Wczoraj wyskoczyłem za okonkiem. Okonki nie brały ale trafiłem sumka i sandaczyka, rybki miały po około 70cm i jakby to był już sezon na nie, to uznałbym wczorajszy dzień za bardzo udany. A tak to lipa. :(
Czyli wszystko się budzi do życia Seba ;-)U mnie gryzą maluchy , gromię przedszkolaki na siurkach ... no i płaczę nad rozlanym mlekiem , poprzegradzali kilkoma tamami u mnie taki potoczek że ehhh . Jak bym miał władzę tooo... :D
Ostatnio wybetonowano brzeg Wisły, który wcześniej był świetnym łowiskiem boleni (przy dzikim brzegu zalegały od dziesiątek lat powalone drzewa). Przy opasce był brygadzista i robole. Coś tam jeszcze poprawiali. Spytałem "szefa" po co to zrobili. Wiecie co mi odpowiedział? Bo na coś kasę trzeba było wydać. Domyślam się, że chodzi o kasę z UE. Aby było śmieszniej, za kilka lat UE obłoży nas karami za takie zabiegi. I kto za to wtedy zapłaci? Pan za to zapłaci...
Ostatnio wybetonowano brzeg Wisły, który wcześniej był świetnym łowiskiem boleni (przy dzikim brzegu zalegały od dziesiątek lat powalone drzewa). Przy opasce był brygadzista i robole. Coś tam jeszcze poprawiali. Spytałem "szefa" po co to zrobili. Wiecie co mi odpowiedział? Bo na coś kasę trzeba było wydać. Domyślam się, że chodzi o kasę z UE. Aby było śmieszniej, za kilka lat UE obłoży nas karami za takie zabiegi. I kto za to wtedy zapłaci? Pan za to zapłaci...
Wszędzie każą przywracać naturalne biegi a u nas ... prostują , betonują byle coś wydać na to a reszta do kieszeni ...mam nadzieję że co ukradną matce naturze nie będzie im zapomniane i będą musieli za to słono zapłacić kiedyś Seba
Tomku byłoby idealnie gdyby nie ten wiatr który bez najmniejszego wysiłku by słoniowi łeb urwał.:) Więc po porannym spokoju muszę czekać na wieczorna wyciszenie.
Tomku byłoby idealnie gdyby nie ten wiatr który bez najmniejszego wysiłku by słoniowi łeb urwał.:) Więc po porannym spokoju muszę czekać na wieczorna wyciszenie.
Ha ha ha , u mnie słonko i piękna aura ;-)Ale dziś już rybki odpuszczam , szykuję się na jutro , w pracy przemyślę czy wybiorę piegi czy może coś wielko rzecznego ;-)
Na Mazowszu też już jest wiosna... takie wędkarskie przebiśniegi wyrosły.
Ja pitole :( u mnie takiej tragedii aż nie ma , prócz zaśmieconych jezior od wędkarzy stacjonarnych z alkiem i grilem :(Przykry widok na prawdę...U nas ustawa śmieciowa trochę opamiętała ten cały syf.
Takie przebiśniegi to i u mnie są. Czasem nie mogę pojąć "mądrości ludowej", nie chce się komuś wynieść śmieci na drogę gdy Zakład Komunalny zbiera a wieźć przyczepę świństwa nad rzekę to normalnie pędzi jak na majówkę. :)
Teraz jest najlepszy czas na szukanie takich rekordów, za kilka tygodni wszystko przykryje trawa i liście i będzie "czysto" jak w raju. Aż do samej jesieni. :)
Teraz jest najlepszy czas na szukanie takich rekordów, za kilka tygodni wszystko przykryje trawa i liście i będzie "czysto" jak w raju. Aż do samej jesieni. :)
A ja u mnie narzekam na kilka butelek i jakąś reklamówkę ...masakra Chłopaki...
