon był inny maluchów jakby nie było, za to trafiały sie 60+ i nie można było narzekać.Robercie u mnie sie sprawdziło na miejscówki za maluchami w końcu przychodzą większe sztuki, tak złowiłem swoją życiówkę w tym roku całe 86cm:). 




    Trzymam Cie za slowo Michale !!!! Mam nadzieje ze cos drapne, a wiem ze plywaja 10 kilowe gady. I nie mam na mysli szczupakow ,tylko sandacze. Szczupaki odposcilem sobie , bo ma juz kilkanascie metrowek+ , i od dwoch lat tylko uganiam sie za sandaczami, a szczupaki to teraz przylow. A jak bede chcial wrocic do szczupakow ,to wiem gdzie sie trzymaja wielkie mamuski. :)))) Pzdr. 

  • marexx 2013-06-28 00:10:22

    Dzisiejsza 63 powoli zaczyna się coś dziać.

  • kuba81 2013-06-28 09:36:00

    u mnie cisza, tylko 2 okonki na gorkach grasowaly. nie moge skubancow poszukac od 2 tygodni.

  • lukasz-bialasik 2013-06-28 12:58:16


  • lukasz-bialasik 2013-06-28 13:14:32

    byłem wczoraj od 16.00 do 22.00 3 okonki i dwa brania i jedna rybka taki o to maluszek niestety ale cieszy bo wszystkie na kurki a to dopiero moje początki z tymi przynętami. A może ktoś poleci z Was dobre sprawdzone koguty?

  • robban 2013-06-28 16:04:47

    byłem wczoraj od 16.00 do 22.00 3 okonki i dwa brania i jedna rybka taki o to maluszek niestety ale cieszy bo wszystkie na kurki a to dopiero moje początki z tymi przynętami. A może ktoś poleci z Was dobre sprawdzone koguty?   



    Moje koguty sa sprawdzone. :) 


  • robban 2013-06-28 16:07:27

    A ,tak wogole to bylem wczoraj 1,5 godzinki na lodce . Zaliczylem szczupaka, po za tym dwa pstrykniecia i dwie spinki. :(( Ale jutro , moze sobie odbije. Mialem dzis wysoczyc na wieczor i zostac do rana , ale praca pokrzyzowala plany. Dopiero jutro po 16 sie zabiore za planowanie wypadu. Pzdr.

  • esox61 2013-06-28 18:36:07

    U mnie na jeziorze jak na razie marnie kilkanaście pstryknięć do tej pory i żadnego wyjętego. Muszę po ciemku spróbować bo na jezioraku brat tuż przed wschodem słońca ma najwięcej brań i często coś wyciąga - zazwyczaj krótkie ale i miarowce się trafiają. Czyli jednak po ciemku :) jutro spróbuję :)



Reklama
Reklama