A wszyscy piszą jak to sprzątają po sobie. A kibel to z nieba spadł :) Byłem dziś 3 godzinki nad wodą wynik to Ukleja, jazgarz , płoć i kilka pustych brań . Dzień zaliczam do bardzo udanych:)
Powodzenia Krzychu ja jutro mam koparkę umówioną i będę pogłębiał staw ,bo kochane bobry zrobiły sobie eldorado ze stawu tak więc rybki muszą poczekać :)
Bernardzie ja też już nie śpię ale najpierw przygotowania, potem kawa i komputer. Już piję za chwilę startuję. Ja w przeciwieństwie do Seby mam nad wodę jakieś 6-7 minut jazdy więc nie ma pospiechu. Jeszcze ciemno.:)
Bernardzie ja też już nie śpię ale najpierw przygotowania, potem kawa i komputer. Już piję za chwilę startuję. Ja w przeciwieństwie do Seby mam nad wodę jakieś 6-7 minut jazdy więc nie ma pospiechu. Jeszcze ciemno.:)
Śląsk też w mroku :) Ale w sercu już słońce, jadę na ryby! Pozdro:)
NIE narzekam do 9,30 gryzły nie żle dwa kleniki ok 40 na mielonkę prawie w nurcie i drobnicy "fool"dlatego o 16 jadę jeszcze poćwiczyć. Krzyśku rosówkę tylko okoniki dziobały, zobaczę jak się z ciemni.
NIE narzekam do 9,30 gryzły nie żle dwa kleniki ok 40 na mielonkę prawie w nurcie i drobnicy "fool"dlatego o 16 jadę jeszcze poćwiczyć. Krzyśku rosówkę tylko okoniki dziobały, zobaczę jak się z ciemni.
Graty Bernardzie ;-)I u mnie coś się działo ;-)Po za tym złowiłem tego samego kropka co rok temu! ;-)Więc mega sukces i mam nadzieję że znów za jakiś czas się spotkam z nim ;-) taki sobie długasek szczupły , ale waleczny był jak diabli ;-)
Ładne rybki:) U mnie dzisiaj kozacki hol kijkiem okoniowym, tutaj przycięte i pomniejszone foto. Oryginał i coś jeszcze poszło na maile do kilku znajomych.
Ja ostatnio mam pod górkę. Nic mi nie idzie. Dziś zasiadłem na nowej miejscówce nawet coś brało ale jak "graficiarze" z sprejami zaczęli drzewa malować to mi ochota nałowienie odeszła. Trzeba znów zmieniać miejscówkę bo szykuje się ostre rżnięcie. :)
Ładne rybki:) U mnie dzisiaj kozacki hol kijkiem okoniowym, tutaj przycięte i pomniejszone foto. Oryginał i coś jeszcze poszło na maile do kilku znajomych.
Sprzęt zdał egzamin, mogę nim podchodzić garby na rekord Polski. :) Wędeczka 175cm własnej roboty wykonana ze szczytówki Jaxon XT-Pro 300/25, Shimano Rarenium Ci4+ 1000S, plecionka Jaxon New Concept Line 0,10mm, ok 2m strzałówki Stroft 0,20mm, a na końcu staleczka z linki Dragona na 3kg z gumą +10cm. Holowałem kilka minut.
Ładne rybki:) U mnie dzisiaj kozacki hol kijkiem okoniowym, tutaj przycięte i pomniejszone foto. Oryginał i coś jeszcze poszło na maile do kilku znajomych.
Heh a ja tu się mleczem oblałem z kropków , a Iras pojechał ponad metrówką ha ha ha :DGratulacje , tyle mogę w sumie ;-)
Rywalizacja na mistrza sezonu rozpoczęta z grubej rury przez Ciebie Irku na samym wstępie poprzeczka wysoko postawiona :) Piękny okaz. Pozdrawiam łowcę.
No dziś Irek pojechał po całości. Takiego gada na żyłeczkę-strzałówkę 0,2mm wytargać :-0 I jeszcze ten hol, tylko kilka minut... Chylić czoła Panowie przez Irasem:)))
Graty Bernardzie ;-)I u mnie coś się działo ;-)Po za tym złowiłem tego samego kropka co rok temu! ;-)Więc mega sukces i mam nadzieję że znów za jakiś czas się spotkam z nim ;-) taki sobie długasek szczupły , ale waleczny był jak diabli ;-) Tobie Tomuś też gratuluję, jednak trafiłeś ślicznego kropka. A tak z ciekawości, to ta +50 o której kiedyś mi mówiłeś?
Ładne rybki:) U mnie dzisiaj kozacki hol kijkiem okoniowym, tutaj przycięte i pomniejszone foto. Oryginał i coś jeszcze poszło na maile do kilku znajomych.
Wczoraj wyskoczyłem za okonkiem. Okonki nie brały ale trafiłem sumka i sandaczyka, rybki miały po około 70cm i jakby to był już sezon na nie, to uznałbym wczorajszy dzień za bardzo udany. A tak to lipa. :(
Czyli wszystko się budzi do życia Seba ;-)U mnie gryzą maluchy , gromię przedszkolaki na siurkach ... no i płaczę nad rozlanym mlekiem , poprzegradzali kilkoma tamami u mnie taki potoczek że ehhh . Jak bym miał władzę tooo... :D
gdyby nie zapory wyżej ...
a tak tylko bierze to + klenie jak palec...
Ostatnio wybetonowano brzeg Wisły, który wcześniej był świetnym łowiskiem boleni (przy dzikim brzegu zalegały od dziesiątek lat powalone drzewa). Przy opasce był brygadzista i robole. Coś tam jeszcze poprawiali. Spytałem "szefa" po co to zrobili. Wiecie co mi odpowiedział? Bo na coś kasę trzeba było wydać. Domyślam się, że chodzi o kasę z UE. Aby było śmieszniej, za kilka lat UE obłoży nas karami za takie zabiegi. I kto za to wtedy zapłaci? Pan za to zapłaci...
Ostatnio wybetonowano brzeg Wisły, który wcześniej był świetnym łowiskiem boleni (przy dzikim brzegu zalegały od dziesiątek lat powalone drzewa). Przy opasce był brygadzista i robole. Coś tam jeszcze poprawiali. Spytałem "szefa" po co to zrobili. Wiecie co mi odpowiedział? Bo na coś kasę trzeba było wydać. Domyślam się, że chodzi o kasę z UE. Aby było śmieszniej, za kilka lat UE obłoży nas karami za takie zabiegi. I kto za to wtedy zapłaci? Pan za to zapłaci...
Wszędzie każą przywracać naturalne biegi a u nas ... prostują , betonują byle coś wydać na to a reszta do kieszeni ...mam nadzieję że co ukradną matce naturze nie będzie im zapomniane i będą musieli za to słono zapłacić kiedyś Seba
Było fajnie ale krótko. Wieczorem powtórka.
Wiosna ?
Było fajnie ale krótko. Wieczorem powtórka.
Wiosna ?
Wiosnaahhhh
Tomku byłoby idealnie gdyby nie ten wiatr który bez najmniejszego wysiłku by słoniowi łeb urwał.:) Więc po porannym spokoju muszę czekać na wieczorna wyciszenie.
Tomku byłoby idealnie gdyby nie ten wiatr który bez najmniejszego wysiłku by słoniowi łeb urwał.:) Więc po porannym spokoju muszę czekać na wieczorna wyciszenie.
Ha ha ha , u mnie słonko i piękna aura ;-)Ale dziś już rybki odpuszczam , szykuję się na jutro , w pracy przemyślę czy wybiorę piegi czy może coś wielko rzecznego ;-)
Na Mazowszu też już jest wiosna... takie wędkarskie przebiśniegi wyrosły.
Doczekaliśmy się. :)
Na Mazowszu też już jest wiosna... takie wędkarskie przebiśniegi wyrosły.
Na Mazowszu też już jest wiosna... takie wędkarskie przebiśniegi wyrosły.
Ja pitole :( u mnie takiej tragedii aż nie ma , prócz zaśmieconych jezior od wędkarzy stacjonarnych z alkiem i grilem :(Przykry widok na prawdę...U nas ustawa śmieciowa trochę opamiętała ten cały syf.
Takie przebiśniegi to i u mnie są. Czasem nie mogę pojąć "mądrości ludowej", nie chce się komuś wynieść śmieci na drogę gdy Zakład Komunalny zbiera a wieźć przyczepę świństwa nad rzekę to normalnie pędzi jak na majówkę. :)
I nic się nie zmienia. Nowoczesne siedzisko wędkarskie marki kibel. fot 2012r
I nic się nie zmienia. Nowoczesne siedzisko wędkarskie marki kibel. fot 2012r
I nic się nie zmienia. Nowoczesne siedzisko wędkarskie marki kibel. fot 2012r
Przykre :( i u mnie się skarby trafiają ale Wy bijecie rekordy w znaleziskach muszę przyznać...
Teraz jest najlepszy czas na szukanie takich rekordów, za kilka tygodni wszystko przykryje trawa i liście i będzie "czysto" jak w raju. Aż do samej jesieni. :)
Teraz jest najlepszy czas na szukanie takich rekordów, za kilka tygodni wszystko przykryje trawa i liście i będzie "czysto" jak w raju. Aż do samej jesieni. :)
A ja u mnie narzekam na kilka butelek i jakąś reklamówkę ...masakra Chłopaki...
I nic się nie zmienia. Nowoczesne siedzisko wędkarskie marki kibel. fot 2012r
Wielofunkcyjne!
A wszyscy piszą jak to sprzątają po sobie. A kibel to z nieba spadł :)
Byłem dziś 3 godzinki nad wodą wynik to Ukleja, jazgarz , płoć i kilka pustych brań . Dzień zaliczam do bardzo udanych:)
Też uważam dzień za udany. :) Różna rzeczy widziałem, różna rzeczy złapałem niekoniecznie zawsze były to ryby. Jutro pobudka o 4.00 i naprzód !!!
Powodzenia Krzychu ja jutro mam koparkę umówioną i będę pogłębiał staw ,bo kochane bobry zrobiły sobie eldorado ze stawu tak więc rybki muszą poczekać :)
Wybieram się o 1 w nocy bo kawałek jest na miejsce wiec chyba się kłaść nie będę. :D
Jutro pobudka o 4.00 i naprzód !!!
Krzychu pobudka bo ja już kawę piję, herbata do termosu
i wyjazd.
Bernardzie ja też już nie śpię ale najpierw przygotowania, potem kawa i komputer. Już piję za chwilę startuję. Ja w przeciwieństwie do Seby mam nad wodę jakieś 6-7 minut jazdy więc nie ma pospiechu. Jeszcze ciemno.:)
Bernardzie ja też już nie śpię ale najpierw przygotowania, potem kawa i komputer. Już piję za chwilę startuję. Ja w przeciwieństwie do Seby mam nad wodę jakieś 6-7 minut jazdy więc nie ma pospiechu. Jeszcze ciemno.:)
Śląsk też w mroku :) Ale w sercu już słońce, jadę na ryby! Pozdro:)
Widzę że dziś jest więcej "nocnych Marków" którzy już nie śpią, cóż sobota. :) Połamania. :)
Witam wszystkich serdecznie:-) spijam kawkę i ruszam testować jakiś produkt tygodniowy nad wodę z piegami :-))) Pozdro
Krzysku , Tomku zycze powiginanych wedek do granic mozliwosci . Ja spadam na targi wedkarskie.
NIE narzekam do 9,30 gryzły nie żle dwa kleniki ok 40 na mielonkę prawie w nurcie i drobnicy "fool"dlatego o 16 jadę jeszcze poćwiczyć. Krzyśku rosówkę tylko okoniki dziobały, zobaczę jak się z ciemni.
NIE narzekam do 9,30 gryzły nie żle dwa kleniki ok 40 na mielonkę prawie w nurcie i drobnicy "fool"dlatego o 16 jadę jeszcze poćwiczyć. Krzyśku rosówkę tylko okoniki dziobały, zobaczę jak się z ciemni.
Graty Bernardzie ;-)I u mnie coś się działo ;-)Po za tym złowiłem tego samego kropka co rok temu! ;-)Więc mega sukces i mam nadzieję że znów za jakiś czas się spotkam z nim ;-) taki sobie długasek szczupły , ale waleczny był jak diabli ;-)
I jak połowy u mnie sama drobnica pukała , rosówki nawet nie tkneło,
Na czerwonego branie za braniem ale ryby było nie godne fotki:)
Ładne rybki:) U mnie dzisiaj kozacki hol kijkiem okoniowym, tutaj przycięte i pomniejszone foto. Oryginał i coś jeszcze poszło na maile do kilku znajomych.
Ja ostatnio mam pod górkę. Nic mi nie idzie. Dziś zasiadłem na nowej miejscówce nawet coś brało ale jak "graficiarze" z sprejami zaczęli drzewa malować to mi ochota nałowienie odeszła. Trzeba znów zmieniać miejscówkę bo szykuje się ostre rżnięcie. :)
Jak zwykle Irku ,przesadziles !!!!! Wielkie gratki za zlowienie rybki !!!! Pzdr.
Ładne rybki:) U mnie dzisiaj kozacki hol kijkiem okoniowym, tutaj przycięte i pomniejszone foto. Oryginał i coś jeszcze poszło na maile do kilku znajomych.
Irek....jak zwykle z grubej "rury".....:) P:)
Sprzęt zdał egzamin, mogę nim podchodzić garby na rekord Polski. :) Wędeczka 175cm własnej roboty wykonana ze szczytówki Jaxon XT-Pro 300/25, Shimano Rarenium Ci4+ 1000S, plecionka Jaxon New Concept Line 0,10mm, ok 2m strzałówki Stroft 0,20mm, a na końcu staleczka z linki Dragona na 3kg z gumą +10cm. Holowałem kilka minut.
Jest kawał gada, ja tego gatunku na żywo jeszcze nie widziałem.
Ładne rybki:) U mnie dzisiaj kozacki hol kijkiem okoniowym, tutaj przycięte i pomniejszone foto. Oryginał i coś jeszcze poszło na maile do kilku znajomych.
Heh a ja tu się mleczem oblałem z kropków , a Iras pojechał ponad metrówką ha ha ha :DGratulacje , tyle mogę w sumie ;-)
Rywalizacja na mistrza sezonu rozpoczęta z grubej rury przez Ciebie Irku na samym wstępie poprzeczka wysoko postawiona :) Piękny okaz. Pozdrawiam łowcę.
No dziś Irek pojechał po całości. Takiego gada na żyłeczkę-strzałówkę 0,2mm wytargać :-0
I jeszcze ten hol, tylko kilka minut... Chylić czoła Panowie przez Irasem:)))
Graty Bernardzie ;-)I u mnie coś się działo ;-)Po za tym złowiłem tego samego kropka co rok temu! ;-)Więc mega sukces i mam nadzieję że znów za jakiś czas się spotkam z nim ;-) taki sobie długasek szczupły , ale waleczny był jak diabli ;-)
Tobie Tomuś też gratuluję, jednak trafiłeś ślicznego kropka. A tak z ciekawości, to ta +50 o której kiedyś mi mówiłeś?
PS. Cholero jedna, odbieraj telefony ;-)
Ładne rybki:) U mnie dzisiaj kozacki hol kijkiem okoniowym, tutaj przycięte i pomniejszone foto. Oryginał i coś jeszcze poszło na maile do kilku znajomych.
nawet nie wiem co powiedzieć....SZACUN!!!!!